Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stare aktywne LDM'y, a wejście symetryczne...

17 Kwi 2010 12:22 2983 9
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Witam

    Posiadam stare 3 drożne kolumny aktywne LDM. Ostatnio zrobiłem gruntowny przegląd, czyszczenie i między innymi zamieniłem gniazda we/wy z TS na XLR i aż kusi mnie żeby zastosować na wejściu układ z wejściem symetrycznym.
    Czy ma to sens przy sygnałach liniowych?
    Czy może gra nie jest warta świeczki i tylko zewrzeć piny 1 z 3.

    No i jeśli to możliwe, proszę o jakieś namiary na schemat (możliwie na tanich układach)

    Może wystarczy zwykłe trafko od diboxa MONACOR, tylko które? O oporności 600R/600R, czy 47k/600R ?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Czasem są zlinkowane z nowymi LDM PLP 515A, jak dobrze pamiętam model, a one mają wejścia symetryczne i troszkę tego mi było szkoda, ale rzeczywiście różnicy niema.

    A czy to trafko 1:1 o oporności 600R zdałoby egzamin? Jego cena to 29zł i nie trzeba żadnych płytek robić (choć układ elektroniczny kosztowałby z 5zł)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    A to stopień wejściowy całkiem nie taniej kolumny aktywnej:
    Stare aktywne LDM'y, a wejście symetryczne...

    Stopień skomplikowania, jak widać. Trzeba tylko doprowadzić symetryczne zasilanie ±15V. Jeżeli w tym LDMie są wzmacniacze operacyjne, to nie powinno być problemu. I ewentualnie bufor odwracający.
    Z tego stopnia sygnał idzie do potencjometru 22k, i następnie dalej na crossover itd.
  • Poziom 31  
    LuckyDj napisał:
    A czy to trafko 1:1 o oporności 600R zdałoby egzamin? Jego cena to 29zł i nie trzeba żadnych płytek robić (choć układ elektroniczny kosztowałby z 5zł)


    Wejście różnicowe w końcówce zaczyna ci być potrzebne, jeśli z jakichś powodów (zaszumiony zasilacz PC albo instrumentu, pętle mas, zasilanie z wielu gniazdek w budynku itp.) masz problemy z brumem sieciowym. I co więcej, trafo (dibox) jest tutaj lepszym pomocnikiem niż wejście elektroniczne.
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Szczerze mówiąc, to po zamontowaniu IN/OUT XLR zaczęło buczeć, bardziej niż na IN/OUT TS (nie wiem dla czego, może przez to, że XLR F ma odsłonięte bolce), poza tym jak pisałem wcześniej czasem współpracują z nowszymi LDM'ami, które posiadają wejście symetryczne.

    Z resztą są to stare końcówki, które potrafią buczeć zupełnie bez powodu, a zwłaszcza przy połączeniu zasilania z PE.

    A takie trafko może zrobić z symetrycznego niesymetryczny i jeszcze potrafi odpiąć masę sygnałową od obudowy...
  • Poziom 31  
    LuckyDj napisał:
    Zresztą są to stare końcówki, które potrafią buczeć zupełnie bez powodu, a zwłaszcza przy połączeniu zasilania z PE. A takie trafko może zrobić z symetrycznego niesymetryczny i jeszcze potrafi odpiąć masę sygnałową od obudowy...


    W takim razie warto pobawić się transformatorkami. Majątku nie wydasz a dostaniesz pożyteczną funkcję. TRSy mają styk spoczynkowy ? Możesz wówczas zrobić tak, że bez wtyku jest włączony transformatorek i XLR a po włączeniu jacka następuje jego odcięcie.
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Niestety po TS'ach pozostały tylko rozpiłowane otwory w których zagnieździły się XLR. Połączenie pinu 3 z pinem 1 (masą wejścia) problem brumów znika, ale we wszech obecnej dobie połączeń symetrycznych jest to rozwiązanie trochę partyzanckie, a przynajmniej nie na czasie.
    Stąd ten pomysł.
    Chyba kupię trafka i zobaczę jak to będzie wyglądać w rzeczywistości.
  • Moderator Akustyka
    Nie ma problemu, są gniazda jackowe pasujące w otwory XLRów. Popatrz w ofertę neutrika. Ale oczywiście solidnie kosztują. A zawsze można zamontować kawałek blaszki z mniejszym otworem na jacka, którą można przykręcić tymi śrubkami co XLR'a

    Odłączenie mostka z pinu 1 i 3 może powodować buczenie. Czasami tak się dzieje. Ale może mieć też negatywne skutki. Spotkałem się z jednym subwoferem aktywnym, który miał wyjście z crossovera na górkę na XLR. A że miałem trefny kabel, który zwierał właśnie 1 z 3, powodowało to lekki przester, i zniekształcenia sygnału. Mocno słyszalne. Przy połączeniu symetrycznym wszystko było OK.

    Jeżeli lutownica ci nie obca, to zrobienie tego układu będzie cię kosztować dużo mniej niż najtańszy transformator. A zysk myślę że wymiernie dobry.
    5532 kosztuje 1zł, do tego 6 rezystorów i 7 kondensatorów. Z płytką to wyjdzie jakieś 3-5zł. Płytka wystarczy uniwersalna.

    Zamiast całkowitej separacji mas, czasami stosuje się połączenie masy przez element RC. Zauważ że na schemacie który narysowałem oddzielona jest masa obudowy, od masy elektroniki.

    Odsłonięte bolce XLR'a nie powinny wprowadzać aż tak dużego zakłócenia.