Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Master 2.5dCi - brak mocy

18 Kwi 2010 13:50 19187 13
  • Poziom 18  
    Witam!

    Renault Master, nie ma problemów z odpalaniem, nie wyrzuca żadnych błędów, główne parametry pracy w normie ale niestety nie chce się rozpędzić powyżej 90km/h. Podczas jazdy jest trochę słabszy niż powinien, choć "normalnie" da się jechać, osiąga swoje 86-90km/h i to jest koniec. Na początku podejrzewałem, że jest założone fabryczne ograniczenie mocy, lecz po wgraniu nowego softu nic się nie zmieniło. Proszę o jakieś podpowiedzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Soft pewny, zgrany jakiś czas temu z "dobrego" sterownika.
    Nie każę tutaj nikomu wróżyć, a jedynie podpowiedzieć gdzie mogę doszukiwać się przyczyny takiego zachowania auta.
    Zastanawiam się jeszcze, gdzie mogę szukać "kagańca". Czy można sprawdzić czy jest zamontowany (np. mierząc oporność przewodu sygnałowego prędkości).

    Cytat:
    porządna diagnoza


    jeśli możesz rozwiń, bo nie wiem co masz na myśli...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 1  
    KOSIK - jak zaślepiłeś EGR ?
  • Poziom 1  
    mam taki przypadek master wersia bez egr bez przepływki,ciśnienie rail 1350 doładowania 2000bar 0 błędów czujnik doładowania nowy ciśnienia rail nowy wtryski sprawdzone ok pedałgazu ok rozrząd ok na blokadach filtry nowe katy wywalone tłumiki ok , 120km -muł bagienny dodam ze moc stracił po wymianie kolektora ssacego na taki sam jak był
  • Poziom 2  
    Witam, mam ten sam problem co fabi80 tylko że ja zdejmowałem pokrywe do wymiany uszczelki pod nią. po wszystkim samochód stracił pełną moc, słabnie pod każdą górkę, zrobione wtryski i turbo na darmo bo żadnych zmian, sprawdzony zawór na szynie pełna diagnostyka wraz ze sprawdzeniem oprogramowania, brak błędów. dodam ze jezdze tym autem juz rok 25tys km i nic sie nie dzieje zapala od strzała nie dymi, byłem u najwiekszych fachowców w okolicy rzeszowa i nikt nie pomógł. egr sprawdzony zamieniony itp nic nic nic! porażka, nie polecam uszczelniać tego silnika chyba ze silikonem i palcem pozdr.
  • Poziom 2  
    Do kosik, fabi80, masterlot. Rozwiązaliście problem? Mam podobną sytuację. Silnik w moim masterku stracił ciśnienie pomiędzy dwoma cylindrami, po wymianie silnika na inny samochód nie rozpędzi się więcej jak 120km/h i to z górki z dobrym wiatrem w plecy. Pod górkę z materiałem to zwalnia do 70-80km/h redukcja nawet do 4-biegu, tiry mnie wyprzedzają. Samochód pali super, nie kopci nawet na zimnym silniku. Na poprzednim kopcił ale miał moc normalną, z załadunkiem 120 nie stanowiło problemu. Mechanik mówi że turbina już siada i to jest przyczyną, tylko że na poprzednim silniku auto miało moc a zaraz po wyjeździe z warsztatu nie ma, turbina ta sama, raczej nie powinna się rozsypać od stania w warsztacie. Może macie jakieś inne podejrzenia? Pozdrawiam.
  • Poziom 4  
    Witam mam ten sam problem co wy może byście mogli pomóc co zrobić ,bo już mi się pomysły kończą gdzie zajrzeć . Z góry dziękuje .
  • Poziom 2  
    Cześć wszystkim,
    Niestety, ja nie doszedłem końca z tym autem.
    Moja i ingerencja w silnik zaczęła się od głupoty bo ciekło mi spod pokrywy tak bardzo że olej zabijał alternator.

    Dodam tylko że przy wyjmowaniu wtrysków po raz pierwszy musialem rozebrać wtryskiwacz i użyć specjalnej prasy.

    Po wszystkich zabiegach i złożeniu okazalo sie ze to już nie ten samochód.

    Później zmiana wtrysku tego który był rozbierany.
    Zmiana pokrywy na nową identyczną sprawdziłem pod ciśnieniem czy nie ma pęknięć.
    Później wymiana na oryginalną.
    regeneracja wtrysków... oczywiście wtryski na maszynie były do całkowitej regeneracji za furę kasy
    A nie zmieniło się absolutnie nic.
    Później sprawdzanie wtrysków na maszynie bosh w niezależnej fiirmie. Wszystko
    sprawdzone softy kody, podciśnienia, podmieniane czujniki tłumiki egr, sprawdzony intercooler i wiele wiele innych.
    Zrobiona turbina... W zakładzie pan gołym okiem stwierdził że to szrot, po regeneracji za 1200zl absolutnie żadnej różnicy.

    Teoria jednego z mechaników od ciężarówek...
    Wtryskiwacze działają super na maszynie w powietrzu, po włożeniu do komory cylindra otrzymują ciśnienie kompresji które blokuje ich poprawne działanie.

    Nie wiem, nie skusiłem się na zakup nowych wtryskiwaczy, po wpompowaniu w auto ponad 10tys zł dałem spokój kupiłem nowe auto.
    Stare jeździ do dziś na trasach krajowych bez najmniejszego problemu ale ze wszystkimi dolegliwościami.

    Przykro mi że nie pomogłem, mnie też nikt nie pomogł.
    Mogę napisać doktorat o tym silniku ale raczej nic to nie pomoże.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    masterlot napisał:
    Teoria jednego z mechaników od ciężarówek...
    Wtryskiwacze działają super na maszynie w powietrzu, po włożeniu do komory cylindra otrzymują ciśnienie kompresji które blokuje ich poprawne działanie


    Ciśnienie sprężania ~30 bar. Ciśnienie Common Rail 250-1500 bar. Ciekawy człowiek to musi być...
  • Poziom 33  
    klon1982 napisał:
    Witam mam ten sam problem co wy może byście mogli pomóc co zrobić ,bo już mi się pomysły kończą gdzie zajrzeć . Z góry dziękuje .

    Opisz swój przypadek cały od początku i to najlepiej w nowym poście może wtedy ktoś na coś wpadnie .
    Każdy z przypadków który jest cytowany w tym poście jest inny i jest duży bałagan.