Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pralka beko wkd 23580t - woda pod pralką

fallout79 03 Kwi 2010 23:37 13868 7
  • #1 03 Kwi 2010 23:37
    fallout79
    Poziom 9  

    Witam. Mam mały problem a nie znalazłem na niego odpowiedzi. Mam w/w pralkę i czasem choć nie zawsze (lecz ostatnio coraz częściej) po praniu mam wodę pod pralką. Dawniej myślałem że to wina żony że sypie za dużo proszku bo zdarzało się że widziałem jak przy wirowaniu pomiędzy kolejnymi płukaniami wycieka mi piana przez drzwiczki zasypu proszku. Niemniej jednak ostatnio żona sypie dosłownie naparstek proszku a woda nadal jest pod pralką. A zatem moje pytania to:

    1. czy ta pralka ma jakiś zawór zwrotny tak by ta cholerna piana nie wracała mi z pralki?
    2. czy może coś jest nie tak z pompką i w ogóle z układem który odprowadza wodę z pralki bo wygląda to tak jakby pralka wirowała z wodą w bębnie i zdarza się że musimy drugi raz ekstra odwirowywać pranie
    3. co to jest ten hydrostat? (sorka z laickie pytanie) chętnie to sprawdzę bo nie boję się demontować sprzętu ale powinienem wiedzieć z czym to się je...
    4. jakieś jeszcze sugestie?

    1 7
  • #2 04 Kwi 2010 00:00
    jaro7104
    Poziom 10  

    sprawdz pompke wypompowującą wode z pralki

    1
  • Pomocny post
    #3 05 Kwi 2010 11:00
    ELEKTROMECHANIKTOM
    Poziom 15  

    Pompka nie ma nic do rzeczy.Jeśli masz wodę pod pralką a na 100 % węże są dobre to zdejmij górną pokrywę pralki.Włącz najlepiej program płukania i obserwuj czy spod dozownika podczas pobierania wody nie sączy się woda.zwłaszcza kiedy pralka pobiera płyn do płukania.Otwierają się dwa zawory i jest wtedy większe ciśnienie wody wpadającej do dozownika.Możesz tez włożyć pranie do pralki i to najlepiej takie które wchłania dużo wody i po namoczeniu włącz wirowanie.Często wycieki ujawniają się właśnie wtedy kiedy siła odśrodkowa rozbryzguje po bębnie.

    3
  • #4 05 Kwi 2010 15:24
    fallout79
    Poziom 9  

    spod dozownika woda przy pobieraniu nie cieknie. natomiast pralka ta ma funkcję krótkiego wirowania pomiędzy płukaniami i właśnie wtedy wywala mi pianę drzwiczkami dozownika proszku. po drugie właśnie przed chwilką pralka kończyła prać i podczas wirowania zdjąłem wąż odprowadzający wodę z otworu w ścianie i nic z węża nie leciało a po skończonym programie jest nieodwirowane. w tym samym czasie podczas wirowania wyjąłem drzwiczki dozownika i w rurce doprowadzającej wodę do bębna chlupała sobie woda w najlepsze pomimo tego że pompka pracuje jak szalona bo ją wyraźnie słyszę. czy to możliwe że mam za wysoko w ścianie odpływ wody zamontowany? bo jest on na wysokości górnej krawędzi pralki. tylko skoro woda mi wężem nie leci to skąd się bierze pod pralką? :( :( :( drzwiczkami też jej nie wywala bo kołnierz jest szczelny.

    4
  • #5 05 Kwi 2010 16:14
    ELEKTROMECHANIKTOM
    Poziom 15  

    Wylot może być tak jak jest. Choć lepiej dla pralki jak by był niżej. Ale tak też powinno działać.Sprawdź czy przypadkiem nie wciągnęło Ci np. skarpetki pod bęben. W Beko to się zdarza. Musisz przechylić pralkę do tyłu i odkręcić opaskę na wężu ze zbiornika do pompy odkręcić przy zbiorniku i zdjąć wąż. Uważaj bo tam może być woda i żeby nie poleciało na silnik.Najlepiej wcześniej spuścić wodę przez filtr tam w wężu jest duża kulka plastikowa.To jest swego rodzaju zawór jedno kierunkowy.Bywa tak przy np.transporcie kulka zostaje wepchnięta do góry i pompa ciągnąc wodę zasysa jak by kulkę uszczelniając odpływ. Stąd problem z wylewaniem. Ale często w tym miejscu blokują się skarpetki,chusteczki itp i też zatykają odpływ.A filtr jest czysty a woda nie wychodzi z pralki.

    1
  • #6 06 Kwi 2010 18:43
    fallout79
    Poziom 9  

    rozebrałem wszystko i skarpety nie znalazłem :) . znalazłem 30gr po 10 i trochę mazistej brei. przeczyściłem wszystko i złożyłem do kupy. hula ładnie ale po płukaniu znów kapka wody pod pralką (wsadu było mało zaledwie kilka ścierek). no to zagrała we mnie emocja jak u "chłopaków" spod Somosierry i kląc szpetnie zaglądam ci ja pod pralkę a tam mokro za tylną ścianką jak po deszczu. macam jeszcze raz te gumowe przewody do pompki - sucho. macam przednią ściankę ale od środka - mokro... otwieram drzwi i... zonk!!! po wywinięciu kołnierza dziurka - dosłownie 1mm może tyci więcej w dolnej części kołnierza tam zaraz przy takiej oryginalnej dziurce co to wodę z drzwiczek do bębna odprowadza... i już mam swój wyciek... a leje mi wodę przy wirowaniu tylko bo wtedy spora siła jest i trzepie pralką. a tak przy płukaniu to sucho bo wtedy drzwiczki mocno dociskają tę gumę do środka.

    teraz pytanie gdzie dorwać ten kołnierz i czy samemu się da rade to wymienić??? (serwis we Wrocławiu?)

    0
  • #7 06 Kwi 2010 19:25
    ELEKTROMECHANIKTOM
    Poziom 15  

    Wymiana kołnierza jest prosta.Jedna obejma z sprężynką na zewnątrz a druga przy zbiorniku.Pierwszy raz będziesz miał problem z obejmą przy zbiorniku ale dasz radę.A gdzie kupić to szukaj w sklepach z częściami AGD lub na allegro.Spisz sobie model i numer seryjny z naklejki pod drzwiczkami.To pomoże w poszukiwaniu kołnierza.Sam model to za mało.

    1
  • #8 26 Kwi 2011 23:28
    fallout79
    Poziom 9  

    Kupiłem fartuch w serwisie we Wrocławiu. Reszta tak jak w opisie powyżej. Dwie obejmy i mała godzinka roboty. Dzięki za pomoc.

    1