Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zdalny pogląd placów budów przez IP na łączu wdzwanianym GSM

studisat 19 Apr 2010 21:46 6564 11
Optex
  • #1
    studisat
    Tube radio receivers specialist
    Problem:

    Potrzebna jest od czasu do czasu zdalna kontrola wzrokowa co pracownicy robią na kilku z wielu budów rozsianych po całej Polsce.

    Obserwacja na żądanie - nikt nie będzie ślipiał przez monitorami..... To tylko rzut okiem na żądanie i rozłączenie się. Płynne video nie jest potrzebne.

    Jest biuro z serwerem W2008R2 64bit. Łącze stałe.

    Budowy nie mają oczywiście podłączenia do internetu..

    Ew. kilka atrap do kompletu kilku zestawów faktycznie działających.

    Odpada transmisja analogowa/cyfrowa obrazu przez radio. Nie ma możliwości aby ktoś specjalnie podjechał pod budowę by sprawdzić. To zaprzecza idei podglądu na życzenie -przecież jak już musi być te 5km od budowy to równie dobrze może podjechać na sama budowę.

    Czułość kamer - raczej nikt normalny nie wykonuje prac budowlanych w ciemności....


    Idea realizacji:

    1. W biurze firmy uruchomiony jest program na serwerze W2008R2 64bit - koniecznie - bowiem chodzi o kontrolą gdy właściciel jest np. gdzieś poza biurem a ma powiedzmy zawsze dostęp do serwera via Remote Desktop. Zazwyczaj zdalnie się łączy do zasobów na serwerze w biurze więc niestety rozłączanie się by modem GSM w notebooku połączył sie z kamerą jest delikatnie mówiąc niepraktyczne.

    2. Budowy sa w terenie więc jedyny net to GSM. Podtrzymane stałe połączenie nie wchodzi w grę - absurd. Czyli wdzwanianie połączenie do konkretnej kamery.
    Kamera IP.

    3. Łącze - IP. Wydzielamy podsieć dla łącz wdzwanianych do kamer. Program (ew. przeglądarka internetowa) - łączy się podaniu adresu IP kamery. Pakiety IP idą do routera... Specjalizowany router na podstawie adresu IP wybiera numer telefonu GSM do którego jest podłączona kamera IP.

    4. Dedykowany router z modemem GSM. Żadnego routingu z telefonią na Windozie. To ma być samodzielne urządzenie które nie będzie wymagać grzebania w RAS, certyfikatach itp cudach Microsoftu. Jedynie ew wpisy do DHCP na serwerze Windows (bo jest AD co oznacza, że DHCP tylko jest na serwerze i zintegrowane z DNS).


    Co potrzeb? Dlaczego ten post tutaj?. Potrzeba gotowca na zasadzie zamówienie, kupno, zapłata.
    Zainstalować raz skonfigurować i zapomnieć. Kamera IP - no problem - skolko - ugodno. Potrzebny jest modem GSM z bramka GSM -> Ethernet oraz router z modemem GSM, który na podstawie docelowego adresu wybierze połączenie z właściwą kamerą i powiedzmy po pewnym czasie (ustawialnym 1 - do 3 minut) bezwzględnie rozłączy połączenie. Niestety naprędce wygooglane bramki GSM są ale nie pasują pod te zastosowanie - nie chodzi o backup WAN ani zestawianie stałego połączenia - ale tylko robienie połączenia na żądanie i to na krótki czas.

    Jeszcze raz - połączenie koniecznie musi być rozłączane po definiowalnym czasie. Nie może zajść sytuacja że się zapomni zamknąć np okno IE (prgamu do obsługi kamer) albo wypadniemy z zdalnego pulpitu a połączenie będzie bezsensownie nabijać rachunki na korzyść operatora GSM.

    Kamery IP - mają on np. prosty interface via http n.p do sterowania ich obrotem, zbliżeniem itp... System łącza (router, modemy ...) nie wpływają ani nie zależą od tego co oferuje kamera. Czyli na serwerze odpalamy IE wpisujemy nazwę kamery i czekamy aż zestawione zostanie połączenie przez sięc GSM do kamery.

    Adresy IP kamer - jak jednoznacznie z powyższego wynika - adresy prywatne. Nie publiczne, internetowe.

    Jeszcze raz nie chodzi o klasyczny monitoring. Nikt nie będzie ślepił 24h/dobę. Jedynie chodzi o podgląd na chwilę
    Ilość klatek na sekundę - nie ma znacznie mogą to być nawet zdjęcia robione co kilka sekund.

    Dostępność atrap wyglądających praktycznie tak samo jak działające ustrojstwo b. mile widziana.

    Zasilanie - na budowie prąd i tak jest..... Ale zasilanie z jakiegoś akumulatora będzie dodatkową zaletą.

    Po odpowiednim wypromowaniu da się sprzedać tego więcej.

    Dysponuje ktoś takowym sprzętem? Wie gdzie kupić? A może przebrnął przez podobne rozwiązanie/zamówienie.

    Info tu pod tym postem ew. na PW.
  • Optex
  • #2
    globus
    Level 24  
    Swego czasu przeprowadzaliśmy w robocie takie próby przy wykorzystaniu kamerek tz "internetowych" i jeszcze raczkującego GPRSu, jak to powiem szału nie było do tego problemy z operatorami, prędkości mierne, zrywanie połaczenia przy długim czasie połączenia, statyczny obraz co jakiś czas wtedy raczej niezadowalało to klientów. Przy obecnych standardach transmisji danych via GSM najnowszej generacji napewno dużo lepiej. Znaczną elastyczność takiej struktury i poszerzysz możliwości będziesz miał korzystając z prywatnego APNa ale niestety za to trzeba troszke zapłacić u operatora. A może stosowac "serwerek" , który to nagrywa, kompresuje i na zapytanie ze strony operatora wysyła mu np. mejlem ostatnie minuty nagrania bo jak mówisz ciagłe gapienie nie jest konieczne a konstrukcja tego będzie prostsza .
  • #3
    studisat
    Tube radio receivers specialist
    globus wrote:
    A może stosowac "serwerek" , który to nagrywa, kompresuje i na zapytanie ze strony operatora wysyła mu np. mejlem ostatnie minuty nagrania bo jak mówisz ciagłe gapienie nie jest konieczne a konstrukcja tego będzie prostsza .



    Odpada rejestracja online. Nikt nie będzie przeglądał tasiemcowych seriali. Za drogo. Dlatego idea: chcę looknąć i patrzeć 2 minuty i wyłączam się.
    Rejestracja to ciągłe łącze - czyli koszty, które lepiej ograniczać.
    W tym sek że wszyscy od razu próbują wcisnąć klasyczny monitoring, który tu ani nie jest praktyczny (w zasadzie bezużyteczny) a na dodatek naraża na spore koszty. Zazwyczaj jest odpowiedź - tak się nie da, ja wiem lepiej jak to zrobić (komara owszem można zabić bombą atomową ale po co)...

    Przy niewielkim "bełkocie marketingowym" da się to dobrze sprzedać. Tym bardziej że wielu klientów nie wie że nie musi mieć łącza non-stop ani nagrywania by tak wstępnie rzucić okiem.... A takie coś potrafi zdyscyplinować pracowników.
  • #4
    globus
    Level 24  
    I tak właśnie napisałem, że na żądanie lokalny serwer danych wysyła Ci ostatnie kilka minut. Samej czystej kamery przecież nie podłaczysz do modemu GSM, i tak potrzebny będzie albo dedykowany sterownik produkowany przez różnorakie firemki, lub lokalną sieć kamer ogarniesz jakimś małym serwerem i dopiero on będzie Tobie coś udostepniał. Co do kosztów to łącze czyli abonament i tak muszisz mieć wykupiony na każdą kartę SIM, czy to będzie 1Mb czy 1Gb wprzy obecnych cenach to i tak małe pieniądze w porównaniu ze sprzętem. Odebranie danych zarejestrowanych jest owiele prostszy niż cokolwiek online, w takiej sytuacji bez dostepu do APNa nie mas zwielkiego pola do popisu.
  • Optex
  • #5
    Marek31415
    Level 31  
    Pomysł nie jest nowy i w sumie prosty do zrealizowania przy niewielkiej modyfikacji.
    Sprzęt:
    - kamera IP
    - router z obsługą modemu USB
    - opcjonalnie sterownik załączający całość (np. minutnik elektroniczny lub sterownik GSM)
    Po podaniu zasilania kamera wysyła zdjęcie na serwer FTP.
    W ten sposób mamy zdjęcia z placu budowy co określony czas lub na żądanie.
    Opcją sprzętową jest kamera z obsługą modemu USB.
    Takie kamery zaczynają się pojawiać na świecie. Do nas jeszcze niestety nie dotarły. Jeżeli ktoś spotkał się z taką kamerą to proszę o info.
    Ja taką namierzyłem na e-bay'u, ale nie dało się rozszyfrować producenta.
    A musi pracować z naszymi operatorami.
    Edimax chyba przymierza się do wprowadzenia takiej kamery, na razie sprawdzają zainteresowanie tematem.

    Inną sprawą jest sens takiej konfiguracji.
    Kartę SIM DATA i tak trzeba opłacać, bez znaczenia czy to jest abonamentowa czy na przedpłatę. Monitoring pracuje na "zwrotnej", a operatorzy po wykorzystaniu limitu ograniczają pobieranie danych. W monitoringu klasycznym to nie przeszkadza.
    Lepszym i sprawdzonym rozwiązaniem jest monitoring on-line z możliwością przeglądania zapisów. Cena wychodzi podobna, szczególnie gdy na budowie będzie kilka kamer. Rejestrację docenia się wtedy, gdy nastąpi jakieś zdarzenie i zapis okazuje się bezcenny.
  • #6
    studisat
    Tube radio receivers specialist
    globus wrote:
    I tak właśnie napisałem, że na żądanie lokalny serwer danych wysyła Ci ostatnie kilka minut.

    Żadnego nagrywania. To dodatkowa funkcja, czyli dodatkowe pudełko które tylko zwiększa koszty a w zasadzie nic nie daje. Nikt nie będzie oglądał (dodatkowy etat/y - czyli koszty - aby zaufać takiej osobie trzeba na dodatek płacić lepiej niż innym pracownikom - rozumiemy się?) co się działo przez 24h. Od wyłapania grubych spraw są inne metod (właściwy obieg dokumentów)


    globus wrote:

    Samej czystej kamery przecież nie podłaczysz do modemu GSM, i tak potrzebny będzie albo dedykowany sterownik produkowany przez różnorakie firemki, lub lokalną sieć kamer ogarniesz jakimś małym serwerem i dopiero on będzie Tobie coś udostepniał.

    Kamery IP w większości przypadków mają w sobie usługę serwera http. Jest tam zainstalowany szkielet strony www, która pozwala administrować, oglądać sterować itd. Nie sa potrzebne żadne sterowniki itp...
    Dokładnie tak samo jest np, z routerami - mają interface do zarządzania, kontroli a a by z nich korzystać komputery nie potrzebują żadnych sterowników.
    Czyli pożądane są kamery mające poprzez http interfejsy do obserwacji, administrowania i sterowania. W ten sposób nie potrzeba żadnej aplikacji na komputerze aby skorzystać z kamer - tylko www browser. Dodatkowa zaleta - nie zależy to od systemu operacyjnego.

    Trzeba tylko przenieść pakiety IP pomiędzy kamerą a komputerem na którym oglądamy. Czyli kamerze jest obojętne co po drodze jest. Modem GSM ma tylko zestawić połączenie sieciowe i nic więcej.

    globus wrote:

    Co do kosztów to łącze czyli abonament i tak muszisz mieć wykupiony na każdą kartę SIM, czy to będzie 1Mb czy 1Gb wprzy obecnych cenach to i tak małe pieniądze w porównaniu ze sprzętem.

    Abonament nie jest drogi w przypadku firm. Im więcej wykupionych numerów tym korzystniejsze warunki. Co innego opłaty za połączenia. Abonament traktujemy jako koszt konieczny a opłaty za połączenie jako koszt, który należy minimalizować.

    globus wrote:

    Odebranie danych zarejestrowanych jest owiele prostszy niż cokolwiek online, w takiej sytuacji bez dostępu do APNa nie mas zwielkiego pola do popisu.


    Nie jest prostszy bowiem trzeba dodatkowego urządzenia do rejestracji.
    APN a po co? Generalnie APN'y via GSM są wredne trzeba mocno zmniejszać MTU aby jako tako to działało - pojawia się wredna fragmentacja pakietów przy standardowych wartościach MTU dla TCP/IP. Sprawdzone.

    Połączenie wzdzwaniane. Ktoś musi znać adres IP - (jest rochę pul adresów nieroutowalnych), potem musi przejść autentykację na samej kamerze.


    Marek31415 wrote:
    Pomysł nie jest nowy i w sumie prosty do zrealizowania przy niewielkiej modyfikacji.
    Sprzęt:
    - kamera IP
    - router z obsługą modemu USB
    - opcjonalnie sterownik załączający całość (np. minutnik elektroniczny lub sterownik GSM)

    Kamera IP - OK.
    router w biurze ma mieć interface takie jakie wymaga modem GSM a z drugiej Ethernet. USB obciąża wrednie procesor w serwerach na platformie Intel więc USB to tylko absolutna ostateczność. Ethernet, ethernet i jeszcze ethernet. Oczywiście żadnego WiFi bo to niestety kicha..... przepustowość tragiczna (rzeczywista a nie teoretyczny bandwidth).

    Ogląda to właściciel. Nie będzie tego robił o stałych porach ani każdego dnia. OK?


    Po co tutaj minutnik? Wystarczy aby w definicji łączenia na żądanie podać czas po którym łącze jest rozłączane (niezależnie od aktywności).

    Marek31415 wrote:

    Po podaniu zasilania kamera wysyła zdjęcie na serwer FTP.
    W ten sposób mamy zdjęcia z placu budowy co określony czas lub na żądanie.


    Po co komplikacja w postaci jakiegoś FTP? Przecież jeśli on jest np. w LAN to otwieram IE, wpisuje adres kamery, podaje login i password - oglądam, zamykam sesje i po problemie. Potrzeba jedynie urządzeń GSM z wzdwanianymi łączami.
    Jedyny wymóg - definiowanie rozłaczanie połączenia po uplywie zadanego czasu.
    Jest to funkcjonalność trzech urządzeń- router/modem GSM - sieć operatora GSM - modem GSM które przekierują pakiety do modemu i powiążą adres z numerem telefonu, wybiorą numer telefonu, zestawią połączenie i utworzą tunel PPP tak jakby ta kamera była wpięta w switch w sieci lokalnej.

    Marek31415 wrote:

    Opcją sprzętową jest kamera z obsługą modemu USB.


    Wróć, to nie kamera ma inicjować połączenie. Ona nie musi nic wiedzieć o tym że jest jakiś modem GSM. Ma gniazdko ethernet. Modem odbiorczy GSM - też - łączymy skrętka...

    Marek31415 wrote:

    Takie kamery zaczynają się pojawiać na świecie. Do nas jeszcze niestety nie dotarły. Jeżeli ktoś spotkał się z taką kamerą to proszę o info.
    Ja taką namierzyłem na e-bay'u, ale nie dało się rozszyfrować producenta.
    A musi pracować z naszymi operatorami.


    Kamera to pikuś. Problemem są modemy GSM - jeden rodzaj tylko odbierający i wypluwający na ethernet protokół TCP/IP oraz drugi gdzie mamy konfigurowalny router z podłączonym modemem GSM.


    Marek31415 wrote:

    Inną sprawą jest sens takiej konfiguracji.
    Kartę SIM DATA i tak trzeba opłacać, bez znaczenia czy to jest abonamentowa czy na przedpłatę.

    Sens jest znaczny. Oko pańskie konia tuczy. Nic tak nie dyscyplinuje jak świadomość że właściciel może podejrzeć co robią pracownicy.
    Abonament OK- to jak pisałem koszt konieczny ale pozostałe należy ograniczać.

    Marek31415 wrote:

    Monitoring pracuje na "zwrotnej", a operatorzy po wykorzystaniu limitu ograniczają pobieranie danych.

    Ale wydajność łącza nie jest problemem. Nie chodzi o piękny płynny film w HDTV.
    320*200 i grubo poniżej 25 klatek na sekundę.. Ale to już problem kamery.
    Jeśli będzie sie przycinać streamig via HTTP to też nie problem. Ważne aby oża było ogólnie rzucić okiem nawet na serię klatek.

    Marek31415 wrote:

    Lepszym i sprawdzonym rozwiązaniem jest monitoring on-line z możliwością przeglądania zapisów.

    Nie jest lepszy bo wymaga ktogś kto będzie ślipił. Czyli dodatkowy etat/y.
    Ponadto co jest tańsze w transferze - 1MB dziennie czy transfer pliku video o czasie trwania kilku -kilkunastu godzin? Pomijam czas trwania downloadowania takiej porcji danych.

    Chcesz zaproponować zestawienie plączenia by pobrać duży plik, czekać a potem przeglądać go przez ileś godzin? To miałoby sens jeśli bym mógł pobrać 2 minuty z dnia xx-xx-xxxx dla godziny xx:xx. Ale to już jest bardziej kłopotliwe po stornie zdalnego urządzenia - czyli podnosi jego koszt.


    Marek31415 wrote:

    Cena wychodzi podobna, szczególnie gdy na budowie będzie kilka kamer.

    Kilak zestawów plus atrapy. I tak właściciel co pewien czas się pojawi na budowach wiec może przewieźć i zainstalować urządzenie.

    Marek31415 wrote:

    Rejestrację docenia się wtedy, gdy nastąpi jakieś zdarzenie i zapis okazuje się bezcenny.




    1. Ale po to jest obieg dokumentów aby np. wynoszenie materiałów wyłapać.
    Pobiera materiał - podpisuje papier i odpowiada od tej chwili. Odpowiedzialność materialna pod tym względem działa skutecznie.

    Tu raczej chodzi o to by nie było tendencji ze ta sama praca trwa coraz dłużej.

    2. Zestawy monitoringu razy 50 - 60 lokalizacji i masz odpowiednio wysoki koszt urządzeń, instalacji doprowadzania łącz do monitoringu.... Do tego ZAUFANI (czyli kosztowni i to bardzo obciążający finansowo) ludzie którzy tylko i wyłącznie oglądają zarejestrowane nagrania. tu chodzi o rozsądne wyważenie funkcjonalności i kosztów.
  • #7
    studisat
    Tube radio receivers specialist
    Dalsze uzupełnienia.

    Kamery nie są problemem. Np. AXIS oferuje kamery IP (przeznaczone do pracy na zewnątrz co jest bardzo istotne) gdzie wszystko obsługuje się z okna przeglądarki internetowej via HTTP (konfiguracja, sterowanie oraz co najważniejsze podgląd online).
    Czyli - najistotniejsza zaleta - ŻADNEJ dodatkowej aplikacji. IE, Firefox, wpisanie nazwy np. kamera1 (bo ja chcę mieć je w swojej prywatnej przestrzeni adresowej).

    Problem już się zawęża tylko dwóch urządzeń.
    Po stronie biura: router z modemem GSM, gdzie rutowany jest ruch na kamerę poprzez łącze PPP via komutowane połączenie GSM. Czyli router wie, że aby przekazać pakiet IP do kamery musi wybrać numer, zestawić tunel PPP.

    Po stronie kamer gateway GSM, który odbierze połączenie przychodzące i zaterminuje tunel PPP wypluwając pakiety poprzez gniazdo ethernet do kamery.


    Nie potrafię zrozumieć argumentów oferentów rozwiązań gdzie kamera musi sie połączyć do internetu i być w nim caly czas online. Dlaczego:

    Połączenie GSM nie jest tanie. Bełkoczą że to mała opłata ryczałtowa. Niestety opląty są za transfer. Nawet 0,01PLN za 100kB to wysoki koszt. Kamera pracuje nonstop- wysyła dane gdzieś do FTP..... I szybko można liczyć koszty setkach PLN jeśli nie powyżej 1000PLN.

    Kolejna wada oferowanych urządzeń to to że jest ona w internecie. Samo z siebie chore. Jest ona dostępna wtedy dla całego świata.

    Następna wada - konieczność wykorzystywanie dyndns. Chore, chore..... Po pierwsze żadnej pewności że połączymy się. (Akurat do czasu zainstalowania łącza DSL w miejsce neostrady udostępniam pracę zdalną via RDP - niestety kilka razy DynDNS zawiódł). Żadnej kontroli, podaję jak na tacy adres w internecie....
    Chyba ze płacić za komercyjną uslugę DynDNS - czyli kolejny zbędny koszt.


    Co innego kamera z łączem IP poprzez kanał PPP z serwerem Dial-In. Najlepsze jest to że ci spece oferujący internetowy monitoring KATEGORYCZNIE ZAPRZECZAJĄ istnieniu łączy sieciowych poprzez Dial-Up i Dial-In. Windows od wielu lat to oferuje, unixy również, ruotery także (tradycyjnie via ISDN). A modem neostrady? Żenada.

    Kamera wg mojej koncepcji nie jest w publicznej sieci internet. Ktoś najpierw musi znać jej numer telefonu. Łącze się i wykorzystam powiedzmy 100 minut w miesiącu na kamerę. Porównać z 24 * 60 * 22 (ilośc dni roboczych w miesiącu) = ponad 28 tyś minut blokowanego kanału GMS operatorowi.

    Podglądacz łączy się poprzez RDP do komputera w sieci firmowej. Loguje sie do komputera (uwierzytelnienie już powtórne, odpala przeglądarkę internetową wpisuje adres: kamera01 i po pewnym czasie ma jej ekran gdzie loguje sie i ogląda). RDP w internecie samo z siebie zapewnia prywatność - poprzez szyfrowanie i autentykację. RDP nie jest problemem bo i tak jest wykorzystywane by będąc gdzieś w plenerze dostać się do aplikacji biurowych.

    Jeszcze raz taka kamerą nie stwierdzę ze pracownik np. zarąbał materiał. Zrobi to np podczas transportu robiąc bałagan w dokumentach. Dlatego za całkowicie zbędne uważam rejestrowanie ciągłe. Życzę szczęścia w przeglądaniu setek godzin nagrań z kamer aby wyłapać coś co musi wyjść tylko na podstawie np. dokumentów magazynowych.

    Ręce opadają..... słysząc argumenty i dogmatyczne (nieprawdziwe zresztą) stwierdzenia sprzedawców monitoringu via intetnet.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dalsze uzupełnienia.

    Kamery nie są problemem. Np. AXIS oferuje kamery IP (przeznaczone do pracy na zewnątrz co jest bardzo istotne) gdzie wszystko obsługuje się z okna przeglądarki internetowej via HTTP (konfiguracja, sterowanie oraz co najważniejsze podgląd online).
    Czyli - najistotniejsza zaleta - ŻADNEJ dodatkowej aplikacji. IE, Firefox, wpisanie nazwy np. kamera1 (bo ja chcę mieć je w swojej prywatnej przestrzeni adresowej).

    Problem już się zawęża tylko dwóch urządzeń.
    Po stronie biura: router z modemem GSM, gdzie rutowany jest ruch na kamerę poprzez łącze PPP via komutowane połączenie GSM. Czyli router wie, że aby przekazać pakiet IP do kamery musi wybrać numer, zestawić tunel PPP.

    Po stronie kamer gateway GSM, który odbierze połączenie przychodzące i zaterminuje tunel PPP wypluwając pakiety poprzez gniazdo ethernet do kamery.


    Nie potrafię zrozumieć argumentów oferentów rozwiązań gdzie kamera musi sie połączyć do internetu i być w nim caly czas online. Dlaczego:

    Połączenie GSM nie jest tanie. Bełkoczą że to mała opłata ryczałtowa. Niestety opląty są za transfer. Nawet 0,01PLN za 100kB to wysoki koszt. Kamera pracuje nonstop- wysyła dane gdzieś do FTP..... I szybko można liczyć koszty setkach PLN jeśli nie powyżej 1000PLN.

    Kolejna wada oferowanych urządzeń to to że jest ona w internecie. Samo z siebie chore. Jest ona dostępna wtedy dla całego świata.

    Następna wada - konieczność wykorzystywanie dyndns. Chore, chore..... Po pierwsze żadnej pewności że połączymy się. (Akurat do czasu zainstalowania łącza DSL w miejsce neostrady udostępniam pracę zdalną via RDP - niestety kilka razy DynDNS zawiódł). Żadnej kontroli, podaję jak na tacy adres w internecie....
    Chyba ze płacić za komercyjną uslugę DynDNS - czyli kolejny zbędny koszt.


    Co innego kamera z łączem IP poprzez kanał PPP z serwerem Dial-In. Najlepsze jest to że ci spece oferujący internetowy monitoring KATEGORYCZNIE ZAPRZECZAJĄ istnieniu łączy sieciowych poprzez Dial-Up i Dial-In. Windows od wielu lat to oferuje, unixy również, ruotery także (tradycyjnie via ISDN). A modem neostrady? Żenada.

    Kamera wg mojej koncepcji nie jest w publicznej sieci internet. Ktoś najpierw musi znać jej numer telefonu. Łącze się i wykorzystam powiedzmy 100 minut w miesiącu na kamerę. Porównać z 24 * 60 * 22 (ilośc dni roboczych w miesiącu) = ponad 28 tyś minut blokowanego kanału GMS operatorowi.

    Podglądacz łączy się poprzez RDP do komputera w sieci firmowej. Loguje sie do komputera (uwierzytelnienie już powtórne, odpala przeglądarkę internetową wpisuje adres: kamera01 i po pewnym czasie ma jej ekran gdzie loguje sie i ogląda). RDP w internecie samo z siebie zapewnia prywatność - poprzez szyfrowanie i autentykację. RDP nie jest problemem bo i tak jest wykorzystywane by będąc gdzieś w plenerze dostać się do aplikacji biurowych.

    Jeszcze raz taka kamerą nie stwierdzę ze pracownik np. zarąbał materiał. Zrobi to np podczas transportu robiąc bałagan w dokumentach. Dlatego za całkowicie zbędne uważam rejestrowanie ciągłe. Życzę szczęścia w przeglądaniu setek godzin nagrań z kamer aby wyłapać coś co musi wyjść tylko na podstawie np. dokumentów magazynowych.

    Plac budowy i tak jest chroniony. Chodzi tylko o rzut okiem na to jak wygląda budowa.

    Ręce opadają..... słysząc argumenty i dogmatyczne (nieprawdziwe zresztą) stwierdzenia sprzedawców monitoringu via intetnet.
  • #8
    Pawel2420
    Level 31  
    studisat wrote:

    Dysponuje ktoś takowym sprzętem? Wie gdzie kupić? A może przebrnął przez podobne rozwiązanie/zamówienie.


    Zajrzyj na:
    http://telekamery.net/
    http://sk3.telekamera.pl/gsm.html
    http://telekamera.pl/

    Moim zdaniem jest to dokładnie to co jest potrzebne.

    Dodano po 24 [minuty]:

    1. Np. PlayOnline (prepaid 19zł brutto) pozwala na przesłanie obrazu przez kilka godzin z prędkością kilku klatek na sekundę przy rozdzielczości 640x480 pikseli.
    Najdroższa oferta to chyba 35GB za 150zł miesięcznie. Pozwala to przesyłać obraz przez kilkaset godzin w miesiącu.

    2. Dla realizacji połączenia wdzwanianego do kamery potrzebna jest karta SIM ze specjalnym numerem do transmisji danych.
    Zdaje się, że tą metodą nie da się uzyskać większej prędkości niż 9600bps. To do przesyłania obrazu jest trochę mało.

    Dodano po 20 [minuty]:

    3. Zwykłe karty SIM nie pozwalają na dostęp z Internetu do mobilnego urządzenia.
    Czyli inaczej mówiąc nie można tak sobie wysłać danych z Internetu do kamery. To kamera musi się połączyć ze wskazanym serwerem i "świadomie" pobrać z niego dane. Tak więc kamera nie jest "widziana" w Internecie.

    4. Żadne DynDNS nie są do niczego potrzebne.
  • #9
    Marek31415
    Level 31  
    Połączenia wdzwaniane wykonywałem w czasach gdy był już monitoring, ale nie było jeszcze dostępnego Internetu na stałych łączach. Oczywiście chodzi o monitoring i własne programy do obsługi. Doświadczenia są takie, że nie chcę więcej o tym słyszeć. To nigdy nie działało prawidłowo i transfer fatalny.
    Projekt na tym oparty to jak powrót do epoki kamienia łupanego.
    Oczywiście jest to moje zdanie i można się z nim nie zgadzać, ale wynika to z naprawdę z bogatego doświadczenia w tym temacie.

    studisat wrote:

    ...bo ja chcę mieć je w swojej prywatnej przestrzeni adresowej)...

    Żaden problem, VPN.
    studisat wrote:

    ...Nie potrafię zrozumieć argumentów oferentów rozwiązań gdzie kamera musi sie połączyć do internetu i być w nim caly czas online. Dlaczego:

    Połączenie GSM nie jest tanie. Bełkoczą że to mała opłata ryczałtowa. Niestety opląty są za transfer. Nawet 0,01PLN za 100kB to wysoki koszt. Kamera pracuje nonstop- wysyła dane gdzieś do FTP..... I szybko można liczyć koszty setkach PLN jeśli nie powyżej 1000PLN. ...

    Nie musi być online.
    Koszty minimalne. Po "zużyciu" pakietu operator ogranicza transfer pobierania. Dla monitoringu lub wysyłania na FTP jest to bez znaczenia. Żadnych dodatkowych opłat.
    studisat wrote:

    ...Kolejna wada oferowanych urządzeń to to że jest ona w internecie. Samo z siebie chore. Jest ona dostępna wtedy dla całego świata. ...

    Dlatego zaproponowałem wysyłanie zdjęć na FTP. Wtedy nie musi być w Internecie. Można również dojście zablokować hasłem lub użyć połączeń tunelowych. SelCamNet Proxy ma opcję ukrywania systemów w sieci i dodatkowo hasło.
    studisat wrote:

    ...Następna wada - konieczność wykorzystywanie dyndns. Chore, chore..... Po pierwsze żadnej pewności że połączymy się. (Akurat do czasu zainstalowania łącza DSL w miejsce neostrady udostępniam pracę zdalną via RDP - niestety kilka razy DynDNS zawiódł). Żadnej kontroli, podaję jak na tacy adres w internecie....
    Chyba ze płacić za komercyjną uslugę DynDNS - czyli kolejny zbędny koszt.
    ...

    Nie trzeba używać dyndns. SelCamNet Proxy zestawia połączenia bez domeny i stałego IP. Są również inne metody.
    studisat wrote:

    ..Kamera wg mojej koncepcji nie jest w publicznej sieci internet. Ktoś najpierw musi znać jej numer telefonu. Łącze się i wykorzystam powiedzmy 100 minut w miesiącu na kamerę. Porównać z 24 * 60 * 22 (ilośc dni roboczych w miesiącu) = ponad 28 tyś minut blokowanego kanału GMS operatorowi. ...

    Bzdura. Od tego jest stały dostęp, żeby się łączyć gdy jest potrzeba. To nie jest blokowanie łącza. Liczy się transfer. Nie ma transferu, nie ma blokady. Dlatego się płaci za pakiety a nie za czas.
    Kamera nie musi być w publicznej sieci. Od tego jest tunelowanie. Internet może być tylko nośnikiem do połączenia rozległej sieci prywatnej.
    studisat wrote:

    ...Jeszcze raz taka kamerą nie stwierdzę ze pracownik np. zarąbał materiał. Zrobi to np podczas transportu robiąc bałagan w dokumentach. Dlatego za całkowicie zbędne uważam rejestrowanie ciągłe. Życzę szczęścia w przeglądaniu setek godzin nagrań z kamer aby wyłapać coś co musi wyjść tylko na podstawie np. dokumentów magazynowych....

    Firmy mają inne doświadczenia. Inaczej by nie montowali monitoringu.
    Sam fakt istnienia monitoringu często zwiększa wydajność.
    Osobiście montowałem kamerę w magazynie, z którego ginęły narzędzia.
    Według dokumentów winny pracownik magazynu. A złodziejem okazał się ktoś z produkcji. Ale właściciela może to nie interesuje.
    studisat wrote:

    ...Ręce opadają..... słysząc argumenty i dogmatyczne (nieprawdziwe zresztą) stwierdzenia sprzedawców monitoringu via intetnet.

    Nikt nie chce wracać do starych systemów. Ja się nie dziwię z powodów o których napisałem na początku. W obecnych czasach łącze wdzwaniane zastępuje się tunelem VPN przez Internet i naprawdę trudno kogoś zmusić do wdrażania pomysłów z poprzedniego wieku. Nawet gdyby ktoś chciał, to nie ma wsparcia ze strony producentów sprzętu.
    Podsumowując, rzeczywiście ręce opadają...
  • #10
    Olexy71
    Level 20  
    Nie kumam... Małe pudełko, zerknąć, luknąć. Ogólny pogląd... fajnie. Ale bez rejestracji? Klient musi nie zdawać sobie sprawy z tego, co chce kupić i do czego ma i może to służyć. Obecnie internet bezprzewodowy jest dostępny w każdej, nawet minimalnie zurbanizowanej lokacji. Po co się ograniczać do kilku klatek 2 minuty 2 razy na dzień, jak można zrobić rejestrację w małym pudełeczku i podgląd hilive 24/24 za te same pieniądze?
  • #11
    areckiol
    Level 11  
    Nie rozumiem urazu do Wifi. Ja robiłem takie systemy w oparciu o kamerki ip(kamera tu nie ma wiekszego znaczenia, wystarczy podgląd przez http) i oparciu o lokalnych dostawców internetu bezprzewodowego, oczywiście tylko dobrze rozłożona topologia sieci dostawcy na dobrych urządzeniach zdaje tu egzamin. Pozoostaje sie dogadać z dostawcą lokalnym na dobre warunki i zamontowac kamerke ip + router w antenie obiorczej i mamy dostęp do kamerki przez internet i podgląd przez www lub na komórce.przy predkości internetu na uploadzie 256 kBit/s mamy od jednej do kilku klatek na sekunde z jednej kamerki(moim zdaniem internet taki nie powinien kosztowac więcej niż 20 zł miesięcznie). pozdrawiam

    Dodano po 10 [minuty]:

    nie doczytalem że jedyny net to GSM :), ale coś mi sie nie chce wieżyć że żadna sieć nie ma zasiegu, w dzisiejszych czasach większe miasta sa w promieniu z 15 km obłożone sieciami wifi
  • #12
    buszmen78
    Level 17  
    a może MMS??
    wyzwalanie lokalnie lub na zapytanie,
    reszta jest na tej stronie, nie będę się rozpisywał,
    na pewno działa!! gotowe klocki
    FGR-4 ROPAM

    pozdro