Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WD 1600, 160GB, silnik nie pracuje

16 Kwi 2010 00:48 1804 4
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie i proszę o poradę:

    Jako amator, mam problem dotyczący dysku WD1600 160GB (IDE), z którego mam nadzieję uda się jeszcze odzyskać dane.

    Po podłączeniu ww. dysku żadnej reakcji - silnik nie pracuje. Nie ma zwarcia na 5/12V. Zakupiłem używany dysk zgodny z modelem i najbliższy jego dacie produkcji (różnica ok. 2 miesiące, z 2005 - wszystkie oznaczenia na płytce, jej elementy itp. w 100% zgodne).
    Zakupiony dysk sprawdziłem przed dalszymi próbami (SMART itp.) - w pełni sprawny.

    Wiem, że potrzebne jest przelutowanie ROMu - przełożyłem jednak sprawną elektronikę w celu
    sprawdzenia, czy dysk (silnik) zacznie pracować - po podłączeniu zasilania, wystartował normalnie tzn. tak jak każdy sprawny dysk, żadnego stukania/charczenia itp.

    Niestety po ok. 30 sekundach wyłączył się samoczynnie - elektronika, którą zakupiłem
    wraz ze sprawnym dyskiem (do podmiany) w tym celu również została uszkodzona - tzn. po jej przełożeniu do wcześniej zakupionego dysku jest to samo jak w przypadku dysku uszkodzonego - po podłączeniu cisza (brak zwarcia na zasilaniu 5/12V).

    Podłączałem dysk poprzez zewnętrzny kabel (ide/sata->usb) i zasilacz dołaczony do tego zestawu.
    Czy jest możliwość, że ten sposób podłączenia (ew. wada tego narzędzia) mógł spowodować dodatkowe komplikacje? (zmierzone napięcia wyższe o ok. 0.5V na linii 5/12V w odniesieniu do zasilacza w komputerze, dodatkowo niestabilne tzn. ww. zasilacz bez obciążenia miał skoki mierzonego napięcia o ok. 0.2V co 2-3 sekundy - jeśli ma to jakieś znaczenie).

    Z tego co widzę jako amator, ten model dysku nie ma transili które możnaby wylutować w razie zwarcia, porównywałem miernikiem opór na 12V - jest zgodny na obu dyskach (5.6 kOhm), przy 5V jest natomiast zupełnie inny (0.6 kOhm na "nowym", 8.7 kOhm na "starym"), co nie zmienia faktu, że żadna z tych dwóch płytek z elektroniką obecnie nie działa.
    Na "starej" elektronice słychać na obydwu dyskach krótkie "charczenie" przy podłączeniu i odłączeniu zasilania - jakby głowice próbowały działać, ale silnik nie.

    Sprawdziłem też wszystkie wątki w tej kwestii na elektrodzie żeby nie potwarzać tematu, m.in. sprawdzając opór na GND i +/- 5V na złączach dysku - na obu to samo.

    Bardzo proszę o sugestie. Czy kolejny zakup dysku/elektroniki i przelutowanie ROMu z dysku oryginalnego ma jakieś szanse powodzenia w obecnej sytuacji?

    Z góry bardzo dziękuję za komentarze.
  • PCBway
  • PCBway
  • Poziom 22  
    Kolego zacznijmy może od podania modelu dysku.
    Tylko proszę już nie żartować z WD1600.
  • Poziom 9  
    Western Digital model: WD1600JB-22GVC0
  • Poziom 9  
    Witam,
    Udało mi się rozwiązać problem z ww. dyskiem WD1600 samodzielnie, opisuję co i jak, może dla kogoś będzie to przydatne:

    1. Najlepiej poczytać starsze wątki z elektrody (pisane 4-5 lat temu) - tam są wszystkie przydatne informacje w tym zakresie.

    2. Potrzebna była zastępcza elektronika - bardzo trudno jest kupić ją osobno, lepiej szukać (np. na aukcjach) danego modelu dysku ze sprawną elektroniką (np. dysk z bad sectorami, ale działający). Oznaczenie płytki elektroniki (PCB) jest bardzo istotne - najlepiej żeby było dokładnie to samo ("maski" jak ją ew. dopasowywać są również opisane na elektrodzie w starszych wątkach) - w moim przypadku nie było pełnej zgodności - oczywiście "na oko" elektronika wyglądała tak samo, jednak pamięć RAM była od innego producenta (co docelowo nie miało jednak znaczenia). Oznaczenie jest widoczne na elektronice z zewnątrz (na jednej z jej krawędzi).

    3. W przypadku mojego dysku konieczne było przelutowanie ROMu z oryginalnej elektroniki do zastępczej - dlatego, że po przełożeniu samej elektroniki dysk uruchamiał się, ale był źle wykrywany tzn. nazwą rodziny dysków w BIOS i rozmiarem 8GB zamiast 160GB - w takim przypadku nie ma co ryzykować prób dostępu - koszt ww. usługi przelutowania to maksymalnie 50zł w profesjonalnym serwisie GSM/RTV, powinni to zrobić od ręki,
    nie ma co ryzykować amatorskich prób tej wymiany. Przy tym dysku jest to dość duża, 8-pinowa kostka
    i jej podmiana nie stanowi dla fachowca żadnego problemu (na starszych wątkach na elektrodzie można znaleźć fotki z zaznaczeniem o który element chodzi).

    4. Po wymianie elektroniki i przelutowaniu do niej oryginalnego ROMu - wszystkie dane odzyskane, dysk pracuje bez zarzutu, choć po utworzeniu kopii zostawiam go już tylko na pamiątkę :)