Bardzo często buduję własne sterowniki do różnych urządzeń. Za każdym razem proces projektu startuje praktycznie od zera. Postanowiłem, że zaprojektuję urządzenie modułowe z płytą główną i umieszczanymi modułami (wyjścia, wejścia, we analogowe, drivery itp.).
Generalnie na moduł ma się składać np osiem wyjść. I tutaj natrafiłem na pewną przeszkodę. Najprościej byłoby wykorzystać Modbus. Wszystkie moduły podpięte by były do magistrali i mógłbym do nich odwoływać się z płyty głównej.
Ale to oznacza, że na każdym module będzie się znajdował procesor (np. attiny2313). Przy układzie 4x 8WY + 4x 8WE da mi to jeden procesor główny i aż 8 attiny2313 (po jednym na moduł).
Czy tędy droga?
Generalnie na moduł ma się składać np osiem wyjść. I tutaj natrafiłem na pewną przeszkodę. Najprościej byłoby wykorzystać Modbus. Wszystkie moduły podpięte by były do magistrali i mógłbym do nich odwoływać się z płyty głównej.
Ale to oznacza, że na każdym module będzie się znajdował procesor (np. attiny2313). Przy układzie 4x 8WY + 4x 8WE da mi to jeden procesor główny i aż 8 attiny2313 (po jednym na moduł).
Czy tędy droga?
