Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie wzmacniacza do wzmacniacza...?

Stricker 14 Kwi 2010 21:37 9865 29
  • #1 14 Kwi 2010 21:37
    Stricker
    Poziom 11  

    Witam!
    Posiadam wzmacniacz monofoniczny Polkat Forte 101s.
    Do tej pory mi wystarczał, ale potrzebuję więcej mocy. Mam głośniki 12", dosyć mocne, więc o to nie muszę się martwić. Wpadłem na pomysł żeby dokupić drugi wzmacniacz. Wyglądałoby to tak, że wtykam gitarę do polkata, z dwóch wyjść podłączam na np. wejście din-5 do wzmacniacza UNITRA AIDA AWS-13, a z niego wyszłyby kolumny. Teraz tylko pytanie, czy ten AIDA nie zacznie trzeszczeć gdy dam głośniej w Polkacie.

    Kiedyś miałem wzmacniacz UNITRA TOSCA 303, do którego podłączałem dosyć mocną wierzę. Wyglądało to podobnie, czyli z wyjść wierzy wtykałem kabelki do wejścia DIN-5 w TOSCA i z niego wychodziły kolumny. Pamiętam dobrze, że się nie dławił, mimo że dostawał niezłego kopa od wierzy.

    Pytam się dlatego, bo nie mam dużo pieniędzy. Jak kupię i zacznie mi trzeszczeć to wywalę tylko pieniądze. Wolę się upewnić (oczywiście jeśli ktoś potrafi odpowiedzieć).
    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

    EDIT: zrobiłem rysunek pomocniczy ;p

    Podłączenie wzmacniacza do wzmacniacza...?

    chodzi mi o to, czy jak podgłośnię np. na połowe polkata i na połowę unitrę to czy nie będzie trzeszczeć.
    Pozdrawiam!


    Kwestję wiary zostawmy na inne Fora... Tu, na Forum elektronicznym używamy określenia na taki sprzęt grający "WIEŻA"
    Regulamin p.15
    (dj-MatyAS)

    0 29
  • Pomocny post
    #2 14 Kwi 2010 21:59
    Dj_Pele
    Poziom 16  

    Moim zdaniem kwestia dobrania odpowiedniego stera na obu wzmacniaczach ale według nie powinno to wyglądać mniej więcej tak ze na unintrze dajesz maks 1\2 mocy i tak zostawiasz a całą regulację wykonujesz na polkat i o ile wszystko jest dobrze połączone a polkat nie podaje żadnych trzeszczeń to musi być dobrze.

    0
  • Pomocny post
    #3 14 Kwi 2010 22:11
    DynamikS
    Poziom 21  

    Przy złym ustawieniu potencjometrom "volume" nieuniknione są przestery.Wszystko robić z głową a będzie dobrze.

    1
  • #4 15 Kwi 2010 18:49
    DjMapet
    Poziom 43  

    Wg mnie, łączenie jednego wzmacniacza z drugim wzmacniaczem jest bez sensu. Przecież ten pierwszy wzmacniacz nie zwiększy mocy całego zestawu. Nie lepiej kupić piecyk, zamiast jakiejś Unitry, która w żaden sposób nie zabrzmi jak rasowy piec gitarowy. Pewnie jeszcze te kolumny to home-audio?

    Pozdrawiam.

    0
  • #5 15 Kwi 2010 20:55
    Stricker
    Poziom 11  

    Te kolumny to samoróbki, głośniki tonsila 12" ;p
    Mam taki procesor gitarowy, całkiem niezły. Brzmienie to dla mnie żaden problem, większym problemem są te wzmacniacze. Mógłbym kupić sobie piec, ale taki porządniejszy kosztuje od 600zł a ja chcę się wyrobić do 100zł :D Jakby to był mój jedyny wydatek... Musze jeszcze kupić blachy do perkusji i statywy... I mam 15 lat ;p

    Dzięki wam za te porady, zdecyduję się na kupno jakiejś Unitry.
    Może coś z tego wyjdzie.
    Pozdrawiam!

    EDIT: Do usera DjMapet: Ten pierwszy zwiększy moc i to o wiele. Jakbym z tego pierwszego pociągną przewód z wyjścia na słuchawki to raczej by to dużo nie dało, ale ja planuję podłączyć do wyjść Polkata.

    0
  • #6 16 Kwi 2010 09:57
    Basstest49
    Poziom 16  

    Kolego Stricker po co kombinować skoro lepiej uzbierać i kupić owy piec? takiego efektu wraz nie będziesz miał...zasada jest prosta nie inwestujesz nie masz.

    0
  • #7 16 Kwi 2010 10:03
    darek_wp
    Poziom 28  

    Stricker napisał:
    EDIT: Do usera DjMapet: Ten pierwszy zwiększy moc i to o wiele. Jakbym z tego pierwszego pociągną przewód z wyjścia na słuchawki to raczej by to dużo nie dało, ale ja planuję podłączyć do wyjść Polkata.


    I to jest właśnie błędne rozumowanie. Podłączenie wejścia kolejnego wzmacniacza do wyjść głośnikowych Polkata nie spowoduje zwiększenia mocy a jedynie możliwość przesterowania a w ostateczności uszkodzenia stopnia wejściowego tego drugiego wzmacniacza.

    0
  • #8 16 Kwi 2010 10:25
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Stricker napisał:
    EDIT: Do usera DjMapet: Ten pierwszy zwiększy moc i to o wiele. Jakbym z tego pierwszego pociągną przewód z wyjścia na słuchawki to raczej by to dużo nie dało, ale ja planuję podłączyć do wyjść Polkata.


    Większej głupoty już dawno tu nie czytałem. Usprawiedliwia cię tylko młody wiek i małe doświadczenie ze sprzętem. Uświadom sobie jednak, że koledzy dobrze ci radzą - podłączanie wyjść wzmacniacza do wejść kolejnego wzmacniacza to nonsens. Sam też zanim się dorobiłem porządnego sprzętu, stosowałem różne patenty i grałem na różnych wynalazkach, ale żeby zabierać się za kombinowanie, trzeba mieć choćby blade pojęcie na temat wzmacniaczy. Poczytaj trochę na temat elektroakustyki, jest sporo książek na ten temat. Mając jakieś podstawy można uzyskać w miarę znośne (i sensowne) rezultaty w ekperymentach ze sprzętem.

    0
  • #9 16 Kwi 2010 10:35
    SzokalML
    Poziom 36  

    głośniki tonsila 12 cali - co nam to mówi? Może to być zarówno GDS 30/30 jak i GDN 30/80.

    Pomysł idiotyczny po pierwsze:
    Polkat forte (chyba że coś z nim nie tak??) ma moc 100 wattów i jest przystosowany do ciągłego oddawania takiej mocy. I jest to dość sporo.

    A domowy wzmacniacz Unitra Aida ma moc .. 2x10 watt... na dodatek nie jest przystosowana do ciągłego grania na pełnej mocy.

    Ale to nie jest problem...

    WYJŚCIA GŁOŚNIKOWE TO WYJŚCIA GŁOŚNIKOWE. NIE MOŻNA podpinać do nich wzmacniacza, ponieważ się spali - z prostej przyczyny! żeby wysterować wzmacniacz nawet taki nie posiadający przedwzmacniaczy wystarczy mniej niż 1 watt... już nie mówiąc o domowej unitrze którą można wysterować wzmacniaczem mp3...

    Cytat:
    Dzięki wam za te porady, zdecyduję się na kupno jakiejś Unitry.
    Może coś z tego wyjdzie.


    Tak, wyjdzie - spalisz tą unitrę i będziesz żałował że nas nie posłuchałeś....

    Najwyraźniej jednak z tym polkatem jest coś nie tak, i dlatego brakuje ci mocy, bo inaczej w ogóle nie wpadłbyś na taki pomysł (100 watt ze sprawnego POLKAT-a wystarczy by nagłośnić gitarę na koncercie w knajpie...)

    Wzmacniacze można połączyć z wyjścia na słuchawki właśnie, jednak ze względu na różnicę mocy opisaną przeze mnie na początku postu - to bezcelowe...

    Też kiedyś byłem młody i kombinowałem nie mając nawet podstawowej wiedzy - skutek tego był taki, że wydawałem bezsensownie pieniądze,których miałem mało, a i tak było do kitu i dziadostwo - tak to niestety wygląda.

    0
  • #10 17 Kwi 2010 13:11
    Stricker
    Poziom 11  

    Hmm...
    Czyli na np. koncercie metalliki jedną gitarę zasila jeden wzmacniacz?
    Ja widzę więcej...
    Ten polkat to nie taka wielka moc ;p
    Gitarę muszę podłączać pod wejście na gramofon, bo wejścia na mikrofon są za bardzo czułe i po prostu trzeszczy. No chyba że przyciszę gitarę...
    T nic, że ma 100w. Ja mam "głośniki" co mają 800w a grają... ehh szkoda gadać.
    Czytałem tutaj na elektrodzie, że w latach 70', 80' ludzie zbierali wzmacniacze i kolumny z całej polski żeby zrobić jakiś koncert. Wiadomo przecież że musieli podłączać kilka wzmacniaczy do siebie. Nie mówie że ten forte gra cicho, jak gram na gitarze to jak się drę to swojego głosu nie słyszę ale to nie wystarcza. Troszeczkę brakuje żeby dorównać perkusji. A po drugie jak wywalę polkata głośniej, podłączę gitarę i mikrofon to gitarę dobrze słychać a dźwięk z mikrofonu trzeszczy i się krztusi. Za cicho i tyle.

    Zauważyłem jeszcze że zaczęliście jeździć po mnie bo powiedziałem, że mam 15 lat. Puki tego nie napisałem wszystko było dobrze, w pierwszych postach doradziliście mi jak wysterować i że będzie OK. Ale jak mam 15 lat to już do D**y tak? Trochę nie uśmiecha mi się wywalać 600zł na piec bo i tak zasilę nim max 2 gitary to co mi po tym... Mam zbierać tysiąca? Jak tak to w ogóle nie opłaca mi się, czyli sobie nie pogram a już tak mało brakuje... Zamiast po mnie jeździć doradzcie mi najtańsze wyjście ;p

    0
  • Pomocny post
    #11 17 Kwi 2010 13:33
    Quazzami
    Poziom 17  

    Stricker napisał:
    Hmm...
    Czyli na np. koncercie metalliki jedną gitarę zasila jeden wzmacniacz?
    Ja widzę więcej...
    Ten polkat to nie taka wielka moc ;p


    Jest kilka wzmacniaczy, ale nie połączonych szeregowo! Każdy z nich zasila oddzielne kolumny (bo ich też jest więcej, prawda?), ale wzmacniacze są podłączone zapewne przez mikser albo przedwzmacniacz z kilkoma wyjściami.

    A 100W mocy to więcej, niż ci się wydaje, oczywiście przy dobraniu do wzmacniacza odpowiednio wysokoefektywnych głośników (dużo więcej od 90 dB).
    Zwykłe głośniki nie nadają się zbytnio do współpracy z gitarą.


    Cytat:
    A po drugie jak wywalę polkata głośniej, podłączę gitarę i mikrofon to gitarę dobrze słychać a dźwięk z mikrofonu trzeszczy i się krztusi. Za cicho i tyle.


    Dorobić przedwzmacniacz mikrofonowy i puścić na wejście liniowe.

    0
  • #12 17 Kwi 2010 14:24
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Ja też kiedyś miałem 15 lat i też byłem poczatkujący, ale jak czegoś nie wiedziałem pytałem o zdanie starszych i bardziej obeznanych w temacie (było trudniej, bo nie było internetu) i szukałem wiedzy w książkach i czasopismach o elektronice / elektroakustyce. Nie wiem natomiast, czego szukasz tu na forum, skoro na dobre rady kolegów reagujesz ze złością, a jednogłośnie krytyczne komentarze twoich pomysłow nie dają ci do myślenia.

    0
  • #13 17 Kwi 2010 14:40
    Świr
    Poziom 34  

    Stricker napisał:
    Hmm...
    Czyli na np. koncercie metalliki jedną gitarę zasila jeden wzmacniacz?
    Ja widzę więcej...


    Dobrze widzisz, ale źle rozumujesz. Koncertu metallicy w to nie mieszaj, tamtejsza technologia to kosmos przy tym co próbujesz tutaj zrobić. Najrozsądniejsza rada - albo napraw swój gitarowy wzmacniacz, albo kup nowy gitarowy. Bo z pomysłu przedstawionego powyżej będzie wyłącznie kupa dymu.

    0
  • Pomocny post
    #14 17 Kwi 2010 16:21
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    Czyli na np. koncercie metalliki jedną gitarę zasila jeden wzmacniacz?
    Ja widzę więcej...


    Tamtejsza technologia to bynajmniej nie żaden kosmos.
    a Wzmacniacze jak najbardziej można łączyć! Jednak ABSOLUTNIE NIE przez wyjścia głośnikowe (przez które leci moc) tylko sygnałowe (przez które leci sam sygnał). Takie wyjścia mogą być opisane jako Slave out/preamp output/signal output czy nawet wyjście słuchawkowe.

    No, EWENTUALNIE można wykorzystać wzmacniacz mikro mocy (np.1W!) jako przedwzmacniacz do wysterowania wzmacniacza.

    Cytat:
    Ten polkat to nie taka wielka moc ;p Gitarę muszę podłączać pod wejście na gramofon, bo wejścia na mikrofon są za bardzo czułe i po prostu trzeszczy. No chyba że przyciszę gitarę...


    Czyli masz po prostu zużytego/zepsutego POLKAT-a.
    Zapewniam cię, że POLKAT sprawny to 100 watt - solidna moc, która spokojnie starcza na gitarę na koncercie. A wejścia mikrofonowe mogą mieć poziom nieprzystosowany do gitary, chociaż powinno się je dać odpowiednio wyregulować (np. zmniejszyć poziom głośności na procesorze gitarowym)

    Cytat:
    To nic, że ma 100w. Ja mam "głośniki" co mają 800w a grają... ehh szkoda gadać.


    Bo te głośniki nie mają żadnych 800 watt tylko pewnie 20. Zresztą, to tylko wytrzymałość głośnika. 800 watt realnej mocy, to ma tylko "waga ciężka" - 15-18 calowe głośniki basowe estradowe.

    Cytat:
    Czytałem tutaj na elektrodzie, że w latach 70', 80' ludzie zbierali wzmacniacze i kolumny z całej polski żeby zrobić jakiś koncert. Wiadomo przecież że musieli podłączać kilka wzmacniaczy do siebie.


    Kwestia łączenia wzmacniaczy wyjaśniona wyżej. Nikt tu tego nie negował i jesst to powszechnie stosowane.

    Cytat:
    Nie mówie że ten forte gra cicho, jak gram na gitarze to jak się drę to swojego głosu nie słyszę ale to nie wystarcza. Troszeczkę brakuje żeby dorównać perkusji. A po drugie jak wywalę polkata głośniej, podłączę gitarę i mikrofon to gitarę dobrze słychać a dźwięk z mikrofonu trzeszczy i się krztusi. Za cicho i tyle.


    Tu jest kilka czynników,
    1. kwestia akustyki pomieszczenia. W niewytłumionym pomieszczeniu z echem zawsze będzie źle słychać, niezależnie od mocy.
    2. Nie podłącza się wokalu i gitarę pod jeden wzmacniacz, jeśli jest to wzmacniacz mono!!! Gitara i wokal jeśli są w tym samym paśmie i panoramie, i nawzajem się zagłuszają. Kup piec do gitary a wokal podpinaj do POLKAT-a.


    Cytat:
    Zauważyłem jeszcze że zaczęliście jeździć po mnie bo powiedziałem, że mam 15 lat. Puki tego nie napisałem wszystko było dobrze, w pierwszych postach doradziliście mi jak wysterować i że będzie OK. Ale jak mam 15 lat to już do D**y tak?






    Jeśli ktoś poradził ci że można podłączyć wzmacniacz do wzmacniacza przez wyjścia głośnikowe, to jest ignorantem i idiotą.
    Twój wiek nie ma nic do rzeczy - może oprócz tego że napisałeś właśnie ten elaborat który nic nie wnosi. zapewniam cię twój wiek nie ma nic do rzeczy, problem polega na tym że zamiast wyciągać wnioski próbujesz nam udowodnić że nie macie racji.

    Cytat:
    Trochę nie uśmiecha mi się wywalać 600zł na piec bo i tak zasilę nim max 2 gitary to co mi po tym... Mam zbierać tysiąca? Jak tak to w ogóle nie opłaca mi się, czyli sobie nie pogram a już tak mało brakuje... Zamiast po mnie jeździć doradzcie mi najtańsze wyjście ;p


    NIE ZASILA SIĘ DWÓCH GITAR JEDNYM PIECEM GITAROWYM. Nie ma rady, tego nie słychać.
    Ja nie rozumiem, dlaczego ty masz wyposażać całą kapelę w sprzęt? Zarówno piece jak i perkusję? Każdy powinien sam sobie kupić piece a perkusista perkusję.

    Co to znaczy że ci się nie opłaca, to chcesz grać czy nie?

    można podłączyć wszystkie instrumenty (tj. gitarę, wokal itd.) do jednego powermiksera stereo i następnie sygnał na 2 kolumny - wokale i bas dać na "środek", a gitary lewo/prawo. Jednak nie jest to najlepsze rozwiązanie, poza tym na pewno w 600 zł ani w 1000 zł się nie wyrobisz.

    Najtańsza opcja? Kupujesz piec gitarowy, a reszta kapeli kupuje sobie sama sprzęt. Wokal mógłby iść przez tego Polkata, no ale wszystko wskazuje na to, że coś z nim nie tak.

    ps. napisałeś elaborat na temat swojego wieku, a my dalej nie wiemy jakie to Tonsile masz w tych samoróbkach.


    Kolego!
    Bardzo proszę utemperować swój język. Treść merytoryczna jest trafna, nawet bardzo, ale forma, a zwłaszcza ubliżanie innym w ten sposób nie uchodzi...
    To jest już kolejne przypomnienie, o konieczności panowania nad swymi emocjami. Kolejny taki post, mimo wartości merytorycznej, będę zmuszony nagrodzić (kolejnym) ostrzeżeniem.
    (dj-MatyAS)


    / adnotacja: Przepraszam za słowo napisane w emocjach, ale osoba doradzająca prowadzenie sygnału przez wyjścia głośnikowe nie tylko wprowadza w błąd, ale również naraża autora tematu i innych, którzy mogą się tym zasugerować, na spore straty finansowe!

    0
  • #15 17 Kwi 2010 22:22
    Stricker
    Poziom 11  

    Przepraszam was, zachowałem się jak szczeniak. Byłem zdenerwowany, ale to i tak mnie nie usprawiedliwia ;p

    Przeanalizowałem to wszystko i wywnioskowałem, że chyba jednak coś nie tak z Polkatem. Był przerabiany z radiowęzłowego na taki "zwyczajny" (nie wiem jak to powiedzieć). Przerabiał go dość dobry fachowiec. Tutaj na forum w temacie "jaki macie sprzęt" (nie pamiętam do końca nazwy, ale coś w tym stylu) ktoś pisał, że ma takiego forte 101s i jest trochę słaby. Ale coś w nim jednak (chyba) nie tak, bo jak podłączam pod jedno wejście to jest ok, ale jak podłączę 2 to buczą bez względu na ustawioną głośność we wzmacniaczu. Zmieniałem polaryzację, podłączałem jeden głośnik normalnie a drugi przez zwrotnicę i dalej tak samo. Poza tym dźwięk ma ładny, nie grzeje się.

    Nawiązując bardziej do tematu:
    Chciałbym się dowiedzieć czy gdy podłączyłbym z wyjścia na słuchawki jednego wzmacniacza i podłączył pod wejście drugiego to czy miałoby to sens? Na pewno byłoby to bezpieczne, ale czy wzmocniłoby to znacznie dźwięk? Kiedyś miałem unitrę Tosca 303 i grała na równi z tym Polkatem a niby ta Tosca ma 25w.

    Dzięki wam za sugestie, jeszcze się zastanowię co zrobić.

    EDIT: Głośniki mają 91db... Może to jest przyczyną "cichego" grania.

    EDIT2: Już chyba wiem dlaczego mi to buczy. Wyjścia mają po 4Ohm a w jednej kolumnie jest wysokotonowy 8Ohm i niskotonowy 8Ohm (chyba) ;p

    0
  • #16 17 Kwi 2010 22:28
    Świr
    Poziom 34  

    91dB to nie jest źle - przyczyny szukałbym w samym wzmacniaczu, albo jego "przeróbce". Tym bardziej po tym jak piszesz że coś tam buczy...

    0
  • Pomocny post
    #17 17 Kwi 2010 23:01
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    Chciałbym się dowiedzieć czy gdy podłączyłbym z wyjścia na słuchawki jednego wzmacniacza i podłączył pod wejście drugiego to czy miałoby to sens? Na pewno byłoby to bezpieczne, ale czy wzmocniłoby to znacznie dźwięk?


    To już byłoby lepsze ale odpowiednio mocny dźwięk powinien być z samego forte.

    A Zasadniczo też domowe wzmacniacze mają poziom na tyle wysoki, by wysterować np. podpiętą do nich gitarę czy mikrofon. Chociaż różnie bywa. Nie polecam grania domowymi wzmacniaczami z kapelą - bardzo szybko spalisz jakąś Toscę lub inną Unitrę. One nie są przystosowane do obciążeń typu głośny mikrofon albo przesterowana gitara.

    Co do wyjść 4 ohm, to jak najbardziej można podłączyć 8 ohmowe kolumny. Nie ma to związku z buczeniem.

    W jaki sposób to buczy? coś jak bzyczenie? Prawdopodobnie coś jest nie tak z wejściami - mogą być źle polutowane. Pytanie tylko czy jest sens się w to bawić. Jak wyglądają tam te wejścia, bo w oryginale były din-5 a gitara i mikrofon to duży jack - więc rozumiem że masz jakąś przejściówkę albo gniazdo jest przerobione.

    Jeśli przejściówka lub gniazdo jest źle zrobiona, to może właśnie skutkować buczeniem i dużo słabszym sygnałem. wyjście to odlutować gniazdo, i posprawdzać ile jest tych kabli, na których kablach jest sygnał (plus) na których masa (minus). i polutować odpowiednio. Ale moim zdaniem tak czy tak na tym forte mogłyby iść ewentualnie dwa wokale ale wokal i gitara - odpada.

    zrób zdjęcia tych kolumn.

    Na twoim miejscu kupiłbym tani piecyk z allegro do gitary - nawet taki 30 watt. Na pewno brzmienie będzie lepsze niż forte przyłączony do domowych tonsili. Ze względu na większą skuteczność głośnika może też być głośniejszy i lepiej przebijać się przez perkusję, mimo mniejszej mocy.

    Pytanie też jak masz podłączone głośniki do forte? on daje 100 watt ale uwaga! przy 4 ohmach. Teraz przeanalizowałem tylną ściankę tego forte, standardowo połączenia są tam szeregowo-równolegle - Z prostego rachunku twoje kolumny na tonsilach które mają 8 ohm (bo wysokotonowiec nie ma wpływu na impedancję całość kolumny) to połączenie szeregowe 8+8 ohm = 16 ohm.

    A na takiej mocy forte oddaje.... około 25 watt jedynie! I tutaj może być pies pogrzebany. Jeśli połączyć do niego głośniki równolegle dadzą łącznie 4 ohm i wzmacniacz odda 100 watt - czyli czterokrotnie więcej!

    Powiedz więc w jaki sposób podłączasz te głośniki?
    http://img.kupsprzedaj.pl/02/11/d9-orig.jpg

    To może być przyczyną tego że grał równo z toscą.

    0
  • Pomocny post
    #18 17 Kwi 2010 23:09
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 17 Kwi 2010 23:30
    SzokalML
    Poziom 36  

    Jest też kwestia wyższości tanich piecyków nad ww. kombinacją o której nie wspomniałem (bo i tak już się rozpisałem). mają przystosowany pod gitarę (nawet jeśli marnie) przedwzmacniacz - nie zaś pod gramofon czy mikrofony starego typu.
    No i mają przynajmniej pseudo-gitarowy głośnik - co jest kluczowe do gitary, bowiem głośnik domowy - nie gra dobrze pod gitarą.

    Jak byłem młodszy też kombinowałem tak jak ty, bo kasy nie było. ale teraz jest łatwiej. Z perspektywy czasu strasznie mi wstyd za takie pomysły jak podłączanie gitary basowej pod wieżę aiwa, a zg-25 i zg-40c pod wokal, na dodatek na końcówce mocy z zupełnie nieprzystosowanym wzmacniaczem. Nic tylko frustracja i dodatkowe koszty związane z uszkodzeniem domowego sprzętu.

    0
  • #20 18 Kwi 2010 05:58
    DjMapet
    Poziom 43  

    Już przed czterema dniami pisałem o piecu gitarowym. Głośnik o skuteczności 91 dB na estradzie nie ma racji bytu. Typowy gitarowiec ma SPL minimum 96-100 dB, czyli jest dwu-trzy krotnie głośniejszy. Do 400 zł można już kupić niezły, używany piecyk o mocy 30-60W. Już 30-sto watowy LDM, Eltron czy Regent, brzmieniem i głośnością przebiją Twoje wynalazki. Wokal świetnie pociągnie Vermona 600H. Gitarę zresztą też.
    Sprzedaj to dziadostwo i kup sprzęt który będzie grał.

    Pozdrawiam.

    0
  • #21 18 Kwi 2010 11:53
    mwrzosiu
    Poziom 2  

    Witam wszystkich! poczytałem tu troszkę o pomyśle podłączania wzmacniaczy... Mam podobny problem lecz inny. Mianowicie chodzi mi o nagłośnienie w kościele... Jeden wzmacniacz jest w Zachrystii z którego są rozprowadzone głośniki po całym kościele. są także rozprowadzone gniazda wejściowe (jest to stary wzmacniacz nazwijmy to z mikserem) 2 gniazda znajdują się na chórze pod które są podłączone organy organisty oraz mikrofon. Powstała schola i jest mały problem z mikrofonami mamy tam wzmacniacz z paroma wejściami no i głośnik lecz niestety ten sprzet nie jest dobry- słaba jakość dźwięku mam Pytanie. Czy mogę podłączyć ten wzmacniacz pod wejście w którym są podłączone organy(syntezator) a z kolei organy pod wzmacniacz no i oczywiście mikrofony wtedy uzyskałbym lepsze brzmienie(wynika to ze sprzętu) i byłoby słychać we wszystkich głośnikach... powiedzcie mi czy mogę tak zrobić i czy w ostateczności(gdyby nie było odpowiedniego wyjścia) mogę podłączyć to pod jedną stronę a pod drugą tak jakby odsłuch?

    Dodano po 23 [minuty]:

    a może mogę zastosować mikser?? (w sumie ten wzmacniacz też miałby służyć jako mikser ale mikser chyba powinien być bezpieczniejszy-nie chce rozwalić całego sprzętu)

    0
  • #22 18 Kwi 2010 12:38
    SzokalML
    Poziom 36  

    djmapet: wszystko fajnie, ale nie widzę wysyłki tej Vermony, a dojazd może wynieść tyle, że nie będzie się to opłacać.

    Autorowi polecam tą aukcję:
    item1002973954_vermona_660_powermixer.html
    bardzo tanio, jeśli jest w pełni sprawny - to naprawdę dobry sprzęt, bez porównania do Forte jeśli chodzi o jakość dźwięku (a także normalny wygląd, a nie jak z epoki kamienia łupanego...)

    1x8 ohm - więc Do tego można tanio skombinować 2 kolumny na 1x tonsil GDS 30/30 (4 ohm) jak ma być tanio - a najlepiej żeby nie budować kolumn, wymienić te tonsile co masz (sprzedać-za to uzyskasz fundusze) i w kolumny wstawić bardziej nadające się pod granie głośniki - najtaniej właśnie te GDS 30/30.
    Ponawiam - zrób fotki, kolumn, a coś wykombinujemy tanim kosztem.

    0
  • #23 18 Kwi 2010 12:59
    DjMapet
    Poziom 43  

    mwrzosiu napisał:
    Witam wszystkich! poczytałem tu troszkę o pomyśle podłączania wzmacniaczy... Mam podobny problem lecz inny. Mianowicie chodzi mi o nagłośnienie w kościele... Jeden wzmacniacz jest w Zachrystii z którego są rozprowadzone głośniki po całym kościele. są także rozprowadzone gniazda wejściowe (jest to stary wzmacniacz nazwijmy to z mikserem) 2 gniazda znajdują się na chórze pod które są podłączone organy organisty oraz mikrofon. Powstała schola i jest mały problem z mikrofonami mamy tam wzmacniacz z paroma wejściami no i głośnik lecz niestety ten sprzet nie jest dobry- słaba jakość dźwięku mam Pytanie. Czy mogę podłączyć ten wzmacniacz pod wejście w którym są podłączone organy(syntezator) a z kolei organy pod wzmacniacz no i oczywiście mikrofony wtedy uzyskałbym lepsze brzmienie(wynika to ze sprzętu) i byłoby słychać we wszystkich głośnikach... powiedzcie mi czy mogę tak zrobić i czy w ostateczności(gdyby nie było odpowiedniego wyjścia) mogę podłączyć to pod jedną stronę a pod drugą tak jakby odsłuch?

    Dodano po 23 [minuty]:

    a może mogę zastosować mikser?? (w sumie ten wzmacniacz też miałby służyć jako mikser ale mikser chyba powinien być bezpieczniejszy-nie chce rozwalić całego sprzętu)



    Jak masz mikser, to do niego podłącz to co masz do podłączenia (mikrofony, gitary?) a mikser podłącz do wejścia liniowego wzmacniacza, lub takiego wejscia, do którego są podłączone organy (syntezator).

    Szokal, myślisz iż 600H to gorszy zabytek od tego który ty zaproponowałeś? Hmm.
    Co do przesyłki, wysyłałem i do mnie przysyłano większe/cięższe przesyłki i nie było problemu i jakoś się opłacało.

    Pozdrawiam.

    0
  • #24 18 Kwi 2010 13:36
    Stricker
    Poziom 11  

    SzokalML, taką wermonę mogłem mieć za 80zł ale wybrałem polkata bo ma 100w...

    Teraz tak:
    Te buczenie - buczy w głośnikach mimo że do końca wyciszam wzmacniacz. Czy głośno buczy? Nie głośno w porównaniu grania na full, ale wystarczająco by zdenerwować człowieka. Powiem tak, takie buczenie na pewno by obudziło kogoś w nocy jakby spał. To nie bzyczenie, raczej takie hmm... Jak trzeszczenie radia na LW (tzn jak takie jak kiedyś były w radiach te stare fale). Poza tym jakiś kabelek od środka od przedniego panelu jest oderwany.

    Co do wejść - Mam DIN-5 na wejście liniowe i 2x jack na mikrofony (Jacki montowane przeze mnie, lutowane starannie, zaizolowane...) działają oczywiście. Posiadam też przejściówkę z DIN-5 na JACK.

    Sprawa z Ohmami - Równolegle i szeregowo... hmm... miałem na fizyce i technice ale nie pamiętam jak jest równolegle a jak szeregowo ;p

    Podłączam tak:

    Podłączenie wzmacniacza do wzmacniacza...?


    Obecnie podłączam gitarę tak:

    Podłączenie wzmacniacza do wzmacniacza...?

    ale w procesorze gitarowym volume muszę ustawić na 10 (podgłaśnianie jest na 99) bo jak dam na 99 to niezależnie od podkręcenia volume we wzmacniaczu bardzo trzeszczy. Zresztą jak jest na 10 w procku to jak dam na full w polkacie to też bardzo trzeszczy.

    0
  • #25 18 Kwi 2010 14:37
    mwrzosiu
    Poziom 2  

    Cytat:
    Jak masz mikser, to do niego podłącz to co masz do podłączenia (mikrofony, gitary?) a mikser podłącz do wejścia liniowego wzmacniacza, lub takiego wejscia, do którego są podłączone organy (syntezator).
    ale narazie nie posiadam miksera więc mógłbym ten wzmacniacz wykorzystać jako mikser??

    0
  • #26 18 Kwi 2010 22:54
    DjMapet
    Poziom 43  

    mwrzosiu napisał:
    Cytat:
    Jak masz mikser, to do niego podłącz to co masz do podłączenia (mikrofony, gitary?) a mikser podłącz do wejścia liniowego wzmacniacza, lub takiego wejscia, do którego są podłączone organy (syntezator).
    ale narazie nie posiadam miksera więc mógłbym ten wzmacniacz wykorzystać jako mikser??


    Jeżeli ma wyjście liniowe (LINE OUT), to tak. Jaki to wzmacniacz?
    Nie podłączaj go czasem wyjściami kolumnowymi.

    Pozdrawiam.

    0
  • #27 19 Kwi 2010 11:30
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    Szokal, myślisz iż 600H to gorszy zabytek od tego który ty zaproponowałeś? Hmm.
    Co do przesyłki, wysyłałem i do mnie przysyłano większe/cięższe przesyłki i nie było problemu i jakoś się opłacało


    W aukcji gość zaznaczył że raczej nie zgadza się na wysyłkę, poza tym ile wyniesie? dowóz był za 100 zł. Czyli już mamy 500 zł.
    A kolega pewnie tyle nie ma.

    Cytat:
    SzokalML, taką wermonę mogłem mieć za 80zł ale wybrałem polkata bo ma 100w...


    Tyle, że różnica mocy między 50 a 100 watt jest niewielka, to tylko 3 db.

    Cytat:
    Te buczenie - buczy w głośnikach mimo że do końca wyciszam wzmacniacz. Czy głośno buczy? Nie głośno w porównaniu grania na full, ale wystarczająco by zdenerwować człowieka. Powiem tak, takie buczenie na pewno by obudziło kogoś w nocy jakby spał. To nie bzyczenie, raczej takie hmm... Jak trzeszczenie radia na LW (tzn jak takie jak kiedyś były w radiach te stare fale). Poza tym jakiś kabelek od środka od przedniego panelu jest oderwany.


    Prawdopodobnie kondensatory w tym forte są wysuszone ze starości i stąd przydźwięk sieciowy który właśnie tak buczy. Wzmacniacz może mieć też słabszego "kopa" z tego powodu.

    Jak dasz na maksimum procesor gitarowy to następuje przesterowanie przedwzmacniacza w forte stąd trzeszczenie.

    Z tego co widzę, na schemacie, jest to połączenie szeregowo-równoległe przy 4 głośnikach. A przy dwóch? Wynikałoby że powinno być równolegle, czyli 4 ohm i pełna moc z forte ale niech się ktoś inny wypowie.

    No i koniecznie trzeba będzie zmienić głośniki. Po zmianie np. na GDS 30/30 będzie nieporównywalnie głośniej, chociaż mniej basu - ale to nie jest potrzebne. GDS 30/30 można kupić za około 40 zł szt. Ja mam akurat dwa na sprzedaż, ale ci nie zaoferuję ich tutaj, by nie być posądzonym o partykularnym interes.

    0
  • #28 19 Kwi 2010 21:41
    Stricker
    Poziom 11  

    Hmm... A jak sprawdzić czy ten kondensatory są wysuszone? ;p

    Cytat:
    Jak dasz na maksimum procesor gitarowy to następuje przesterowanie przedwzmacniacza w forte stąd trzeszczenie.


    To nie problem ;p

    Sobie dzisiaj zdjąłem obudowę z polkata i zauważyłem że do tych 4 wyjść idą tylko 2 kabelki czyli tak jakby tylko z jednej końcówki mocy. Mogę zrobić fotę ale jutro...

    Co do głośników - forte ma 100w a te tonsile 30w. Nie stanie im się nic jak wezmę volume na prawie max? Mam głosnik Dibeisi 30cm, jak biorę na maxa to spokojnie wytrzymuje, jeszcze ma zapas. Jakością chyba tonsile przewyższają, to raczej na pewno. A te "db"? Ten dibeisi ma 91db, ile mają te tonsile?

    Jeśli mogę to taki mały offtop:
    Ile mogę wziąć za kolumnę nieźle wykonaną, głośnik basowy 25cm ProSonic (250w), wysokotonowy NoName? Nie aktywna. Obita takim materiałem do obijania kolumn. z 80zł bym wziął? ;p

    EDIT: Coś mam wątpliwości co to dych 30/30... O takich samych wymiarach są tonsile 30/80 więc dużo lepsze. Czy oby te 30/30 mi wytrzymają? Zagrają jak dibeisi 30cm?


    Proszę najpierw poprawić pisownię i styl wypowiedzi, a potem podszkolić się w temacie który Kolega porusza. Pierwsza sprawa to taka, że nie sama moc się liczy...Przy okazji proponuję przeczytać jeszcze raz posty z odpowiedziami i chociaż postarać się zrozumieć część informacji w nich zawartych. Jak na razie odnoszę wrażenie, że rozmawiamy na różne tematy nie słuchając się nawzajem (przynajmniej z jednej strony).Jest też na Forum dostatecznie wiele tematów poruszających kwestie jakie Kolegę powinny zainteresować.
    Regulamin p.14, 15.
    (dj-MatyAS)

    0
  • #29 19 Kwi 2010 23:46
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    Mam głosnik Dibeisi 30cm, jak biorę na maxa to spokojnie wytrzymuje, jeszcze ma zapas. Jakością chyba tonsile przewyższają, to raczej na pewno. A te "db"? Ten dibeisi ma 91db, ile mają te tonsile?


    Cytuję twój wpis: "Te kolumny to samoróbki, głośniki tonsila 12".

    Nie dość, że nie traktujesz poważnie rad innych, to jeszcze bezczelnie wprowadzasz w błąd.

    Radź sobie sam w takim razie. Z mojej strony to ostatnia wypowiedź w tym temacie, i doradzam to również pozostałym udzielającym się. Strata czasu.

    0
  • #30 20 Kwi 2010 11:15
    Pablo1964
    Moderator

    Sądzę, że temat został wyczerpany. Zamykam.

    0