Witam mam problem takiego typu iż jakieś pół roku temu robiłem remont silnika Ford escort 1.3 CFI 96' i rozbierając go najprawdopodobniej uszkodziłem mocowanie w kolektorze wężyka który idzie od pompy hamulcowej do kolektora ssącego. W kolektorze był taki plastik stwierdziłem iż to jakiś ubytek z węża i wydłubałem to ;/ silnik złożyłem wszystko fajnie aż do momentu kiedy auto raz było okropnie mulaste a raz jechało w miarę normalnie, podniosłem maskę i usłyszałem syczenie i okazało się że właśnie tam w kolektorze ssącym to się dzieje i wężyk sam się wsuwa głębiej a raz wysuwa próbowałem ten wężyk owijać taśmą obsadzać na kleju ale niestety nic z tego bo on nie może być ani za głęboko ani za bardzo wysunięty bo jak go wsadzę na twardo do samego końca to jest strasznie mulasty a jak wysunę to syczy i auto dostaję dużych obrotów. Proszę powiedzcie mi czy można dokupić ten plastik żeby który jest w kolektorze lub czy jest inne rozwiązanie tego problemu??