Witam, mam problem z przepalającym się bezpiecznikiem nr 28, który wg FUSECARD jest m.in. od przełącznika wycieraczek (wg tłumacza google). Po wymianie kolejnego przepalonego bezpiecznika, w szereg podłączyłem amperomierz i pomierzyłem pobór prądu. Przy działających wycieraczkach z przodu i z tyłu pobór był minimalny (0,0 na zakresie 20A), przy włączonym spryskiwaczu ok. 3A. Po przejechaniu kilometra kolejny bezpiecznik spalony. W tym tygodniu miałem "przygodę" z nie działającym mechanizmem podnoszenia/opuszczania szyby pasażera za kierowcą - powodem był uszkodzony przewód w przepuście pomiędzy drzwiami a karoserią, ale chyba nie powinienem łączyć tego zdarzenia, ale podejrzewam, że to samo mogło się stać z przepustem pomiędzy karoserią a klapą bagażnika i tam zwiera przewód od wycieraczek do masy. Niestety nie wiem jak mam to sprawdzić, bo nie mogę otworzyć bagażnika. Od czasu jak kupiłem samochód nie mogłem przekręcić kluczykiem zamka w bagażniku, a od dzisiaj przestał działać siłownik/silniczek od otwierania bagażnika po pociągnięciu klamki bagażnika. Bardzo proszę o pomoc. Jak mogę otworzyć awaryjnie klapę bagażnika od środka? Gdzie mogę coś wypiąć żeby móc jeździć ze sprawnymi wycieraczkami przednimi (przy założeni że faktycznie robi się zwarcie w tylnej klapie)?