Witam,
mam mały problem z maluchem (Fiat 126p el z 96 roku). Po przejechaniu trasy około 1km maluszkiem zaczyna szarpać, dusi go, gdy dodaje mu gazu gaśnie, a jak odpuszczę nogę z gazu to będzie sobie chodził na wolnych obrotach. Po zgaszeniu i odczekaniu 5 min znów mogę przejechać trasę koło 1km. Myślałem że to może być wina modułu. Wymieniłem go na nowy (tzn. kupiłem na złomie) i po wymianie zrobiłem nim trasę około 5 km i chodził normalnie, myślałem ze problem ustąpił bo zawsze działo się to po 1km . Następnego dnia zrobiłem nim trasę 9km, postał na parkingu z 30 min, w drodze powrotnej po 300m zaczął się ten sam problem co wcześniej . Nie wiem co może być tego przyczyną. Wymieniłem mu filtr paliwa, powietrza, przeczyściłem gaźnik. Wina braku paliwa odpada, bo zanim ruszyłem zalałem mu 5l. Maluch mam około roku i moje problemy zaczęły się 2 miesiące temu. Proszę was bardzo o pomoc w znalezieniu usterki. Z góry thx
Pozdrawiam
diodamen
mam mały problem z maluchem (Fiat 126p el z 96 roku). Po przejechaniu trasy około 1km maluszkiem zaczyna szarpać, dusi go, gdy dodaje mu gazu gaśnie, a jak odpuszczę nogę z gazu to będzie sobie chodził na wolnych obrotach. Po zgaszeniu i odczekaniu 5 min znów mogę przejechać trasę koło 1km. Myślałem że to może być wina modułu. Wymieniłem go na nowy (tzn. kupiłem na złomie) i po wymianie zrobiłem nim trasę około 5 km i chodził normalnie, myślałem ze problem ustąpił bo zawsze działo się to po 1km . Następnego dnia zrobiłem nim trasę 9km, postał na parkingu z 30 min, w drodze powrotnej po 300m zaczął się ten sam problem co wcześniej . Nie wiem co może być tego przyczyną. Wymieniłem mu filtr paliwa, powietrza, przeczyściłem gaźnik. Wina braku paliwa odpada, bo zanim ruszyłem zalałem mu 5l. Maluch mam około roku i moje problemy zaczęły się 2 miesiące temu. Proszę was bardzo o pomoc w znalezieniu usterki. Z góry thx
Pozdrawiam
diodamen