Witam.
Wczoraj naprawiałem interfejs komunikacyjny do serwisowania telefonów GSM J.A.F. oparty na Atmega128 za pomocą solucji:
http://forum.gsmhosting.com/vbb/f271/new-solu...sters-330-without-remove-chip-lvc244a-971872/
Podczas pierwszej próby wszystko poszło gładko, ale box nie chciał komunikować się z telefonami. postanowiłem więc powtórzyć operację. Podczas próby wgrania flasha program PonyProg2000 zgłosił błąd: device missing or unkown device (-24). Nacisnąłem "Ignor", ale nic to nie pomogło. Gdy chciałem sprawdzić "Configuration and security bits" pojawił się ten sam błąd, ale po kliknięciu ignor pojawiło mi się okno, a w nim zaznaczone wszystkie możliwe opcje.
Połączenia są na 100% poprawne.
Dodano po 2 [minuty]:
W programowaniu mikrokontrolerów jestem totalnie zielony.
Dodano po 4 [godziny] 44 [minuty]:
Czy naprawdę nikt nie ma pomysłu jak rozwiązać ten problem?
Wczoraj naprawiałem interfejs komunikacyjny do serwisowania telefonów GSM J.A.F. oparty na Atmega128 za pomocą solucji:
http://forum.gsmhosting.com/vbb/f271/new-solu...sters-330-without-remove-chip-lvc244a-971872/
Podczas pierwszej próby wszystko poszło gładko, ale box nie chciał komunikować się z telefonami. postanowiłem więc powtórzyć operację. Podczas próby wgrania flasha program PonyProg2000 zgłosił błąd: device missing or unkown device (-24). Nacisnąłem "Ignor", ale nic to nie pomogło. Gdy chciałem sprawdzić "Configuration and security bits" pojawił się ten sam błąd, ale po kliknięciu ignor pojawiło mi się okno, a w nim zaznaczone wszystkie możliwe opcje.
Połączenia są na 100% poprawne.
Dodano po 2 [minuty]:
W programowaniu mikrokontrolerów jestem totalnie zielony.
Dodano po 4 [godziny] 44 [minuty]:
Czy naprawdę nikt nie ma pomysłu jak rozwiązać ten problem?