Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skuter Kingway 4suwowy nie chce zapalić.

autoManiak1 07 Kwi 2010 18:40 11337 8
  • #1 07 Kwi 2010 18:40
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Witam
    Skuter Kingway 4suwowy nie chce zapalić. Akumulator jest naładowany, gaźnik i dysze przeczyszczone, iskra na świecy bardzo dobra, i zawory poustawiane na 0,05mm. Wszystko niby jest ok a nie chce odpalić ani z rozrusznika ani z kopki. Czytałem różne fora i wykręciłem tą cewkę z gaźnika od ssania i z tego co widzę to działa to na takiej zasadzie że prąd dopływający do cewki podnosi iglice która otwiera przepływ z dodatkowej dyszy. I zastanawia mnie co steruje dopływem prądu do tej cewki i kiedy ten prąd jest podawany, bo z ciekawości w miejscu rozłączenia kostki chciałem sprawdzić miernikiem napięcie i nic nie wykazało zarówno po przekręceniu kluczyka jak i podczas kręcenia rozrusznikiem. ale nie mam pojęcia skąd ten prąd jest podawany i co może być zepsute. Z góry dziękuję za odpowiedzi Pozdrawiam

    1 8
  • #2 07 Kwi 2010 20:37
    mulek
    Poziom 26  

    Witam, kompresję ma dobrą? Może pierścienie już zużyte, albo wypalone zawory.
    Ssanie działa trochę w inny sposób, na termoelement jest podawane napięcie, przeważnie z obwodu świateł i powoduje to wypchnięcie iglicy i zamknięcie dodatkowej dyszy ssania. Sam proces nagrzewania się termoelementu i wypchnięcia iglicy odbywa się powoli i trwa kilkadziesiąt sekund.
    Jeżeli wypiąłeś kostkę to ssanie się nie wyłączy.

    2
  • #3 07 Kwi 2010 20:55
    autoManiak1
    Poziom 12  

    A własnie nie wiem jak to powinno być to to nie mój skuter, ale napisałes ze napięcie jest podawane z obwodu świateł, a po przekręceniu kluczyka i właczeniu świateł pozycyjnych nie świeca się, jedynie klakson kierunkowskazy awaryjki i stop świeci. Myślałem że to moze ma świecic tylko po odpaleniu, a teraz się zastanawiam czy to nie jest jakis wspólny problem który rozwiąże także to że nie chce odpalić. No ale po rązpięciu kostki tez nie odpala, a niby jest na ssaniu tak?

    0
  • Pomocny post
    #4 07 Kwi 2010 21:03
    mulek
    Poziom 26  

    Po rozpięciu kostki jest cały czas na ssaniu. Światła będą się świecić dopiero po odpaleniu silnika. Stop, klakson i kierunkowskazy są zasilane z akumulatora a oświetlenie z prądnicy.

    0
  • #5 07 Kwi 2010 21:11
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Dzięki, czyli skoro ssanie jest włączone a nie zapala, to znaczy że ta cewka od ssania jest chyba uszkodzona, bo tak po za tym to wszystko jest ok. No dziś ustawiałem jeszcze zawory na 0,05mm obydwa bo gdzieś na jakimś forum wyczytałem że na tyle trzeba w tych skuterkach.

    0
  • #6 07 Kwi 2010 21:41
    mulek
    Poziom 26  

    Podłącz tą"cewkę" pod akumulator, jeżeli po kilku minutach się nagrzeje i iglica wysunie kilka mm. to jest dobra.
    Zawory faktycznie powinno się tak ustawiać na 0,05.

    0
  • #7 07 Kwi 2010 23:22
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Znaczy się ta iglica jest cały czas wysunieta mocno ma maxa, można ją tylko wcisnąć palcami, ogólnie tak dynda jak by tylko się na spręzynce trzymała. I tam mam dwa przewody żółty i niebiesko szary który to minus a który plus??? I jeszcze mam takie pytanie niezwiązane z tematem, gdyż rozbierałem ten gaźnik i oprócz tej cewki z iglicą do ssania i oprócz przepustnicy jest jeszcze jak w starych komarkach taka przepustnica z iglicą i u góry jest taka membrana gumowa. I nie wiem własnie po co to jest??? tak z ciekawości pytam bo nic tam nie jest podłączone a rzeciez jedna przepustnica od przyspieszenia juz jest.

    0
  • #8 08 Kwi 2010 06:28
    mulek
    Poziom 26  

    Ta iglica ma tak się dyndać. Przewody obojętnie jak podłączysz będzie dobrze. Membrany, jeżeli jest cała nie zaczepiaj, steruje nią podciśnienie wywołane przez pracujący silnik.
    Po wykręceniu świecy jaki jest jej kolor? Czy jest mokra? Jaką ma kompresję?

    0
  • #9 08 Kwi 2010 18:26
    autoManiak1
    Poziom 12  

    no i się poddaję :(, kupiłem nową tą cewkę od ssania i dalej to samo, ani z kopki ani z rozrusznika nie chce odpalić:(. Ja już nie mam pojęcia co to może być rzucajcie pomysłami to będę sprawdzał za koleją bo nie wiem co tu można jeszcze sprawdzić. Dodam tylko jak wcześniej pisałem że zawory są ustawione jak należy, iskra na świecy jest dobra, gaźnik i dysze przeczyszczone no i teraz jeszcze nowa cewka od ssania. Próbowałem już go odpalać normalnie jak i bez filtra powietrza i również zatykając dopływ powietrza do gaźnika i nic. w miejscu na kolanku ( między gaźnikiem a głowicą) ściągnąłem przewód od podciśnienia pompki paliwa i podlałem tam trochę benzyny i odziwo w tedy jak by coś blokowało bo ani rozrusznikiem nie da się przekręcić ani kopką bo coś blokuje nie wiem co ale po chwili przechodzi, tak czy siak nie odpala. A sprawy związane z kompresją czy pierścionkami odrzucam gdyż to było tak że kolega przypchał mi tego skuterka bo nie chodził i miał rozwalony dekiel przy starterze. Włówczas przeczyściłem gaźnik i dysze i skuterek zapalił od razu z rozrusznika i nim nawet troche jeździłem i moc miał jak na skuterka:). Lecz odstawiłem go do garażu gdyż musiałem odkręcić ten dekiel i z allegro czekaliśmy koło tygodnia na nowy. W tym czasie skuterek stał nieruszany. Myślałem że wsyztsko jest ok bo chodził że założę dekiel i odpali a on teraz nie chce w żaden sposób, a stał nieruszany.
    Aha więc świeca była lekko czarna ale nie że tak jakoś bardzo osmolona, w tej chwili ją wyczyściłem a że nie odpala to ciągle taka jest. Paliwo wydaje mi się że dochodzi gdyż zawsze gdy ją wykręcę jest delikatnie wilgotna od benzyny ale nie mokra jak np czasem dawno temu miewałem w komarku. po prostu nawet nie tyle elektrody ile ta część okrągła wkręcona, koło ektrody jest zawsze delikatnie wilgotna.

    Dodano po 4 [godziny] 5 [minuty]:

    No i godzinkę temu mój problem się rozwiązał:). 2 przewody które wchodzą do cewki zapłonowej wysokiego napięcia były bardzo luźno wsunięte ( wadliwe końcówki wsówki ). Najprawdopodobniej był słaby prąd podawany na cewkę WN i pewnie iskra na wykręconej świecy była a na wkręconej przy ciśnieniu mogło jej nie być bo nieraz słyszałem że są takie sytuacje. Końcówki popsikałem WD40 i zacisnąłem je kombinerkami i bziuczek chodzi jak nowy:) Dziękuje za wszystkie posty i pozdrawiam

    4