Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Atmega8 - czy nie przegrzeje się przy takim obciążeniu?

06 Kwi 2010 13:52 1601 9
  • Poziom 9  
    Chciałbym zrobić projekt, a konkretniej rysunek z diod 5mm na napięcie 2V, prąd 25mA. Potrzebuję podłączyć ich aż 73, zrobię to na siatce mniej więcej 10x8 lub 11x7, czyli część pinów będzie odpowiadać za włączenie kolumny, a pozostałe za włączenie wiersza, więc będą przemiatane. Nie wiem jak policzyć ile w rzeczywistości będzie to pobierać prądu. Czy to nie będzie za dużo jak na Atmegę i się nie przegrzeje?
  • Poziom 21  
    Wydajność prądowa megi8 to 20mA na każdy pin portu, jednocześnie suma prądów nie może być większa od 200mA.
  • Poziom 9  
    korrus666 napisał:
    Musisz dać zewnętrzne układy bo przy takim sposobie wyświetlania trzeba zapalać diody większym prądem żeby świeciły odpowiednio jasno.

    Jakie to mogą być układy? Chciałem mieć możliwość sterowania każdym pinem osobno, np. żeby niektóre migały, da się to zrobić przy innych układach?

    omicronNs napisał:
    Wydajność prądowa megi8 to 20mA na każdy pin portu, jednocześnie suma prądów nie może być większa od 200mA.

    A jeżeli nie podłączę tych diod bezpośrednio, tylko każdą kolumnę podłączę przez tranzystor do zasilania, czyli kolumny będą zapalane przez sterowanie bramki tranzystorów, a dopiero wiersze będą podłączone bezpośrednio do diod, to będzie ok? W takim przypadku nie wiem dokładnie jak prądy się rozchodzą i jak to policzyć.
  • Poziom 14  
    Znajdź sterowanie multipleksowe, ale o wspólnej katodzie. Tak z marszu wychodzi mi jeden układ ULN2803A i 10 tranzystorów małej mocy PNP. W układzie matrycy 10x8. Robisz grupy : będzie ich 8 połączonych katodami po 10 szt. Każdą z tych grup (katody) podłączasz do wyjścia ULN2803A. Po podłączeniu matrycowym anod, masz ich 10 i każdą poprzez tranzystor PNP podłączasz do + zasilania. Ponieważ w danej chwili może świecić 10 diod to masz 10 * 25 = 250 mA, ale załączone tranzystory dają prąd po 25 mA na każdą świecącą (ale tylko jedną) diodę. Czyli jak napisałem powyżej, tylko sterowanie musi być odwrotne. Myślę, że się nie mylę. ULN2803A wytrzyma 250 mA a tranzystor (np BC557) swobodnie te 25 mA. Dodatkowo, wtedy "1" logiczna na ULN zapala kolumnę jedną z 8 ale "0" logiczne zapala 1 z 10 diod w kolumnie. Takiego układu nie sprawdzałem fizyczne (jest czystym teoretycznym pojektem). ULN2803A ma maksymalny prąd na jedno wyjście I = 350-500mA. Proszę zatem innych o sprawdzenie czy się nie mylę. Trzeba policzyć wartości oporników w kolektorach tranzystorów albo eksperymentalnie dobrać. Dla 5V zasilania, Ud = 2V, Unas=1,2V dla ULN i Unas = 0,5V tranzystora przy prądzie 25 mA mamy R = (5-2-1,2-0,5)/25 = 47 Om. Może być mniej bo nie chce mi się sprawdzać Unas dla tranzystora ,ale raczej będzie większy niż podany to i 33 Om będzie dobry (raczej nie mniej). 39-47 Om. Szeregowy z bazą opornik 1kOm a między Emiterem a Bazą opornik 10 kOm. Ponieważ ULN2803A to wzmacniacz Darlingtona to można się pokusić o włączenie szeregowe z wyjściami uC za pomocą oporników 10kOm. Ponieważ dokładnie tego nie sprawdzałem (tam najwyżej płyną prądy rzędu dzisiątek uA to nawet w stanie 1 logicznym uC powinien sobie z tym poradzić). Za chwilę Moderator wywali temat na podstawie pkt 16 regulaminu.
  • Poziom 9  
    Adrian1995 napisał:
    Znajdź sterowanie multipleksowe, ale o wspólnej katodzie. Tak z marszu wychodzi mi jeden układ ULN2803A i 10 tranzystorów małej mocy PNP. W układzie matrycy 10x8. Robisz grupy : będzie ich 8 połączonych katodami po 10 szt. Każdą z tych grup (katody) podłączasz do wyjścia ULN2803A. Po podłączeniu matrycowym anod, masz ich 10 i każdą poprzez tranzystor PNP podłączasz do + zasilania. Ponieważ w danej chwili może świecić 10 diod to masz 10 * 25 = 250 mA, ale załączone tranzystory dają prąd po 25 mA na każdą świecącą (ale tylko jedną) diodę. Czyli jak napisałem powyżej, tylko sterowanie musi być odwrotne. Myślę, że się nie mylę. ULN2803A wytrzyma 250 mA a tranzystor (np BC557) swobodnie te 25 mA. Dodatkowo, wtedy "1" logiczna na ULN zapala kolumnę jedną z 8 ale "0" logiczne zapala 1 z 10 diod w kolumnie. Takiego układu nie sprawdzałem fizyczne (jest czystym teoretycznym pojektem). ULN2803A ma maksymalny prąd na jedno wyjście I = 350-500mA. Proszę zatem innych o sprawdzenie czy się nie mylę. Trzeba policzyć wartości oporników w kolektorach tranzystorów albo eksperymentalnie dobrać. Dla 5V zasilania, Ud = 2V, Unas=1,2V dla ULN i Unas = 0,5V tranzystora przy prądzie 25 mA mamy R = (5-2-1,2-0,5)/25 = 47 Om. Może być mniej bo nie chce mi się sprawdzać Unas dla tranzystora ,ale raczej będzie większy niż podany to i 33 Om będzie dobry (raczej nie mniej). 39-47 Om. Szeregowy z bazą opornik 1kOm a między Emiterem a Bazą opornik 10 kOm. Ponieważ ULN2803A to wzmacniacz Darlingtona to można się pokusić o włączenie szeregowe z wyjściami uC za pomocą oporników 10kOm. Ponieważ dokładnie tego nie sprawdzałem (tam najwyżej płyną prądy rzędu dzisiątek uA to nawet w stanie 1 logicznym uC powinien sobie z tym poradzić). Za chwilę Moderator wywali temat na podstawie pkt 16 regulaminu.

    Dzięki bardzo za pomoc. Mam jeszcze tylko takie pytania:
    1. Układ ULN2803A będzie działał po prostu jako bufor, i po podaniu "1" logicznej na wejście, mam "1" logiczną na wyjściu, tylko dzięki niemu mam po prostu większą wydajność prądową, tak?
    2. Patrzyłem w dokumentacji tego układu jakie powinno być napięcie zasilania, ale się nie doszukałem, znalazłem tylko, że działa bezpośrednio z 5V układami CMOS, czyli mogę zwyczajnie zasilić go 5V i na wyjściach też będę miał 5V po podaniu "1" logicznej?

    Sorki, że tak pytam, ale pierwszy raz słyszę o wzmacniaczu Darlingtona, szukałem na google, ale nie ma żadnego zwykłego opisu do takiego układu.
  • Poziom 33  
    Taki wyświetlacz musi mieć sterowanie multipleksowe. Więc licznie na to, że 25mA na diodę starczy jest sporym nieporozumieniem. Da to w sumie kilka mA co spowoduje bardzo słabe świecenie. Żeby uzyskać odpowiedni efekt to trzeba się liczyć z prądami ok. 200mA na diodę. Jeśli będzie zaświecone jednocześnie 10 diod w kolumnie naraz, to będzie w impulsie razem ok. 2A. Można próbować z mniejszymi prądami np. 100 - 150mA na diodę. Być może efekt będzie wystarczający, ale to już zależy od diod i warunków oświetlenia w jakich to ma pracować. Dodatkowo trzeba się zabezpieczyć przed zawieszeniem µC które mogło by spowodować zatrzymanie multipleksowania, bo jak dioda dostanie 200mA przez dłuższy czas to ją szlag trafi.
  • Poziom 21  
    Wydaje mi się, że trzeba po prostu informacji jaki czas wyświetlacz będzie sterowany i jaka będzie częstotliwość multipleksowania i obliczyć prąd impulsu ze znanego założonego prądu średniego. Dla przebiegu prostokątnego prąd impulsu będzie wynosił Ip=Iśr/(Ton*f) gdzie Ton to czas jaki wyświetlacz będzie wysterowany.
  • Poziom 9  
    szod napisał:
    Taki wyświetlacz musi mieć sterowanie multipleksowe. Więc licznie na to, że 25mA na diodę starczy jest sporym nieporozumieniem. Da to w sumie kilka mA co spowoduje bardzo słabe świecenie. Żeby uzyskać odpowiedni efekt to trzeba się liczyć z prądami ok. 200mA na diodę. Jeśli będzie zaświecone jednocześnie 10 diod w kolumnie naraz, to będzie w impulsie razem ok. 2A. Można próbować z mniejszymi prądami np. 100 - 150mA na diodę. Być może efekt będzie wystarczający, ale to już zależy od diod i warunków oświetlenia w jakich to ma pracować. Dodatkowo trzeba się zabezpieczyć przed zawieszeniem µC które mogło by spowodować zatrzymanie multipleksowania, bo jak dioda dostanie 200mA przez dłuższy czas to ją szlag trafi.

    Masz rację, tylko kwestia tego, że przykładowo podam 2A w impusie na jedną kolumnę diod, więc będą świecić dobrze, ale gorzej będzie jeżeli mniejsza liczba diod będzie włączona a nadal podam 2A w impulsie (nie ma chyba możliwości sterowania prądem w takim przypadku albo ja nie wiem jak, chyba że chodzi o to, że prąd sam się ustali w zależności od liczby włączonych diod), wtedy diody się spalą.


    omicronNs napisał:
    Wydaje mi się, że trzeba po prostu informacji jaki czas wyświetlacz będzie sterowany i jaka będzie częstotliwość multipleksowania i obliczyć prąd impulsu ze znanego założonego prądu średniego. Dla przebiegu prostokątnego prąd impulsu będzie wynosił Ip=Iśr/(Ton*f) gdzie Ton to czas jaki wyświetlacz będzie wysterowany.


    To nie jest żaden konkretny wyświetlacz, po prostu mam diody LED 5mm i chcę z nich zrobić rysunek, więc pomyślałem, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem będzie połączenie matrycowe. Wszystkie parametry są zależne ode mnie. Cały program będzie używany jedynie do sterowania diodami. Jeżeli chodzi o częstotliwość multipleksowania to ma być ona jak najmniejsza, właśnie dlatego żeby prądy były wystarczająco duże do odpowiedniego świecenia, ale musi być wystarczająco wysoka, żeby diody nie migały, tylko świeciły ciągle. Z mojego niewielkiego doświadczenia wynika, że będzie to częstotliwość ok. 5kHz, więc czas świecenia każdej kolumny (Ton) to 200us.
  • Poziom 14  
    Nie zrozumiałeś kolegi. On mówił o maksymalnym obciążeniu zasilania danej kolumny. Tzw. wydolność prądowa. Ile w danej chwili pobierze dana kolumna zależeć będzie wyłącznie od ilość zapalonych diod w kolumnie. Nie nastąpi jakiś podział tych 2 A (proponowanych) na ilość w danej chwili świecących diod. Będzie się palić jedna w kolumnie to pobierzeze 200 mA. ogólnie Ipob = n*200 mA. To wartość wyłącznie maksymalna jaką trzeba zapewnić wg tego co wyżej kolega napisał. Co do szybkości to ja majac 4-ry kolumny mam czas Ton = 4 ms czyli 250 Hz. Dla 8 wystarczy 500 Hz. Większa może być tylko w razie dodatkowych operacji w uC może zabraknąć czasu na te operacje i nastąpi poważne zamieszanie. Dla 10 kolumn wystarczy aż nadto 1 kHz. Nic mi nie mruga (porównaj to z ekranem telewizora).