Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaria płyty indukcyjnej - pytanie

~wac 18 Kwi 2010 20:26 15772 25
  • #1 18 Kwi 2010 20:26
    ~wac
    Poziom 20  

    Witam,

    Chciałem zapytać czy musze posiadać pieczątke lub jakieś potwierdzenie przy karcie gwarancyjnej do płyty indukcyjnej ,że została ona podpięta przez wykwalifikowanego elektryka żeby uznali gwarancje.
    Posiadam płyte indukcyjną Whirlpool o szer.90 cm (nie pamiętam w tej chwili modelu) 1,5 roczną.Problem polega na tym,że nie zawsze działaja sensory sterowania tzn.timer bardzo często nie daje się wcale ustawić , nie reaguje na dotyk i od wczoraj największe pole nie działa tak jako powinno.Ciężko na nim cokolwiek ugotować bo strasznie słabo grzeje ,nawet przy użyciu funkcji "Booster"

    Prosze o porade

    1 25
  • #2 18 Kwi 2010 20:39
    dubekk
    Poziom 15  

    Musisz posiadać wpis elektryka który podłączał kuchenke tzn nr kwalifikacji sep .

    1
  • #3 18 Kwi 2010 22:11
    eldom
    Poziom 21  

    Zależy od wymagań serwisu. Ja nie zwracam na to uwagi o ile płyta podpięta jest prawidłowo. A ta jeśli działała przez 1,5 roku, tak powinna być podpięta.

    0
  • #4 18 Kwi 2010 23:44
    skryn
    Admin grupy AGD

    eldom napisał:
    Ja nie zwracam na to uwagi o ile płyta podpięta jest prawidłowo

    Jeżeli jesteś serwisantem, to masz niemoralne podejście do tematu.
    Karta gwarancyjna przy wizycie serwisu, powinna być zaopatrzona w odpowiedni wpis instalatora oraz winna być podbita przez sprzedawcę.
    Mało tego, klient powinien posiadać dokument sprzedaży urządzenia w postaci paragonu lub rachunku.

    0
  • #5 19 Kwi 2010 07:06
    eldom
    Poziom 21  

    Klient musi posiadać dokument zakupu.
    Reszta zależy od gwaranta. Czasem KG nie jest wymagana.
    A każdy kij ma dwa końce ;)
    Obecnie karierę robią ubezpieczenia sprzedawane przez sklepy i reklamowane przez sprzedawców: obejmują wszystko więc jest to pełna gwarancja w przeciwieństwie do tej producenta która coraz więcej nie obejmuje. ;)

    0
  • #6 19 Kwi 2010 07:27
    skryn
    Admin grupy AGD

    eldom napisał:

    Obecnie karierę robią ubezpieczenia sprzedawane przez sklepy i reklamowane przez sprzedawców: obejmują wszystko więc jest to pełna gwarancja

    Karierę może robią, tylko ta gwarancja obejmuje części zamienne. Nie obejmuje kosztów robocizny oraz dojazdu do klienta :D

    1
  • #7 19 Kwi 2010 07:45
    eldom
    Poziom 21  

    Słyszałem, że wszystko i obawiałem się już nawet, że wypychają nas z rynku.
    Cena jaką wyrywają od klienta umożliwiałaby im nawet wymiany :D

    0
  • #8 19 Kwi 2010 08:44
    eeban
    Specjalista AGD

    skryn napisał:
    eldom napisał:

    Obecnie karierę robią ubezpieczenia sprzedawane przez sklepy i reklamowane przez sprzedawców: obejmują wszystko więc jest to pełna gwarancja

    Karierę może robią, tylko ta gwarancja obejmuje części zamienne. Nie obejmuje kosztów robocizny oraz dojazdu do klienta :D


    Jeżeli brak wpisu o podłaczeniu ...........naprawa odpłatna .....sami sugeruja ,że jezeli wina klienta ma płacić!.

    1
  • #9 19 Kwi 2010 09:15
    eldom
    Poziom 21  

    Jeśli podłączona dobrze to gdzie wina?
    Serwisuję AGD od baaardzo wielu lat. W czasach słusznie minionych klient miał gwarancji rok ale za to na prawdę była pełna. Dziś ma dwa ale producenci wręcz polują na "winę" klienta.
    Rozumiem wezwanie do sprawnego urządzenia, rozblokowanie czy uszkodzenia mechaniczne.
    Ale np: Korozja, guzik w pompie w pralce bez filtra, zbiornik przebity fiszbiną od biustonosza!.
    Sami bywamy klientami. I wiem niestety, że nic nie mogę na to poradzić.
    No prawie ;)

    0
  • #10 19 Kwi 2010 10:25
    ~wac
    Poziom 20  

    Tzn. instalował ją wykwalifikowany elektryk tylko musze w takim razie zglosic się do niego zeby mi podbil pieczatke ,że to on instalował płyte.

    Dziękuje za pomoc!

    Dodano po 1 [minuty]:

    Płyta się poprostu psuje nie z mojej winy.Coś z elektroniką nie tak i tyle.Jak przyjedzie serwis to zobaczymy.Napisze co było nie tak

    1
  • #11 19 Kwi 2010 18:16
    sujka5
    Poziom 26  

    Ja również nie czepiam się OBOWIĄZKOWEMU wpisowi do karty GW. że płytę podłączył WYKWALIFIKOWANY elektryk....
    Whirlpool nie robi problemów jeśli płyta jest dobrze podłączona a psuje się sprzęt....
    Jeśli klient posiada wpis do karty GW. podłączenia przez instalatora i instalator coś namiesza to i tak nie zostanie to uznane na gwarancji....
    Zresztą każdy dobry fachowiec rozpozna czy płyta została źle podłączona czy dobrze (elektronika nie wytrzyma 400v) a po co robić problemy ludziom jeśli wszystko jest zrobione w najlepszym porządku ???
    PIECZĄTKA NIE CZYNI TEGO SPRZĘTU BEZPIECZNIEJSZYM LUB NIEZAWODNYM!!!

    0
  • #12 19 Kwi 2010 19:14
    dubekk
    Poziom 15  

    Pieczątka nie czyni tego sprzętu bezpieczniejszym , ale chyba lepiej jak płytę podłączy wykwalifikowany elektryk niż murarz ? .

    0
  • #13 19 Kwi 2010 20:59
    skryn
    Admin grupy AGD

    sujka5 napisał:

    PIECZĄTKA NIE CZYNI TEGO SPRZĘTU BEZPIECZNIEJSZYM LUB NIEZAWODNYM!!!

    Oczywiście, że nie.
    Ale prawa wynikające z tegoż obowiązku gwaranta spoczywają na użytkowniku i jeżeli tenże użytkownik nie dopełni formalności wymagalnych przez gwaranta (proszę poczytać warunki zawarte w karcie gwarancyjnej), to "aj waj"...
    I każdy szanujący się serwisant, o ile nie zostały dopełnione formalności, gwarancji Gwaranta w tym przypadku nie uzna.

    0
  • #14 19 Kwi 2010 21:25
    eldom
    Poziom 21  

    Cóż, zawsze można płytę wymontować zawieźć do sklepu i złożyć reklamację z tytułu niezgodności towaru z umową.
    Wyraźnie zaznaczyć, że nie korzystamy z gwarancji tylko z ustawy.
    I zażądać naprawy lub wymiany na wolna od wad.
    W końcu klient ma jeszcze jakieś prawa :D

    (tyle, ze trzeba sobie kupić jakąś inną kuchenkę na czas rozpatrzenia reklamacji ;) )

    0
  • #15 19 Kwi 2010 21:29
    skryn
    Admin grupy AGD

    eldom napisał:
    Cóż, zawsze można płytę wymontować zawieźć do sklepu i złożyć reklamację z tytułu niezgodności towaru z umową.

    Jak znam życie, zawsze taka sprawa kończy się sądem... :D

    0
  • #16 19 Kwi 2010 21:50
    eldom
    Poziom 21  

    Też dla ludzi :D




    (te duże np. dla idio.. przyjmują i jeździmy tam ;))

    0
  • #17 19 Kwi 2010 22:28
    karol n.
    Poziom 9  

    skryn napisał:
    eldom napisał:
    Ja nie zwracam na to uwagi o ile płyta podpięta jest prawidłowo

    Jeżeli jesteś serwisantem, to masz niemoralne podejście do tematu.
    Karta gwarancyjna przy wizycie serwisu, powinna być zaopatrzona w odpowiedni wpis instalatora oraz winna być podbita przez sprzedawcę.
    Mało tego, klient powinien posiadać dokument sprzedaży urządzenia w postaci paragonu lub rachunku.


    Przepraszam, co w tym jest niemoralnego. Tworzy sie jakies bzdurne wymogi aby uprzykrzyc zycie. Jezeli serwisant stwierdzi, ze nie ma przeslanek, ze plyta zostala zle podlaczona to dlaczego ma nie uznac gwarancji.
    Jestem elektrykiem a nie mam grupy SEP to nie wolno mi podlaczyc piecyka nawet dla siebie. Jestem ciekawy czy gdzies za granicami sa odpowiedniki grup SEP-owskich. Znam bardzo dobrze rynek niemiecki i tam sie rozgranicza ze albo ktos jest elektrykiem lub nie. U nas dodatkowo SEP stwierdza, ze elektryk jest elektrykiem.

    0
  • #18 19 Kwi 2010 22:34
    skryn
    Admin grupy AGD

    karol n. napisał:
    skryn napisał:
    eldom napisał:
    Ja nie zwracam na to uwagi o ile płyta podpięta jest prawidłowo

    Jeżeli jesteś serwisantem, to masz niemoralne podejście do tematu.
    Karta gwarancyjna przy wizycie serwisu, powinna być zaopatrzona w odpowiedni wpis instalatora oraz winna być podbita przez sprzedawcę.
    Mało tego, klient powinien posiadać dokument sprzedaży urządzenia w postaci paragonu lub rachunku.


    Przepraszam, co w tym jest niemoralnego. Tworzy sie jakies bzdurne wymogi aby uprzykrzyc zycie. Jezeli serwisant stwierdzi, ze nie ma przeslanek, ze plyta zostala zle podlaczona to dlaczego ma nie uznac gwarancji.
    Jestem elektrykiem a nie mam grupy SEP to nie wolno mi podlaczyc piecyka nawet dla siebie. Jestem ciekawy czy gdzies za granicami sa odpowiedniki grup SEP-owskich. Znam bardzo dobrze rynek niemiecki i tam sie rozgranicza ze albo ktos jest elektrykiem lub nie.

    Zapytaj się danego Gwaranta, dlaczego tak jest.

    Dodano po 3 [minuty]:

    eldom napisał:
    Też dla ludzi :D




    (te duże np. dla idio.. przyjmują i jeździmy tam ;))

    Dlatego jest, jak jest, ale jest to bardzo niezdrowe... :(
    Pożyjesz i zobaczysz.
    Dzisiaj masz kasę z tego, ale niekoniecznie jutro.

    0
  • #19 19 Kwi 2010 22:59
    eldom
    Poziom 21  

    Nie rozumiem. Nie uznaję gwarancji gdy jest źle zamontowane, podłączone itp.
    Pieczątka nic tu nie zmienia.
    Zresztą obecnie częściej jest błąd stolarza niż elektryka. A stolarz nie stempluje się w gwarancji.
    Idę do klienta i stwierdzam jak jest. Nie obchodzi mnie kto to robił.
    Jak jest ok to dobrze i vice versa.
    Widziałem mnóstwo płyt podłączonych źle i z przybitą pieczątką.
    Teraz z kolei są źle montowane mechanicznie. Indukcje wymagają wentylacji.

    Dodano po 5 [minuty]:

    skryn napisał:
    >><<
    Dlatego jest, jak jest, ale jest to bardzo niezdrowe... :(
    Pożyjesz i zobaczysz.
    Dzisiaj masz kasę z tego, ale niekoniecznie jutro.


    Pomyśl a może to producent chce Cię wy... ;)
    Niedługo będą wszystko wymieniać w całości i będziemy zbędni ;|

    0
  • #20 19 Kwi 2010 23:12
    nares
    Specjalista AGD

    eldom napisał:
    Pieczątka nic tu nie zmienia.

    A tak generalnie, to kolega sugeruje, że wymogi podłączania przez uprawnioną osobę są durne? I zasadniczo każdy może sobie podłączać sam, lub przy owocnej pomocy sąsiada? Liberałem kolega w tej dziedzinie, jest skrajnym - do pierwszego trupa...

    0
  • #21 19 Kwi 2010 23:19
    eldom
    Poziom 21  

    Nie uznaję gwarancji gdy jest źle zamontowane, podłączone itp.
    Pieczątka nic tu nie zmienia.

    Tak chyba napisałem ;)
    W latach 90 tych gdy u nas było 380 a na zachód od nas na tabliczkach pisali 240, 400 itp ilość błędnych podłączeń była ogromna. A wszystkie poparte pieczątką.
    Dlatego patrzę jak jest, a nie kto to robił. Jak jest źle to mnie to nie obchodzi, niech sobie klient dochodzi odszkodowania ;)

    Cytat:
    do pierwszego trupa...

    To niezłe tyle, że trup mnie nie zawoła i nie okaże podbitej lub nie, gwarancji. ;)

    0
  • #22 20 Kwi 2010 17:26
    sujka5
    Poziom 26  

    powiem wam jedno...
    Nie walczę z klientem o pietruszkę....bo to nie ma sensu
    Staram się pomagać klientowi za wszelką cenę i żadna pieczątka lub jej brak niczego nie zmienia JEŚLI SPRZĘT JEST PODŁĄCZONY DOBRZE!!!
    Jeśli ktoś lubi WALCZYĆ z klientem to jego sprawa (powinien zmienić profesję)
    Są ważniejsze rzeczy niż anulowanie gwarancji z powodu braku pieczątki (trzeba klientowi udowodnić potem że brak pieczątki przyczynił się do usterki sprzętu....hihi)

    0
  • #23 20 Kwi 2010 17:34
    ~wac
    Poziom 20  

    Tak mi się wydaje jak kolega sujka5 pisze.Z racji tego ,że elektryk który podłączał siłe i płyte mieszka na osiedlu niedaleko mnie poprosze go o podbicie pieczątki tak na wszelki wypadek.Jak będe wzywał serwis to zapytam przy okazji ,czy ta pieczątka jest wymagana.Jeśli chodzi o serwisantów w mojej okolicy to jest różnie .Ja zawsze trafiałem na dobrego ,chociaż wiele przypadków nie było bo na szczęście mam sprzęty dosyć udane.Różne przypadki słyszałem

    Pozdrawiam

    0
  • #24 20 Kwi 2010 18:03
    skryn
    Admin grupy AGD

    sujka5 napisał:
    (trzeba klientowi udowodnić potem że brak pieczątki przyczynił się do usterki sprzętu....hihi)

    Odwracasz kota ogonem, ale powiem Ci jedno.
    Gwarant nie odpowiada za właściwe podłączenie sprzętu i związane z tym konsekwencje, typu awaria, bo to się zdarza; ale wymaga, aby dokonano wpisu w karcie o prawidłowym podłączeniu!
    A nie, że Kazio z Heniem tego cudownie dokonali metodą dedukcji przy browarku, bo tak jest namalowane na schemacie. Tutaj jest odpowiedzialność prawna! Weźmiesz ją na siebie?
    Rozumiesz?

    PS. Dajmy na to taką hipotetyczną sytuację, z którą się spotkałem wiele razy. Sprzęt pierwotnie jest nieprawidłowo podłączony, BUM maszyna, a potem na szybkiego, przed wizytą serwisu się prawidłowo podłącza.
    Co Ty na to? Też uznajesz gwarancję? Bo ja nie. Nawet, jeśli delikwent załatwił sobie pieczątkę. Niech się buja i walczy, ale nie ze mną.
    Nie ze mną te numery, Bruner... :)
    Ja mam spokojne sumienie i tłumaczę klientowi swoje stanowisko. I zawsze na tym wygrywam.
    Mam zasadę - nie kombinować, jak koń pod górę...

    0
  • #25 20 Kwi 2010 20:52
    eeban
    Specjalista AGD

    sujka5 napisał:
    powiem wam jedno...
    Nie walczę z klientem o pietruszkę....bo to nie ma sensu
    Staram się pomagać klientowi za wszelką cenę i żadna pieczątka lub jej brak niczego nie zmienia JEŚLI SPRZĘT JEST PODŁĄCZONY DOBRZE!!!
    Jeśli ktoś lubi WALCZYĆ z klientem to jego sprawa (powinien zmienić profesję)
    Są ważniejsze rzeczy niż anulowanie gwarancji z powodu braku pieczątki (trzeba klientowi udowodnić potem że brak pieczątki przyczynił się do usterki sprzętu....hihi)


    A w Whirlpoolu znają to twoje stanowisko ? wobec punktu 12 warunków gwarancji. :D


    12. Montaż sprzętu wymagającego specjalistycznego
    podłączenia do sieci elektrycznej lub gazowej, np.
    kuchnie elektryczne, gazowe, blaty ceramiczne,
    piekarniki elektryczne może odbywać się tylko
    przez osoby uprawnione, z potwierdzeniem w
    karcie gwarancyjnej i podaniem numeru
    uprawnień, pod rygorem utraty uprawnień
    gwarancyjnych
    .
    Instalacja dokonana przez Autoryzowany Serwis
    Whirlpool jest odpłatna.


    temat wyczerpany.................. Amen

    ale zawsze się znajdą ludzie co dyskutują z faktami !

    0
  • #26 20 Kwi 2010 21:12
    ROBSON33
    Moderator AGD

    Dalsza dyskusja raczej zbędna.
    Temat zamykam.

    0