moj problem polega na tym ze auto ciezko pali. dokladniej czym dluzej stoi tym gorzej. jak go zgasze i w ciagu minuty zapale ponownie to nie ma zadnego problemu. a jak tylko postoi z 5 minut to trzeba go krecic z 10 sekund na rozruszniku i w dodatku jak np jedzie sie z gory i "hamuje" biegiem to po wcisniesciu sprzegla gasnie.Mi sie wydaje ze to wyglada tak jaby sie zapowietrzal albo po zgaszeniu poprostu nie trzymal paliwa w pompie tylko wszystko uciekalo do zbiornika. bardzo prosze o pomoc co mozna zrobic i wymienic.
Popraw pisownię, p. 8.2, inaczej post trafi do kosza,
manta.
Popraw pisownię, p. 8.2, inaczej post trafi do kosza,
manta.