Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rower na silnik elektryczny

Syntony 07 Paź 2004 21:38 171828 220
  • #31
    emeryt
    Poziom 22  
    W dawnych czasach można było zdobyć (kupić) silniczki spalinowe do rowerów. Montaż był banalnie prosty.. montowało się je na przednim kole a ściślej - do tego fragmentu ramy, przez który przechodzi oś kierownicy. Przekazywanie napędu odbywało się przez koło cierne i oponę bez pośrednictwa dodatkowych przekładni. Napęd można było wyłączyc przez podniesienie całego silniczka o kilka cm e górę, co powodowało "rozsprzęglenie" kółka ciernego od opony. Banalnie proste i łatwe do skopiowania.. moze to będzie jakąś pomocą. I w takiej sytuacji rower nie tracił swojego zasadniczego przeznaczenia czyli nie tracił możliwości napędzania za pomocą mięśni.

    (Sorry za podwójny post, ale samo tak wyszło... chciałem go zmienić a wyszedł podwójnie)
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Jeszcze nie zrobiłem fotek tego układu więc opiszę go.
    Do silników wyrzeźbiłem trybiki które mają po 7 zębów (wydaje mi sie że 7 zębów to minimum na łańcuch rowerowy )
    Silniki są połączone z dużą zębatką nałożoną z lewej strony suportu (48 zębów) połączone jednym łańcuchem. Cały standardowy układ napędowy wraz z przerzutkami pozostał bez zmian tak więc moge sobie regulować przełożenie .

    Opisywany wcześniej test do prędkości 35km/h przeprowadziłem przy takich
    ustawieniach:
    -między silnikami a suportem jest przełożenie 7:48
    -między suportem a tylną zębatką przerzutki ustawiłem tak aby było 1:1
    35 000 m/h / 60 =583
    583 / 2m obwodu koła =291 RPM na kole
    291*48/7 = 2000RPM na silniku (2750 nominalne obroty dla tego silnika)

    Ten silnik ma moc wyjściową 280W przy tym pobiera 396W

    Czyli sprawność mu wychodzi 70% i teraz mam pytanie bo nie znam sie zbyt na silnikach czy taka sprawność jest dobra przy takich zastosowaniach jak elektryczne pojazdy zasilane z akumulatorów?

    I teraz zastanawiam sie czy taki silnik który pobiera przy 2750 16,5
    to jeżeli go obciąze tak że osiągnie tylko połowe tych nominalnych obrotów to czy prąd będzie dwa razy większy od nominalnego?

    Czy wogóle istnieje taka w miare liniowa zalezność między obrotami silnika a pobieranym pradem? (wiem że są różne typy silników i każdy ma inne parametry ale chodzi mi o ten mój model co cały czas opisuje)

    No i jestem ciekaw jak sprawa sie ma do tego że uzyłem dwóch takich pod jeden łańcuch .
    Zaletą napewno będzie to że będe mógł bardziej przeciążać te dwa silniki po 300W niż taki jeden co ma 600W bo na dwóch ciepło szybciej sie rozproszy.
    Tylko nie wiem co będzie ze sprawnością takiego układu
  • Relpol przekaźniki
  • #33
    micho a
    Poziom 35  
    tak sie zastanawiam troche za cene tego akumulatora =300 zł to masz ogara 200 z papierami a to już można poszaleć ( z jedną osobą to 60 km/h sie bujnie :twisted: ) co z tego że dymi i tankować trzeba ( no i waga 50 kg troche jest ) ale pozatym to jak miałbym taki rowerk za 500 zł sprawić który wlukł by sie 40 km/h i ledwo pod góre dawał rade to wsk 125 bym wolał :twisted: a to już szatan z jedńa 90 km/h i gume przypalisz i laske zabierzesz tylko żę ponad 100 kg waży :(
  • #34
    Zbysław
    Poziom 24  
    Skąd 396 W ?
    Napięcie akumulatorów żelowych lub AGM wynosi od 26V przy pełnym naładowaniu, a w czasie pracy pod obciążeniem po częściowym rożładowaniu spada nawet do 20-21V.

    Pozostałe pytania może wyjaśni dołączona charakterystyka ( zwróć uwagę na załamanie charakterystyki przy nadmiernym obciążeniu!)
    Rower na silnik elektryczny
  • #35
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Parametry:
    Model: MY1016
    Firma:JX Motor Co., Ltd.
    Napięcie: 24VDC
    Prąd pracy: 16.5A
    Moc wyjściowa: 280W
    Ilość obrotów: 2750RPM
    waga: ok.1,5kg

    24V * 16,5A =396W i dlatego mi wyszło tyle
    Bo 280W to moc wyjściowa jak podaje producent więc myśle że chyba dobrze policzyłem moc pobieraną i te 70% sprawności

    Dzięki za charakterystyki to mi nieco rozjaśniło
    Teraz pracuje nad monitoringiem z zapisem do pamięci dla napięcia na silniku, napięcia na aku ,prądu i obrotów na wale silnika
  • #36
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Czy jak uszkodzi mi sie ta dioda podczas przepływu dużego prądu połaczona równolegle z silnikiem (bo strasznie sie grzeje ) to czy uszkodzenie będzie polegało na tym że bedzie równało sie przerwie w przepływie prądu przez te diode ,czy może raczej po uszkodzeniu dioda zacznie przewodzić prąd w obydwu kierukach (a to by oznaczało że mi spali tranzystory które sterują tym silnikiem ) ?
  • #37
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Zamontowałem bezpiecznik automatyczny taki z instalacji domowej na 220V
    6A
    Czy on faktycznie mi wywala go jak osiągam 6A? raczej nie bo zasilanie mam 24 a nie 220
    Bo liczy sie moc czyli ważne jest napięcie i prąd
    czyli jak on ma 6A przy 220V to wywala go przy 6*220=1320W
    a przy moim zasilaniu 1320W /24V = 55A

    Czyli wyrzuca mi go przy 55A
    Niech ktoś mnie poprawi jeżeli źle rozumuje
  • #38
    Zbysław
    Poziom 24  
    Nie jest tak jak myślisz. Bezpiecznik jest włączany szeregowo do obwodu, nie ma więc informacji o napięciu (mocy) w obwodzie elektrycznym. Działa tylko na przekroczenie prądu znamionowego w dłuższym czasie (zależy ile razy jest przekroczony prąd znamionowy) lub natychmiast przy prądzie zwarciowym.

    Napięcie 220V - jest to maksymalne napięcie w obwodzie bezpiecznika.
  • #39
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Połączyłem dwa silniki szeregowo aby móc je zasilać większym napięciem dzięki temu walcze z mniejszymi prądami :)

    Mam pytanie
    Czy lepiej jest zastosować dwie diody zamykające prąd wsteczny idukujący sie w uzwojeniach silnika po jednej równolegle z każdym silnikiem
    Czy lepiej jest zastosowac jedną na dwa silniki ?
  • #40
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Rozkręciłem silniki które zastosowałem w moim rowerze.
    A skłoniło mnie do tego to że przy nominalnym obciążeniu dla nich czyli 2x400 bo tyle ciągną a na wał dają 2x300W.Pojeździłem godzine na nich
    po czym zaprowadziłem do garażu bo za zimno było na jazde
    i poczułem zapach palonej gumy .Do silników nie dało sie dotknąć
    miały niezłą temperaturke bo poparzyło mnie. Po DWÓCH GODZINACH!!!
    dawało sie wyczuć że jest ciepły. Mam nadzieje że ich nie uszkodziła w jakimś stopniu ta temperatura.

    Podobno nawiercenie odpowiedno otworów w obudowie silnika i wymuszenie wentylaji sprawia że ich moc można zwiększyć nawet dwukrotnie.

    Są to silniki z magnesami trwałymi.
    Podobno to komutator najbardziej sie grzeje i to on powinien być w pierwszej kolejności chłodzony

    Bo przyklejenie radiatora napewno tu nic nie pomoże bo obudowa ma dosyć dużą bezwładność temperaturową.
    Skoro o obudowe sie poparzyłem to jaka musiałabyć duza temp w środku

    Teraz pytanie jak zrobić taką wentylacje?
    w środku miejsca jest prawie zero
    wszystko zrobione na styk przy samej obudowie jedynie pomiędzy magnesami jest troche luzu ale i tak przechodzą tam cztery śruby trzymające razem przód i tył .
    Napewno chłodzenie musi być bo coś jest nie tak z tymi silnikami

    -Waga roweru 35Kg + kierowca 85Kg
    -obwód koła 2m
    -przełożenie 7:48
    -2x400W 2750RPM 24V połaczone szeregowo i zasilane napięciem 36V
    maksymalnie rozwijały 1600RPM i pobierały przy tym ok 17A
    maksymalna prędkość 28Km/h

    Ale dużo razy startowałem z miejsca ale na tyle delikatnie przyspieszałem aby prąd nie popłynął większy niż 25A

    Jeśli ktoś ma pomysł jak zrobić wentylacje dla tych silników to byłbym wdzięczny.

    Rozkręciłem i pare zdjęć zrobiłem

    http://krzysztof1980.neostrada.pl/silnik/01.jpg
    http://krzysztof1980.neostrada.pl/silnik/02.jpg
    http://krzysztof1980.neostrada.pl/silnik/03.jpg
    http://krzysztof1980.neostrada.pl/silnik/04.jpg

    Prosze o pomoc w zaprojektowaniu wentylacji bo skubane przy nominalnym obciążeniu naprawde sie brzydko grzeją .
  • #41
    mosfet
    Poziom 25  
    kolego shg, jakos sobie nie moge nadal poukladac w glowie wplywu przekladni na moc

    kontynuujac Twoje rozumowanie, mozna zbudowac perpetum mobile.
  • #42
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    mosfet napisał:
    kolego shg, jakos sobie nie moge nadal poukladac w glowie wplywu przekladni na moc

    kontynuujac Twoje rozumowanie, mozna zbudowac perpetum mobile.

    Przecież że się walnąłem ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=805268#805268 )
    i się przyznałem :D ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=805318#805318 )
    Czytaj uważniej :!:

    :arrow: Krzysztof1980
    A radiatory na obudowę to zawsze coś :D
    Może by tak równolegle do wału z przody i z tyłu, a na oś założyć jakiś wiatraczek, ale z tego, co widzę, to powietrze nie ma za bardzo którędy przepływać :( (chlodzenie1.gif), a taka sprężarka osiowa nie radzi sobie z dużymi oporami przepływu.

    Ale za to sprężarka odśrodkowa jest w stanie wytworzyć większą różnicę ciśnień (chlodzenie2.gif), tylko, że trzeba by to wewnątrz obudowy montować.
    A jak sobie połączymy oba rozwiązania, to mamy chłodzenie dmuchawą odśrodkową (chlodzenie3.gif) zamontowaną w dobydowanej "puszce" będącej przedłużeniem korpusu silnika. Ważne, żeby otwory między wnętrzem silnika, a obudową dmuchawy znajdowały się jak najbliżej wału (największa różnica ciśnień).
  • #43
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Koniecznie taki rower musi miec przynajmniej dwa biegi
    Szkoda męczyć silniki i tracić niepotrzebnie moc

    No chyba że będziemy bardzo powoli dodawać gazu tak aby nie brało zbyt dużo prądu .

    Ale jeśli zależy nam na przyspeszeniu to tylko zmienna przekładnia :)
  • #44
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Krzysztof1980 napisał:
    Koniecznie taki rower musi miec przynajmniej dwa biegi

    To może automatyczna bezstopniowa przekładnia cierna ze skutera (takiej pięćdziesiątki spalinowej), tylko nie wiem jaką to ma sprawność i co najważniejsze, ile kosztuje...

    No chyba, że mamy silnik zamiast pedałów...
  • #45
    dr W
    Poziom 10  
    Od dawna śledzę temat roweru elektrycznego w internecie.

    Zaczynacie Koledzy iść w złą stronę. Silnik elektryczny jest tak wspaniałym napędem, który może pracować bez sprzęgła, bez skrzyni biegów, tylko trzeba wybrać odpowiedni rodzaj i moc silnika. Kolega Krzysztof sporo zainwestował w swój pojazd, poniósł i poniesie dalsze straty finansowe (spalone silniki), jest bardzo napalony i chwała mu za to, takich nam potrzeba ludzi w Polsce. Trzeba jednak zastanowić się nad nową myslą techniczną, czytałem gdzieś na www o silnikach w piaście koła, sa one w Polsce drogie, ale indywidualnie można sprowadzic silnik niewielkiej mocy za około 400 zlotych, układ sterujący Krzysztof zrobi bez problemu, a te silniczki, które używa to nadają się do krótkiej przejażdzki dziecka na hulajnodze elektrycznej.

    życzę dalszych sukcesów, będę śledził postepy
    dr W
  • #46
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Dzisiaj zrobiłem testy na dłuższym dystansie . Niestety mnie i mój prototyp zastał ulewny deszcz a nie miałem sie gdzie schować więc gaz do dechy i zmykałem do domu .Całe szczęście że jeszcze nie zrobiłem tej instalacji na 72V :)

    -na starcie napięcie na akumulatorach miałem 12,88V po przejechaniu 9km spadło do ok 12,40V

    -Silniki połaczone szeregowo zasilane 36V 14Ah
    -Miałem przy tym bezpiecznik na 25A

    -Przeprogramowałem procka aby kontrolował ręczne sterowanie pwm
    To było proste z tego względu że wszelkie informacje z czujników jak i potencjometru sterującego odbiera procek tak więc ustawiłem kontrole abym nie mógł gwałtownie przyspieszyć przekraczając prąd 16,5A ustawiłem na taki prąd aby sprawdzić czy sie zagrzeją silniki jesli w żadnym momencie nie przekrocze 16,5A

    Okazuje sie że silniki wogóle sie nie zagrzały były tylko leciutko cieplejsze od dłoni

    Przyspieszenie było tragiczne ale nie to było celem testów

    Ustawiłem potencjometr regulujący obroty na maksa i jazda :)
    Rozbujał sie do 35km/h a pobierany prąd wynasił już tylko 13A
    a prędkość utrzymywał cały czas te samą czyli osiągnał swoje obroty (2000RPM) dla napięcia 36V czyli 18V na silnik (nominalne napięcie 24V na silnik 2700RPM 16,5A)

    Nawet jadąc pod lekkie wzniesienie prędkość utrzymywał jedynie prąd wzrastał ,oczywiście gdy chciał przekroczyć 16,5A to procek zmniejszał wypełnienie PWM i wtedy obroty rzecz jasna spadały

    No i koniecznie musze te bebechy obudować bo następnego deszczu może nie przeżyć ten potworek :)

    A więc wniosek mam taki że gdy sie już rozpędził do 35km/h i przestał juz przyspieszać a prąd pobierał już tylko 13A to przy tym zasilaniu 36V
    A więc pobierał z aku ok 468W przy odliczeniu wszystkich strat na wałach silników było w sumie ok 350W czyli 0,5KM
    Masa pojazdu z kierowcą to 35+85 =120kg
    To motor ważący 64kg + kierowca przy 1,5KM wyciąga 55km/h
    Na tych dwóch silnikach przy pełnym zasilaniu i bez przeciążeń mam ok 1KM a moja maszyna waży 35kg a nie 64kg :)
    Więc mam szanse :)
    Jak go dopieszcze i zabezpiecze przed deszczem i naciesze sie nim to potem go podrasuje :)

    Dołącze może jeszcze dwa takie silniki to będe miał 2KM a na przeciażeniu chwilowym to nawet 4KM :) No ale nie ma co przesadzać bo to jest za tani rower.Musiałbym chyba wszystko w nim wymieniać bo to takie słabe miękkie a czasem kruche :)
    łańcuch sie rozciąga to pedał sie urwał z połową gwintu więc odcinam pedały i będzie tylko na prąd

    A tu sa zdjecia mojej maszyny :)

    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/01.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/02.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/03.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/04.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/05.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/06.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/07.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/08.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/09.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/10.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/11.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/12.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/13.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/14.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/15.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/16.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/17.JPG
    http://www.krzysztof1980.neostrada.pl/monster/18.JPG
  • #47
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Zacząłem pisać o wnioskach a w końcu ich nie napisałem :)
    A więc wniosek jest taki że silniki sie grzały dlatego ponieważ za bardzo były obciążone ponad prąd nominalny 16,5A
    A pierwsze testy to były testy przyspieszenia więc cały czas prąd miałem większy niż 16,5A

    Wiem że ten silnik ma moment napędowy niezależny od obrotów i na ogół wtedy nie trzeba stosować przekładni.

    Ale po co męczyć silnik i pożerać prąd na przyspieszenie skoro można zrobić zmienną przekładnie gdzie na pierwszym biegu przykładowo bedzie 4 razy silniejszy.
  • #49
    staszeks
    Poziom 27  
    shg napisał:


    ..............................................................
    O ile dobrze pamiętam, człowiek jadący na rowerze z taką prędkością oddaje ok 0.3kW mocy, nasza przekładnia zwiększa moc 6,7 razy, więc silnik powinien mieć moc 0.3/6.7=0.045kW, ................................... .


    Pierwszy raz słyszę,że przekładnia zwiększa moc
  • #50
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Następny....

    nie nie zwięksa, podobnie jak transformator. Pomyliłem się i 2 posty niżej napisałem, że się pomyliłem aggggrrrrhhhhhhhhh!.
    Czytać każdy post, a nie co drugi ;)
  • #51
    staszeks
    Poziom 27  
    Nie myli się tylko ten co nic nie robi.
    A ja faktycznie nie doczytałem
  • #52
    daniel93
    Poziom 29  
    Czy mugłbys opisać jak zabezpieczyłes to przed deszczem?
    Ile przejedziesz kilometrów na jednym ładowaniu?
    Jaką moc teraz mają teraz twoje silniki i aku?
    Jak zabezpieczyłes aku przed wylaniem kwasu?
    I jak wygląda tuj rower w całości?
    Czy można dać śilnik z podkaszarki na 220v po przetwornicy?
  • #53
    k4be
    Poziom 31  
    czy byłby sens stosować silnik taki, jak ten, co kręci płytą w cdrom (tylko oczywiście większy)?
  • #54
    wnoto
    Poziom 32  
    daniel93 napisał:

    Czy można dać śilnik z podkaszarki na 220v po przetwornicy?


    Podkaszarka ma słaby silnik i do tego wysokoobrotowy - chyba coś z 10 000 rpm - to zdecydowanie za dużo.
  • #55
    saper3791
    Poziom 18  
    No dobrze , ja przyznaje , ze przeczytalem tylko pierwszy post i kilka linijek z innych ...
    Ale nie bede tez nic mowil ...a juz szczegolnie nic o tym , ze mam silnik okolo 750W na 36V ( prad staly) z przekladnia slimakowa i roznicowa ... prawie taki jak do dawnych "Melexow" ... z kolami pneumatycznymi :-) . Nie mam zastosowania do tej zabawki , mozna zmieniac kierunak obrotow ( ma wspolna mase i dwa przewody "+" ) . Przyznaje , ze trzeba podspawac dwie czesci ( aluminium ) i zabudowa jest juz gwarantowana do ... niee , nie roweru bo na osi sa dwa kola ... moze ktos ma inny pomysl ? I moze mu sie przydac taki silnik ? Ahaaa caly komplet pochodzi z zamiatarki akumulatorowej ale juz przy 12V wszystko sie ladnie kreci ... tylko potrzebuje sporego pradu . Gdyby ktos byl zainteresowany - prosze o kontakt i mozna ustalic cene ( wynegocjowac , zaproponowac cene ) i nie ma problemu bym przywiozl go do polski i albo zostanie odebrany w okolicy Opola lub wyslany jakas spedycja na koszt odbiorcy .

    Pozdrawiam
  • #56
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Niedługo wystawie aktualne fotki bo teraz mój rower został bardziej rozbudowany. Udało mi sie uzyskać większą moc z tych silników zasilając je większym napięciem przy manetce gazu na full silniki dostają zamiast nominalnych 24V aż 72V :) oczywiście zastosowałem większa przekładnie aby silniki miały lżej i mogły rozwinąć obroty odpowiednie do napiecia przy prądzie 32A gdyby przekładnia została taka jaka była to przy tak wysokim napieciu popłynąłby bardzo duży prad niszcząc silniki.Silniki zostały zaprojektowane na 2750RPM a ja podkręciłem je do ok 8000RPM i tak uzyskałem większą moc pozostając przy tym samym prądzie (czyli silniki nawet sie niegrzeją mocniej niż przed podkręceniem tylko troche szkoda szczotek i komutatora :) ) nadrabiając moc obrotami i tak z silników o mocy 570W uzyskałem 1700W to prawie 2,5 KM to więcej niż ma komarek :)
    a jak zrobie dobre chłodzenie to bede przeciążał je tez pradem :) chwilowo to i teraz moge przeciążyć je dwukrotnym prądem a z chłodzeniem to myśle że chwilowe przeciążenie moze byc nawet 3 krotne albo nawet 4 krotne przy chłodzeniu sprężonym powietrzem :) wtedy bede miał moc na przyspieszenie 7000W czyli 9,3KM :) ale musze wymienić wtedy akumulatory na mocniejsze bo te moga mi dac maks 3000W ale juz przy 2,5 KM podrywa mi przednie koło :) to aż strach sie bać co będzie przy 9KM :) pewnie urwie mi łańcuch :)
  • #57
    mosfet
    Poziom 25  
    32A to już brzmi groźnie ! Ze zdjęć wynika że stosujesz dosyć cienkie kable (np. te łączące akumulatory w szereg) robiłeś kiedyś bilans ile tracisz na kablach? taka uwaga starego elektrysty...

    Zycze nowych pomyslow dalszego zapalu do pracy.
    Niech zyją konstruktorzy-praktycy !
  • #58
    Krzysztof1980
    Poziom 11  
    Tak kable musze koniecznie wymienić bo niepotrzebnie robią za ogrzewanie :)
  • #59
    janek11389
    Poziom 42  
    Witam! Ostatnio syn kupił dwa takie silniki od skuterów akumulatorowych, razem z ramami tylnymi kołami, z zębatkami i łańcuchami, chyba dał za to 370zł, nowy taki skuterek można już kupić za 600zł, jedzie to 30 na godzinę, silnik ma 250W 24V 2500 obrotów, czy to nie było by lepsze, jak przerabiać rower?
    Pozdrawiam
  • #60
    maciej_333
    Poziom 34  
    Ja wykorzystałbym tu stary alternator samochodowy jako silnik. Łatwo użyć go w ten sposób nawet niekiedy nie trzeba nic w nim przerabiać. Rozrusznik też może być, ale ma ogromny pobór mocy i szybko rozładuje akumulator.