Darex08 napisał: kolega dobrze ci podpowiada lepiej odpalać na paliwie a później na gaz
aj tam dobrze nie dobrze , teoretycznie odpalanie zimnego auta na gazie to rzeźnia dla reduktora bo reduktor zimny jescze gaz ma ok 30stopni na minusie to dla gumowych membran wewnątrz reduktora troszkę nie fajnie i każdy gazownik stanowczo tego odradza i straszy ze zaraz bendzie reduktor do wymiany, ale w praktyce ja odpalam na gazie w zimie i w lecie i to odkąd założyłem gaz czyli już ponad 6 lat i nie było aż tak strasznie , pierwszy reduktor zmieniłem wraz z silnikiem jakies 5lat temu na brc i rok temu zmieniłem znów reduktor na mocniejszy bo akurat sytuacja tego wymagała po założeniu turbiny (ale poprzedni reduktor od poczatku az do przymusowego zakończenia swojej kariery sprawował sie bez problemu czy to zima czy lato)
jescze zostaje sprawa wtryskiwaczy , jak odpalasz na benzynie to tym samym zmuszasz wtryski zeby jednak chwile pochodziły codziennie , przy odpalaniu na gazie raczej sobie bendziesz zapominał ze wtryskiwacze tez potrzebują chwili dla siebie bo inaczej sie zapieką i potem będzie płacz ze na benzynie nie jedzie a panda 1.1 to mpi to wtryskiwacze są zaraz przy głowicy wiec bendą sie szybko przypiekac,
ale jest na to rada zalać do baku preparat do przeczyszczania wtrysków i regularnie raz na tydzień przejechac sie troszke szybciej na benzynie
a jak przerobic instalacje to wydaje mi sie ze trzeba dokupic odpowiedni przełacznik i dowiedziec sie czy komputer gazowy na takie zabawy pozwala ale raczej nie bendzie wiekszych problemów