Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Katalog Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester alternatorów motocyklowych trójfazowych

BANANvanDYK 08 Kwi 2010 18:53 6480 7
  • #1 08 Kwi 2010 18:53
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Witam.
    Z potrzeby warsztatowej postanowiłem zbudować prosty tester pracy alternatora, chodzi generalnie o sprawdzenie uzwojeń alternatora pod kątem przebicia do masy, zwarć między zwojowych i symetrii uzwojeń bez konieczności rozbierania silnika.
    Postanowiłem zbudować obciążenie trójfazowe oparte na żarówkach dużej mocy. W tym celu kupiłem trochę przewodów, 3 kostki do żarówek halogenowych i 3 żarówki H4 12V 60/55W. Każda żarówka jest podłączona tak, aby świeciły się oba włókna (115W). Żarówki połączyłem w gwiazdę a punkt neutralny wyprowadziłem przewodem w celu testowania zwarć.

    Na testowanym motocyklu wydajność alternatora okazała się tak duża, że już na obrotach biegu jałowego żarówki świeciły pełną mocą, aż starach dodać gazu. Wszystkie żarówki świeciły jednakowo i nie było zwarcia do masy więc stator był dobry.

    Tutaj mam pewną wątpliwość i czekam na wasze odpowiedzi. Sądzę że żarówki o napięciu 12V okazały się zbyt słabym obciążeniem i należałoby zastosować żarówki 24V, lecz prawdopodobnie prąd w fazach zmaleje co spowoduje reakcję odwrotną niż planowałem. Co sądzicie o właśnie takim sposobie sprawdzania? Połączenie w gwiazdę jest dobre, czy może lepsze jest w trójkąt?

    0 7
  • Katalog Megger
  • #2 08 Kwi 2010 22:49
    Schizma
    Poziom 20  

    Sprawdzanie alternatora polega na podłączeniu obciążenia za prostownikiem... A poza tym, przy normalnej pracy alternatora, powinieneś mieć ok. 10,6V napięcia międzyfazowego.

    0
  • #3 10 Kwi 2010 09:19
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Właśnie że chodzi mi o sprawdzenie statora przed podłączeniem nowego regulatora. Nikt z pewnością nie chce ryzykować uszkodzeniem części za 200-300 zł tylko po to aby sprawdzić czy się nie przepali... Już raz zakładałem nowy regulator a okazało się że uzwojenie jest trafnięte, na szczęście nie uszkodziłem regulatora...

    0
  • Katalog Megger
  • #4 12 Kwi 2010 22:55
    Schizma
    Poziom 20  

    Jak chcesz sprawdzać alternator bez podłączania regulatora?

    1
  • #5 14 Maj 2010 18:35
    wąsaty7
    Poziom 10  

    Najprostszym sposobem sprawdzenia alternatora motocyklowego jest pomiar napięcia międzyfazowego (prąd zmienny)na wyjściu (odłączony od regulatora).Napięcie to powinno wynosić ok.20 V na wolnych obrotach i ok.55V przy 3000 obr/min.i być jednakowe.Natomiast napięcie pomiędzy poszczególnymi fazami a masą 0 V.

    1
  • #7 29 Cze 2010 10:28
    jack63
    Poziom 41  

    Bardzo interesujący artykuł :D
    Opisuje metodę kompleksowego, ale czasochłonnego testowania alternatora.
    Z moich przemyśleń i praktyki dodam, że w wielu wypadkach pomagają znaleźć usterkę dwie metody:
    1. Pomiar indukcyjności nieobciążonych uzwojeń stojana i porównanie wyników pomiarów pomiarów z wartościami dla sprawnego urządzenia. Jak wszystkie metody porównawcze ta ma jedną wadę: Trzeba mieć z czym porównywać i mieć miernik indukcyjności :cry: Zaletą jest szybkość i łatwość pomiaru.
    2. Testowanie uzwojeń, kabli i diod (jeżeli są dostępne) dużymi prądami. Wyraźnie większymi od nominalnych. Oczywiście czas testu powinien być bardzo krótki aby nie uszkodzić cieplnie elementów. Często dokańcza proces wcześniejszej destrukcji i usterka ujawni się w postaci przerwy lub nadpalenia. Oczywiście jest to metoda ryzykowna i powinna być wykonywana z dużym wyczuciem.

    0
  • #8 29 Cze 2010 21:03
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Pomiar indukcyjności moim zdaniem lepiej pasuje do cewek zasilających CDI oraz cewek WN. W zasadzie żadne serwisówki nie podają indukcyjności uzwojeń, a ograniczają się jedynie do pomiaru oporności.

    0
  Szukaj w 5mln produktów