Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Żelazko do prasowania płytek

m-a-r-i-o 18 Apr 2010 14:22 21703 71
Altium Designer Computer Controls
  • Żelazko do prasowania płytek

    Witam!
    Chciałbym się pochwalić moim żelazkiem do prasowania płytek.
    Cel tej konstrukcji jest prosty, potrzebowałem tego aby móc robić płytki metodą termotransferową. Na początku używałem odwróconego żelazka z oryginalnym termostatem, lecz było to dość nieporęczne i nie dawało mi informacji o temperaturze. Do pracy zaprzęgłem regulator kupiony na allegro,czujnik pt100, półprzewodnikowy przekaźnik. Regulator pracuje w trybie PID i trzyma mi dość dokładnie zadana temperaturę. Dzięki temu mogę uzyskiwać powtarzalne efekty przenoszenia tonera bez obawy że temperatura jest za niska albo za wysoka Obudowałem to w obudowę i zrobiłem podstawkę pod żelazko. Efekty można obejrzeć na zdjęciach.
    Żelazko do prasowania płytek Żelazko do prasowania płytek Żelazko do prasowania płytek Żelazko do prasowania płytek Żelazko do prasowania płytek

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    m-a-r-i-o
    Level 11  
    Offline 
    m-a-r-i-o wrote 21 posts with rating 149. Live in city Sanok. Been with us since 2007 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    m-a-r-i-o
    Level 11  
    Kładę płytkę miedzią do góry i od góry dociskam korkiem od wina lub czymś innym, choć korek bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.
  • #4
    pawelcb33
    Level 24  
    Nawet fajnie ci to wyszło. Nie myślałeś nad kupnem laminarki ?
    Tanio już można dostać a płytki wychodzą świetnie i mniej roboty jest jak prz żelazku aby odbić cały druk na laminat.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #5
    farrix
    Level 17  
    Witam.


    Jak dla mnie to byłoby się czym więcej pochwalić gdybyś zrobił ten termostat samemu na jakimś avr'ku niedawno na elce był schemat do linearyzacji czujnika pt100 i zrobiłbyś to za kilka złotych a taki termostat jaki masz tu zapewne mniej jak 50zł nie kosztował, ale konstrukcja żelazka zrobiona bardzo fajnie, jeśli mógłbyś to wrzuć jakiś filmik w którym prasujesz a dokładniej dociskasz płytkę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze jedno pytanie; gdzie jest zamontowany czujnik?
  • #6
    krzysiek_p
    Level 14  
    Porzuć korek, przesiądź się na mały wałek do ciasta :) To jest dopiero git rozwiązanie - masz równomierny docisk na całej powierzchni. Prawdę mówiąc, to teraz można by toto żelacho na laminarkę przerobić - dodać wajchę u góry z dociskanym wałkiem i będzie git.
  • #7
    juzef22
    Level 13  
    Dorzuć jeszcze taki ogranicznik a nie będziesz ganiał płytki po stopie żelazka.
    Żelazko do prasowania płytek

    A do dociskania wydruku użyj gumowego wałka ze starej drukarki lub laminarki.
    Wałek musi być gumowy bo wtedy dokładnie przylega do powierzchni.
  • #8
    badworm
    Level 18  
    Pt100? PID? Toż to armata na muchę :) Od wielu lat korzystam z przerobionego żelazka, które ma co najmniej kilkanaście lat. W ramach przeróbki m.in. usunąłem pokrętło termostatu po ustawieniu go wcześniej na właściwą temperaturę. Po włączeniu żelazka do sieci i zasygnalizowaniu przez termostat osiągnięcia właściwej temperatury sprawdzam ją jeszcze przy pomocy kropli wody. Płytki przez cały czas wychodzą tak samo dobrze.
  • #9
    User removed account
    Level 1  
  • #10
    robson132
    Level 20  
    Po co męczyć się z dociskiem płytki do żelazka? Lepiej położyć płytkę na desce na podłodze miedzią do góry, na to żelazko i zaprzeć się całym ciałem na żelazku (max temp), ja tak robię i płytki wychodzą bardzo dobrze.
  • #11
    Galareta
    Level 23  
    A myślał ktoś aby zrobić 2 grzane płytki i jakąś ramę i to sprasować nimi? (np 4 śruby jako prasa górna płyta by mogła ewentualnie mieć jakąś wyściółkę)
  • #12
    jacek20
    Level 13  
    Galareta wrote:
    A myślał ktoś aby zrobić 2 grzane płytki i jakąś ramę i to sprasować nimi? (np 4 śruby jako prasa górna płyta by mogła ewentualnie mieć jakąś wyściółkę)

    Może ktoś wykombinuje jak przerobić toster?
  • #13
    robson132
    Level 20  
    To by był dobry pomysł 2 grzane płyty skręcane jak w imadle z porządnym dociskiem pomiędzy nimi płytka do tego płynne ustawianie temperatury nanoszenie tonera było by zawsze idealne, tylko nie które rodzaje laminatów potrafią się odkształcać pod wpływem wysokiej temperatury.
  • #14
    didii0074
    Level 12  
    Problem się pojawi jak laminat będzie większy od płyty grzewczej.
  • #15
    LAZYBOY666
    Level 11  
    Panowie juz nie przesadzajmy.. moze niedlugo ktos wyskoczy z z zelzakiem sterowanym.. przez internet.. pytam sie po co? zwykle zelzko z regulatorem.. nie wystarczy.? mi nawet zelazko.. na wegiel by wystarczylo.. ; D
    byc moze jestem konserwatysta..no coz..

    Pozdrawiam..
  • #16
    bodzio667
    Level 18  
    Quote:
    Problem się pojawi jak laminat będzie większy od płyty grzewczej.


    Tu też lepszym rozwiązaniem jest zamocowanie laminatu na jakieś powierzchni odpornej na temperaturę (przynajmniej na czas pracy) i prasowanie całości żelazkiem. Ale do małych laminatów wystarczy. Ja osobiście wole trzymać żelazko za rączkę niż smażyć łapę nad jakimś korkiem od wina...:D

    Pozdrawiam.
  • #17
    joy_pl
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Osobiście uważam to za przerost formy nad treścią.
    Czy kolega autor przemyślał i przejrzał Internet w poszukiwaniu innych rozwiązań ułatwiających termotransfer?
    Żelazko to najprostsza metoda i jego ulepszanie, przerabianie nie ma sensu, dokładna kontrola temperatury też nie ma większego sensu, szczególnie przy żelazku, które ma bardzo dużą bezwładność...

    Lepszym rozwiązaniem jest przeróbka laminatora lub (jeszcze lepszym) drukarki laserowej ewentualnie ksera.
    Takie rozwiązanie da nam równomierne grzanie i co bardzo ważne także równomierny docisk.
  • #18
    mateusz77892
    Level 17  
    Dla mnie trochę bezsens, zgoda jeśli się ma żelazko do zużycia i takie tam można kombinować, ja zawsze robie płytki termotransferem ale nie tak żeby płytke kłaść na żelazko miedzią do góry i przyciskać korkiem.

    Kładę deskę drewnianą, na nią ręcznik papierowy żeby było miękko, następnie płytkę z miedzią do góry, na to idzie ręcznik papierowy żeby mięciutko dobrze wszystko dociskać, idzie na to stara szmata 1 warstewka prześcieradła, leciutko łapię, potem tak ze 3 warstwy szmaty prześcieradła żelazko oczywiście normalne domowe nowe na max, nic się nie zniszczy, i ciśniemy żelazkiem. Nawet zostawiam żelazko na 10s, docisnę i gotowe. Płytki śliczne, toner nie odpada, szybko prosto praktycznie.
  • #19
    leonow32

    Level 30  
    Bardzo mi się podoba koncepcja wykonania tego instrumentu i kiedyś też zrobię coś podobnego ze starego żelazka.

    farrix wrote:
    Jak dla mnie to byłoby się czym więcej pochwalić gdybyś zrobił ten termostat samemu na jakimś avr'ku

    Na bez przesady, może jeszcze wejście do komputera i sterowanie przez USB? Zwykły termostat jaki w żelazku był fabrycznie zamontowany byłby dobry.

    robson132 wrote:
    Po co męczyć się z dociskiem płytki do żelazka? Lepiej położyć płytkę na desce na podłodze miedzią do góry, na to żelazko i zaprzeć się całym ciałem na żelazku (max temp), ja tak robię i płytki wychodzą bardzo dobrze.

    Dociskając punktowo korkiem lub czymkolwiek innym, płytki wychodzą o niebo lepsze. Polecam wszystkim tę metodę. Płytka to nie koszula! Tego się nie prasuje!
  • #20
    VITEXS
    Level 11  
    Można i tak wykonywać płytki drukowane, praktyka i praca czyni mistrza.
    Ja osobiście wykonuję płytki na papierze tzw. silikonowanym, potem laminarka i dwa razy wygrzewanie przez laminator - i po problemie z usuwaniem papieru. Pozostaje tylko wytrawianie, jakość jest po prostu bardzo dobra.
  • #21
    tragi
    Level 22  
    Pomysł z miejscowym dociskaniem papieru do płytki jest dobry-płytki wychodzą super. Ja zamiar korka używam złożonego w kostkę ręcznika papierowego i wcale nie parzy po palcach jeśli kostka jest wystarczająco gruba.
    Pomysł fajny, tylko muszę zgodzić się z przedmówcami, że stosowanie sterownika do żelazka to "armata na muchę".
  • #22
    yogi009
    Level 43  
    Ciekawy projekt, zwłaszcza, że wykorzystywane są w nim, jak zrozumiałem, stare podzespoły (tutaj żelazko). Zawsze popieram robienie czegoś z niczego i to jest tego typu projekt. Można się oczywiście spierać co do metody, czy lepsze jest prasowanie, docisk punktowy, czy wałek z kserokopiarki. Ważne, że działa w praktyce i daje powtarzalne wyniki.

    Dyskusje będą zawsze, ja na przykład wolę metodę fotochemiczną, tym niemniej nie można innym odmawiać prawa wyboru technologii i narzędzi. Jeśli jeszcze te narzędzia potrafią sobie przygotować sami, to należą im się gratulacje.
  • #23
    klops_mops
    Level 17  
    Szkoda czasu i pieniędzy na takie coś...
    Lepiej kupić laminator za 40zł + przesyłka i bez żandych modyfikacji użwyać go do przenoszenia ścieżek...
    Efekt gwarantowany - ścieżki wychodzą idealnie >6mils... (choć kiedyś nawet 5 tez wychodziły).

    No ale to tylko taka moja uwaga...
  • #24
    Dawid 88
    Level 14  
    Ja tam starte żelazko mam, między kolana do góry płytą grzewczą wkładam,
    na to laminat (miedzią do góry) kładę i palcem dobrze owiniętym ręcznikiem papierowym (grubo owiniętym!!) latam po laminacie :) i wszystko tez ładnie wychodzi :)
    tylko zapytam się kolegów przy okazji czy im też po tym jak się papier oddziera z płytki pod wodą to zostaje wam nieco papieru między ścieżkami?? jak go usuwacie bo zawsze muszę poprawić nieco np cyrklem albo szpilką bo inaczej to miedzi troszkę zostaje :/
  • #25
    submariner
    Level 32  
    Ja wykorzysatem stary toster przykrecajac dwie 4mm plyty aluminiowe do teflonowanych elementow , tez jest potrzebny termostat bo zastosowany w tosterze za mocno grzeje.
  • #26
    Villen
    Level 21  
    Ja również płytki wykonuję metodą "miedzią do góry" i prasuję chusteczką higieniczną złożoną w kostkę ;)

    Taka płyta grzewcza na pewno jest bardzo pomocna - stabilność robi swoje. Choć osobiście zostawiłbym fabryczny termostat.

    Dawid 88 - nie wiem jak Ty odrywasz papier - ja stosuję letnią wodę z płynem do naczyń albo innym pieniącym się detergentem. Bardzo dobrze spisuje się proszek do prania! Papier odmacza sie praktycznie bez problemu, a białego nalotu na tonerze pozbywam się szorując DELIKATNIE płytkę pod zimną wodą zmywakiem kuchennym. Po wysuszeniu toner jest idealnie czarny i nadaje się nawet do robienia opisów na płytkach ;)
  • #27
    leonow32

    Level 30  
    Dawid 88 wrote:
    tylko zapytam się kolegów przy okazji czy im też po tym jak się papier oddziera z płytki pod wodą to zostaje wam nieco papieru między ścieżkami?? jak go usuwacie bo zawsze muszę poprawić nieco np cyrklem albo szpilką bo inaczej to miedzi troszkę zostaje :/

    Masz zły papier - najprawdopodobniej za gruby. Ja stosuję papier o grubości jak mnie pamięć nie myli 0,08mm i wychodzi fantastycznie - kupuję go od Markosika na Allegro. Projekty wykonane na tym papierze można oglądać na mojej stronie, link niżej. Bardzo polecam.
  • #28
    pier
    Level 24  
    Witam.
    Ja dzisiaj po raz pierwszy użyłem laminarki do zrobienia płytki i powiem że efekt jest po prostu rewelacyjny! Do tej pory zrobiłem z pięć płytek na żelazku ale zawsze gdzieś się toner nie przyczepił i zawsze papier za mocno był przyklejony. Po metodzie z laminarką papier po pięciu minutach w wodzie sam odpadł a resztę leciutko palcem usunąłem. Zero jakichkolwiek podtrawień.
    Polecam każdemu laminarkę w porównaniu z żelazkiem jest dziecinnie prosta a efekt naprawdę genialny jak na warunki domowe.
  • #30
    Dawid 88
    Level 14  
    leonow32 - mówisz ze mam za gruby papier - używam papieru kredowego, kupuje go w zwykłym sklepie papierniczym. Po żąelazkowaniu oczywiście zawsze w ciepłej wodzie i z mydłem w płynie i zdzieram palcem po namoczeniu. Spróbuję jeszcze z tym proszkiem do prania bo jeszcze nie próbowałem.
    dzięki za porady ;)