Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lozyska w PDP685

klamer 17 Sie 2004 12:34 2430 16
  • #1 17 Sie 2004 12:34
    klamer
    Poziom 11  

    Witam wszystkich

    Jestem posiadaczem pralki wymienionej w temacie. Mam ja juz 4 lata i niestety 2 razy juz wymienialem w niej lozyska i uszczelniacz. Raz robiono to na gwarancji a drugi raz sam wymienialem.
    A pytanie jest takie czy to jest normalne ze tak czesto pada uszczelnniacz?
    Moze znacie jakis patent aby sluzyl dluzej?

    klamer

    0 16
  • #2 17 Sie 2004 14:43
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 17 Sie 2004 15:36
    axxx
    Specjalista AGD

    Witam!!!
    Trzeba kupowac uszczelniacze wiadomego pochodzenia nie podroby.
    Miejsce gdzie pracuje uszczelniacz posiada czesto rysy ktore nalezalo by
    usunac , aby simm.dobrze przylegal ewentualnie tak go ustawic , aby minac glebokie rysy ponadto wypelnic go smarem.

    0
  • #4 17 Sie 2004 15:42
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Na trwałość łożysk wpływa wiele czynników. Najważniejsze według mnie to:
    -Jakość uszczelki i łożysk. Muszą być markowe, a nie jakieś japy, czy cx.
    Muszą też być kryte i posiadać oryginalny smar. Co do smaru to zyżywamy go praktycznie tyle co do uszczelki - kilka gram, a nie 1/4 puszki.
    -Sposób montażu łożysk. Można je uszkodzić nieumiejętnie osadzając. Jak się ktoś postara to całą zabawe schrzani nawet niewłaściwym osadzeniem uszczelki.
    -Odpowidni smar w uszczelce. Większość nie wie, że typowy smar do łożysk nie jest odpowiedni do uszczelek.
    -Odpowiednie pasowanie łożyska w piaście. Chodzi o to, że w łożysku nabitym do piasty powinny skasować się jego luzy do pewnego minimum.
    Np. niedopuszczalne jest lużne (wklejane) osadzenie łożyska z normalnym luzem. W takiej sytuacji stosujemy łożysko z odpowiednio pomniejszonym luzem, albo robimy coś, żeby mocniej było osadzone.
    Zbyt duży luz w łożyskach, lub co gorsze jego całkowity brak może
    wielokrotnie zmniejszyć ich żywotność. Temat totalnie olewany, a tak
    naprawdę tu jest tajemnica dużej żywotności łożysk w pralkach renomowanych marek.
    -Jakość wałka. Nie może być wytarty nawet 0,05. Ma być dosłownie "bez luzu" (mikronometry). Oczywiscie nie może też być ciasno osadzony, ale jeżeli już wszedł troche za pasownie i nastąpiły w łożysku osiowe naprężenia to powinno się je skasowac poprzez odpowiednie uderzenie w oś wałka. Jeżeli w czasie naprawy stwierdzono wytarcie wałka, należy bezwzględnii go naprawic, lub wymienić. Są skuteczne środki i metody. Ważna jest też jakość wałka w miejscu uszczelki.

    Jak widzisz żeby taką naprawę spierdzielić nie trzeba specjalnie się starać.

    0
  • #5 17 Sie 2004 17:44
    jmk
    Poziom 28  

    Szanowni poprzednicy -zapomnieliście że łożysko to wyrób przemysłu PRECYZYJNEGO więć nalezy używać ODPOWIEDNICH NARZĘdzi do jego osadzania- młotk i messel to nie takie narzędzia!!!
    Konstrukcja osadzenia łożysk przez PROJEKTANTA to odrebny temat-ON tez jest sprawcą uszkodzeń łozysk przy osadzaniu- po prostu właściwie jak on spieprzy projekt nić nie pomoże- żadne markowe na nic się zdadza, tylko podniosą koszt tzw "naprawy".
    ,,,i toby było na tyle.
    Pozdrawiam!!!

    0
  • #6 17 Sie 2004 20:50
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 17 Sie 2004 21:36
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Bleble napisał:
    Nigdy nie stosowałem łożysk markowych firm do pralek o obrotach wirowania do 800 ob.Łożyska stosuję polskie prawie zawsze
    Pozdrawiam


    A kto tu mówi, że polskie łożyska nie są markowe :)

    0
  • #8 17 Sie 2004 21:46
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 18 Sie 2004 12:15
    klamer
    Poziom 11  

    Lozyska padly mi tylko od tego ze woda sie dostala do niego.
    czyli zawsze zawinil uszczelniacz.
    A jak poznac oryginalny a nie podrobiony uszczelniasz?
    Przeciez na fabrycznym tez pochodzila niecale 2 lata.
    A wody nabiera prawidlowo.

    0
  • #10 18 Sie 2004 13:35
    Bolas
    Poziom 15  

    Chciałbym kolegów zapytać o dwie kwestie:

    1. Jakich firm simmeringi montować. Bo np. w Ardo orginalny wytrzymał 2 lata.( gdzie szukać simmeringów tych firm)
    2. Jeśli nie smar do łożysk to jaki zastosować przy simmeringu.

    Dzięki za rady powyżej, dużo się dowiedziałem.

    0
  • #11 18 Sie 2004 20:01
    pinokio14
    Poziom 12  

    Cześć! w tego typu pralkach są stosowane dwa typy uszczelniaczy 1.simering z dodatkową uszczelką gumową 2.simering z czołem i do tych nie stosuje się uszczelki (miałem przypadki że klijenci stosowali simering z czolem razem z uszcelką i wtedy szybko woda dostawała się do łożysk)

    0
  • #12 18 Sie 2004 21:06
    bujo
    Poziom 12  

    Witam,
    W pełni popieram przdmówców, ale pragnę zwrócić uwagę na trochę inną kwestie, a mianowicie bardzo ważne dla żywotności całej pralki, a także w/w elementów ma wewnętrzna korozja bębna, powoduje ona tworzenie sie jak gdyby pasty ściernej przyspieszającej zużycie sim i łożysk, a więc proponuję po każdym skończonym praniu zostawić uchylone drzwicki pralki, proszę sprawdzić takrze jakość wody doprowadzanej do pralki, czy niezawiera ona dużej ilości uwodnionego żelaza lub kamienia, jeśli tak proszę zastosować filtr wody.
    Pozdrawiam

    0
  • #13 18 Sie 2004 21:34
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam.
    Może dorzucę ja swoje trzy grosze w tym temacie. Zostawmy stronę techniczną stosowanych i montowanych podzespołów, może przyczyny poszukać jednak po stronie użytkownika, a mianowicie ilości wsadu do pralki z zastosowanym wirowaniem. Przecież praw fizyki nie zmienimy i siła odśrodkowa źle rozłożona na obwodzie bębna będzie powodowała niezauważalne "bicie" i wyrabianie się simeringu, a przez to przedostawanie się wody do łożysk :D

    0
  • #14 27 Sie 2004 11:16
    Inic
    Poziom 11  

    Nie czepiajcie sie lozysk.Dowod ? Tamat 500.Tam lozyska jak sie wymienia to jest wielkie swieto !!! Tylko i wylacznie sprawa uszczelnienia.

    0
  • #15 27 Sie 2004 11:36
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Inic napisał:
    Nie czepiajcie się lozysk.Dowod ? Tamat 500.Tam lozyska jak się wymienia to jest wielkie swieto !!! Tylko i wylacznie sprawa uszczelnienia.


    Nie porównuj pralki, która ma 500 obr. i dwa lożyska 6205 z rozstawem ok. 110 mm do pralki np. 800 obr. z łożyskami 6204 i 6203 z rozstawem 80. Do tej drugiej niestety łożysk o nazwie np. "jap" nie można dać.

    0
  • #16 27 Sie 2004 12:12
    Inic
    Poziom 11  

    Chodzilo mi o to ze moga byc nawet ze zlota...jak rzemieslniczy gowniany simering dasz to nic nie pomoze.Zreszta simering to kiepskie uszczelnienia a Vring...no comments.Tamat.....to byla pralka.Wszystko co dzis produkowane sie chowa !!!

    0
  • #17 02 Wrz 2004 08:01
    Paw_el

    Specjalista AGD

    zayzayer napisał:

    -Odpowidni smar w uszczelce. Większość nie wie, że typowy smar do łożysk nie jest odpowiedni do uszczelek.

    Witam.
    Chętnie dowiedziałbym się jaki to jest odpowiedni smar do uszczelek inny niż do łożysk.
    Z poważaniem Paw_el.

    0