Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz mocy 100W na tranzystorach MOSFET.

sebxxx 24 Kwi 2010 17:13 17816 21
  • Witam !
    Przedstawiam układ końcówki mocy około 100W RMS/8R (dokładnie to jakieś 112W), który można zasilić napięciem max +/-60V. Cechuje się on dobrymi parametrami użytkowymi. Jednak wszystko ma swoją cenę (dosłownie) - jedna para tranzystorów 2SK1058/2SJ164 kosztuje nie mniej niż 20zł. Czy więc warto ? Odpowiedzcie sobie sami :) Ja ze swojej strony polecam.

    Wzmacniacz mocy 100W na tranzystorach MOSFET.

    Wzmacniacz mocy 100W na tranzystorach MOSFET.

    Wzmacniacz mocy 100W na tranzystorach MOSFET.

    P.S - Przy budowie przyda się znajomość oznaczeń cyfrowych kondensatorów ceramicznych :
    103 - 10nF
    104 - 100nF (doradzam zastosowanie tych kondensatorów na napięcie 63V)

    Oraz umiejętność odczytywania wartości rezystorów :
    2k2 - 2,2k

    Także nazwy tranzystorów są "zakodowane" :
    K1058 - 2SK1058
    J164 - 2SJ164
    A1016 - 2SA1016
    B646 - 2SB646 (użyłem zamiennika 2SA1124)
    D666 - 2SD666 (użyłem zamiennika 2SC2632)
    Reszta bez zmian.

    Płytka ma wymiary 8,2cm x 7,5cm

    Źródło


    Fajne! Ranking DIY
  • #2 27 Kwi 2010 07:13
    bubu
    Poziom 12  

    Jeszcze kolego jak bys napisal cos odnosnie cewki L1.

    Pozdro.

  • #3 27 Kwi 2010 08:01
    917964
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 27 Kwi 2010 08:10
    sebxxx
    Poziom 13  

    Witam !
    Cewkę nawijamy drutem około 1mm na rezystorze R8. Drut ma mieć długość około 10-12cm.

  • #5 27 Kwi 2010 16:03
    didii0074
    Poziom 11  

    Witam, mógłbyś podać więcej szczegółów owego wzmacniacza ? Oraz jak z odsłucham ? Opłaca się go składać ?
    Pozdrawiam.

  • #6 27 Kwi 2010 17:47
    sebxxx
    Poziom 13  

    Moim zdaniem gra dobrze.

  • #7 28 Kwi 2010 10:38
    simek10
    Poziom 14  

    Witam.
    Może kolega by opisał cały proces uruchamiania, na co zwrócić uwagę. Interesuje mnie szczególnie ustawianie prądu spoczynkowego, jakie rezystory wstawiać zamiast bezpieczników w czasie uruchamiania. Jak wygląda sprawa stabilności tego wzmacniacza i możliwości obciążania głośnikami 4 Ω i 8 Ω, jaki radiator byłby dobry nie stosując wentylatora. Do tego można by dorobić jakieś zabezpieczenia na np. µPC1237.
    Co do tranzystorów końcowych to kiedyś znalazłem zamienniki.

  • #8 28 Kwi 2010 21:27
    sebxxx
    Poziom 13  

    To nie jest mój projekt. Znalazłem go gdzieś w sieci więc zamieszczam. Prąd spoczynkowy w granicach 100mA. Radzę zastosować głośnik 8R i radiator o powierzchni co najmniej 100cm kwadratowych. Ale wtedy trzeba zastosować potężne chłodzenie. Właściwie to odradzam używnia tego wzmaka bez aktywnego chłodzenia (wiatrak, najlepiej sterowany termicznie). Zalecam użycie radiatora o powierzchni 15x10cm i wiatraka.

  • #9 02 Maj 2010 14:45
    mnich13
    Poziom 15  

    Witam
    Czy trafo 300W na dwa kanały wystarczy? Jaki wielki powinien być radiator dla dwóch kanałów?
    Pozdrawiam

  • #10 03 Maj 2010 15:29
    sebxxx
    Poziom 13  

    Trafo wystarczy spokojnie 250W ale 300W nie zaszkodzi. Radiator dla dwóch kanałów to co najmniej 200cm kwadratowych.

  • #11 04 Maj 2010 16:33
    markovip
    Poziom 34  

    Transformator 250W dla wzmacniacza 200W w klasie AB? Żarty kolega sobie robi?

    Przy sprawności wzmacniacza wynoszącej 60% (więcej bym temu nie dał), po szybkich obliczeniach wyszło, że transformator powinien mieć co najmniej 350W.

  • #12 04 Maj 2010 23:39
    sheeeep
    Poziom 25  

    markovip napisał:
    Transformator 250W dla wzmacniacza 200W w klasie AB? Żarty kolega sobie robi?

    Przy sprawności wzmacniacza wynoszącej 60% (więcej bym temu nie dał), po szybkich obliczeniach wyszło, że transformator powinien mieć co najmniej 350W.


    Temat wielokrotnie podejmowany na tym forum i oczywiście zawsze się ktoś trafi kto pragnie trafo z dwukrotnym zapasem :D
    Nikt w praktyce nie słucha sinusoidy, to raz, dwa wiadomo że toroidy można żyłować dość dobrą chwilę na większe moce... Jedynie co to trzeba dobrać odpowiednie trafo z odpowiednim napięciem coby spadki napięć nie były za wielkie u umożliwiały ciśnięcie mocy, a w stanie spoczynku nie przekraczały dopuszczalnego napięcia a w amatorskich konstrukcjach - nie jest to proste. Więc trafo 200W wystarczy do ampa 200W

    pozdrawiam

    Moderowany przez Mirek Z.:

    Regulamin - p.10.9 i p.12.

  • #13 05 Maj 2010 01:57
    markovip
    Poziom 34  

    Jak sam kolega napisał - nie jest to proste. Dlatego napisałem jak napisałem, osobie która nie umie zrobić sumy dwóch setek.

    Jasną sprawą jest, że przez 99% czasu będziemy słuchać muzyki z mocą 30mW, ale kiedy najdzie nas ochota posłuchania "sinusoidy", bez odpowiedniego zapasu usłyszymy pierdzenie.

  • #14 05 Maj 2010 06:35
    sebxxx
    Poziom 13  

    Zazwyczaj trafo powinno mieć nie mniej niż 125% mocy wyjściowej wzmacniacza. Czyli w tym wypadku jakieś 250W, czyli tyle ile zalecałem wyżej...

  • #15 05 Maj 2010 11:57
    Quarz
    Poziom 43  

    sebxxx napisał:
    Zazwyczaj trafo powinno mieć nie mniej niż 125% mocy wyjściowej wzmacniacza. Czyli w tym wypadku jakieś 250W, czyli tyle ile zalecałem wyżej...
    Bzdura jakiej dawno nie czytałem ...

    Jeśli wzmacniacz - liniowy, pracujący w płytkiej klasie AB - ma oddawać maksymalną moc RMS równą 200W - a mocy tzw. 'muzycznej' może oddać więcej - to moc pobierana z zasilacza prądu stałego jest powiększona o sprawności wzmacniacza - niech to będzie 60% zakładając optymistycznie - czyli mamy już:
    200W/0,6=333,3(3)W
    Natomiast wartość moc pozornej pobieranej z sieci - to jest ta wartość co charakteryzuje każdy transformator - jest o ok. 1,4 razy większa od mocy prądu stałego pobieranego z prostownika i z filtrem pojemnościowym z mostkiem Graetz;a, czy też z symetrycznego prostownika dwupulsowego, a co na jedno wychodzi - wszak przy symetrycznym obciążeniu obu połówek prostownika mamy pomiędzy skrajnymi wyprowadzeniami uzwojeń transformatora podłączony mostek prostowniczy, a prąd w przewodzie 'środkowym' nie płynie.
    A więc, wartość mocy pozornej pobieranej z sieci i którą musi przenieść transformator wynosi:
    1,4•(200W/0,6)=1,4•333,3(3)W= 466,6(6)VA,
    i to na taką wartość mocy pozornej należy projektować transformator jeśli wzmacniacz ma pracować przy ciągłej mocy znamionowej RMS, a są takie zastosowania wzmacniaczy, choć nie do celów elektroakustyki.
    Ale biorąc pod uwagę, iż transformator można przez jakiś czas trwale przeciążyć o ok. 30%, to ostatecznie - wedle dobrej starej "Szkoły" - nominalna moc pozorna transformatora powinna wynosić nie mniej jak:
    1,4•(200W/0,6)/1.3=358.974358974359VA≈350VA.
    Tyle, i aż tyle, sebxxx, aby w przypadku odtwarzania crescendo wzmacniacz - jak to już ktoś tu napisał - nie "popierdywał" ... :idea: :shocked!:

    Jak spojrzeć do poprzednich w tym temacie postów, to moje tu jawne obliczenia są zadziwiające zbieżne z tym co napisał tu Kolega markovip:
    markovip napisał:
    Przy sprawności wzmacniacza wynoszącej 60% (więcej bym temu nie dał), po szybkich obliczeniach wyszło, że transformator powinien mieć co najmniej 350W.


    I to by było na tyle - jak mawiał Śp. Profesor Mniemanologii Stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski ... :idea: :D

  • #17 16 Maj 2010 03:04
    markovip
    Poziom 34  

    Tu jest tylko jedna para tranzystorów, więc nie trzeba rezystorów.

  • #18 16 Maj 2010 07:54
    sebxxx
    Poziom 13  

    Prąd spoczynkowy ustawiasz poprzez włączenie szeregowo z ujemną szyną zasilania amperomierza i kręcisz pr-kiem aż zobaczysz pobór prądu 100mA.

  • #19 19 Maj 2010 16:04
    przemo27
    Poziom 24  

    Wykonałem niemal identyczny układ jakiś czas temu do suba aktywnego. Bez stabilizacji termicznej jak w tym przypadku prąd sp. goni jak chce i nie polecam ustawiania 100mA!! . Można w układzie zastosować tranzystory IRFP240/9240 IRF540/9540 itd... w zależności od napiecia zasilającego.
    Wg mnie pcb tego wzmacniacza jest kolosalne a może wynosić 1/4 tej powierzchni. Topologia tego wzmacniacza jest taka sama jak w przypadku układu holtona.

  • #20 20 Lip 2010 23:40
    Shadowix
    Poziom 26  

    Witam.

    Przepraszam, że odświeżam temat, lecz mam ku temu powody :D
    A mianowicie: dało by radę przerobić go na tranzystory bipolarne?
    Dostałem uszkodzonego Philipsa FFA650 z (o dziwo) sprawnymi tr. mocy...
    Dokładnie to: 2SC3181 i 2SA1264.
    Nie oczekuję od tego takiej mocy, ponieważ zamierzam wykorzystać trafo z owego wzmacniacza, którego moc nie przekracza chyba 150W...

    Czekam na sugestie i pozdrawiam ;)

  • #21 21 Lip 2010 08:25
    przemo27
    Poziom 24  

    Poszukaj wzmacniacza o nazwie symasym , jest to konstrukcja oparta o tą samą topologię. Symasym ma wbudowany układ stabilizacji termicznej i pracuje na tranzystorach bipolarnych.

  • #22 11 Sie 2010 08:02
    ..::GPS::..
    Poziom 10  

    Jakby ktoś chciał to mam wzór PCB od symasym'a (ten wzmacniacz flodins). Pisać na PW jakby co.

  Szukaj w 5mln produktów