Panowie mam punciaka 1,2 95 r i nagle auto mi zgaslo i niestety nie chce odpalic sprawdzalem czy paliwo dochodzi i dochodzi lecz nie wiem czy do gaznika dochodzi,lecz powrotem nie wraca przedmuchalem powietrzem wszystko pod duzym cisnieniem i powietrze przechodzi,raz mi zapalil i nagle zgasl pozniej wtryski mi sie raz zapalaly a raz nie i bylo slychac takie stuki prz zaplonie jak sie wtryski nie swioecily czy to jest przekaznik czy moze pompa paliwowa nadaje zbyt male cisnienie zeby przeszlo przez zawor wrotny a potem do gaznika??prosze o pomoc.