mam taki problem kupilem kilka dni temu mazde 6 2,0 136km diesel i jest taka sprawa przyjechalem jezdzilem wszstko bylo ok do wczoraj...:/ podjechalem pod dom i kiedy sie zatrzymalem auto mi zgaslo i jak go zapalilem to nie chcial chodzic na wolnych obrotach :/ musialem trzymac gaz aby chodzi a jak pusiclem gaz to samochod chodzil ale obroty mial bardzo niskie czyli mniej niz 850 no i zaczalem pompowac ta pompka reczna przy filtrze i auto zaczelo wracac do normlanego trybu pracy przypomne ze jak kupilem auto to jezdzilo ono na grubej rezerwie;/l i po jakis 5 min ,mu przeszlo i bylo dobrze do wieczora i dzisiaj znow to samo bylo i nie wiem co to moze byc ;/ masakra ;/ mozecie mi pomoc??? bo nie wiem co mam robic to moja pierwsza mazda :/ czekam na podpowiedz dziekuje z gory
tazke Pomozcie bo chcialbym miec juz auto naprawione bo normlanie zalamka:(
czekam na odpowiedz podaje rowniez nr gg 7479262 naprawde z gory dziekuje
tazke Pomozcie bo chcialbym miec juz auto naprawione bo normlanie zalamka:(
czekam na odpowiedz podaje rowniez nr gg 7479262 naprawde z gory dziekuje