Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Katastrofa prezydenckiego samolotu TU-154 w Smoleńsku + Film

lukasker 07 Maj 2011 09:58 376391 2997
  • #2971
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Samolot to nie jakiś badziew audiofilski :wink:
    po pierwsze nie ma nic wspólnego z ziemią, jest to solidna klatka Faradaya z dobrego przewodnika - aluminium. Przewody lecą w rurach, mają izolację odporną na wysokie temperatury i często oplecione w kilka warstw ekranowania - na jednym kabelku ekranowanym spokojnie mógłbyś holować samochód, a poza tym to sygnały audio i z niektórych czujników lecą liniami symetrycznymi. Nawet sygnały do anten też idą symetrycznie w kilku ekranach, aby nie siały i nie zbierały żadnych zakłóceń.
    A sygnały z mikrofonów i do słuchawek idą przez transformatory separujące, aby pozbyć się wszelkich indukcji lub wpływu stałych napięć, przez to jest na tych trafkach dość mocno cięte pasmo przenoszenia.

    A jeżeli to prawda że naszym specjalistom przeszkadzało jakieś buczenie, to - Hmmmm mam pewne wątpliwości do ich kompetencji - pewnie by chcieli aby te nagrania były jakości studyjnej, nagrywane w wyciszonym studiu - a nie w takim hałasie lecącego samolotu. Cieszę się że badają to Rosjanie.
  • Relpol przekaźniki
  • #2972
    ukji80
    Poziom 18  
    wada napisał:
    Cieszę się że badają to Rosjanie.

    Cytat:
    Dzięki pracy polskich ekspertów udało się sporządzić o wiele dokładniejsze stenogramy od tych przekazanych przez Rosjan. Wszystkie wypowiedzi zostały przypisane konkretnym osobom, nie ma również wypowiedzi niezrozumiałych.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polscy...otrafili-Rosjanie,wid,13069020,wiadomosc.html

    Cytat:
    Polscy eksperci odczytali prawie wszystkie słowa, które wcześniej oznaczano jako niezrozumiałe. Udało się również zidentyfikować głosy osób, które wchodziły do kabiny pilotów. Różnica w stosunku do rosyjskich stenogramów jest duża, przybyło kilka stron tekstu.

    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/nagrania-z-k...wszystkie-slowa-tasm-w-czarnych-s_168926.html
  • #2973
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    ukji80, gwoli ścisłości:
    Informacja podana przez Ciebie datowana jest 25 stycznia 2011. I oba cytowane przez Ciebie artykuły dokonują pewnego nadużycia (żeby nie powiedzieć ostrzej), a mianowicie porównują opublikowane stenogramy z czerwca 2010 z wiedzą nabytą po kolejnej połowie roku pracy. I wnioskiem ma być, że my rozpoznaliśmy, a Rosjanie nie dali rady. A skąd nasi eksperci i dziennikarze wiedzą, jaki był stan wiedzy Rosjan na ten dzień? A może jeszcze więcej rozpoznali, tylko o tym nie napisali? Zwróć też uwagę na to, że raport MAK był pisany w oparciu o stenogram wersja 2, o której to wersji my nic nie wiemy, bo nie została upubliczniona. Wersja ta była również podpisana przez Polskę.
    Przy okazji: jeżeli nasi już 25 stycznia 2011 odczytali wszystko i mieli rozpoznane każde trzaśnięcie drzwiami kokpitu to co jeszcze robią z tymi taśmami przez kolejne miesiące? Jeżeli już wtedy odczytali wszystko, to znaczy że biorą pieniądze za darmo. A jeżeli jeszcze coś odczytują, to znaczy że informacja podana przez Ciebie jest kłamstwem (nie Twoim, ale Twojego źródła informacji), a w najlepszym przypadku reklamiarstwem i nadużyciem.
  • #2974
    cranky
    Poziom 26  
    _jta_ napisał:
    Sklejasz fragmenty moich wypowiedzi fałszując sens

    Sklejam uwydatniając fakt, że powołujesz sie nie raz na źródła typu - ponoć, słyszałem, opowiadał mi kolega że (za ten ostatni nawet dostałem ostrzeżenie (SIC!))
    Co do odnotowywania awarii i wypadków - służą temu inne rejestry. Jak sie nie odnotuje, to wyglada lepiej na kontroli. Chyba, że rosyjskie służby kontroli bezpieczeństwa lotów opierają się na forum lotnictwo.
    Paweł Es. napisał:
    Tak się zastanawiam skąd Cranky wziął tę informację o rozpoczęciu badań 16 kwietnia, skoro w raporcie (wersja polska, strona 12) stoi:

    Nie Cranky, ale skoro juz umiem czytać, to faktycznie - w raporcie stoi jak wól - badania wraku od 16. Pozdrawiam, czytaj całość.
  • #2976
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    ciekawe ile czasu by zbierali Polscy oficjalni złomiarze - jakby ten wypadek zdarzył się u nas?
    Ileż to komisji by musiało najpierw powstać - aby ustalić kto ma to zbierać ?
    A nim by to poustalali - to ci nieoficjalni złomiarze dawno by zapełniły okoliczne złomowiska :cry:
    Dlatego dalej potwierdzam że cieszę się że sprawą zajęli się niezależni Rosjanie.
    Bo tyle ton złomu zebrać z błota w tak krótkim czasie - tylko podziwiać ich sprawność i fachowość.
  • #2977
    jannaszek
    Poziom 39  
    Cytat:
    tylko podziwiać ich sprawność i fachowość.

    Dokonali wręcz cudu świata.
    Jak by akurat szybkość sprzątania miała największy wpływ na rozwikłanie niewiadomych.
    Zmierzwione stosy blach, pogięte potargane dźwigami, poszarpane kable- widziałem w TV jak to wozili.
    I co, dało to lepszy wgląd, jak zostało ułożone w zarysy samolotu na płytach betonowych? stwierdzono, że brakuje albo nie np: skrzydła?
    Lepiej było to szybko ogrodzić i pilnować przed wścibskimi, a tak nie było.
  • Relpol przekaźniki
  • #2978
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    cranky napisał:
    Paweł Es. napisał:
    Tak się zastanawiam skąd Cranky wziął tę informację o rozpoczęciu badań 16 kwietnia, skoro w raporcie (wersja polska, strona 12) stoi:

    Nie Cranky, ale skoro juz umiem czytać, to faktycznie - w raporcie stoi jak wól - badania wraku od 16. Pozdrawiam, czytaj całość.

    To nie cranky podał taką informację, tylko elek555:
    elek555 napisał:
    _jta_ napisał:

    O ile pamiętam, już w dniu katastrofy mierzyli położenia elementów wraku, fotografowali...
    -ta, spacerowali, w nosach kopali, (na metr głęboko) i przez pół roku wpuszczali kibiców. O tyle pamiętasz. A w raporcie sami podali, że zaczęli 16-go, więc kolego wierz swoim pieszczochom z MAK i tego się trzymaj.

    Informacja podana przez elek555 jest daleka od dokładności, albowiem wyraźnie wskazuje, że 16.04 rozpoczęły się badania na terenie, na którym rozbił się samolot, co nie jest prawdą. W raporcie jest napisane:
    Katastrofa prezydenckiego samolotu TU-154 w Smoleńsku + Film
    Katastrofa prezydenckiego samolotu TU-154 w Smoleńsku + Film
  • #2979
    ukji80
    Poziom 18  
    wada napisał:

    Dlatego dalej potwierdzam że cieszę się że sprawą zajęli się niezależni Rosjanie.

    A w czym tkwi ta ich niezależność?
  • #2981
    Alemucha
    Poziom 28  
    jankolo napisał:

    Informacja podana przez elek555 jest daleka od dokładności, albowiem wyraźnie wskazuje, że 16.04 rozpoczęły się badania na terenie, na którym rozbił się samolot, co nie jest prawdą.

    Czasem patrzę co tu się wypisuje, ale to chore gdy moderator najpierw wyrzuca z forum wartościowego uczestnika (za bolesne dla siebie, ale rzeczowe teksty) a teraz usiłuje tymi tekstami manipulować. Nie widzę w informacji elek555 wskazania o jakichś badaniach na terenie, z którego wrak wywieziono, po 16.04.2010. A widzę to tylko w informacji jankolo. Natomiast faktem pozostaje że teren i wrak zdemolowano (jako dowody). Chyba po to by ten pan mógł teraz o dowodach tak mówić w radio TOK FM http://www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Sikorski-tez-nie-oddalby-skrzynek- Taka kolejność wydarzeń całkowicie wyjaśnia w czym tkwi problem i czyj to problem. Cały świat zabezpiecza dowody a tylko tam nie chcą, i nasi desygnowani do wyjaśniania sprawy.
  • #2982
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Alemucha napisał:
    Taka kolejność wydarzeń całkowicie wyjaśnia w czym tkwi problem i czyj to problem.


    Oczywiście że wyjaśnia, bo cały świat tak robi, a tylko pewnej grupie Polaków akurat w tym konkretnym przypadku się to nie podoba. Najwyraźniej naród nie ma pojęcia jak to się robi. Chcieliby, żeby wrak do dziś leżał tam gdzie spadł i tak jak spadł, ogrodzony płotem w promieniu kilometra, a co 100m stałby żołnierz (najlepiej Polak, bo przecież Rosjanom ufać nie można). Myślę, że dałoby się to zrobić, tylko pytanie ile czasu trwałoby śledztwo i ile by kosztowało...
    A gdyby samolot spadł na dno oceanu, to też byłyby sprzeciwy, że wrak został wyłowiony, pocięty i przewieziony w inne miejsce, a nie badany przez nurków 2km pod poziomem morza? Przecież wyłowienie wraku z dna oceanu to ingerencja w miejsca zdarzenia, zatarcie śladów i niszczenie dowodów... Pewnie jeszcze chcielibyśmy, żeby odgrodzić to płotem na dnie oceanu, tak żeby nawet najmniejsza rybka tam nie wpłynęła i nie zrobiła kupy na wrak...
  • #2983
    Alemucha
    Poziom 28  
    Artur k. napisał:
    Pewnie jeszcze chcielibyśmy, żeby odgrodzić to płotem na dnie oceanu, tak żeby nawet najmniejsza rybka tam nie wpłynęła i nie zrobiła kupy na wrak...
    Proszę się nie prześmiewać i nie dowcipkować (wbrew regulaminowi), tylko trzymać faktów, bo są to sprawy poważne. Jeśli rząd występuje do Rosji z notą o ochronę i zwrot dowodów (niezbędnych w śledztwie i badaniach IES w Krakowie) -to gdzie logika działania ministrów opowiadających o ich zbędności czy żartujących i tolerujących niedbalstwo rosyjskich służb? Czy ktoś tu jeszcze myśli czy ostatni już wyszedł ale zapomniał zgasić światło?
    Zwłoki były okradane, wrak kawałkowany, niszczony i przemieszczany, a teren penetrowany przez osoby trzecie. Nie przez rybki czy ptaszki. O identyfikacje tych osób były składane wnioski strony polskiej i spotkały się w większości z milczeniem. A teraz jak w najgorszej farsie -śmieją się z wniosków wnioskodawcy. To chyba w ramach obiecanej pomocy dla śledczych http://www.rp.pl/artykul/646732.html
  • #2984
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Człowieku, to Ty nie rób sobie żartów z poważnych spraw - Polska nie dostanie wraku (kupy złomu), dopóki Rosja nie zakończy śledztwa. Na całym świecie tak było i jest, tylko nagle pewnej grupie Polaków się coś poprzestawiało i chcą zmieniać światowe standardy na własne potrzeby danej chwili.
    Pokaż mi dowody na to, że zwłoki były okradane (tylko nie powołuj się na Fakt i Super Express, bo te gazety za dobrze znam). Wrak był kawałkowany (cięty), bo nie dało się go przewieźć w całości - cały świat tak robi od wielu lat i pisałem o tym wcześniej.

    Cytat:
    wrak kawałkowany, niszczony i przemieszczany

    Czyli jak rozumiem mam rację - gdyby wrak leżał 2km pod wodą, to chciałbyś żeby nurkowie go badali pod wodą i nie ruszyli choćby o centymetr. Po co w takim razie uznajesz moją wypowiedź jako żarty, skoro chwilę później sam twierdzisz, że tak być powinno?
    Nie napiszę do kogo takie wypowiedzi pasują, bo regulamin i tematyka forum zabrania...
  • #2985
    _jta_
    Specjalista elektronik
    jannaszek 09 Maj 2011 17:23 napisał:
    Lepiej było to szybko ogrodzić i pilnować przed wścibskimi, a tak nie było.

    Problem w tym, że z naszej strony były sprzeczne wymagania co do potraktowania tego wraku
    - nie dało się wszystkim dogodzić - a Rosjan i tak obowiązuje prawo FR i międzynarodowe -
    choćbyśmy ich tysiąc razy prosili "złamcie prawo", to oni chyba nie zechcą tego zrobić...

    ukji80 10 Maj 2011 06:20 napisał:
    wada napisał: Dlatego dalej potwierdzam że cieszę się że sprawą zajęli się niezależni Rosjanie.
    A w czym tkwi ta ich niezależność?

    A choćby na tym, że mogą się nie przejmować gadaniem Kaczyńskiego, czy Macierewicza.
    U nas tym, co stwierdzą coś nie po myśli tych panów, mogą oni zatruć wiele lat życia.
    Może dlatego zrobiono takie kompromitujące błędy w naszych uwagach do projektu raportu MAK?
    I pytanie, czy u nas dowody byłyby bezpieczne - patrząc na to, jak bardzo niektórym zależy
    na przeforsowaniu swojego zdania, na jaką skalę robi się wokół tego propagandę, wątpię w to.

    Alemucha 11 Maj 2011 05:05 napisał:
    to chore gdy moderator najpierw wyrzuca z forum wartościowego uczestnika (za bolesne dla siebie, ale rzeczowe teksty)

    Jeśli chodzi o elek555, to wyleciał za łamanie regulaminu, po kilku ostrzeżeniach.

    Alemucha 11 Maj 2011 06:34 napisał:
    Proszę się nie prześmiewać i nie dowcipkować (wbrew regulaminowi), tylko trzymać faktów, bo są to sprawy poważne.

    No to trzymaj się faktów - piszesz o okradaniu zwłok, czemu pomijasz to, że złodziei schwytano i ukarano?
    I może bardziej istotnych faktów - co piloci zrobili nieprawidłowo (na dodatek uważając, że to "w normie").

    Artur k. 11 Maj 2011 06:15 napisał:
    cały świat tak robi, a tylko pewnej grupie Polaków akurat w tym konkretnym przypadku się to nie podoba.
    Najwyraźniej naród nie ma pojęcia jak to się robi.

    Święta prawda... za Stańczyka najwięcej było lekarzy, a dzisiaj "ekspertów" od lotnictwa i badania katastrof.
    Może nie byłoby źle, jakby się przy okazji przyłożyli do nauki - niestety oni wolą popisać się brakiem wiedzy.
  • #2986
    Alemucha
    Poziom 28  
    Widzę że tu faktycznie jesteście odporni na argumenty i skoncentrowani na dożynaniu watach. Nie próbujecie nawet odpowiedzieć na postawione pytania, tylko strzykacie jadem. Normalnie, jak jakiś wikary w Pikutkowie! Nieważny dla was fakt dopuszczenia do demolki i złodziejstwa -tylko ile razy i czy złapano? Jak wam zgwałcą żonę to też będziecie ją o to pytać?
    Artur k -zajęty jest "pojęciem w narodzie" -zamiast przejąć się głupimi wypowiedziami ministrów, sprzecznymi z deklaracją premiera i oficjalną notą rządu w sprawie dowodów, Drugi kolega oskarża o skandaliczne błędy w uwagach rządu ...Kaczyńskiego i Macierewicza. To jakiś horror, a podobno tematem jest szukanie przyczyn katastrofy. Niedługo weźmiecie się chyba za własne rodziny, Lenina albo Kopernika? Żegnam -nie mam czasu na taką dyskusję.
  • #2987
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Alemucha - o tym wszystkim tu już dyskutowano, i wyjaśniono - trzeba było poczytać temat, zanim się wypowiedziałeś.
    Z twojej wypowiedzi wnoszę, że nie masz na to czasu, podobnie jak ze sprawdzeniem konkretnych informacji.
    O przyczynach katastrofy wiemy już dużo, wśród niezbędnych były błędy pilotów, nie wiem, czy wszystkie wymieniono.
    Zwrócę tylko uwagę, że trudno uważać za przyczynę katastrofy przypadek kradzieży _po niej_, czy traktowanie wraku.

    Natomiast mogło się do niej przyczynić zachowanie załogi Jak-a, która nie współpracowała z kontrolerem lotniska tak,
    jak on się spodziewał, a wylądowała - pokazała mu w ten sposób, że Polacy potrafią i nie oglądają się na prymitywne
    rosyjskie zasady... gdzieś widziałem wypowiedź przypisywaną kontrolerom, że polskie samoloty mają super sprzęt.
    Pewnie dlatego nie zaprotestował, jak załoga nie podała mu, jak zamierza podchodzić do lądowania - mógł uznać,
    że to oznacza, iż nie chcą jego pomocy, bo sami potrafią lepiej bez niej. Skąd miałby wiedzieć, że tak nie jest?
    Również pewnie nikt mu nie przekazał informacji, że pilot Tu miał fikcyjne szkolenia, że nie potrafi bezpiecznie
    podchodzić do lądowania w trudnych warunkach bez ILS - przecież u nas to wyszło już jakiś czas po katastrofie.

    Do jakiegoś miejsca podejście wyglądało na poprawne - zakres poprawnych podejść jest dość szeroki, więc
    nie ma takiej możliwości, nawet przy użyciu precyzyjnego radaru, jakiego Rosjanie nie mieli, żeby wykryć błąd
    - więc kontroler mógł tylko przekazywać odczyty z radaru. A jak zobaczył, że jest źle - to już było za późno.

    Istotnym elementem przy podejściu do lądowania jest wcześniejsze ustalenie, jak ma współpracować załoga,
    jakiej pomocy oczekuje od lotniska. To powinno być omówione po uzyskaniu informacji o warunkach meteo,
    a przed wejściem w ścieżkę. Jeśli jest potrzebna jakaś pomoc służb lotniska - należy to zgłosić. Nie było tego.

    I nie naszym zadaniem jest ustalanie, kto zawinił po stronie rosyjskiej - jedynie pokazanie różnic (jeśli były)
    między tym, co uzgodniono przed lotem, a tym, co było podczas lotu - jeśli wskażemy różnice po stronie
    rosyjskiej, to Rosjanie mają ustalić, kto u nich zawinił, że te różnice powstały - nam nic do tego.
  • #2988
    Alemucha
    Poziom 28  
    _jta_ napisał:

    O przyczynach katastrofy wiemy już dużo, wśród niezbędnych były błędy pilotów, nie wiem, czy wszystkie wymieniono.
    Miałem już nie pisać ale zobaczyłem ten tekst i zdębiałem. Kolega z troską pisze o obecności niezbędnych błędów i czy aby wszystkie wymieniono? Czy aby się kolega za bardzo nie zapamiętał w zbieraniu niezbędnych błędów zapowiadanych słynnym sms-em? Bo gdzie jeszcze błędy mogły być niezbędne! Zakładam że w MAK kolega nie pracuje -bo oni zawsze kończą raport winą pilotów.
    _jta_ napisał:
    Zwrócę tylko uwagę, że trudno uważać za przyczynę katastrofy przypadek kradzieży _po niej_, czy traktowanie wraku.
    Odpowiem tak: Dziś już wam nawet nie przychodzi do głowy, że zdemolowano najpierw ludziom mózgi a skradziono -przyzwoitość. Bez tych drobiazgów -darujcie sobie pisanie o uczciwym śledztwie czy zabezpieczaniu dowodów.
  • #2989
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Słowo "niezbędnych" odnosi się do przyczyn, nie błędów - wynika to z gramatyki. O "słynnym SMS-sie" nie wiem, do mnie nie dotarł.

    "zdemolowano najpierw ludziom mózgi a skradziono -przyzwoitość" - nie rozumiem takiej przenośni, pewnie za mało fantazjuję.
    Zgaduję, że po paru wypowiedziach zabrakło ci już argumentów (a te, co przedstawiłeś, chyba nikogo tu nie przekonały), więc
    piszesz takie niejasne stwierdzenia, żeby upozorować, że miałeś coś do powiedzenia, i uciekasz, zanim się wyda, że nic?
  • #2991
    cranky
    Poziom 26  
    Po pierwsze:
    Porównajcie ścieżki dźwiękowe:
    http://www.youtube.com/watch?v=OznonB082vI&feature=player_embedded#at=267
    4:14 i
    http://www.youtube.com/watch?v=OfVePVH7Jxk
    całość.
    No i jak oceniacie obroty silnika, który powalił na ziemię jednego ze świadków?

    Po drugie:
    Protestuję przeciw prześladowaniu przez moderatorów osób nie wypowiadających sie z pogardą o pilotach i pasażerach tragicznego lotu TU154. Niedopuszczalne jest pozostawianie postów obraźliwych i prowokatorskich a karanie za odpowiedzi na nie. Protestuję przeciw usuwaniu z forum elektronicznego specjalistów (poziom ponad 15) za posty w dziale "Na wesoło". W związku z tym po 9 latach wycofuję sie z tego forum.
    Moderowany przez Artur k.:

    Regulamin p.3.1.9 - Ostrzeżenie.

  • #2992
    gulson
    Administrator Systemowy
    Temat wywołuje bardzo dużo niepotrzebnych emocji oraz kłótni, nałożono przez ten temat dużo kar w stosunku do aktywnych użytkowników - przeważnie specjalistów, nad czym bardzo ubolewam. Zdaję sobie sprawę, że ciężko się powstrzymać od wyrażania kontrowersyjnych opinii w tym temacie a moderatorzy nakładają kary w przypadku łamania regulaminu. Forum techniczne elektroda zaczyna za dużo tracić z powodu istnienia tego wątku. Zdecydowałem się zablokować temat i bardzo proszę o nie wysyłanie próśb o odblokowanie.
  • #2993
    gulson
    Administrator Systemowy
    Chciałbym poinformować, że w niedzielę dnia 27 stycznia o godz. 21.00 zostanie wyemitowany odcinek serialu "Katastrofa w Przestworzach" o katastrofie w Smoleńsku. "Na podstawie tego filmu miliony ludzi na całym świecie ukształtują swoją wiedzę o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Zobaczą dokument bez sztucznej mgły, trzech wybuchów i pułapki helowej. Alex Bystram i Ed Sayer z National Geographic nakręcili "Śmierć prezydenta". - Ten film powinni obejrzeć wszyscy, którzy kwestionują to, co oficjalnie wiadomo na temat katastrofy - radzi Tomasz Hypki ze "Skrzydlatej Polski".


    Link
  • #2994
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Przecież wiadomo ze samolot opanowała epidemia '' seryjnego samobójcy''. Co więcej pisać.
    W Polsce od pewnego czasu niewygodni ludzie są zarażani tą chorobą jak się okazuje nieuleczalną.
    Niech spróbuje ktoś zaprzeczyć.
  • #2995
    Alemucha
    Poziom 28  
    Nie interesuje mnie lewacki kit z telewizora i mowa miłości, dają takie efekty Link
  • #2996
    Brivido

    Poziom 31  
    A się zastanawiałem i byłem ciekawy czy będzie o tym w tego typu programach :D