Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakiego Poloneza kupić--Polonez Plus czy caro ?

20 Kwi 2010 14:58 19986 57
  • Poziom 14  
    Witam-proszę o porady,sugestie- czy Warto szukać Poloneza Plusa ,czy lepiej jednak ostatnie caro przed plusem? Mniej więcej wiem,w czym tkwią różnice, chciałbym wiedzieć,czy plus miał lepsze blachy,czy może utwardzone gniazda zaworowe-odnośnie blachy usłyszałem kasandryczne wieści,że dzięki daewoo ,plus otrzymał cieńsze podłużnice-czy ktoś ma jakieś doświadczenie?Wiem że poloneza robiono z nie odsiarczonej blachy, że gniją po prostu od środka,ale był spory rozrzut jakości-trafić można było na dobrego,albo szybko gnijącego-więc rozumuję w ten sposób,że te co miały gnić już dawno zgniły-pozostały tylko te udane egzemplarze- kwestia jednak dotyczy porywania się na Plusa-bo jednak wolałbym nie-Plusa ze względu na.....polonez-owski klimat,ale rozsądek może nakazywać skłaniać się w kierunku Plusa.Poza tym w plusie jest wtrysk Bosch (gli) w drugim plusie z klamkami koreanczykowymi jest wielopunkt Delphi(gsi)
    Raczej wolę jednopunkt-czy bosch byłny lepszy od Abimexa?
  • Poziom 17  
    Weź plusa ze wspomaganiem, jak możesz to silniczek rovera.
    Raczej na kupno z klimą to nie ma co liczyć.

    Tylko jak chcesz wydać 2000zł to zastanów się czy na pewno poloneza chcesz.
    Czasami można wyrwać za 600zł dobrego i to się opłaca. Ale do 1000zł nic więcej.

    Sam mam roverka 96r i śmigam nim 20kkm rocznie, czasami z lawetą i daje radę.
    Po zimie zawsze naprawiam purchle i wypryski rdzy.

    Ale żadne autko mnie nie satysfakcjonuje tak jak to FSO.
    A jeżdże różnymi.
    No może A4 1,8T, opelek z silnikiem LET..
  • Poziom 31  
    Polecam Caro plusa lub Atu Plusa jest nowszy od Caro, co do wtrysku to wielopunkt jest mocniejszy i spełnia bardziej wyśrubowane normy ekologiczne.
  • Poziom 17  
    ATU ma taki dziwny bagażnik.
  • Poziom 14  
    Tak,jestem zdeterminowany na poloneza, wiem, że wielopunktowy w gsi może mocniejszy,jednak droższy w razie awarii-i gazownia musi być next generation-
    Chodzi mi o różnice w jakości wykonania i materiałów pomiędzy plusem a "nie-plusem"
    Silnik rover może i fajny,ale znów-w razie awarii kasa poleci.Więc trzymam się silnika pofiatowskiego.Tak krawiec kraje,jak mu materiału staje-a więc Polonez.

    Dodano po 2 [minuty]:

    "Tylko jak chcesz wydać 2000zł to zastanów się czy na pewno poloneza chcesz.
    Czasami można wyrwać za 600zł dobrego i to się opłaca. Ale do 1000zł nic więcej."
    Widzę jednak ,że za dobrego Poldka 2000 trzeba dać....Z gazem i opłatami.
  • Poziom 17  
    Tak z gazem i opłatami 2kPLN.
    Ale plus ma ten sam silnik co MR93 więc co tu można sie spodziewac.
    Za to wnętrze + jest dużo ładniejsze i wygodniejsze w użytkowaniu niż - .
    W tej cenie i z 2000r to jedyny samochód.


    Pozatym wrogiem polonezów jest : Rdza, moda, niestworzone historie posiadaczy Golfów III.
  • Poziom 14  
    Kolego DJTIESTO- co racja to racja-ale wiesz,plus i ta jego deska rozdzielcza -niby nowocześniejsza-jednak ta w zwykłym bardziej mi się podoba- i co najważniejsze-w plusie -przez takie a nie inne wyprofilowanie konsoli,nie przesunie się przedniego fotela do przodu na tyle,aby rozłożyć oparcie na siedząco,aby oparcie "weszło" pod siedzisko tylnej kanapy-potrzebne do spania w aucie-to wiem na pewno,=w plusie przednie siedzenie nie idzie maksymalnie do przodu.....np,w starym mercedesie w124 spokojnie można tak siedzenia rozłożyć że się śpi wygodnie.
  • Poziom 17  
    W zwykłym też nie wsuniesz tak siedzeń zeby rozłożyć fotele w pozycje ''stosunkową''.
    Zawsze siedzenie przednie będzie na tylnim.

    Ale jak tam już chcesz.
  • Poziom 14  
    Bardzo dziękuję za informacje-Panowi piszcie-czy polonez plus miał lepsze blachy czy gnił,rdzewiał tak samo jak Caro?Czy podłużnice miał trwałe?Jak z tym słynnym tylnim mostem? tez wyje most w polonez plus?
  • Poziom 2  
    Temat raczej nie typowy, ale skoro pytasz to moim zdaniem Caro, a dlaczego? Bo- silnik poza układem zasilania jest w zasadzie ten sam a, wielopunkt jest droższy zarówno w naprawach jak i przy montażu gazu(benzynę żłopią prawie tak samo) do Caro blachy dostaniesz bez większych trudności,używki lub zamienniki, a w przypadku klapsa z tyłu w plusie już jest kłopot, bo jednak "Carusek" jest sztywniejszy, a zatem montując np. hak też zyskujesz. No i najważniejsze za tą samą kwotę znajdziesz Caro w dużo lepszym stanie technicznym, przeważnie trzymane przez starszych użytkowników jako swoiste perełki, oczywiście trzeba poszukać ale można znaleźć. Różnicę w cenie można zainwestować w" przeróbkę pod swoim kątem" reszta bez zmian . korozja je tak samo , a tylne mosty jeżeli dobrze zadbane potrafią wytrzymać cuda. Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    sirtel napisał:
    Silnik rover może i fajny,ale znów-w razie awarii kasa poleci.Więc trzymam się silnika pofiatowskiego.

    To może zastanów się nad jeszcze wcześniejszym caro - gaźnikowcem (GLE), ale te były produkowane tylko do 1994 r.
    Jeśli chodzi o blachy, plusowskie były - jak na poloneza - fabrycznie bardzo dobrze zabezpieczone przed korozją (nie wiem, jak w późnych caro, ale raczej podobnie).
  • Poziom 10  
    Osobiście kupiłbym FSO Polonez MR'78 :) mocna konstrukcja, pięknie się prezentuje :)
  • Poziom 35  
    Wybierz lepiej inne lepsze auto i nie rób sobie wstydu. 2k za Poloneza to się trzeba z c..... na łby pozamieniać.
    Gówno jakich niewiele. Miałem jednego od nowości (93r., garażowany i dbany) i już więcej mi nie trzeba nigdy. Także nigdy nikomu nie polecę takiego samochodu z konstrukcją sto lat za murzynami.
    Auta są teraz tanie, weź sobie przewertuj allegro, do 2 - 2,5k coś fajnego znajdziesz, może nawet będzie ocynkowane, będzie paliło mniej i nie będzie wstydu.

    PS. Nie rozumiem też dlaczego chcesz w nim spać? Żeby ci nie ukradli na złom czy domu nie masz?
  • Poziom 10  
    A ja Ci powiem przeciwnie ... bierz to "cudo"
    Miałem "przejsciówkę" '89 1,5SLE, progi i spody drzwi się wymieniało i jedziło dalej, "obsłuzył" trzy budowy, ciagnał przyczepy, holował inne "bez obciachu" fury, dopiero w zeszłym roku czołówka go zatrzymała ale w takim "czołgu" nic sie kierowcy i pasażerom nie stało.
    Obecnie jeżdże Caro '96 z silnikiem też gaźnikowym 1,6 i jest git, rdza jak zawsze wyjdzie ale za ten klimat można umrzeć :D
  • Poziom 35  
    No no, "czołg" to z niego jest, tak że blacha się wyrywa na zgrzewach a nie wygina. Wiem przeżyłem poważny wypadek - znalazłem drzwi na tylnym siedzeniu, a słupek razem z rozpiętym pasem (na szczęście) luzem pofrunął. To auto to tylko kupa żelastwa, odradzam.
  • Użytkownik obserwowany
    Ale topic jest to pytanie czy kupić + czy - .
    A nie czy kupić poldka czy '' coś innego'' .
    Bierz dopuki będą na rynku będe nimi jezdził.
  • Poziom 14  
    Panowie ,ja bardzo cieszę się że piszecie:)- jeśli chodzi o inne auto niż polonez-to nie ma takiej opcji:)!!!!!
    A jeśli chodzi o spanie w aucie-to przecież zawsze lepiej niż w namiocie:)-i z dziewczyną na wycieczkę:)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Oscyluję pomiędzy Polonezem Caro od 94 ze względu na szerszy zawias i Lucasy w 95 a Plusem 97-widzę że w Plusie jednak ta blacha lepsza,z tego co Panowie piszą....Gaźnik gle nie bardzo,bo kupa smrodu i pali więcej niż gli abimex ,czy bosch z plusa 97
  • Poziom 10  
    Co do blach to bym powiedział że te "starsze" sprzed fuzji z Deawoo miały chyba lepsze ... zobacz jak rdza zżera Plusy

    Jarosx9 w tych staruszkach z zeszłej epoki liczy się klimat ...
  • Poziom 29  
    Caro ... z ostatnich miesięcy produkcji 1995 ... może jeszcze z początku 1996, gęsta blacha - prawie bez rdzy. Można tu trafić na przeróżne fajne "składanki" z resztek linii produkcyjnych, np.: Caro przygotowane do nowej chłodnicy i wtrysku jednopunktowego, ale z chłodnicą FSO -korek i silnikiem CB z roku 1992 -gaźnik, mechaniczna pompa paliwa.
    ALE UWAGA ... części .... mają już prawie status części kolekcjonerskich.
    Np.: Na początku roku fabryka w Bielsku-Białej zaprzestała produkcji mechanicznych pompek paliwa, może jeszcze Łodź produkuje, no i Włosi - ale cena jak makaron włoski - długa bardzo.


    "Por ti siempre llorando mio CARO" ... trala la ...
  • Poziom 19  
    unikaj poldków 94-95 rok, strasznie słAba blacha była...
  • Poziom 29  
    PCcepuk napisał:
    unikaj poldków 94-95 rok, strasznie słAba blacha była...

    W takim razie mój jest wyjątkowym WYJĄTKIEM. Ani śladu rdzy na drzwiach, masce, błotnikach. Pojawiło się coś przy uszczelce na klapie bagażnika - zbezpieczone.
    Ale ... zaraz po wyjeździe z fabryki samochodzio pojechał do konserwacji nadwozia-podwozia.:D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Z pewnością Caro Plus GLI z mono wtryskiem Bosch
    Po przejeciu produkcji przez Koreańczyków zmieniono kilka rzeczy, deska rozdzielcza o wiele lepszy wygląd, wspomaganie kierownicy, zupełnie inny system nawiewu i ogrzewania, nawet taki drobiazg jak sygnalizacja przepalonej żarówki, niby nic ale się przydaje.
    Instalacja jest przystosowana do podłaczenia klimy
    Elektronice układu zapłonowego nie można nic zarzucić, komputer Bosch z jedną wspólna cewką, bez rozdzielacza, jedyny problem jaki miałem to kropla wody we wtryskiwaczu do zrobienia we własnym zakresie w ciągu 15 minut w każdym miejscu.
    W moim egzemplarzu nic się nie działo z blachami do czasu gdy nie wymieniłem uszkodzonego noska, ten nowy malowany u blacharza zaczął dziwnie szybko korodować.
    A co do spełniania norm mniej lub bardziej wyśrubowanych to chyba raczej mało kto o tym myśli kupując samochód bo jeśli to powinien zostać przy rowerze i komunikacji publicznej.
  • Poziom 18  
    degename napisał:
    Ja mam Atu + i powiem że wtrysk wielopunktowy jest dobry tylko gdy chcemy montować gaz - możemy zainstalować instalacje sekwencyjną. Spadek mocy na gazie jest znaczny

    Blacha siada gdzie tylko może, po jeździe po kałużach jest wszędzie mokro


    Dopiero dzisiaj to przeczytałem więc dorzucę to i owo,
    gazownicy nie potrafią poprawnie zainstalować i wyregulować instalacji na mono wtrysku a co dopiero na sekwencji, ich najlepsze rozwiązanie to odłaczyc sondę lambda, zwierać ją do masy albo po wyłaczeniu zapłonu resetować komputer przez chwilowe odłaczenie napięcia a to że producent ostrzega przed tym bo komputer traci mapę zapłonu to drobiazg.
    Jak komputer z emulacja sondy to nie wiedzą jak zworkę ustawić i notorycznie za mocno przykręcają zawór co skutkuje spadkiem mocy.
    Ta cała regulacja polega na kręceniu do skutku aż się uda trafić i klient nie wróci.
    W moim poldku jest oryginalne zabezpieczenie podwozia i nic nie cieknie, jak w poprzednich paprałem jakimiś biteksami to gnił na potęgę.
  • Użytkownik obserwowany
    petarda0 napisał:
    degename napisał:
    Ja mam Atu + i powiem że wtrysk wielopunktowy jest dobry tylko gdy chcemy montować gaz - możemy zainstalować instalacje sekwencyjną. Spadek mocy na gazie jest znaczny

    Blacha siada gdzie tylko może, po jeździe po kałużach jest wszędzie mokro


    .......
    gazownicy nie potrafią poprawnie zainstalować i wyregulować instalacji na mono wtrysku a co dopiero na sekwencji, ich najlepsze rozwiązanie to odłaczyc sondę lambda, zwierać ją do masy albo po wyłaczeniu zapłonu resetować komputer przez chwilowe odłaczenie napięcia a to że producent ostrzega przed tym bo komputer traci mapę zapłonu to drobiazg.
    .



    Kolego nie obrażaj mnie i innych znających się na tym.
    Pozatym do GLI I GSI jest instalacja mieszalnikowa podobnie jak do calibry 8V.
    Sekwencja przy tym systemie to głupota i nieznajomość tematu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik obserwowany
    degename napisał:
    Myślałem że można założyć sekwencje do poloneza która będzie działała poprawnie, takim polonezem dane mi było się przejechać, więc myślałem że wszystko jest ok. Dlaczego sekwencja jest głupotą w polonezie?


    Bez jaj mam silnik K16 Ciągnie do 170 km/h pali lacza jak i gdzie chcesz i to wszystko na mieszalnikowej bo i co może sie stać ? Braknąć gazu?
  • Moderator Samochody
    degename napisał:
    Myślałem że można założyć sekwencje do poloneza która będzie działała poprawnie, takim polonezem dane mi było się przejechać, więc myślałem że wszystko jest ok. Dlaczego sekwencja jest głupotą w polonezie?
    Bo wartość instalacji przekracza dwukrotnie wartość samochodu - to chyba najważniejsza przesłanka ujemna. Z zastosowania wtrysku 4 gen. nie będziesz miał żadnych korzyści - ani w spalaniu, ani w obsłudze, a awaryjność dużo większa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik obserwowany
    degname czy ty jestes klubowiczem i fanem FSO? Czy my sie znamy?
    Jeśli tak to inna strona służy temu samochodowi bardziej przejżyście.