Witam to mój pierwszy wpis wiec prosze o wyrozumiałość. Chodzi o rozrusznik lublina 3 z silnikiem 4c90/4ct90
Przekręcam stacyjkę w pozycje 2 i słyszę że automat wyżucił bendix kontrolki przygasają lekko (więc prąd bierze), ale rozrusznik stoi. Odpalilem go z pychu pochodzil 2 minuty, zgasilem i odpala bez problemu. Sytuacja powtarza sie średnio co dwa dni.
Przekręcam stacyjkę w pozycje 2 i słyszę że automat wyżucił bendix kontrolki przygasają lekko (więc prąd bierze), ale rozrusznik stoi. Odpalilem go z pychu pochodzil 2 minuty, zgasilem i odpala bez problemu. Sytuacja powtarza sie średnio co dwa dni.