Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nawijanie transformatora drutem potrójnym.

SiemensVOL 22 Apr 2010 20:38 4757 26
  • #1
    SiemensVOL
    Level 13  
    Witam, mam problem z przewinięciem trafa a polega on na tym że trafo to wysoko prądowy (250A) trafo sieciowy, oryginalnie nawinięty podwójnym drutem 15mm2 płaskownik 5x3.



    Teraz go chcę wzmocnić bo rdzeń jest spory i dużo drutu się tez zmieści (przeliczałem w jakim kalkulatorze do traf) i o ile na pierwotnym dam grubszy drut (3mm2 zamiast 1,5mm2) to na wtórnym gdzie był drut podwójny jest problem. Ponieważ ciężko dostać tak małe ilości drutów rzędu 5x9 to kupiłem po prostu odpowiednio więcej 3x5 i teraz mam dylemat.

    Liczba zwojów na wtórnym to 14 wiec najchętniej nawinąłbym to w ten sposób że druty (trzy naraz) kładłbym "na sobie" a nie równolegle(jak było w oryginale), ponieważ wtedy zmieszczę na odcinku około 8cm 14 zwojów "po jednym drucie" (pozostałe dwa ułożone na nim |d1| |d2| |d3| [RDZEŃ] połączone ze sobą przy wypustkach) co znaczni ułatwi pracę na ręcznej maszynce do przewijania ;) .

    Czy można tak zrobić czy lepiej jednak lepiej kłaść druty równolegle (wszystkie trzy "obok siebie" ===|===|===|===...) ?
  • #2
    jacekko63
    Level 31  
    Lepiej obok siebie ponieważ jeden na drugim wydłuży długość a co za tym idzie oporność drutu na wierzchu, przy dużych prądach różnica obciążenia drutu przy różnicach oporności może być znaczna.
  • #3
    SiemensVOL
    Level 13  
    Też o tym myślałem, jednak przy tak małej ilości zwojów wydłużenie nie będzie większe jak 5-10cm więc o ile może to wpłynąć na oporność? Prąd przewidywany to około 320 do 350A przy 24V.

    I jeszcze jedno pytanie, czy mogę stosunkowo "bezkarnie" zmienić ilość zwojów na obu uzwojeniach z zachowaniem przekładni? Obecnie było tam 230/14 a chciałbym 170(180) / 11. Co wiąże się z zmniejszeniem liczby zwojów?
  • #4
    DJTiesto
    Level 17  
    Druty możesz kłaść obojętnie jak byle by były ściśnięte i nawujane razem 3 naraz.
    Pozatym chcąc zmienić liczbe zwoi należy znać przekrój rdzenia, Ale tak dużo to nie bo odpowiada to napięciu 290V .
    Oczywiście każda warstwa malowana impregnatem, bo prądy rozszarpią uzwojenia.
  • #5
    SiemensVOL
    Level 13  
    Trafo jest 3 fazowe połączone w gwiazdę. Drut prawdopodobnie będę nawijał równolegle, chyba ze ktoś mi przedstawi sensowny argument że można jeden na drugim (oporność aż tak chyba się nie zmieni...). Lakier oczywiście jest.

    Co do liczby zwojów to czy mogę zmienić z oryginalnego 230/14 (400V/24V) na 170/10 bez większych strat? Przekrój rdzenia 25cm2 (jedna kolumna).

    Pytam, bo w ten sposób trafo będzie miał przestrzeń miedzy kolumnami umożliwiająca chłodzenie, w przeciwnym razie kolumny będą od siebie oddalone na grubość kartki papieru...
  • #6
    DJTiesto
    Level 17  
    Nie mam szans na zmianę liczby zwojów.
  • #7
    SiemensVOL
    Level 13  
    Zadam pytanie dość idiotyczne, co się stanie jeśli bym zmienił liczbę zwojów? Rozumiem że ma to związek z indukowanym polem magnetycznym. Jak wygląda taka zależność? Sprawa rozbija się teraz o finanse bo musiałbym kupić cieńszy drut niż posiadany...
  • #9
    SiemensVOL
    Level 13  
    Rozumiem ze będzie się grzał rdzeń... Z wzorów dla małych traf wynikało by ze potrzebowałbym około 800zwojów... hymmm

    A gdyby tak chłodzić rdzeń? jak dużych strat energii można się spodziewać? zakup odpowiedniego drutu to jakieś 300zł... ;)
  • #10
    DJTiesto
    Level 17  
    Jaki masz drut i dlaczego chcesz zmieniać zwoje?

    Pozatym nie rdzeń ale uzwojenie sie przegrzeje i spali niechybnie.
  • #11
    SiemensVOL
    Level 13  
    ori na pierwotnym był 1,5mm średnicy, mam zapas 3mm średnicy i tego drutu nie zmieści się w oknie 230 zwojów (max około 190) stad propozycja zmiany liczby zwojów z zachowaniem odpowiedniej przekładni. Zakup drutu trochę uderza w idee przewijania tego trafa...

    Nie bardzo widzę powód grzania się uzwojeń bowiem gęstość prądu przyjąłem w okolicach 2,5-3A/mm2 trafo będzie pracował impulsowo jednak czas trwania jednego impulsu to jakieś 2-2,5 h przerwa kilka godzin. Stąd pomysł chłodzenia rdzenia.
  • #12
    DJTiesto
    Level 17  
    Impuls to to nie jest, skoro stała czasowa nagrzewania trafo to ok 15 minut :)

    Poza tym prąd ci wzrośnie do granicy prądu zwarciowego, bo nasycisz rdzeń czyli tak jakby go nie było wcale.

    W ogóle to jakiś mały trafo 3kVA?
  • #13
    SiemensVOL
    Level 13  
    Mowię przecież że to trafo 3 fazowe, oryginalnie około 5kVA a potrzeba minimum 7kVA. Te wyliczenia co tutaj prowadzimy to dla jednej kolumny.
  • #14
    DJTiesto
    Level 17  
    Grubością druta nie zwiększysz mocy transformatora - no.
    Ale dalej twierdzę że to mały trafo.
  • #15
    SiemensVOL
    Level 13  
    A czy ja mówiłem ze to transformator mocy? :)

    Potrzeba zasilania 24V o mprądzie minimum 300A. Obecny się przepalił na pierwotnym. Z wyliczeń dla tego rdzenia (25cm2) mam max moc trafo na 625A ja chce połowę, niestety nie bardzo widzi mi się kupowanie drutu a tego co mam będzie na przekładnie 170/10 i chyba tak nawinę, najwyżej będę miał 2x więcej pracy...
  • #16
    DJTiesto
    Level 17  
    Nawiń na ostatniej warstwie innym drutem.
    Albo nazwój trafo jako 2 fazy.
  • #17
    SiemensVOL
    Level 13  
    Kurde ;) już nawinąłem ;)
    za 3 dni jak wszystko sobie ładnie pozasycha wezmę się za testy pod obciążeniem. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
    Jak badzie się mocno grzał nawinę jeszcze około 50 zwojów drutem 1,5mm co da mi 220 i dowinę na 14 drutem podwójnym na wtórnym.
    Choć mam nadzieje ze da rade na tej przekładni 170/10 z chłodzeniem...
    Najbardziej mnie martwi stan rdzenia bo daleko mu do czystości, sporo rdzy na blachach się zrobiło, górną część wyczyszczę,
    ale kolumn nie mam ochoty rozbierać...
  • #18
    kots
    Level 12  
    Jak na pierwotnym dasz za mało zwojów, to rdzeń będzie się nasycał lub będzie w pobliżu nasycenia, i wówczas uzwojenie będzie zachowywało się jakby rdzeń miał mniejszą przenikalność magnetyczną czyli uzwojenie mniejszą indukcyjność, grzać się będzie do tego dojdą efekty nielinowe na wejściu i wyjściu.

    Przy łączeniu równoległym kilku uzwojeń może dojść do tego że napięcia będą nieco różniły się na poszczególnych uzwojeniach, co spowoduje że jedno uzwojenie bedzie zasilało drugie.

    KotS
  • #19
    DJTiesto
    Level 17  
    Gośc nawinie to zobaczy, zresztą nic się nie stanie bo będzie mógł dowinąć.
  • #20
    SiemensVOL
    Level 13  
    W takim razie rozumiem że nie ma co testować tylko dowijać jak najwięcej na pierwotne? mam rozumieć że im więcej zwojów tym lepiej? Jak wygląda taka zależność (wzór)?
  • #21
    DJTiesto
    Level 17  
    Zależność jest silnie nieliniowa.
    Ale jak na pierwotnym dodajesz to i na wtórnym musisz dodać.
  • #22
    SiemensVOL
    Level 13  
    To że na obu dowijam to ja wiem, muszę zachować przeciż przekładnię...

    Pytam o tę zależność bo jak liczę to na wzorach znalezionych na elektrodzie to mi wychodzi ze dla tego rdzenia powinno ich być na pierwotnym 800 a tyle to chyba drucikiem 0,5mm musiałbym nawijać...

    Gry plan jest taki ze po 1 jak będzie kasa kupię trochę drutu 1,8-2mm (średnica) i dowinę ile się da nawet na 250 jak wejdzie, dowinę też podobnie na wtórnym (zamiast 3 drutów dam dwa na ostatnia warstwę). Mam nadzieję ze to wystarczy.

    edit

    Drut zakupiony, pytanie teraz czy w gore z ilością uzwojeń warto iść czy nie? bo lekko licząc mogę dojść do około 250 choć im mniej tym lepiej bo będzie lepsze chłodzenie.... przekładnie zachowam, bez obaw.
  • #23
    SiemensVOL
    Level 13  
    Jeszcze jedno pytanie, wszystko już ładnie nawinięte ale zastanawiam się czy warto czyścic blach rdzenia z nalotów rdzy? niektóre są dość znacznie pokryte inne prawie w ogolę...

    Czy warto? Czy mogę do robić chemicznie (kwasy fosforowe i podobne odrdzewiacze)?
  • #24
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    Kolego SiemensVOL, zostaw te blachy w takim stanie jak są, warstwa rdzy tworzy swego rodzaju izolację pomiędzy blachami co zmniejsza w rdzeniu szkodliwe prądy wirowe. Po złożeniu i sprawdzeniu transformatora możesz go zalakierować.
  • #25
    SiemensVOL
    Level 13  
    No ok a czy warto w takim razie lakierowac te blachy np z jednej strony?
  • #26
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    Można lakierować blachy, ale musiałbyś je składać na świeżo bo inaczej się nie zmieszczą. Ja bym Ci radził lakierować rdzeń rzadkim lakierem już po złożeniu, i dopiero wtedy ścisnąć go śrubami.
  • #27
    SiemensVOL
    Level 13  
    ok, tak zrobię (lakier po złożeniu). Dzięki wielkie! ;)