lutek3112 napisał: aku 720ah centra futura
Nie moge znalesc tego aku, moglbys zarzucic linkiem? Swoja droga musi byc tak ciezki ze w dwie osoby go trzeba wkladac

No chyba ze chodzilo Ci o 72Ah bo taki widze w ofercie. A jak z jakoscia brzmienia tego sinuslive? Moglbys go jakos opisac?
Karolo MPower napisał: I kolego nie zauwazyłeś zapewne jednej ważnej rzeczy, mianowicie aby powstały duże moce tych wzmacniaczy wymagają czesto napiecia zailania powyzej 16V
Masz racje, nie wzialem pod uwage ze az tyle bedzie potrzeba.
matiaudio napisał: Po co Ci 4kW przy 2ohm jak głośnik możesz spiąć na 1 lub 4ohm.
Z glupiego powodu sie uparlem na te 2Ohm ale widze ze nie powinienem

Pozwolicie ze nie bede mowil z jakiego.
Co do reszty wypowiedzi, oczywiscie macie wszyscy racje, ze prad skads trzeba brac, generatora antygrawitacyjnego jeszcze nie zamontowalem (ale mam w planach

). Obecnie mam zwykly aku 230Ah (impuls 1600W, malo ale da rade na teraz) i miejsce w aucie na jeszcze dwa takie (sa ciezkie i duze ale dosyc tanie i nie mam do nich zastrzezen). Swoja droga to auto wpierw musialbym zmienic na inne (mam 3-drzwiowe male auto) bo to nie ta klasa auta pod takie modyfikacje, ale od czegos trzeba zaczac prawda?

Na TIRa nie mam prawka jeszcze, moze za jakis czas

A co do sprzetu to moj obecny wzmacniacz to Hifonics Brutus BXi 2008D, ktory napedza(-l) dwa 10" Rockfordy P3S sealed (nadal zamontowane). FI czeka obecnie na przyplyw gotowki, a jak nie przyplynie to bedzie pod brutusem (1Ohm) musial chodzic.
Z innej beczki, czy mozecie mi wyjasnic czy zdrowe jest dawanie oddzielnych (slabszych) wzmacniaczy na poszczegolne cewki? Przeciez musi nastepowac idealna synchronizacja tych wzmacniaczy, jakos mi sie to nie klei.
EDIT: Poprawilem troche zasilanie, teraz Brutus radzi sobie lepiej niz wczesniej, daje rade na teraz
