Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne sterowanie własnej roboty - Co, jak i dlaczego nie.

McRancor 25 Kwi 2010 09:09 40808 29
  • #1 25 Kwi 2010 09:09
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Temat powraca jak bumerang, więc postanowiłem zebrać do kupy wszystko w jednym wątku.

    Generalna konkluzja jest taka - zdalne sterowanie można zrobić samemu, ale o ile zamierza się sterować urządzeniem w tym samym pokoju (niewielki zasięg i sterowane urządzenie jest bezpieczne) W tym celu można wykorzystać moduły radiowe, podczerwień, kable, etc.

    Jeżeli chcecie zdalnie sterowanym urządzeniem - latać, pływać, jeździć z większą prędkością poza własnym mieszkaniem - budowa aparatury jest w domowych warunkach praktycznie niemożliwa! (biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy), a już na pewno nie jest opłacalna.

    Jeżeli chcecie więcej informacji o zdalnym sterowaniu - pytajcie w tym wątku Bardzo dużo ludzi na naszym forum ma sporą wiedzę i chętnie się z nią podzieli - od teraz mam nadzieję nie będą musieli się powtarzać ;)


    Wątek może być z czasem skracany, aby zachować maksymalną ilość treści, przy minimalnej ilości postów.

  • Megger
  • Pomocny post
    #2 13 Sie 2010 10:56
    e_techman
    Poziom 17  

    Witam,

    w kwestii założenia wątku i postawioną przez McRancora tezą o niemożliwości i nieopłacalności budowy urządzeń do zdalnego sterowania to osobiście mam inne zdanie w tej kwestii. Jednak należy wskazać jednoznacznie cel w jakim to robimy, dyskusja o wyższości czegoś ... nie ma zastosowania gdy wskażemy cel działania.
    Jeśli naszym celem jest frajda z budowy/rozbudowy/uruchomienia/sterowania i samego faktu realizacji projektu, to nie ma przeciwwskazań, jeśli jednak amator/hobbysta pisze - poszukuje do zrealizowania projektu, schemat taniego (50-100 zł) urządzenia z zasięgiem 2-5 km - to zdecydowanie należy wskazać, że w warunkach amatorskich nie da się!!
    Jeśli naszym celem nie jest fakt budowy, a układ sterowania o dużym zasięgu/profesjonalny/niezawodny... do sterowania modelu to, no cóż wydatek 2, 3 czy 5, 10 tys. może nie wystarczyć do skompletowania pełnego zestawu.

    Wracając jednak do tych, których celem jest realizacja takiego projektu, to nie powinni rezygnować, po pierwsze dlatego, że budowa takich urządzeń nie jest wcale taka trudna, nie jest kosztowna, a biorąc pod uwagę rozwiązania mające zapewnić sterowanie (w ramach zabawy i satysfakcji z własnego wykonania) na odległość kilkudziesięciu metrów, oparte o typowe rozwiązania modelarskie układów nadawczych to nie ma groźby zakłócania innych urządzeń radiowych. Oczywiście w przypadku, gdy nie są podejmowane próby uruchomienia różnego rodzaju "dopałek" (to wariant 2-5 km zasięgu) o mocach xx watów, bo to jest niebezpieczne i wykraczające nie tylko poza ramy przepisów, ale także poza zdrowy rozsądek i jest wyrazem braku szacunku dla innych modelarzy.
    Zatem elektronicy-modelarze chcący budować urządzenia do zdalnego sterowania mogą to robić bezpiecznie wykorzystując gotowe i sprawdzone rozwiązania dla pasma 27 czy 40 MHz. W końcu większość rozwiązań (układu nadawczego RF) stosowanych w chińskich zabawkach jest bardzo prosta i może być pewnym wzorem do budowy własnych urządzeń. Uruchomienie takiego urządzenia w warunkach amatorskich jest jak najbardziej możliwe przy założeniu, że mamy choćby odrobinę wiedzy i dostęp do kilku podstawowych sprzętów pomiarowych.

    Należy w tym miejscu zaznaczyć, że warunkiem budowy układów zdalnego sterowania nie jest znajomość programowania PIC-ów, AVR-ów czy innych uC, układy kodowania zostały wymyślone dawno temu kiedy nie było takich wynalazków, oczywiście ich wykorzystanie jest przez wielu traktowane jako ułatwienie, stąd ich popularność, ale nie powinny stanowić ograniczenia.
    Rozwiązania w chińskich zabawkach są najczęściej połączeniem typowego gotowego układu koder/dekoder i toru radiowego, choć nośnikiem sygnału może być inne medium - podczerwień, przewody czy inne pasmo radiowe.
    Można także wykorzystać gotowe moduły radiowe, choć zgodnie z przepisami zapewne nie są przewidziane do stosowania w "zdalnym sterowaniu modeli". Decydując się na takie rozwiązanie trzeba jednak dokładnie poznać ich specyfikację, bowiem bardzo często mają one swoje ograniczenia czy są przeznaczone do bardzo konkretnego protokołu komunikacyjnego, by je wykorzystać okaże się jednak niezbędne opanowanie sztuki programowania/uruchamiania jakiegoś PIC-a czy AVR-a czy innych.

    Pozdr.

  • #3 19 Paź 2010 10:55
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wprowadziłem zmiany do tego tematu i regulaminu działu.

    Jeśli ktoś chce porozmawiać o tworzeniu własnego toru radiowego, na potrzeby modelarskie, proszę o rozwijanie go w tym wątku, przy czym wszelkie wychodzenie poza dostępne w naszym kraju częstotliwości, wspomniane wyżej dopałki itp. będą kasowane (polecam lekturę regulaminu, zwłaszcza punktu 3)

  • #4 29 Paź 2010 10:32
    greg_001
    Poziom 11  

    Witam,
    Chciałem zrobić całkowicie nową elektronikę do samochodzika (formuła kupiona na 20zł) i trafiłem na pewien problem. Chcę zrobić nowy pilot, ale żeby miał sterowanie liniowe a nie żeby pracował tylko w dwóch stanach (wl i wyl). Myślałem o potencjometrach i podłączeniu do niego uP, jednak to nie było by wygodne, takie kręcenie potencjometrem. Czy koledzy mogę mi zasugerować jakiś inny sposób sterowania? Najchętniej aby był wychyłowy tzn. od wychylenia zależy prędkość samochodu.

    Moderowany przez McRancor:

    Wątek został scalony

  • #5 29 Paź 2010 12:00
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kup aparaturę modelarską. W nadajniku są właśnie potencjometry.

    Budowa własnego sterowania wymaga dużej wiedzy, dobrego sprzętu i doświadczenia. Na potrzeby zdalnie sterowanej zabawki nie ma sensu. No i jeszcze względy bezpieczeństwa.

    Odbiornik modelarski możesz podłączyć do uP i sobie tam dalej dłubać z sygnałem co chcesz.

  • Megger
  • #6 29 Paź 2010 12:58
    greg_001
    Poziom 11  

    Ale ja chcę przede wszystkim czegoś ciekawego się nauczyć. Dlatego zdecydowałem się na coś takiego. Zresztą komunikację radiową mam już opanowaną na 868MHz. Chętnie przyjmę porady kogoś z większym doświadczeniem;)

  • #8 29 Paź 2010 15:42
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Radiówki się tak nie nauczysz, a jeśli chcesz się nauczyć wykorzystywać moduł radiowy, to wykorzystaj to co masz już opanowane.

    O robieniu własnego toru radiowego raczej zapomnij, chyba że masz dostęp do profesjonalnych przyrządów pomiarowych.

  • #9 30 Paź 2010 22:43
    Madrik
    Moderator Robotyka

    McRancor napisał:
    Radiówki się tak nie nauczysz, a jeśli chcesz się nauczyć wykorzystywać moduł radiowy, to wykorzystaj to co masz już opanowane.

    O robieniu własnego toru radiowego raczej zapomnij, chyba że masz dostęp do profesjonalnych przyrządów pomiarowych.


    Dokładnie. Serowanie radiowe wymaga BARDZO dokładnego zestrojenie, za pomocą wyposażenia, do którego ma dostęp bardzo niewiele osób.

    O partyzance zapomnij. Pasma modelarskie podlegają regulacjom prawnym i co za tym idzie - urządzenia wymagają homologacji. Zbyt wiele rzeczy można zakłócić lub uszkodzić "sianiem" zakłóceniami. Z tytułu niektórych rzeczy, straty jakie spowodujesz mogą iść w grube tysiące.

    Dlatego najprościej - kup drugi samochodzik i przełóż mu sterowanie.

    Jeżeli chcesz sterowanie proporcjonalne, to niestety trzeba zainwestować w wyposażenie modelarskie, ok. 300-400zł. Za te pieniądze, kupisz już cały gotowy model typu RTR, dla początkujących, o wiele lepszy niż jakiś tam samochodzik, zabawka. Zatem przeórbka zabawki na lepszy model po prostu nie ma sensu.

  • #10 03 Sty 2011 18:05
    grzece
    Poziom 14  

    A nie można wykorzystywać do tego celu specjalnych układów scalonych np. firmy Telecontrolli, które służą za odbiorniki/nadajniki i obsługa ich przez uP?

  • #11 03 Sty 2011 19:21
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Można, jeżeli po uwzględnieniu wszystkich za i przeciw wychodzi że warto.

  • #12 03 Sty 2011 23:35
    lord_blaha
    Poziom 33  

    ...a w 99% przypadków wychodzi, że nie warto.

  • #13 11 Sty 2011 15:05
    dicappo
    Poziom 20  

    Widziałam robota który miał na stole zaznaczone czarną taśmą linie i po nich jeździł.Czy to mogło być zrobione na podczerwień?

  • #14 11 Sty 2011 15:40
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Wpisz w szukajkę "line follower".

  • #15 12 Lut 2011 13:05
    1080568
    Usunięty  
  • Megger
  • #16 12 Lut 2011 19:50
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To stary mikrokontroler który wymaga drogiego programatora - szczegóły możesz wygooglować, bo to szeroko temat opisywany. Zastanów się nad tym jeszcze raz, bo koszt modułów, programatora i mikrokontrolerów będzie porównywalny z zakupem chińskiej aparatury, jeśli nie większy.

  • #17 05 Paź 2011 09:05
    i20918
    Poziom 10  

    Witam,
    Mam starą omnię i chiński zdalnie sterowany samochodzik. Pomyślałem że ciekawym pomysłem mogło by być połączenie omni z samochodzikiem(poprzez usb) i przy wykorzystaniu wifi sterowanie całością z komputera stacjonarnego.
    Jednak nie za bardzo wiem jak połączyć kabel usb z układami pojazdu. Tu proszę o podpowiedzenie mi jakie mam możliwości.
    Jeśli udało by mi się zrealizować sterowanie w ten sposób, użycie omni otwierało by dość ciekawe możliwości(wykorzystanie wbudowanej kamery i gps) rozbudowy. Mógł bym wtedy też zainwestować w nieco lepszy(niż chińska tandeta) model.

  • #18 06 Wrz 2012 21:40
    speecu
    Poziom 9  

    Witam!
    Ja zrobiłem zdalne sterowanie na bazie ATmegi i transceivera RFM22B na pasmo 434MHz.
    Na początku myślałem o zbudowaniu manipulatorów samodzielnie, ale koszty tego przedsięwzięcia skutecznie zniechęciły mnie do tego, więc pomyślałem o wykorzystaniu jakiejś używanej aparatury. Poszukując czegoś takiego na znanym portalu aukcyjnym trafiłem na Symulator FMS 4 kanały Esky EK2 za 69zł.
    Cena przyzwoita, w środku małe pcb obsługujące USB w trybie Joysticka analogowego HID, miejsce na 8 baterii AA, i dużo wolnego miejsca na własną elektronikę. Ja zmieściłem tam płytkę z Atmegą 128 i RFM22B, 5 przycisków, wyświetlacz od N3310 i stabilizator na 3,3v. Zostało jeszcze sporo miejsca na dodatkowe elementy jak i pamięci w uC na dodatkowe funkcje.
    Moduł RFM22B jest w przeznaczony do przesyłu danych z maksymalną prędkością 128 kbps i przesłanie pakietu kilkunastu bajtów danych (kilka - kilkanaście kanałów) z potwierdzeniem odbioru zajmuje 2-5 ms w zależności od ustawionej programowo prędkości transmisji.
    Moduł ma 32-bitowe adresowanie, programowe ustawienia modulacji OOK, FSK, GFSK, pomiar poziomu sygnału RSSI i wiele innych przydatnych funkcji do dwukierunkowej wymiany danych.
    W trakcie testów dwukierunkowej transmisji uzyskałem zasięg ok 100 m, z czego odbiornik był umieszczony w żelbetowym bloku mieszkalnym na 2 piętrze (1 ściana pustak, 1 ściana nośna), a nadajnik na zewnątrz budynku. Moc nadawania ustawiona programowo na +1dBm.
    Powyższe parametry powinny poprawić się w momencie "widzenia się" anten, jak również sama antena wykonana z 164 mm drutu miedzianego nie jest powodem do dumy.
    Zbudowałem go ponieważ mogę w dowolny sposób zaprogramować ilość kanałów oraz wykorzystać przyciski i manipulatory do różnych funkcji wybieranych programowo.
    Równocześnie z pakietem zwrotnym przesyłam informacje nt. napięcia baterii, poziomu sygnału nadajnika i ilości odebranych pakietów do statystyki połączenia.
    Zestaw ten ma sterować mobilnym manipulatorem który jest dopiero w fazie projektowania.

  • #19 30 Kwi 2013 17:10
    vilus1
    Poziom 10  

    Zastanawiam się nad koncepcją zdalnego sterowania ramienia robota (7 silników DC)
    Mam moduły nRF24L01 i będę robił coś w tym stylu: Link

  • #20 11 Lip 2013 20:18
    Krzysztof10
    Poziom 19  

    Koledzy mam pytanie , w jaki sposób zrealizować sterowanie załączaniem dwóch elektrozaworów , oczywiście droga radiową na odległość 500m w terenie otwartym , zawory będą załączane 12v z akumulatora , zaznaczam że nie wiem czy pytam we właściwym dziale , jeśli nie to proszę o przeniesienie , proszę o pomoc , ew. gdzie kupić taki zestaw ?

    ponawiam prośbę o pomoc :)

  • #21 14 Lip 2013 13:58
    ziom187
    Poziom 1  

    Witam mam pewien problem.
    Chciałem zrobić autko zdalnie sterowane i nie wiem o jakiej mocy silniczek włożyć i proszę o odpowiednie serwo do mocy silniczka. Ma to być autko do driftingu nadwozie jak i podwozie zrobię z blachy więc nie będzie on zbyt ciężki, proszę o propozycje do 100 zł . Poproszę model a najlepiej link. Z góry dzięki :)

  • #22 03 Sie 2013 11:08
    Piotr Pierchała
    Poziom 12  

    Za tą cenę raczej nie zrobisz czegoś takiego. Mogę ci jedynie powiedzieć czego użyć:
    -kup regulator i silnik do modelu w skali 1:18 (jeżeli waży ok. 1kg)
    -jak chcesz żeby było porządnie wykonane to wybierz serwo Savox też do modelu 1:18, 1:16
    -postaraj się podwozie zrobić z aluminium.

    RC18-ok 500 zł
    Za 100zł nie zrobisz dobrego a nawet średniego auta do driftu.No chyba że masz wszystkie lub większość części. :|

    Pozdrawiam :D

  • #23 30 Sie 2013 22:48
    darkievek
    Poziom 11  

    Link z tego sklepu zamawiam części i aparaturę. Teraz otworzyli sklep we Francji, więc powinno być szybciej i taniej niż z chin. Do driftingu musisz mieć też odpowiednie opony (jak pewne już wiesz) i tam je też kupisz.

  • #24 13 Wrz 2013 22:21
    kannwy
    Poziom 13  

    witam :)

    ostatnio kupiłem sobie chińskiego pada firmy USB(z gałkami analogowymi)

    i teraz moje pytanie - czy można te gałki podpiąć do źródła zasilania i do silniczka elektrycznego?


    tutaj link do mojego posta :

    www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=12733046#12733046



    z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi :)

    pozdrawiam :)

  • #26 17 Wrz 2014 00:19
    tro0ek
    Poziom 9  

    Witajcie, jestem w trakcie budowy pojazdu, który ma się poruszać za pomocą pilota, oczywiście bezprzewodowo. Proszę o poradę co najlepiej w tym celu zastosować. Według mnie najlepsza jest komunikacja radiowa, kupiłem też gotowe moduły, cena ok. 20zł za sztukę, ale moduły działają tylko jak mają wspólną masę :D proszę o poradę co najlepiej zastosować (mogą być od razu symbole), zasięg jaki mnie interesuje to 100-200m na otwartej przestrzeni.
    Z góry dziękuję

  • #27 02 Gru 2014 23:09
    jedrekxxd
    Poziom 2  

    Witajcie. Mam pytanie chciałbym zrobić sterowanie moim robotem na odległość ok 500m-1km. Ogólnie myślałem nad takim modułem Link. Do tego antena kierunkowa. Ogólnie chciałbym przesyłać i sterować za pomocą komputera. Zależałoby mi na jak największym przesyle i jak najmniejszych opóźnieniach. Jak myślicie czy takie rozwiązanie zdałoby się w tym celu?

  • #28 18 Mar 2015 21:22
    Domi5
    Poziom 6  

    Mam pytanie odnośnie podwozia.
    Zamierzam budowę autka RC posiadam nadajnik wraz z 4 kanałowym odbiornikiem (2,4Ghz) regulator LRP do silników szczotkowych i serwo hitec.

    I teraz nwm z czego zrobić również wytrzymałego i elastycznego zrobić podwozie tego auta wiem że, każdy powie aluminium jednak bym się strasznie namęczył przy obróbce aluminium i nie wiem czy by mi w ogóle wyszło (posiadam do tego dremela z pełnym osprzętem)+ szlifierkę kątową 750 W.
    Przyszedł mi do głowy pomysł żeby wykonać to z laminatu wzmocnionego np włóknem węglowym :) proszę o pomoc i propozycje. i gdyby ktoś posiadał jakieś proste plany samochodziku RC. bez resorów i różnych takich taki najprostszy jaki się da ponieważ to byłby mój 1 samochodzik nie chciał bym stawiać sobie zbyt wysokiej poprzeczki :) planowane wymiary to koło 30 cm długość i koło 18cm szerokość możliwe że lepiej by było zrobić większy.. Poproszę o pomoc.
    i podanie jeszcze jakiegoś bardzo prostego układu kierowniczego. jeśli ktoś z was zna odp na choćby 1 moje pytanie poproszę o odpowiedź.

  • #29 22 Lip 2015 15:10
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa

    Wiem że wykopalisko oraz temat z grupy przyklejonych ale mi bliski. Opierając sie na planach z pisma Modelarz (nie pamietam numeru - taki model był tylko jeden więc wyszukanie na chomikuju nie powinno stanowić problemu, jak trzeba - poszukam oryginału) zrobiłem kopię wyczynowca Yokomo w skali 1 do 10. Niemal cała konstrukcja jest z laminatu do płytek drukowanych, dwie płyty podwozia połączone gwintowanymi aluminiowymi słupkami, zwrotnice i elementy tylnego mostu wypiłowane z aluminiowych klockòw.
    Jedyne gotowe elementy elementy to koła z oponami i dyferencjał kulkowy (elementy pochodzące z podwozia Tamiyi TA 01 jedynego do którego 18 lat temu można było w Polsce cokolwiek dostać).
    Dopiero kilka lat temu wróciłem do przeszłości ( trochę więcej kasy i czasu) i doposażyłem sprzęta w silnik Graupner Speed 500 oraz w starą apkę Hitec Lynx.
    Model okazał sie taką rakietą ( odcinkowy pomiar prędkości wykazał grubo ponad 60 km/h) że bez toru albo sporego boiska nie da się jeździć, na razie jest w szafie a ja poszedłem w kierunku terenowców. Ale kiedyś pośmigam......

  • #30 06 Lut 2016 17:48
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    McRancor napisał:
    Generalna konkluzja jest taka - zdalne sterowanie można zrobić samemu, ale o ile zamierza się sterować urządzeniem w tym samym pokoju (niewielki zasięg i sterowane urządzenie jest bezpieczne) W tym celu można wykorzystać moduły radiowe, podczerwień, kable, etc.

    Jeżeli chcecie zdalnie sterowanym urządzeniem - latać, pływać, jeździć z większą prędkością poza własnym mieszkaniem - budowa aparatury jest w domowych warunkach praktycznie niemożliwa! (biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy), a już na pewno nie jest opłacalna.


    Fakt, że im większy zasięg (odległość od sterownika do robota), tym trudniej zrealizować taką łączność i jest ryzyko powodowania zakłóceń niepożądanymi częstotliwościami fal.

    Mam taki pomysł, którego realizacja powinna być w miarę opłacalna, ale daje teoretycznie nieskończenie wielki zasięg. Chodzi o wykorzystanie GSM. Potrzebne będą dwa telefony komórkowe starego typu (tego jest pełno na portalu aukcyjnym za grosze), dwie karty SIM i mikrokontrolery zdolne wytwarzać lub przyjmować dźwięk w czasie rzeczywistym. Jeden telefon byłby w sterowniku, drugi w robocie. Ten w robocie musi być tak przerobiony, żeby mikrokontroler reagował na dzwonienie telefonu i odbierał połączenie. Wtedy sterownik wydaje polecenia (np. wciskanie przycisków), mikrokontroler zamienia je na krótkie impulsy dźwiękowe, a mikrokontroler reaguje na te impulsy dźwiękowe i steruje robotem. W dźwięku można przenieść praktycznie dowolną informację, tak niegdyś działały modemy podłączane do linii telefonicznej. Potem trzeba jakoś dobrać się do głośnika lub wyjścia słuchawkowego w jednym telefonie i mikrofonu w drugim tak, żeby dźwięk generowany w mikrokontrolerze szedł w eter, a w robocie, dźwięk odbierany szedł do mikrokontrolera.

    Takie rozwiązanie ma swoje zalety:
    - Stabilne i pewne połączenie, nie wymaga koncesji, zezwoleń, ani niczego nie będzie zakłócać
    - Nieograniczony zasięg, teoretycznie można sterować robotem znajdującym się na drugim końcu Polski.

    Ale też są i wady:
    - Połączenie jest płatne, chyba, że ma się taryfę, w której połączenie z wybranym numerem są darmowe (w telefonie użytym w robocie może być taryfa na kartę bez środków na koncie, bo będzie tylko przyjmować połączenia)
    - Eksploatacja robota jest możliwa tylko tam, gdzie jest pewny i stabilny zasięg GSM
    - Krótkie opóźnienie pomiędzy poleceniem, a reakcją, ale chyba nie w każdym robocie to przeszkadza

    Widzę, że w tym wątku takie rozwiązanie nie jest poruszone. Czy są jakieś przeciwwskazania?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME