Witam mam małe pytanko ,czy tak zwana "peklosól" może zrobić większą szkodę z silnikiem jeśli sól dostała się nawet do wtrysku a mój samochód to Opel Astra I 1.4 mogę jeszcze powiedzieć że ze zbiornika wyjąłem porządną garść "peklosoli" wszystkie możliwe przewody biegnące do silnika i z wlewu paliwa zostały wyczyszczone jak również wymieniłem filtr paliwa ale jeszcze mam problem z przepustnicą strasznie ciężko "chodzi" ją także wyczyściłem ale po dwóch dniach okazało się że nie dostatecznie bo znowu ciężko "chodzi" Bardzo proszę o odpowiedz bo sam nie wiem czy silnik da się uruchomić czy warto coś jeszcze przy nim dłubać czy już mam odkładać pieniądze na inne auto Powiem jeszcze że auto ze solą stało jakieś 2 tygodnie w ostrej zimie i było zasypane