Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Excel 2003 - jak on to policzył?

eszel 25 Apr 2010 11:31 9511 10
  • #1
    eszel
    Level 9  
    Może to głupie, ale nurtuje mnie.

    Zrobiłem wykres na podstawie tabeli

    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Wykres wygląda tak

    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Policzyłem na kalkulatorze wartości procentowe i wyszło mi 100,03%

    Pogrupowałem teraz dane w 15 serii

    Excel 2003 - jak on to policzył?



    Wykres wygląda tak

    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Suma dalej wynosi 100,03%

    Pogrupowałem teraz te 15 serii w 4 grupy. Dane wyliczyłem sumując procenty na kalkulatorze i wpisałem do tabeli

    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Excel zrobił cos takiego

    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Tym razem suma wynosi równe 100%, bo jakims cudem obciął z jednej grupy 0,02% a z drugiej 0,01%. Inne dane w tabeli inne na wykresie.

    Czemu tak się dzieje? Czy jak jest 100,03% to mozna przyjąć w zaokrągleniu, że jest równe 100%, czy musi być obowiązkowo równa setka?

    Proszę wklejać zdjęcia wg tej instrukcji: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic595877.html [DriverMSG]
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    marek003
    Level 40  
    Quote:
    ...formatować komórki...


    Nie formatować tylko zaokrąglać za pomocą funkcji np: =Zaokr(A1/A2;2) i nie do 0 bo procenty to setne tylko do drugiego miejsca po przecinku. chyba że maja być ułamki procentów to np do 4.

    A żeby zobaczyć prawidłową liczbę (co jest po przecinku) trzeba zmienić formatowanie komórki gdyż excel wizualnie zaokrągla ale w komórce przechowuje dokładną liczbę chyba że zastosujesz metodą z funkcją zaokr. Wtedy będzie to samo widać i to samo będzie wyliczone


    Aby zobaczyć która liczba wprowadza te miejsca po przecinku (czyli zobaczyć kolejne liczby po przecinku) należy stanąć na komórce i wcisnąć parę razy tą ikonkę
    Excel 2003 - jak on to policzył?
    Wtedy zobaczysz jaka naprawdę liczba wyszła z obliczeń.
  • #4
    eszel
    Level 9  
    Nie zauwazylem, ze tu sie inaczej fotki wkleja

    Tabelka wyjsciowa jest taka
    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Wykres do niej wyglada tak:
    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Sumując procenty z wykresu wychodzi 100,03%

    A ja chce żeby było równe 100%, bo jak zmienie zaokraglanie do jednego miejsca po przecinku, to mi jeszcze gorzej wychodzi 100,3%.

    jak pogrupuje to wszystko w 4 grupy i zsumuje wartosci procentów to wychodzi mi tak:
    Excel 2003 - jak on to policzył?

    A Excel zrobił taki wykres:
    Excel 2003 - jak on to policzył?

    Suma wartosci wszystkich komórek wynosi 360. Jakby np było 200, to procenty bylyby wyliczone tak, że suma wynosiła by równiutkie 100%.

    Te procenty mam wpisac potem do tabeli, wiec kitowo to bedzie wygladac, w tabeli 38,06% i 57,53% a na wykresie 38,05% i 57,51%
  • #5
    marek003
    Level 40  
    Nie wiem czego sie dziwisz że przy zaokrąglaniu wychodzą ci różnice. Tak jest zawsze.
    Aby z tego wyjść (najlepiej w wartość która jest największa) nie wyliczać procentu przez dzielenie a poprzez odjęcie od 100% wszystkich innych (zaokrąglonych do danego miejsca po przecinku) "procentów".
    Wtedy zawsze będziesz miał w sumie 100% a różnice w zaokrągleniach "przejmie" największy "udziałowiec".

    I skorzystaj z funkcji zaokr() bo inaczej może być w tabelkach a inaczej na wykresie.

    Jak pisałem wyżej zaznacz dane w tabeli i przyciśnij parę razy ikonkę wskazana wyżej to zobaczysz dokładne wartości w komórkach i to one są przekazywane do wykresu.
  • #6
    eszel
    Level 9  
    No to zrobiłem tak, dla najwiekszej wartosci nie liczylem procentu z dzielenia tylko od 100% odjalem sume pozostalych procentow i wyniki sa identyczne i dalej mam 100,03%

    Paranoja, zamieniam te procenty na zwykle liczby sumuje, excel widzi równiutkie 1,00 a kalkulator sumuje i wychodzi 1,03.
  • #7
    marek003
    Level 40  
    Załącz ten arkusz, bo w tym wypadku ze zdjęć nic nie wynika. (myślę że nie wykorzystałeś do obliczeń pozostałych procentów funkcji =zaokr(A/B;2) lub jeżeli maja być 2 miejsca po przecinku =zaokr(A/B;4) ale jak załączysz pliczek to się obejrzy)
  • #8
    eszel
    Level 9  
    Ok tu jest plik.
    Albo ja jestem zielony kompletnie, albo sie tego nie da obejść. On poprostu sobie sam zaokrągla i cuda wianki robi.
  • Helpful post
    #9
    marek003
    Level 40  
    Mówiłem że nie zastosowałeś zaokrąglenia.

    Pozostawiłem twoje wyliczenia ale z większą ilością miejsc po przecinku. Jak widzisz to nie są liczby z dwoma miejscami po przecinku tylko mają większą dokładność. (gdybyś posłuchał (zrozumiał) co mówiłem z przyciskaniem ikonki "zwiększ dziesiętne" zapewne byś do tego sam doszedł)

    Excel w komórce przechowuje dokładną liczbę jaka wyjdzie z dzielenia. Jeżeli ustawisz aby widział dwa miejsca po przecinku "wizualnie" zaokrągli tą liczbę ale dalej w komórce liczba będzie z "ileś-tam" miejscami po przecinku). I jak sumuje bierze niezakrąglone" liczby z "ileś-tam" miejscami po przecinku więc suma wyjdzie dokładnie 1 , a ty jak sumujesz już zakrąglone liczby to ci wychoidzi 1,03. Poprostu sumujecie inne wartości.



    Więc dla pewności należy zastosować funkcję
    Code:
    zaokr(liczba,ilośćmiejsc po przecinku)

    Wtedy to samo wskaże kalkulator i excel bo w komórce excela będzie już liczba zaokrąglona (bez pozostałych miejsc po przecinku.

    Jednak występuje w takiej metodzie tzw różnica z zaokrągleń .
    W twoim przypadku twoje 0,03%
    Różnicę tą z reguły wrzuca się do któregoś z obliczeń. Ale żeby to było automatyczne w jednej z formuł zamiast dzielenia wpisyje się formułę
    Code:
    =1-suma posostałych procentów  


    Dzięki temu zawsze będziesz miał 100% a różnica z zaokrągleń zostanie dorzucona do jednego z wyników. Ja wrzuciłem to do ostatniego wyniku . Ale jest to dowolne.

    I jeszcze jedno:
    Do wykresu pobierz dane już "skorygowane" o różnicę a nie źródłowe bo dalej będziesz niezadowolony. (w przykładzie już to zrobiłem).
  • #10
    mike2323
    Level 12  
    Widzę że kogoś zainteresowało zagadnienie zaawansowanych metod numerycznych :P zapraszam na studia na Politechnikę to się dowiesz wszystkiego dokładnie, na wykładach można przebywać nawet nie będąc studentem :P

    A tak poważnie Excel przechowuje wartości liczb znacznie dokładniej niż je prezentuje. Błąd sumowania do powyżej 100% jest czymś zupełnie powszechnym (błąd reprezentacji liczby, błąd zaokrąglenia etc.), i nie ma się tu czym ekscytować. Rozwiązanie, które zaproponował marek003 (obarczenie błędem wszystkich zaokrągleń, jednej z analizowanych wielkości) jest w większości problemów wystarczające. :)
  • #11
    eszel
    Level 9  
    Teraz już kumam. Wszystko jest tak jak chciałem. Podziękować po stokroć.