Po pierwsze - nie wszystkie samochody wyposażone w xenony miały spryskiwacze (np. Audi 100/A6 C4). Po drugie w przypadku A6 C5 i wersje z xenonami i bez miały soczewkowe lampy przednie - czyli często można się spotkać z tym że sprzedający monotwał tanie xenony z allegro w miejsce żarówek, aby podnieść wartość auta.
Zresztą popatrz po tych autach i sam wyciągniesz wnioski:
Link
Albo podjedź do serwisu i niech sprawdzą po numerze nadwozia czy samochód posiadał oryginalnie xenony, lub podjedź do warsztatu zajmującego się diagnostyką komputerową - jeśli są to oryginalne xenony, to bez problemu połączą się VAGiem ze sterownikiem xenonów, jeśli nie to znaczy że są to dokładki, albo auto bez xenonów oryginalnych z dołożonymi lampami xenonowymi.
Natomiast jeśli w serwisie wyszłoby że samochód posiadał oryginalnie xenony, a nie posiadał układu spryskiwaczy, to poproś ich o taki wydruk i dopisek o tej sytuacji, nastepnie idź do sądu i zakładaj sprawę o bezpodstawne zabranie dowodu rejetracyjnego, i domagaj się przeprosin, pokrycia kosztów ponownego przeglądu, oraz odszkodowania za to że pozostałeś bez samochodu (jak dobrze pomyślisz co powiedzieć to przekonasz sąd że samochód był Tobie niezbędny do wykonywania pracy - np. dojazd do klientów) i zaproponuj kwotę odszkodowania - np. w wysokości ceny za wypożyczenie samochodu na podstawie cennika wypożyczalni x liczba dni, lub kwota jaką teoretycznie straciłes z tytułu pozbawienia narzędzia pracy - tylko wtedy musisz udokumentować ile średnio zarabiałeś miesięcznie dzięki korzystaniu z pojazdu, w celu ustalenia stawki dziennej za ten okres.
Mój znajomy tak zrobił, gdy posiadał Audi A6 C4 gdzie nie było spryskiwaczy i wygrał.