Mam do zrobienia układ mierzący obroty z trzech miejscach na stanowisku napędowym.
Dokładność tego układy ma być rzędu 1 obr./min. Wskazania dla wszystkich czujników
maja być wyświetlane jednocześnie na wyświetlaczu LCD.
Sam układ pod względem elektroniki nie jest skomplikowany. Czujniki to transoptory
oparte na TCRT5000. Sygnał z nich wychodzący to w zależności od stanu 0 lub 1
logiczna ( czyli napięcia rzędu od 0 do 5V). Schody zaczynają się w momencie,
gdy układ ma ożyć. Nie wiem jak zabrać się za zliczanie impulsów. Czy użyć licznika
czy może liczyć zmiany na trzech wejściach jednego z portów uC.
Jednostka zawiadująca układem pomiarowym to jak na razie Atmega8,
ale nie wiem czy podoła. A że zabawe z mikrokontrolerami dopiero zacząłem, dlatego tu moje pytanie.
Czy możliwe jest zliczanie impulsów na dowolnym pinie mikrokontrolera nie
używając liczników hardwearowych jedynie zliczając zmiany na np.: pinach 1, 2, 3 portu D za pomocą komendy PINx i jakiejś pętli np.: for?
Dokładność tego układy ma być rzędu 1 obr./min. Wskazania dla wszystkich czujników
maja być wyświetlane jednocześnie na wyświetlaczu LCD.
Sam układ pod względem elektroniki nie jest skomplikowany. Czujniki to transoptory
oparte na TCRT5000. Sygnał z nich wychodzący to w zależności od stanu 0 lub 1
logiczna ( czyli napięcia rzędu od 0 do 5V). Schody zaczynają się w momencie,
gdy układ ma ożyć. Nie wiem jak zabrać się za zliczanie impulsów. Czy użyć licznika
czy może liczyć zmiany na trzech wejściach jednego z portów uC.
Jednostka zawiadująca układem pomiarowym to jak na razie Atmega8,
ale nie wiem czy podoła. A że zabawe z mikrokontrolerami dopiero zacząłem, dlatego tu moje pytanie.
Czy możliwe jest zliczanie impulsów na dowolnym pinie mikrokontrolera nie
używając liczników hardwearowych jedynie zliczając zmiany na np.: pinach 1, 2, 3 portu D za pomocą komendy PINx i jakiejś pętli np.: for?