Witam wszystkich! mam problem a mianowicie kilka problemów z hondą civic 1.4 16v 1999 rok. Dostałem samochód z uszkodzoną uszczelką pod głowicą(przyczyną był zle działający termostat, no i kilkakrotne przegzanie silnika) nie znam dokładnie wcześniejszej historii tego samochodu ale po naprawieniu uszczelki samochód odpalił i wszystko było ok. jednak kolejnego dnia zaczeło się po krótkiej chwili po odpaleniu wariują obroty silnika od 1 do 2 tyś regularnie. Na wyższych obrotach ok.mozna prowadzić na autostradzie ale po mięscie raczej nie bardzo. Dodam jeszcze że sporo pali! to jeden z problemów a drugi to że samochód nie odpala za pierwszym razem a mianowicie odpali i zgaśnie i tak narazie do trzech razy i jedziemy! Jednak czasami podczas jazdy zgaśnie dosłownie na moment, nawet szarpniecie nie jest wyczuwalne! Narazie nie miałem czasu by polukać co tam jest grane ale myśle że pierwsze objawy to może być żle lub nie dziąłająca sonda lambda ale te gaśniecia to nie mam pojęcia dodam jeszcze że kluczyk immo świeci tylko po przekręceniu kluczyka przez ok 5 sekund po odpleniu gaśnie i zapala się po zatrzymaniu silnika. Z góry dzięki za pomoc