basstec napisał: Druga sprawa, że jak dobrze zrobiony to i się nie rozleci chociaż każdy by wolał mieć auto w jednym kawałku. Spawy są mocniejsze jak blacha.
Dupa jasiu, Elementy karoserii sa fabrycznie zgrzewane, pozatym przy przecieciu np. slupka drzwi to nie jest tylko profil na zewnatrz, jest takze wewnatrz, ktorego nie kazdy spawa bo po zlozeniu dwoch elementow do styku ten srodkowy profil jest niewidoczny wiec trzeba by wycinac kawalek zewnetrznego zeby sie do niego dostac, oczywiscie potem trzeba ten zewnetrzny znowu wspawac tak zeby nie bylo tego widac, a to dodatkowa robota, wiec najczesciej spawa sie tylko zewnetrzne czesci karoserii co oczywiscie oslabia konstrukcje. Druga sprawa to samo spawanie, malo kto spawa zgodnie ze sztuka, czyli pelny przetop, nasmarkac migomatem, oszlifowac i zaszpachlowac to nie jest sztuka, wiec nie piszcie ze spaw jest mocniejszy jak blacha. Jest jeszcze jeden problem przy spawaniu cienkich blach - jak sie ja zbyt mocno zagrzeje to sie lubi wyginac a jak sie wygnie to potrzeba prostowac i szpachlowac wiec dodatkowa robota, dlatego spawa sie punktowo - co kilka centymetrow, pozniej troche szpachli w szpare miedzy spawami i jest rowno. Oczywiscie mozna zaspawac calosc ale to wymaga czasu na ostygniecie blachy. Elementy "nosne" tak sie spawa (przynajmniej powinno sie) ale z np drobnymi reperaturkami nikt tak sie nie bawi.
Nie jestem ani blacharzem ani lakiernikiem, poprostu widzialem jak sie to robi, sam nawet jezdzilem samochodem z wstawiana cwiartka, jednak wiedzialem o tym, i nie bylem oczywiscie z tego zadowolony ale sytuacja jest taka ze jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Cwiartka byla tak wstawiona ze ani od dolu ani od gory nie bylo absolutnie nic widac, bylo tylko widac w jednym miejscu - ale to trzeba bylo sie troche narozkrecac zeby do tego miejsca sie dostac.
Fakt jest taki ze im drozszy samochod tym bardziej oplaca sie takie wraki kupowac i naprawiac (a raczej mozna powiedziec ze skladac puzzle), bo praca blacharzy i lakiernikow jest dosc droga, wiec zeby to zrobic dobrze i niewidocznie to trzeba troche kasy wylozyc, co przy tanich samochodach jest nieoplacalne