Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Napad.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Inteligentny samolot RC-od podstaw

Cersunited 12 Kwi 2010 20:12 21631 70
  • #31 12 Kwi 2010 20:12
    Cersunited
    Poziom 16  

    Jak już napisałem jest to cena kompetu dobrych odbiorników nadajników i głównego procesora. Jakie bedzie miał on funkcje i co będzie przeliczał zależy wyłącznie od programisty nie od ceny. Widziałem Atmge8 (mały uPc za 6 zł) który wraz z wyświetlaczem po jakiejś ramce i kartą SD odtwarzał Matrixa:) więc można uznać ze w modelarstwie on się wręcz marnuje.
    Dlatego dyskutowanie co się da a czego nie jest bez celowe.

    A ta pianka? jest normalnie dostępna? i czy mógłbym zrobić taki model jak mam w planach w wersji do testów? jak sie to obrabia itp? Bo depron jakoś do mnie nie przemawia a balsa to byla propozycja.

  • Napad.pl
  • #32 12 Kwi 2010 22:59
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Przekonaj się do depronu, bo to fajny materiał, współczynnik wytrzymałości "kraksowej" do ceny ma świetny. Ciąć możesz nożykiem, albo najprzyjemniej- rozgrzanym drutem oporowym. Pianka epp też się ładnie kroi nożykiem :-P

  • #33 12 Kwi 2010 23:21
    Cersunited
    Poziom 16  

    A jak z dostępnością EPP te ż w marketach budowlanych? i też można ciąć tak na gorąco? A rozumem że różne kształty też robi się na gorąco tak? A taki materiał się maluje czy jak to wygląda? No i czy są ograniczenia oc do wielkości modelu i jak wtedy z silnikiem bo domyslam sie że to byłby lekki model jednak na testach chciałbym juz troche potestować układów chociazby pojedynczo

  • #34 14 Kwi 2010 16:15
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Nie kupisz u nas pianki EPP w sklepie budowalnym.
    Fachowo nazywa się to po naszemu "spieniony Polipropylen" i z racji właściwości służy głównie do produkcji opakowań wstrząsoodpornych.
    Musiałbyś szukać u producenta większych arkuszy. Można też ją dostać w sklepach modelarskich, ale jest tam naprawdę droga. Grubszy arkusz może kosztować nawet 80zł/m2. Ale zwykle takie sklepy mają narzut ok. 100%. ;)
    Widziałem jak w sprzedawca wykładał na wystawę arkusze izolacji pod panele, prosto z marketu po 3zł za arkusz, a cenę wywiesił 7zł za arkusz :D

    W sklepach budowlanych znajdziesz przeważnie tworzywo EPS lub styrodur. EPS jest bardzo podobny do pianki EPP, ale jest drastycznie słabszy i bardziej kruchy (czyli klasyczny styropian), Styrodur przypomina nieco Depron, ale też lekko się różni właściwościami.

    W modelarstwie oba te materiały mają zastosowanie, ale nie jako główne elementy konstrukcyjne, bo są za słabe. Przeważnie robią za lekki wypełniacz.

    Pianka EPP to coś zupełnie innego. Ferrari między fiatami piankowych tworzyw. ;)

    Co do modelu - Z Depronu i EPP ludzie robili już latajace, duże makiety o masie kilku kilogramów. Da się, ale trzeba wiedzieć co nieco o budowie modeli. Od pierwszego podejścia po prostu takiego modelu raczej samodzielnie nie zbudujesz.
    Dlatego podałem ci linki do Easy Glidera i małego Depronowca typu trenerek.
    EG spokojnie udźwignie naprawdę sporo i jest łatwy w pilotażu, a przy tym zrobiony jest z Pianki EPP - do testów spokojnie wystarczy. Układy dodatkowe można mu przypinać do kadłuba zwykłymi opaskami zaciskowymi do przewodów.

    Depronowiec, który ci podałem - Zefirek - Jest mniej pojemny, ale można go powiększyć. Nie ma planów, lecz wykreśla się go na arkuszu pianki. Wystarczy zrobić np. szerszą podłogę i górę i będzie całkiem pojemny. Do tego lekko wydłużyć mu skrzydła. Ten model spokojnie lata przy wadze własnej ok. 0,5kg.
    A ludzie przerabiali go nawet na dwukadłubowce, czy 2m szybowce.

    Sam opracowuję platformę do lotów FPV z depronu o rozpiętości ok 1 - 1,2m (względy transportowe - rozmiar bagażnika w aucie ;) ), która powinna być możliwie prosta i pojemna.
    Tu masz kilka koncepcji, które rozważałem. :)
    Zrezygnowałem z nich z powodu wtórności - mnóstwo modeli o takim układzie płatowca lata już po świecie. A ja lubię oryginalność. :D
    Modele były opracowywane tak, by dały radę zabrać ok 200-300g dodatkowego wyposażenia i były maksymalnie pojemne.

    Ale po raz kolejny mówię - Zrób najpierw elektronikę. Jeśli układ będzie działał i sterował serwami, wg twoich założeń - wtedy dopiero szukaj modelu dla swojego systemu.
    Budując najpierw model, nie wiedząc samemu do czego - możesz się obudzić z ręką w nocniku.

    Skoro masz koncepcję i możliwosci jej realizacji to ją zrób. Potem szukaj do projektu opakowania. Kup kilka tanich serw i testuj swoje bramki i adresowania.
    Jeżeli doprowadzisz projekt do działającej wersji wtedy będzie dużo prościej.

    Model nie tylko trzeba umieć zbudować lub kupić, trzeba również go wyważyć i wyregulować. Nawet najlepszy projekt elektroniki można zniweczyć jeśli źle np. zabudujesz serwo, lub zrobisz krzywe zawiasy sterów.

  • #35 16 Kwi 2010 14:30
    Cersunited
    Poziom 16  

    Dlatego radą kolegi udałem się dziś do Brico i po lekkim chachmęcie udało mi się zdobyć 2 płaty depronu(podkładu pod panele) o grubości 5 mm łącznie metr kwadratowy.(nie musiałem kupić całego opakowania) Widziałem że chyba częściej używa się 3mm lecz nie udało mi sie go zdobyć teraz. Na tym co mam potestuje tak jak kolega napisał "newralgiczne punkty"konstrukcji kadłuba i skrzydeł jak właśnie stery i mocowania ,obróbka ,cięcie wyginanie itp. Chcę przed przystąpieniem do budowy prototypu przećwiczyć te elementy.

    Co do elektroniki to mam juz "serce" układu które zostanie tylko przerobione na mniejsze(było o tym w linku który podałem mojego systemu) Dlatego elektronikę do sterowania serwami ,silnikiem plus regulator już mam. Do tego teraz zdalne sterowanie.

  • #36 09 Maj 2010 21:37
    kuuczoo
    Poziom 26  

    Witam
    Przypadkiem natrafiłem na twój temat, przeczytałem i jako "ziom" elektronik "rozumiejący twoje potrzeby" postanowiłem ci pomóc. Wiem że zrobienie toru Tx-Rx samemu w dzisiejszych czasach gdy są dostępne moduły nadawczo-odbiorcze nie stanowi problemu i będzie ci on na pewno wiele bardziej przydatny do twoich potrzeb niż zwykła aparatura, ale w pewnej kwestii wg mnie koledzy mają rację -taki zestaw oprogramowany własnoręcznie nie jest chyba jednak odpowiednio pewny do zastosowania w twoim przypadku. Może lepiej iść na kompromis, a mianowicie coraz częściej w aparaturach wykorzystywana jest technika 2,4GHz. Są to nie tylko aparatury ale i moduły do zamiany zwykłej aparatury 35MHz na 2,4GHz (podpinasz tagi moduł gdzieś w nadajniku (nie wiem dokładnie gdzie) i już). Może warto przyjrzeć się takim modułom, rozbebeszyć, przejrzeć schemat (jak nie to lecieć po ścieżkach do kluczowych układów i analizować ich datasheety), wpiąć się odpowiednio na wejście modułu z twoim sygnałem cyfrowym, odebrać go na dedykowanym odbiorniku i już - dalej możesz robić z nim co chcesz. Oczywiście wymaga to pewnie jakichś nakładów, do których jak widzę nie jesteś przekonany (ja też ;) ) ale masz w ten sposób sprawdzony tor nadawczo-odbiorczy. Przykład masz tu, ale pewnie znajdziesz je w większości dobrych sklepów modelarskich
    http://www.model-fan.com.pl/index.php?k318,wy...elektronika-moduly-nadawczo-odbiorcze-2-4-ghz

  • Napad.pl
  • #37 09 Maj 2010 22:33
    Cersunited
    Poziom 16  

    Dziekuje za radę:) Własnie też myslałem tak przez kjakiś czas tylko jak znalazlem jakąś dobrą w miare Futabe czy coś takego to była zrobiona raczej na chinskich odpowiednikach ukladow nadawczo odbiorczych :) tak czy siak zdobycie takiego układu graniczyło by z cudem mimo moich zdolności do pozyskiwania niełatwych:) Była to zwykła chińszczyzna więc też nie niewiadomo co. Wole coś od podstaw. Bede próbował z róznymi nadawczo odbiorczymi modółami tylko jakie? 433 MHz nie. A może 868 Mhz? Chce sam pocwiczyć z antenami zasiegiem itp.

    Zamówiłem juz kilka układów do analizy lotu i projektuje układ właśnie do pomiaru prędkości względem wiatru, wysokości ,kątu poziomu lotu oraz akcelerometru. Sterownik serw bedzie prosty więcej roboty z płynnym sterowaniem głównym silnikiem. Dlatego zależy mi na własnej aparaturze by móc te dane odbierać i wysyłać oraz możliwość prostego na początek programowania

  • #39 10 Maj 2010 14:42
    Cersunited
    Poziom 16  

    Te ZegBee już widziałem i czytałem o nich tylko właśnie cena troche wysoka. Jeżeli miałby być to typowo cyfrowy transceiver to może cos typu cc1000 lub rfm12? O ile ten pierwszy raczej za drogi i cięzki w inicjacji i programowaniu z tego co widziałem to może RFM12? np na 868MHz. Z tego co czytałem można uzyskać zasięg do 700 m ma filtry i sume parzystości CRC. No i jest obustronny. Byłbyidealny tylko czy ktoś uruchomił te układy ? Bo dużo tematów jest ale z tego co widzę mało kto je uruchomił

    Dodano po 2 [godziny] 18 [minuty]:

    wpadlem też na inny pomysl. Można by np zamiast sterowania radiowego skorzystać np z radiówki w postaci sieci gsm. Chodzi mi o to by2 modóły gsm np z tel kom wybebeszyć i podpiąć się pod port lub nawet na początek do testów pod klawiature. Wysyłanie danych zrealizować nie po gprs czy umts(koszta transmisji) a na zasadzie wybrania numeru i utrzymania połączonie(za free sumie bo w plusie za 10 zł mam miesiąc darmowych rozmów z jednym numerem)Dane w postaci sygnałów(paczek) wysyłać w czasie rzeczywistym(układy z sms odpadaja) Chodziło by o to by procesor z nadajnikiem podpiąć pod mikrofon po wcześniejszym dopasowaniu napięć. Następnie w odbiorniku czyli sluchawce drugiego tel odbirać te dane i dekodować. Można by to bez problemu zrobić w obie strony i brak problemu z zasięgiem i stabilnością danych.Oczywiście oba aparaty musiałby miec zewnętrzne dodatkowe anteny. Co o tym myślicie? myślę ze biorąc pod uwage cene dzisiejszych połączeń i ilość starych kom jest to jaknajbardziej realne no i tanie a zasięg nie ograniczony teoretycznie

  • #41 13 Maj 2010 11:25
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Cersunited chcesz zrobić bardzo zaawansowane sterowanie a co zrobisz, jak ci w gsm padnie łączność, inteligencja twojego projektowanego systemu to nadrobi do czasu ponowienia łączności? a jeśli łącze padnie na kilka minut( mało prawdopodobne ale jednak) to co zrobi wtedy samolot bez pilota, wyląduje (gdzie) zacznie krążyć, coś jeszcze zrobi (autodestrukcja), chyba nie tędy droga, może się mylę...

  • #42 13 Maj 2010 11:41
    Cersunited
    Poziom 16  

    Co do tematu na diodzie. To układy RFM12 jak napisałem znam. Jednak nikt naprawde na całym forum nie podał jeszcze gołego uruchamiającego go algorytmu. Naszukałem sie i wszędzie tylko problemy. A w poście z diody kolega nie udostępnia źródeł. I stąd te wszystkie problemy bo datasheet nie podaje przykładów.

    Co do sterowania. To raczej szansa że gs,m padnie jest znikoma. Oczywiście mając żyroskop i pomiary ciśnienia różnicowego można mu kazać w takim przypadku latać w okręgach. Ale to już zagadnienia na póżniejsze testy. Narazie chcę się skupić na sterowaniu

  • #43 25 Maj 2010 21:19
    baxter12
    Poziom 11  

    Strasznie kombinujesz i miotasz się. próbujesz odkrywać rzeczy, które juz dawno zostały odkryte. Np pianki modelarskie, rodzaj modelu, sterowanie, napęd. Te sprawy juz dawno zostały "przegadane" na forach modelarskich. Zajżyj tam. zastanów sie nad wymogami mdla płatowca, działasz po omacku i podejmujesz błędne decyzje. Taki płatowiec już został dawno odkryty, co wiecej lata juz ich kilkaset, z czego kilka w wersjach bliskich Twoim oczekiwaniom i planom.
    Nie wyważaj otwartych drzwi. Przejżyj fora modelarskie.

  • #44 25 Maj 2010 23:58
    Cersunited
    Poziom 16  

    Chyba kolega nie czytał postów w ogóle. I w ogóel nie w temacie jest i zasmieca temat. Model juz wstępnie obrałem i nie różni się on dużo od wielu latających. Niechodzi tu o stworzenie UFo. Jak kolega szuka atrakcji rodem z Groomlake to nie to forum. Co chce testować z zakresu elektroniki i awioniki już dawno napisałem,. Dyskusja jest raczej o sterowanie niż model. Ja odkrywam pianke? Depron polecił mi inny kolega i na tym stanęło więc nie rozumiem?! Radze czytanie ze zrozumieniem poćwiczyć i wtedy udzielać rad byle wnosiły coś konkretnego bo oczekiwania moje wyraziłem a pomysły chcę skonsultować ale z kimś kto posiada stosowną wiedzę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ps zręsztą widzę pierwszy post więc pewnie chciał kolega zabłysnąć co nie wyszło:)

  • #45 30 Maj 2010 21:45
    zelegnica
    Poziom 2  

    Witam serdecznie.
    Szukam podobnego tematu ale dla szybowca. Chodzi o to by energia zmagazynowana w akumulatorach wystarczył na długo. Żeby szybowiec samodzielnie łapał termikę. Nie jestem modelarzem, natomiast bardzo mnie ten temat interesuje. Szybowce są gotowe w sprzedaży mnie interesuje ewentualne sterowanie i oprogramowanie autonomiczne. Czy ktoś widział podobny projekt ? Pomóżcie i dajcie jakiś link.

    Pozdrawiam

  • #46 31 Maj 2010 10:54
    baxter12
    Poziom 11  

    Cersunited napisał:
    Chyba kolega nie czytał postów w ogóle. I w ogóel nie w temacie jest i zasmieca temat. Model juz wstępnie obrałem i nie różni się on dużo od wielu latających. Niechodzi tu o stworzenie UFo. Jak kolega szuka atrakcji rodem z Groomlake to nie to forum. Co chce testować z zakresu elektroniki i awioniki już dawno napisałem,. Dyskusja jest raczej o sterowanie niż model. Ja odkrywam pianke? Depron polecił mi inny kolega i na tym stanęło więc nie rozumiem?! Radze czytanie ze zrozumieniem poćwiczyć i wtedy udzielać rad byle wnosiły coś konkretnego bo oczekiwania moje wyraziłem a pomysły chcę skonsultować ale z kimś kto posiada stosowną wiedzę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ps zręsztą widzę pierwszy post więc pewnie chciał kolega zabłysnąć co nie wyszło:)


    Kolega przejrzał cały wątek.
    Założenia dla płatowca są bzdurne.
    Kolega niewidzi potrzeby tworzenia UFO, aczkolwiek istnieją udane konstrukcje półałtonomiczne tego typu.
    Kolega nie szuka sensacji.
    Kolega nie rozumie w temacie "depron" który koledze polecił jego kolega. Z prostej przyczyny że kolega wogóle nie zdaje sobie sprawy z problemu.
    Jeżeli dyskusja jest tylko o sterowaniu, to faktycznie przepraszam, ale po co w tej sytuacji model?
    pomysły robienia samodzielnie aparatury sterujacej, dezawuuja kolege i skłaniaja jedynie do zaprzestania dyskusji. A wywód n/t chińskich komponentów w w/w to juz jest farsa i czysta demagogia.
    Nie mam zamiaru błyszczeć, więc moja gwiazda gaśnie w tym wątku.

    Bartek
    P.S.
    A gdybyś sie chciał cvos o płatowcach dowiedzieć jednak, bądź też i sterowaniu RC, wpisz w Googlach baxter12 focus.

  • #47 31 Maj 2010 17:27
    Madrik
    Moderator Robotyka

    zelegnica napisał:
    Witam serdecznie.
    Szukam podobnego tematu ale dla szybowca. Chodzi o to by energia zmagazynowana w akumulatorach wystarczył na długo. Żeby szybowiec samodzielnie łapał termikę. Nie jestem modelarzem, natomiast bardzo mnie ten temat interesuje. Szybowce są gotowe w sprzedaży mnie interesuje ewentualne sterowanie i oprogramowanie autonomiczne. Czy ktoś widział podobny projekt ? Pomóżcie i dajcie jakiś link.

    Pozdrawiam


    Kolego, jak zbudujesz szybowiec, który samodzielnie wykrywa i utrzymuje się w termice i samodzielnie decyduje, kiedy z komina wyjść i gdzie szukać następnego - to masz Nobla w kieszeni.
    Latanie w termice to sztuka i żywy człowiek, korzystając z wiedzy, doświadczenia i intuicji ma z tym problemy. Mało tego - Ptaki, często posiłkują osiągnięciami człowieka i dołączają do krązących szybowców. Zaś w temacie aerodynamiki, to zwykła wrona zawstydzi całą baterię komputerów. A dla ciebie to tylko funkcja dla sterownika. :)

    Myślę, że ty po prostu nie masz pojęcia na co się porywasz. Już wspominałem wcześniej - robocik jeżdzący po asfalcie, za kreskami czy znacznikami, ma się do autonomicznego samolotu, jak budowa deskorolki wobec budowy bolidu F1.
    Tu nie wystarczy przenieś po prostu algorytmy. Trzeba poznać całą gamę zjawisk, z którymi wcale nie miałeś do czynienia. Co więcej - uważasz je za sprawę banalną i nieistotną.
    Ciebie interesuje tylko "sterownik".
    To zrób sobie sterownik. Tylko co ty w nim zaprogramujesz, jak nie wiesz np. jak wykryć komin termiczny, jak przewidzieć jego powstanie i zamarcie. Termika to prawie żywa istota, kominy termiczne powstają na kilka minut i giną. Trzeba szukać następnego. Szybownicy uczą się tego latami praktyki.
    Jak sobie poradzisz z prądami zstępującymi, które będą cały model spychać w dół? Dasz ster w górę? To przeciągniesz i po ptakach. Samoloty rejsowe mają z tym problemy.
    Co ze zmienną średnicą komina?
    Jak sobie poradzisz z silnym wiatrem, który ZAWSZE wieje na większej wysokości?
    Co zrobisz, gdy uszkodzi się jedna powierzchnia sterowa?
    Co zrobisz, jeżeli model znajdzie się na skraju dwóch prądów?
    Jak wykryjesz tereny o wysokim albedo? Potrafisz nauczyć swój model rozpoznawania lasu od sadu, albo podmokłej łąki od pola żboża?
    Spróbuj zrobić prosty samolocik, który będzie na ziemię przesyłał dane ze swojej pozycji i parametrów lotu, a będzie dobrze.

  • #48 31 Maj 2010 23:07
    zelegnica
    Poziom 2  

    Witam serdecznie

    Powyżej otrzymałem jedną wskazówkę wypowiedzianą całą serią pytań retorycznych jak sadzę ? Rozumiem, że wypowiedzianych przez autorytet i nie wypada polemizować. Czy ostateczny werdykt brzmi " nie ma na świecie takich rozwiązań i nikt nie robi takich prób " ?

    Pozdrawiam

  • #49 31 Maj 2010 23:16
    lord_blaha
    Poziom 33  

    zelegnica napisał:
    Czy ostateczny werdykt brzmi " nie ma na świecie takich rozwiązań i nikt nie robi takich prób "


    Rozwiązań dostępnych cywilnie nie ma, a to czy ktos robi takie próby to zupełnie inna kwestia...
    Nie ten hajs, nie ta wiedza...

  • #50 31 Maj 2010 23:42
    krzysiek_p
    Poziom 13  

    Podejrzewam, że tę stronę już widziałeś: http://diydrones.com/ ale jednak, dla pewności podrzucę. I co, nie da się zrobić UAVa w domu?

  • #51 01 Cze 2010 01:07
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę na to, że tam nikt nie wykorzystuje szybowców- ewentualnie motoszybowce :) No i nie ma ambicji szukania kominów :P
    Z silnikowymi modelami sprawa jest dużo prostsza (ale dla początkującego też cholernie ciężka).

  • #52 01 Cze 2010 11:27
    Cersunited
    Poziom 16  

    Oczywiście że się da. Może globalhawk to nie będzie ale na pewno można zrobić o wioele więcej niż kupne modele i duuużo taniej. Ja właśnie kończę projektowanie układu pomiarowego mierzącego ciśnienie statyczne ,wysokość , trój-osiowy układ akcelerometryczny z pomiarem pochylenia, pomiar prędkości wzgłędem wiatru oraz przyspieszenia obliczany przez uPc i szukam właśnie żyroskopu. Wszystko to wysyłam po i2c narazie przewodowo potem przez bezprzewodwy moduł 2,4 gHz lub 868Mhz bo już zamówiłem sample i robie płytke. Model na który się zdecydowałem to też właśnie moto szybowiec na razie z Depronu. Więc można to zrobić nie mówiąc ile by koledzy modelarze za taki moduł pomiarowy zapłacili w sklepie

  • #53 01 Cze 2010 16:26
    Madrik
    Moderator Robotyka

    zelegnica napisał:
    Witam serdecznie

    Powyżej otrzymałem jedną wskazówkę wypowiedzianą całą serią pytań retorycznych jak sadzę ? Rozumiem, że wypowiedzianych przez autorytet i nie wypada polemizować. Czy ostateczny werdykt brzmi " nie ma na świecie takich rozwiązań i nikt nie robi takich prób " ?

    Pozdrawiam


    Polemizować można zawsze. Jeżeli ktoś ci zgłasza problem, jaki musisz pokonać, to proszę bardzo polemizuj ile chcesz, ale weź problem pod rozwagę i zastanów się też nad jego rozwiązaniem, a nie traktuj "jakoś to będzie, siem obaczy".
    Owszem - Nie ma na świecie rozwiązań, w pełni automatycznego szybowca termicznego, zdolnego do samodzielnego lotu w termice i dzięki termice.
    Jeżeli zbudujesz coś takiego - to jak wspomniałem, sławę masz zapewnioną.
    Bo musisz stworzyć system, twórczo wyszukujący potrzebne anomalie w niestabilnym i zmiennym środowisku. Nie wystarczy tylko pomiar samych parametrów lotu. Twój szbowiec musi przewidywać gdzie znajdzie komin termiczny, unikać miejsc potencjalnych prądów zstępujących i robić to na tyle sprawnie, by nie zmarnować zbyt dużej wysokości, bo znajdzie się poniżej strefy działania kominów.
    Załóżmy, że ten model jest w kominie - krąży albo do granicy wysokości, gdzie kończy się oddziaływanie komina (a ta wysokość może się aktywnie zmieniać w czasie), albo do jego oderwania, gdy noszenie w kominie ustaje, bez względu na to, na jakiej wysokości twój model jest. I co teraz? Następny komin w tym miejscu może się pojawić za kilka minut, a może za godzinę. Może też zmienić się wiatr i komin się przesunie w zupełnie inną stronę. Trzeba szukać następnego noszenia. I co teraz? Gdzie model ma się skierować? Prosto? Może przejść między kominami i nie trafić na żadno noszenie. Może trafić na prąd zstępujący, który zepchnie model w dół.
    Szybownicy radzą sobie z tym tak, że oceniają na podstawie podłoża, gdzie mogą być konkretne warunki. Unikają latania nad jednymi terenami i starają się utrzymać nad innymi. Potrafisz zasymulować taką funkcję w sterowniku, który jest niezbyt mocnym komputerkiem? Nie obrobi ci obrazu, nie wykryje różnic pomiędzy rodzajami roślinności w dole, nie przewidzi gdzie komin może się pojawić, ani nie wypatrzy oznak komina, który jest względnie blisko.
    Wyposażony w zwykłe czujniki ciśnienia, prędkości i wznoszenia, model będzie w stanie wykryć termikę tylko jeżeli w ten komin wleci. Następnie trzeba wykryć granice komina i jego centrum i tak krażyć wokół centrum, żeby nie przekraczać granic obrysem płatowca, bo na granicy występują nagłe uskoki prądów termicznych i można w kilka sekund stracić to, co się przez minuty zyskało.

    Ale, jeżeli zdołasz coś takiego zrobić, na małym, popularnym mikroprocesorze, to masz robotę w dobrej firmie lotniczej - zapewnioną. Dlatego próbuj - może ci się uda. Pytanie tylko, czy chcesz utopić w te badania sporo kasy, na pewno kilka modeli, które się porozbijają, różne konstrukcje sterowników i różne ich programowanie - różne rodzaje czujników itd. Na pewno nie zmieścisz się w kwotach "budżetowych" i parę tysięcy na początek takiej imprezy trzeba po prostu dać.

    Cersunited - Pomiędzy "ja robię", a "ja zrobiłem" jest bardzo duża przepaść.
    O tym, czy się da, czy nie - pogadamy, kiedy zakończysz projekt, z konkretnym wynikiem pozytywnymn lub negatywnym. Podsumujesz koszty, w tym własnej pracy i poświęconego czasu i pokażesz rezultaty, jakie by nie były.
    Na pewno "się da". Tylko czy "da się" w granicach budżetowych jakie sobie wyznaczyłeś.

    Dlaczego na przykład zawody DARPA, mimo co rocznych konkursów i wielomilionowych kwot (w euro i dolarach) wydawanych na projekty, nadal nie doprowadziły do tego, żeby stworzyć w pełni autonomiczny SAMOCHÓD, który nie umie przejechać bez pomocy, przez prosty tor z przeszkodami, a korzysta z laserów, dalmierzy, radarów i ogromnych komputerów?

    Ty marzysz o autonomicznym samolocie, za 1000zł. Masz zdecydowanie gorsze środki do dyspozycji, brak wsparcia ekspertów z różnych dziedzin i kilkakrotnie trudniejszą sytuację wyjściową.
    Dlatego - poczekajmy z deklaracjami "się da", "się nie da", na efekty końcowe.
    ;)

  • #54 04 Cze 2010 14:06
    Cersunited
    Poziom 16  

    Na oczątek kolega powiem że kolega troche pokręcił nadawców :) Mi nie zależy i nigdy nie zależalo na wykonaniu autonomicznego szybwca. Nie zamierzam szukać kominów itp. Elektronika o której mówie czyli akcelerometry czujniki ciśnienia statycznego różnicowego ,pomiar prędkości są to układy które ja mając sample mogę wraz z mikroprocesorami uruchomić za"psi grosz" Sa to układy renomowanych firm min Motoroli ,TI Analog Devices , Maxim itp itd. Wy modelarze płacicie słoną kase za np "goły" akcelerometr czy żyroskop. Nie mówie już tu o zintegrowanych modółach łączących to wszystko z nadawaniem i odbieraniem. Tak samo nie realne dla kolegi jest wykonanie zdalnego sterowania. Kiedyś z kolegą myśleliśmy też o robocie i uidało nam sie zrobić 17 kanałowe sterowanie plus transmiter TWI. Gdyby nie zależało mi na oszczędności juz zamówiłbym układy np freescale które są stosowane np w robotyce w przemyśle samochodowym gdzie wysoki "bitrate" wymagany jest w ruchu obu ośrodków. Dlatego kolega nie pisze że tylko kupne i kupne apratury . brak dla nich alternatyw?! Zdziwił by sie kolega ile ta Twoja aparatura jest warta mimo że Ty dałeś za nią 1000zł. Mowie Ci to jako elektronik. Nie oplaca sie składać tylko urządzeń jednoukładowych do których Chińczyki maja scalak no name nie wiadomo skąd np mp trójki i rózne gadzety made in china. Jednak tak gdzie potrzebna jest jakość nikt od Chińczyków nie kupi(chociaż kilka waszych aparatur widziałem na kościach Princeton) a darmowe próbki moge mieć układów lepszych niż w aparaturach kupnych.

    Co sie da nie da-wiadomo jest to kwestia testów a mi zależy na modelu ze zwrotnym dostępem do wszystkich podstawoych parametrów lotu. Mając wysokość ,ciśnienie ,prędkość żyroskop i np jakiś lokalizator plus kamera mogę już testować taki model np lotu poza widocznościa. Sterowanie GSM też zapewnia nieograniczony zasięg i jest stabilne w każdych warunkach pod warunkiem utrzymania zasięgu. Do tego dochodzą rózne rodzaje anten ,wzmacniacze itp
    Od kilku lat latam też na symulatorach lotniczych dlatego zjawisk związanych z areodyna jaką jest samolot nie musi mi kolega wyjaśniać.

    Co do procesorka to hmmmm... troche kolega piszac słaby przesadził i widać nie zajmował sie nigdy żadnym uPC. Niebęde pisał co można z nim zrobić i że na AVR jeszcze widziałem układ przetwarzający nie tylko obraz ale i dźwięk do tego przypomne koledfze może że to duuużo starszy układ /komputer z Commodore poleciał na księzyc hehe:) Oczywiście podaje to jako ciekawostke bo ani nie porównuje sie do NASA . Widać nie wie kolega jak działa przemysł i że tam nie urzywa się WCALE procesorów typu Pentium itp. np ARM , Cortexy steruja wszystkim w nowych BMW. Dlatego zanim kolega skrytykuje taki procesor to radzę sie z nim zapoznać najpierw :) Dlatego nie rozumiejmy tego jako ograniczenie

  • #55 04 Cze 2010 16:07
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Chciałbym zwrócić uwagę, na wyjątkową ignorancję jaką prezentujesz. Jeśli kupujesz gotowy i sprawdzony produkt za te 1000zł, to otrzymujesz coś co jest niezawodne, przeszło odpowiednie testy i wielu ludzi na tym pracowało (za pieniądze).

    Elektronika jest tania. Owszem, jest, ale dopiero w pewnej skali. Nie masz szans zbudować w domu niczego, co choćby zbliżyło się do tego co jest dostępne dla modelarzy. Akcelerometry same w sobie nie dają żadnej informacji, konieczna jest ich fuzja z innego typu czujnikami (żyro, magnetometry i trochę zaawansowanej matmy. To co zbudujesz nie będzie niezawodne, a sprzętu który jest potrzebny do odpowiedniego przetestowania i wiedzy - nie masz.

    Akcelerometrami zmierzysz trochę szumu, do tego trzeba jeszcze odpowiedniej filtracji, fuzji z sygnałem żyroskopów, kompensacji, obliczeń macierzy na zmiennym przecinku (Kalman) AVR? O ile ma przynajmniej 32 bity i sprzętowy FPU.

    Cytat:
    Zdziwił by sie kolega ile ta Twoja aparatura jest warta mimo że Ty dałeś za nią 1000zł. Mowie Ci to jako elektronik.


    Warta jest tyle ile kosztowało jej opracowanie, produkcja i jeszcze marża, ale przy kilkuset tysiącach egzemplarzy. Skoro nazywasz się elektronikiem, to policz swój czas jaki marnujesz na próbę stworzenia czegokolwiek, jeżeli to psi grosz - to dajesz tylko do zrozumienia że jeszcze młody jesteś i masz dużo wolnego czasu.

    Trochę pokory!

    Zanim wycenisz pracę innych - wyceń najpierw swoją, potem to sprzedaj - wtedy wypowiadaj się co ile jest warte. Zanim zaczniesz się wymądrzać jakie to proste - poczytaj trochę. Koledzy prace magisterskie o tym pisali, a gdybyś przeczytał chociaż wnioski to byś nie pisał a AVRach. Wiem że jesteś najmądrzejszy na świecie, jak całe obecne młode pokolenie, ale zanim zmarnujesz swój wolny czas - poczytaj i przemyśl. Może wtedy z Twojej pracy jakiś pożytek chociaż będzie, a nie kolejny bezsensowny temat na forum i kupa zamówionych sampli.

  • #56 04 Cze 2010 16:45
    Cersunited
    Poziom 16  

    Po pierwsze- nie patrze na to jako jak to nazwałeś "zmarnowany czas na opracowanie" bo każda chociażby najmniejsza rzecz jaka sie człowiek nauczy obojętnie w jakim kierunku jest wykorzystaniem czasu a nie jego marnowaniem.
    po drugie- niech kolega nie przesadza bo widziałem wiele zdjeć i filmików oraz sprawozdań z imprez modelarskich w których rozbijał sie jakiś model z 4 silnikami mini turbowentylatorowymi który każdy kosztuje min 3000 dolarów(nie licząc pracy modelarza i reszty bajerów) z winy aparatury. Śmiem twierdzić że była ona ciut droższa niż taka którą Ty i koledzy możecie sobie zafundować.
    Więc wniosek? dorosły kolega jest więc wie że nikt nie jest nie omylny ani nic nie jest nie zawodne.
    Oczywiście że pracowało nad tym wiele ludzi i napewno za kase bo za darmo to raczej nikt by nie główkował. Tak samo jest ze wszystkim co sie produkuje. więc? chyba kolega w tym momencie obalił DIY? Bo skoro czas marnujemy a nigdy nie zrobimy lepszego niż produkowane to nie ma sensu tak?To co robią tu setki wzmacniaczy ,odtwarzaczy ,różnych układów cyfrowych skoro każdy jest gorszy od każdego produkowanego??!! Kolego pomyśl co piszesz czasem

    Czasu mam tyle co każdy a sztuka to jego gospodarowanie. Nie wywyższam się tylko nie lubie oślego uporu i rad typu"po co robisz to skoro można to kupić tam za tyle?!" a potem jak sie to zrobi to proszą by punkty usunąć za schematy i wsady bo nagle sie robić opłaca. Czasem to forum bardziej dla elektroników ,informatyków i innych głodnych wiedzy przypomina mi bazar gdzie każdy z każdym sie kłuci by pokazać wyższość a sam nic nie zrobi. No przepraszam radzi gdzie co kupić

    To tyle co do sampli to dzieki wieluuu forumowiczom nie przyła się do Polski i bardzo dobrze. Bo nie potrafil nikt tego docenić tylko leciał rejestrować sie na allegro. Ja swoje wykorzystuje zawsze i pięć razy pomyśle zanim zamówię. A jak mam jakiś więcej bo dostaje z inicjatywy producenta to odstąpie ale nie sprzedam. Widać mentalnośc sie nic nie zmienia więc co sie dziwić że taki zacofany ten kraj.

    Rad na jakie oczekiwałem nie otrzymałem (w większości poradziłem sobie sam) więc jak nadal ma mi ktoś rzucać treściami z podręcznika fizyki i udawać wszechwiedzącego ukrywając tym brak wiedzy temat zamknę.Widać przerasta

  • #57 04 Cze 2010 23:14
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Cersunited napisał:
    Śmiem twierdzić że była ona ciut droższa niż taka którą Ty i koledzy możecie sobie zafundować.


    Polemika polemiką, ale zaczynasz obrażać forumowiczów...

    Cytat:
    Bo skoro czas marnujemy a nigdy nie zrobimy lepszego niż produkowane to nie ma sensu tak?To co robią tu setki wzmacniaczy ,odtwarzaczy ,różnych układów cyfrowych skoro każdy jest gorszy od każdego produkowanego??!!


    Złe porównanie. Wzmacniacz, kolumny, termometr, czy inną "zabawkę" często opłaca się zrobić w domu, bo są to rzeczy relatywnie proste, a w dodatku zwykle korzysta się z przetartej przez kogoś ścieżki. Ty natomiast chcesz zbudować coś, co jest już wymyślone, ale idąc "po swojemu" i naokoło.

    Pokaż coś, co zrobiłeś w tym kierunku, działa i nie było wyrzuceniem sałaty w błoto, a wtedy pewnie wszyscy będą bardziej przychylnie nastawieni. Teraz temat przypomina bardziej "mam ferie, 100zł i chce zrobić robota"- 2 strony polemiki i teoretycznych wywodów...

  • #58 04 Cze 2010 23:34
    Cersunited
    Poziom 16  

    nie zamierzam nikogo obrażać tylko podałem przykład że aparatura do samolotu w cenie dobrego auta też zawiodła .

    Widać złe rozumowanie ma kolega myśląc że właśnie każdy korzysta z tych "utartych dróg" i myśląc że np układy DSP są mniej skomplikowane niż sterowanie do modelu. Bo koledzy mylą trochę pojęcia i zrobienie dla was kilku pomiarów w locie to zaraz UAV... zejdźmy na ziemię.dlatego dalsza dyskusja wydaje mi się zbędna .A mi raczej się to kojarzy raczej z "nic mądrego wnieść nie potrafię to popiszę co popadnie "
    Chce kolega zobaczyć jak ponad ciut więcej niż "100zł" a nawet niż te aparaturki za 1 koła "wywaliłem "to sobie opbejrzy mój ostatni DIY. No i potem stwierdzi że utarte ścieżki. Zobaczy jak tam do 5 pokoii wysyłany jest dźwięk radiowo w formie cyfrowej i potem zrobi coś lepszego i się wymądrza.. bo uwagi kogoś co nic nie robi tylko klika na Elce jakoś mnie nie ruszają

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1632401&highlight=

    A i trwało to 2 lata czyli dłużej niż ferie i tego też domowym sposobem według nie których nie dało / nie oplacało robić a obudowę to już tylko fabrycznie. Dlatego jak temat was przerasta napiszcie a nie próbujecie na siłe zniechęcać i obrażać
    Pozdrawiam

  • #59 05 Cze 2010 22:25
    tajwoj
    Poziom 24  

    Cersunited w tym wątku napisał:

    Cytat:
    Kiedyś z kolegą myśleliśmy też o robocie i uidało nam sie zrobić 17 kanałowe sterowanie plus transmiter TWI

    W innym wątku I2C-TWI- podstawa pomoc Cersunited zapytał:
    Cytat:
    Od pewnego czasu zagłębiam się w urządzenia peryferyjne Atmegi8 i 128. Mianowicie chodziło by mi o użycie TWI(I2C) Zawsze wszystki operacje jak komparatory ADC czy transmisje wolałem przeprowadzać programowo lub za pośrednictwem innych układów(np przetw. ADC) nie licząc sprzętowego PWM itp
    Pozostała mi jak narazie właśnie tylko TWI. Jednak szukałem sporo tematów ale nigdzie nie ma takiego banalnego programu nadania odbioru by tylko pojąć.

    Ciekawe jest porównanie dat obu wypowiedzi.
    Owocnej dalszej dyskusji.

    Pozdrawiam

  • #60 06 Cze 2010 10:03
    Cersunited
    Poziom 16  

    tak to było w czasach jak ja zajmowałem się elektroniką a mój kolega był informatykiem i on zajmował sie programowaniem. Poczyta kolega więcej postów i naszych wspólnych DIY gdzie opracowaliśmy naszą własną transmisje obustronną. Tęż przeczyta kolega temat z 2007 roku o transmisji też rozwiązanie dzielone pomiędzy nas. Efektem mojej nauki C jest projekt który podałem w linku 2 posty wyżej w którym właśnie wykorzystuje nasz protokół a I2C zbrakło.

    A co do linku chciałem zaznaczyć właśnie elektronikę czyli sterowanie wielokanałowe a całość to był tytuł pracy która pewnie po necie gdzieś krąży nadal.

    Pozdrawiam