Od niedawna jestem właścicielem bardzo zadbanego Samochodu marki Fiat Uno 1.4 i.e.s rok produkcji 1995. Mam taki problem mianowicie jak chce go odpalić to on mi gaśnie. Problem pojawia się w ciągu kilkunastu minut puki samochód nie wejdzie na 90 stopni czyli temperaturę pracy. Jak już w końcu go uruchomię i wrzucę jedynkę by ruszyć to samochód nie ma siły by się poradzić trzeba strasznie dużo wtedy dać gazu abym ruszył z miejsca. Chce jeszcze dodać że samochód szarpie jak głupi gdy wcisnę cały gaz , a jak nacisnę pedał gazu tak na 1/3 to samochód jakoś nie szarpie ale i tak nie jest to ten samochód z przed awarii. Samochód ma przejechane tylko 107 tys km więc jeszcze powinienem nim sporo pojeździć . Wymieniłem już przewody Wysokiego Napięcia ,świece, filtr paliwa jak wymieniałem to wyleciało paliwo ale aż czerwone.
Zaznaczę że samochód nie był używany od ok 3 lat czyli możliwe że pompa paliwowa się zanieczyściła ale nie mam pewności.
Proszę pomóżcie bo już powoli tracę nadzieje na tego UnoLota
Zaznaczę że samochód nie był używany od ok 3 lat czyli możliwe że pompa paliwowa się zanieczyściła ale nie mam pewności.
Proszę pomóżcie bo już powoli tracę nadzieje na tego UnoLota