Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Ariston MB 3832C uszkodzony moduł.

16 Kwi 2010 01:06 15825 6
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich!
    Może ktoś pomoże mi zidentyfikować spalone elementy na płytce modułu lodówki Ariston 3832C, chodzi zwłaszcza o ten mały opornik. Lodówka przez dłuższy czas działała z migającymi diodami, aż w końcu zamilkła. Agregat działa (na krótko).
    Czy wymiana spalonych elementów załatwi sprawę ?
    Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.
    Pozdrawiam.
    Lodówka Ariston MB 3832C uszkodzony moduł.
  • Poziom 13  
    Witam. to co na elektronice widać to trzeba w pierwszej kolejności podnieść dwa rezystory R13 , i R23 i zobaczyć czy mają przejście, ale ja je bym i tak wymienił , bo w chwili startu one załączają ,a jak się nagrzewa to struktura może w opornikach się rozłączać,widać bardzo wyraźnie na rezystorze R13 pęknięcie wzdłużne , chodź też nie wykluczam uszkodzenia innych elementów na płytce pokazanej . Powodzenia.
  • Poziom 11  
    Jasne, ale chodziło mi o to że nie wiem jakie mają wartości, bo z nich nie można odczytać.
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Mam podobny problem (MBAA 4532), gdyż spalił mi się R13. Wymieniłem i poszedł jeszcze raz, podejrzewam kondensator C5 polecam temat: Link. Co do pytania to mnie to R13 - 20Ω, R23 - 10Ω. Pozdrawiam Kuba
    PS. No i wymiana kondensatora C5 pomogła. Lodówka gra i buczy...
  • Poziom 11  
    W sklepie gdy pokazałem te elementy to sprzedawca kategorycznie stwierdził że ma on brązowy, a nie czerwony pasek co wskazuje na wartość 10 Ω, dlatego kupiłem i zamontowałem odwrotnie tj. R13-10Ω, a R23 na 20Ω. Lodówka działa, ale przez cały czas żarzą się pomarańczowe diody, poza tym wszystko działa normalnie. Nie wiem czy dobrze zrobiłem zamieniając te oporniki, czy można to tak zostawić ??
  • Specjalista AGD
    Może tak zostać.
    Temat do zamknięcia.
  • Poziom 11  
    Niestety, po wymianie spalonych części w module to nie koniec kłopotów. Pracuje, ale przez cały czas, nie wyłącza się. Mrozi dół do -20 , a górę do -1.5 przy ustawieniu na 1. Po włączeniu zasilania jest sygnał i mrugają diody, trzeba wtedy ustawić na chwilę 0 i ruszy po ok. 10 min. Jeżeli jeden z potencjometrów jest na 0, to nie ruszy i nie ma światła. Czy ktoś ma pomysł co z tym zrobić. ?