Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzałka do bojlera z drutu oporowego kanthal

19 Kwi 2010 11:44 9041 9
  • Poziom 9  
    Witam
    W okresie letnim używam traktora do napedzenia pompy do wody pracuje on na obrotach 2500. Posiadam przy nim alternator 90A wszystko na 12v. Alternator ten 90! osiąga przy około 2400 obrotów. Traktor jako diesel nie potrzebuje prądu z akumulatorów więc te 90A chciałbym wykorzystać do grzania wody w bojlerze. Z uwagi na to że bojler i traktor znajdują się od siebie ok 6 metrów pomyślałem że mogło by się udać. Od akumulatorów doprowadził bym energie przewodami do akumulatorów miedzianymi. Więc pytanie teraz jaki drut bym musiał kupić? Myślę tu o jak najgrubszym żebym nie był giętki ale żeby też mógł podgrzać wodę w bojlerze gdy traktor pracuje około 3-6h. Przy stratach energii z alternatora mozna było by wykorzystać śmiało z 50A?
    Co w przypadku gdy grzałka wyciągneła by cały prąd i akumulatory by się rozładowały a alternatorowi by zabrakło pradu, spali się?
    Druga sprawa kryzę do bojlera bez problemu dokupi tylko jak zamontować w nią drut oporowy? Po wywierceniu w niej otworów na drut oporowy pozostanie kwestia uszczelnienia tego. Są jakieś dobre kleje itp?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    fottograffia napisał:
    W okresie letnim używam traktora do napedzenia pompy do wody pracuje on na obrotach 2500. Posiadam przy nim alternator 90A wszystko na 12v. Alternator ten 90! osiąga przy około 2400 obrotów. Traktor jako diesel nie potrzebuje prądu z akumulatorów więc te 90A chciałbym wykorzystać do grzania wody w bojlerze.


    Radzę się zastanowić czy to ma sens ekonomiczny - zwiększenie obciążenia silnika doprowadzić może do wzrostu zużycia paliwa, może sie okazać ze taniej będzie grzać pradem z sieci.


    fottograffia napisał:
    Przy stratach energii z alternatora mozna było by wykorzystać śmiało z 50A?
    Co w przypadku gdy grzałka wyciągneła by cały prąd i akumulatory by się rozładowały a alternatorowi by zabrakło pradu, spali się?


    Alternatorowi raczej nic sie nie stanie, za to akumulator głęboko rozładowany ucierpi i po kilku cyklach będzie się nadawał na złom.


    fottograffia napisał:
    Więc pytanie teraz jaki drut bym musiał kupić? Myślę tu o jak najgrubszym żebym nie był giętki ale żeby też mógł podgrzać wodę w bojlerze gdy traktor pracuje około 3-6h.
    Druga sprawa kryzę do bojlera bez problemu dokupi tylko jak zamontować w nią drut oporowy? Po wywierceniu w niej otworów na drut oporowy pozostanie kwestia uszczelnienia tego. Są jakieś dobre kleje itp?


    Przy prądzie stałym to zapewne okaże się że pojawi się problem elektrolizy wody, więc budowa tej grzałki nie będzie taka prosta, gdybyś grzał olej to przejście przez kołnierz w rurkach ceramicznych wklejonych na klej epoksydowy mogłoby rozwiązać sprawę. Co do sztywnych drutów kanthalowych - mozna pomyśleć o taśmie, może podejdzie coś ze szrotu z nagrzewnicy rozruchowej od autobusu/ciężarówki/traktora.
  • Poziom 9  
    Ale akumulatory nie rozładują się skoro dostarczany bedzie do nich prąd 90A a pobierany tylko 50A?
    Myślę że tu nie ma zwiększenia obciążenia silnika gdyz nie ma wpływu pobór pradu na jego pracę.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    fottograffia napisał:
    Ale akumulatory nie rozładują się skoro dostarczany bedzie do nich prąd 90A a pobierany tylko 50A?


    Jak dostarczasz 90A a odbierasz 50A to akumulator będzie ładowany, nawiasem mówiąc te 90A to maksymalna wydajność alternatora, jeżeli akumulator będzie 100% naładowany to alternator da ci tylko te 50A dla grzejnika.

    Analogia hydrauliczna - jeśli do zbiornika dostarczasz 90 litrów wody na minutę, a odbierasz 50 litrów na minutę to w zbiorniku będzie co minutę przybywało 40 litrów.

    fottograffia napisał:
    Myślę że tu nie ma zwiększenia obciążenia silnika gdyz nie ma wpływu pobór pradu na jego pracę.


    A to radzę sprawdzić - zrób jakieś prowizoryczne obciazenie i spisz zużycie paliwa z tym obciążeniem i bez niego.

    BTW - ta pompa do wody to duża jest? Nie opłaciło by się przestawić ją na zasilanie elektryczne niż płacić akcyze za paliwo do traktora?
  • Poziom 9  
    Czyli sprawę prądu byśmy mieli rozwiązaną. Obliczając jakieś straty ewentualnie pobór niewielki traktora z akumulatora to i tak myslę że by go nie zabrakło. Ewentualni grzałkę można było by zamontować na 40 A.
    Grzałka do bojlera z drutu oporowego kanthal
    myslalem cos takiego skonstruować tylko na 12V gdyż ta z obrazka jest 24V 400W
    Co do silnika elektrycznego jest to dobry pomysl i ekonomiczny ale niestety ciągne też wodę w innym miejscy gdzie energii z gniazdka nie podciagne
  • Poziom 36  
    fottograffia sam nie dasz rady (materiały, technologia) takiej grzałki zrobić, musiał byś zamówić (jest do zrobienia). Nie robię, kiedyś robiłem bardzo dużo, w ręku tego nie zrobisz aby uzyskać minimalną trwałość. Cały pomysł dość wydumany i nie opłacalny chyba , że nie masz dostępu do 230V.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    cirrostrato napisał:
    fottograffia sam nie dasz rady (materiały, technologia) takiej grzałki zrobić, musiał byś zamówić (jest do zrobienia).


    Dokładnie - Elmix we Wrocławiu można wypytać na Karmelkowej o taką grzałkę na 12V, ale obawiam się że się to nie opłaci.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dla mnie to raczej było by opłacalne. Pompa z traktorem pracuje od wiosny do późnego lata. Około 120dni *3godziny *600Wat grzałki=216KW *0.5zł =108zł
    Grzałkę można kupić za około 140zł czyli inwestycja po 1,5roku się zwraca, niby to nie jest zadowalające ale sam fakt że można wykorzystać energię z czegoś innego niż z gniazdka mnie zadowala. Przez resztę okresu - okres zimowy bojler będzie mi nagrzewała woda z kotła CO. Grzałki do bojlera na 230V też by mnie kosztowała około 70zł Więc chyba pomysł nie jest całkiem do bani?