Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka moc na zasilaczu ?

Ihsahn 17 Sie 2004 18:20 1968 8
  • #1 17 Sie 2004 18:20
    Ihsahn
    Poziom 10  

    Witam po raz pierwszy...

    Mam pytanie, dostalem od kolegi zasilacz parametry: napięcie znamionowe 230V, prąd znamionowy 20mA, f 50Hz, tyle info na zasilaczu. Zmierzyłem napięcie na wyjściu (13V) ale mam problem z prądem-niby pokazuje mi 1,7A ale za jakiś czas pokazuje jakąs inną wartość ?! typu 0,7 - 0,6 A czy to możliwe ? Może ja coś żle robię ? I czy z takich parametrów można "wyliczyć" prąd na wyjściu (teoretycznie) ? dzieki

    0 8
  • #3 17 Sie 2004 18:25
    dawidj
    Poziom 13  

    a dokładnie to co podłączasz do wyjścia zasilacza kiedy mierzysz prad (wymień wszytko co jednoczesnie podłączyłeś)

    0
  • #4 17 Sie 2004 18:26
    Ihsahn
    Poziom 10  

    W ogole sie nie znam na tym :( Zwyczajnym multimetrem przylozylem sondy na wyjscie i przelaczylem na zakres 10A.

    0
  • #5 17 Sie 2004 18:35
    janek11389
    Poziom 42  

    W ten sposób zmierzyłeś prąd zwarcia, musisz obciążyć czymś zasilacz do momentu kiedy nię będzie spadku napięcia i wtedy odczytać pomiar.

    0
  • #6 17 Sie 2004 18:43
    Ihsahn
    Poziom 10  

    Nie zabardzo rozumiem. Ale może wyjaśnie co chce z tym zasilaczem zrobić. Potrzebuję zrobić nocne oświetlenie do akwarium, czyli kilka lub kilkadziesiąt diod led niebieskich wpiąć równolegle. Zakładam, że każda żeby dobrze świecić potrzebuje 20mA. Czyli prądy będa się sumować. Teraz pytanie ile mogę takich diód wpiąć nie przeciążając zasilacza. Chyba, że łączenie szeregowe będzie lepsze ale wtedy podepne tylko kilka diod.

    0
  • #7 17 Sie 2004 19:14
    etedio
    Poziom 24  

    powinieneś zrobić tak: zrobić w szeregu dwie LED (a może trzy się zmieszczą :wink: ) + rezystor 220, jego wartość można zmienić (100, 470, 1k), by otrzymać dobrą jasność a nie przeciążać diody

    następnie równolegle podłączasz kilka takich par (2 LED + opornik)

    20mA i 230V to jest 4,6VA, jak na wyjściu ma być 13V to to by wyszło z 350mA, ale doliczając straty, opór uzwojeń itd. itp. margines bezpieczeństwa, plaplapla... 100mA powinno iść ładnie, 200mA też dobrze, ocenisz potem, czy napięcie na wyjściu po podłączeniu diód nie spada za bardzo i czy trafo nie grzeje się za mocno

    więc moim zdaniem da się uzyskać 5 do 10 zestawów po 2 diody, czyli 20 diód, to wystarczy, żeby z akwarium zrobić stadion Wembley :wink:

    może też dołącz duży elektrolit, np. 1000uF/25V, rybki będą bardziej zadowolone jak będzie mniej tętnień zasilania w oświetleniu :wink:

    0
  • #8 17 Sie 2004 23:07
    Ihsahn
    Poziom 10  

    Etedio jak to jest z tym moim zasilaczem ? Liczysz, że z wejścia 230V i 20mA daje 4,6VA - ok. co daje na wy przy 13V jakieś 350mA (nie licząc strat). Ale biorę do łapy inny zasilacz gdzie podane są: na WE 230V i 0,3A na WY 5V i 0,4A. Wg schematu licząc prąd na WY powinno wyjśc przy 5V 13,8A !?co nie zgadza się z tym co widnieje na tabliczce. Możesz mi to objaśnić ? Bedę b. wdzieczny :)

    0
  • #9 17 Sie 2004 23:57
    etedio
    Poziom 24  

    Ihsahn napisał:
    Etedio jak to jest z tym moim zasilaczem ? Liczysz, że z wejścia 230V i 20mA daje 4,6VA - ok. co daje na wy przy 13V jakieś 350mA (nie licząc strat). Ale biorę do łapy inny zasilacz gdzie podane są: na WE 230V i 0,3A na WY 5V i 0,4A. Wg schematu licząc prąd na WY powinno wyjśc przy 5V 13,8A !?co nie zgadza się z tym co widnieje na tabliczce. Możesz mi to objaśnić ? Bedę b. wdzieczny :)


    hoho, gratuluje dociekliwości :D jestem pod wrażeniem :D

    nie bylem do konca pewien z poczatku, czy na pewno te 20mA odnosi się do pierwotnej, i w sumie nie wiadomo nawet co to za zasilacz - przetwornica, niestabilizowany, stabilizowany, AC, ale uznałem, że jest to do pierwotnej, a na wyjściu jest niestabilizowany, na prądzie stałym (DC)

    ale do rzeczy: zasilacze impulsowe mają na wejściu duże kondensatory elektrolityczne, takie kondensatory mają pewną wadę - pobierają prąd z sieci w krótkich impulsach o dużym natężeniu (takie zjawiska są dość częste, kiedy do sieci są dołączone kondensatory i cewki, które reagują dziwnie na przemienny prąd elektryczny) przez takie impulsy prądu trzeba zagwarantować, że sieć energetyczna to wszystko wytrzyma, dlatego daje się większe bezpieczniki i podaje, że prąd pobierany jest bardzo duży - w rzeczywistości są to impulsy, a wartość średnia jest mała
    inną rzeczą jest stabilizator, który zawsze zmarnuje wiele energii

    jest dodatkowo tak zwany "kosinus fi" lub inaczej "współczynnik mocy", na przykład masz podłączony do sieci kondensator - napięcie w sieci się zmienia, kondensator się ciągle ładuje i rozładowuje, odbiera energię z sieci i po chwili odsyła ją nie biorąc nic dla siebie - płynie ogromny prąd, a ciepło się nie wydziela 8O co ciekawe licznik energii też tego nie wlicza, licznik "myśli": kondensator mr. Kowalskiego kupił od elektrowni prądu za 300zł, ale jednocześnie oddał do elektrowni prądu za 299zł, więc mr. Kowalski płaci tylko 1zł za prąd, który "znikł" mu przy okazji w kablach :wink:

    dawniej duże zakłady płaciły kary za taki "handel" bo drutami płynął prąd, druty się grzały, a zakład w sumie nic nie pobierał :wink:

    stąd też się bierze znak VA (woltoampery) - oznacza, że przy napięciu, płynie jakiś prąd, ale to nie jest to samo co W (waty), bo waty odnoszą się do mocy, która się wydzieliła, a VA do mocy, która "przeleciała", przecież na transformatorze 100W nigdy nie wydziela się pełne 100W energii (pomijam zwarcie) :wink:

    więc w odpowiedzi na pytanie: dokładnie nie wiem co to były za zasilacze, więc nie jestem w stanie w pełni odpowiedzieć jakie zjawiska są za to odpowiedzialne, ale co wiedziałem, to napisałem :wink: w praktyce, jak nie ma określonego prądu, to najlepiej będzie sprawdzić temperaturę uzwojeń i zmiany napięcia wyjściowego - jak zasilacz bez obciążenia daje 10V a przy ciągnięciu 100mA jest 6V, to 4V przy 100mA daje 0,4W i ta moc odkłada się w zasilaczu i go podgrzewa - nie wolno dopuścić, by ta odkładana moc była za duża, bo izolacja się stopi, będzie zwarcie, bardziej się nagrzeje i zasilacz zacznie nadawać sygnały dymne :wink:

    życzę powodzenia i gratuluję dociekliwości :D

    0