Witam trafił do mnie do naprawy boschman z-m1 wzmacniacz miał uszkodzony 2 tranzystory irf9640 w stopniu końcowym dostały zwarcia i dlatego przetwoenica nie chciała odpalać po ich wymianie przetwornica zaczeła funkcjonować poprawnie ale niestety po podłączeniu głośników i sygnału wejściowego wzmacniacz gra ale tak jak by pierdział dodam ze wzmacniacz był juz wcześniej naprawiany przez kogoś innego i brak po obu stronach końcowki po 2 tranzystory tzn po jednej i drugiej są po 4 tranzystory irf9640 ktore sa teraz wlutowane i po obu stronach sa jeszcze po 2 miejsca wolne na tranzystory których nie ma i moje pytanie czy i jakie te tranzystory tam powinny być co ciekawe jak się przyjrzałem dokładnie to są to tranzystory które są zasilane ujemna połówka napięcia natomiast dodatnia sa zasilane te 4 irf9640 po jednej i po drugiej stronie . Jest to końcówka klasy D wiec z tego co wiem to jest to rozwiązanie zbliżone do przetwornicy znajdują sie tam 2 płytki włożone pionowo które są driverami i to one sterują tranzystorami prosze o informacje co do tych tranzystorów możę ktoś ma taki i mogły sprawdzić co tam siedzi dokładnie