Witam, zaczynam od początku. Kupiłem kartę Asus 9800GTX+ za śmieszne pieniądze w stanie niesprawdzonym. Mineło kilka dni, karta przyszła. Pierwsze włączenie - na ekranie same artefakty, po załadowaniu konta w windowsie reset. Wyczytałem, że to może być wina pamięci. Zdjąłem chłodzenie - tam sporo kurzu, pasta z GPU gdzieś na bokach, stwardniała, na pamięciach jakaś taka materiałowa, zakurzona. Coś mnie podkusiło, żeby włączyć kartę bez chłodzenia. O dziwo karta wyświetlała bez artefaktów, lecz przez kilka sek. gdyż grzała się poprostu. Kupiłem paste termoprzewodzącą ( Spire-420 ), przesmarowałem wszystkie elementy na których była ta materiałowa pasta. Wszystko pięknie. Odpaliłem 3D Mark 06 - po minucie artefkaty na całym ekranie. Podkręciłem chłodzenie na 100 %, 3D mark przeszedł cały, lecz z hałasem nie do wytrzymania. Dalej nie będe opisywał co się z nią dzieje. Moim zdaniem przyczyna leży w chłodzeniu. Ta materiałowa miała jakąś grubość co sprawiało, że sekcje zasilania i pamięci miały styk z radiatorem. Po wymianie na paste niektóre elementy nie mają styku, co zamieszczam na obrazku. Na czerwono zaznaczono miejsca i elementy, które powiny się stykać z radiatorem, a nie mają styku.
Moje pytania:
1. Czy moja diagnoza jest dobra
??
2. Jeśli na pytanie pierwsze odpowiedź brzmi tak to: Czy można dostać właśnie taką materiałową paste, która miałaby pewną grubość i zapewniałaby styk?
3. Jeśli nie ma takiej pasty to proszę o jakieś sugestie jak rozwiązać problem.
Pozdrawiam i proszę o pomoc.

Moje pytania:
1. Czy moja diagnoza jest dobra
2. Jeśli na pytanie pierwsze odpowiedź brzmi tak to: Czy można dostać właśnie taką materiałową paste, która miałaby pewną grubość i zapewniałaby styk?
3. Jeśli nie ma takiej pasty to proszę o jakieś sugestie jak rozwiązać problem.
Pozdrawiam i proszę o pomoc.