Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tuning TAK czy NIE ???

Race_D 19 Jan 2003 05:16 6259 31
  • #1
    Race_D
    Level 13  
    Zastanawiam sie czy tuning jest tu nielubianym tematem. Po przeczytaniu tematu Mandat za niebieskie diody i stroboskopy widze ze niektorzy sa do tego wyjatkowo negatywnie nastawieni. I czemu wlasciwie temat zostal zamkniety :?:
    Ja osobiscie jestem goracym zwolennikiem dobrego tuningu. Sam mam Fiata 125 Pick-up'a, ktorego zawziecie modyfikuje wyposażajac w duza liczbe zupelnie nie praktycznych bajerow, ktore jednak nie beda stosowane w normalnym ruchu lecz na zlotach czy prywatnym terenie itp. Sądze ze forum elektroda.pl, szczegolnie ten dzial, jest doskonalym miejscem na rozwazanie problemow z elementami elektro uzywanymi do tuningu.
    Ja w moim fiaciku mam w srodkowej konsoli wielka "rozdzielnie", pulpit kontrolny (czy jak by nie nazwac) - pelno przelacznikow i kontrolek, nie wszystko dziala prawidlowo wiec na pewno bede mial sporo pytan :lol:
    Wracajac jeszcze do tego zablokowanego tematu - jestem za swiatlami w dzien ale "swiatla do jazdy dziennej" (jak np. w PF 125 ;) ) bo mijania czasem rzeczywiscie oslepiaja, a xenony z kolei sa bardzo dobre - kazdy samochod w nie wyposazony musi miec automatyczny uklad poziomowania reflektorow i spryskiwacze do nich.
    Tymczasem pozdrawiam wszystkich sympatyków tuningu (i wszystkich nie bedacych "anty" ;) )
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    uaz
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Problemem jest zakres słowa "tuning:.

    Dla jednych tuning to płyta na lusterku, niebieskie ledy w zdrzaku - i.t.p.

    Np. Dla mnie tuning zaczyna się przynajmniej od wymontowania głowicy, zrobienia zaworów i kanałów - ogólnie nie ma tuningu bez zaplecza mechanicznego, warsztatowego i.t.p.

    Słowo "tuning" ( bodajże dostrajać - patrz gałka na odbiorniku radiowym ) nie powinno obejmować montowania ledów, obklejania auta w kolory tenczy, przykręcania jakiś atrap, nakładek i innego dziadostwa ( a zwłaszcza "odjechanych " końcówek wydechu, itp. - te czynności nie da się podciągnąć pod żadne "dostrajanie". Co innego zmiana zawieszenia, faz rozrządu, przekładni głównej, rozstawu kół, i.t.p.

    Ogólnie czytając wspomniane posty dotyczące stroboskopów, ledów i obserwując nas kierowców dochodzę do wwniosku :
    ZBYT WIELE AGRESJI WŚRÓD KIEROWCÓW
  • #4
    mgim
    VIP Meritorious for electroda.pl
    W 80% "tuning" to jest "rynna" zamiast końcówki tłumika tylnego i "choinka" najlepiej kilkudziesięciu diod.Aha zapomniałem o "techno" (nic nie mam przeciwko tej muzyce - sam często słucham) ale techno w wydaniu SUB min. 400W (im mniejszy samochód tym większy sub) no i na ful.
    Pierwsze zdanie nie jest moje.Jest to opinia z poczytnego czasopisma motoryzacyjnego.
  • #5
    gretzky
    Level 21  
    ja też jestem sympatykiem tuningu. Mam pare zbajerowanych rzeczy w swoim aucie, mam pytanie do wszystkich. Ostatnio złapała mnie policja na drodze za to że w leflektorach miałem zamontowane zielone diody. Czy to jest nielegalne???
    Moim zdaniem nie!!!!
    Co myślicie o tym
  • #7
    Damian22
    Level 14  
    ludzie przeciez tuning nie polega tylko na swiatelkach naklejkach i jak wyzej plytach za szybka:):)ale cóz niektórzy tak uwazaja ja mam inne zdanie ale to chyba nie forum na ten temat.A moze by tak zrobic odnosnik na forum o tuningu aut??a co do tych zielonycg diod w lampach to moim zdaniem nie mozesz tak robic to jest naruszenie konstrukcji lampy i jest to nie dozowolone.a swoja droga co Ci daly te diody w tej lampie??
  • #8
    gretzky
    Level 21  
    mój samochód Daewoo Lanos jest koloru zielonego, wstawiając jasno zielone diody LED sprawiają fajny efekt. Rozumiem że niebieskie i czerwone diody mogą sprawiać kłopot ale zielone, przecież żadne służby pożądkowe nie używają zielonych świateł.
  • #10
    wowka
    Level 28  
    Nie widze nic fajnego w tym ze lampy sa lekko zielone lub niebieskie. Takie wsadzanie diod w lampy, lub naklejanie kolorowej folii na zarowki to durnota. Co innego zarowki ksenonowe - na pewno te swiecenie na niebiesko nie jest dla bajeru. Widzialem ostatnio zielonego golfa z pomalowanymi na zielono tylnymi lampami - nie dosc ze do dupy wyglada to jeszcze swiatla slabo widac. To samo mnie denerwuje kiedy sa poprzyciemniane (na czarno) tylne lampy. Tu do cholery ma byc widac swiatla a nie lekko swiecace punkciki. Nie mam nic przeciwko przyciemnianiu jezeli tylko swiatla sa dobrze widoczne. Ale najczesciej tak nie jest

    uff koniec
  • #11
    Race_D
    Level 13  
    IMHO tuning mozna podzielic na mechaniczny i optyczny, kazdy robi to co mu sie podoba i na co kogo stac. Oczywiscie najlepiej zeby tuning byl kompleksowy i obejmowal oba aspekty ale niektorzy chca sie tylko rzucac w oczy. Ja powtarzam, ze jestem przeciwnikiem uzywania wszelkich bajerow na drogach publicznych ale montowania tego (byle ze smakiem ;) ) nie neguje. Mysle ze prawdziwe problemy techniczne beda tu lepiej rozwiazywane niz np. na forum tuning.pl.
  • #12
    wowka
    Level 28  
    No mozemy rowniez zauwazyc tuning optyczny + mechaniczny jednak i tak bez sensu
    Przyklad: Widzialem ostatnio malucha z duzymi (jak na malucha) i szerokimi kolami z tylu. Toz to durnota. Nie dosc ze maluch i tak slaby i zamulony to jeszcze mu szerokie opony zakladac. I jaki z tego pozytek ??? wygladu to to za bardzo nie ma i jeszcze gorzej ciagnie niz na zwyklych oponach. Czesto tez widze jak niektorzy "tuninguja" stare zlomy typu pasy namalowane, inne zderzaki itp a silnik ledwo odpala, luzy w kierownicy, i hamulce do dupy. Moim zdanioem jesli juz tuningowac to samochod w dobrym stanie technicznym, i na pierwszym miejscu stawiac jego stan techniczny, jak odpala itp a dopiero pozniej brac sie za tuning optyczny. Bo co z tego ze ma pasy na srodku wymalowane, jakies naklejki, kombinacje alpejskie i lupie w nim muza jak odpalic go nie mozna tak jak trzeba.
    wogule jesli tuningowac to samochody z duzymi, silnymi silnikami a nie zwylke samochody typu punto, maluch itp.
  • #13
    Damian22
    Level 14  
    hmmmm forum o elektronice a tu temacik o tuningu sie wcisnol:)moim zdaniem kazde auto mozna tuningowac ale najpierw postawil bym na bezpieczenstwo i wzmocnienie autka a nie wyglad co z tego ze bedzie mialo duzo zewnetrznych bajerow jak nie bedzie tak jezdzilo luzy w ukladzie kier i brak chamulcy.auto nie ma wygladac jak choinka tylko ma byc bezpieczne i moim zdaniem pod tym wzgledem nalezalo by zaczac najpierw tuning.ale to tylko moje zdanie nie wiem co inni o tym mysla.
  • #14
    Race_D
    Level 13  
    Spox, ja tez uwazam ze auto powinno byc przede wszystkim w pelni sprawne technicznie ale
    wowka wrote:
    (...)wogule jesli tuningowac to samochody z duzymi, silnymi silnikami a nie zwylke samochody typu punto, maluch itp.

    z tym sie nie zgadzam. Tuning, przede wszystkim optyczny, ma za zadanie wyróżnic dane auto z posrod tysiecy tak samo wygladajacych modeli, a tak wlasnie jest ze wspomnianymi Punto czy Maluchami. Samochodzy z dużymi, mocnymi silnikami juz z natury sie wyrozniaja poniewaz nieweile takich jezdzi u nas.
  • #15
    Pre100n
    Level 16  
    nie zgadzam sie zdecydowanie z wowka ze tuning jest dla aut o duzych silnikach ... ja uwazam ze odwrotnie ... duze auto ma duzy silnik i z pod swiatel ruszyc mu nie problem ... ale zrob kaszla z malym silniczkiem tak zeby z pod swiatel startowal pierwszy to jest radocha dopiero ... co do kosmetyki (raczej styling a nie tuning) to jednak warto soc zrobic zeby auto nie wygladalo seryjnie ... a co do duzych kol to tez nie dokonca do dupy bo wlasnie dzieki takowym maluch ktory sie juz rozbuja jedzie szybciej ... a zeby sie rozbujal to trzeba silnik dzgnac ... nie ma sily ... kosmetyka w kaszlu tak ... ale obowiazkowo z poprawa strony mechanicznej
  • #16
    Talib
    Level 14  
    mysle ze wazne są koniki...;) a nie jakies badziewia itp...wiecie jaka ja mam satysfakcje jak swoim ''zwykłym'' R19 biore ze swiateł prawie wszustko co ma cztery koła...dresy ze swoimi BmW'e niech sie kryją
  • #17
    Race_D
    Level 13  
    Pre100n wrote:
    (...) ale zrob kaszla z malym silniczkiem tak zeby z pod swiatel startowal pierwszy to jest radocha dopiero (...)

    Kaszle z małym silniczkiem (650-700ccm) to już przeszłość, teraz minimum co się wsadza to 900ccm :D . Dlatego też ci co chcą jeszcze coś pokazać montują silniki 1.1 lub dużo większe (nawet do 2.0) zwykle już wtedy umieszczone centralnie, co w połączeniu z całkowicie zmodyfikowanym zawieszeniem daje niesamowite efekty. Więcej można przeczytać na stronie klubu Fiat&Furious. Zainteresowanym polecam forum, dostępne ze strony a ciekawym samych efektów >> FILMIK << (50MB) z Maluchem 1.1 "Maxi" w roli głównej (można tak powiedzieć ;) ).
    Co do samego określenia "tuning" to zgadzam się z kolegą Pre100n - powinno się go używać tylko do określania modyfikacji mechanicznych. Zmiany w nadwoziu, poprawiające tylko jego wygląd to "styling" lub od biedy "tuning optyczny". Co innego jeśli zmiany nadwozia wpływające faktycznie na zmianę charakterystyki prowadzenia samochodu, czyli chociażby najprościej obliczone i odpowiednio zamontowane spoilery i "fartuchy" (czy jakby tam tego nie nazwać).
    Ale tak jak wcześniej pisałem - bajery typu lampy stroboskopowe czy oświetlenie podwozia (zamierzam wykorzystać do sygnalizacji pracy alarmu) też mi się podobają, pod warunkiem jednak że są używane z rozsądkiem czyli we właściweym miejscu i czasie.
  • #18
    Pre100n
    Level 16  
    prawde powiadasz Race_D ale moja prawda jest taka ze NIE OPLACA SIE wsadzic nawet 1.1 od zastawki bo jest tyle z tym problemow ze nie mam pytan ... tzn samo wstawienie to bajka w porownaniu z droga urzedowa do zarejestrowania tego o kosztach wogole nie wsponinajac (wszystkie ta urzednicze duperele przeglady itp + czesci + robocizna wychodza w okolicy Forda Escorta z 87 roku)... z drugiej strony co powiesz na silnik 650 i 23 koniki ... podkrecony do 50 KUCY? hehe ktos mowi ze owerclocking to tylko dla kompow jest dobry ... pozdro kaszlakowcy i wszyscy inni narf
  • #19
    Race_D
    Level 13  
    Widać wielu osobom jednak się to opłaca. Poza tym chodzi też o satysfakcje - sztuka dla sztuki. Zwykłym Escort'em '87 nie można się za bardzo pochwalić, tymbardziej w pewnych kręgach. ;). Ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma... Każdy jeździ tym co sobie wybierze i jest dobrze dopóki jeździ bezpiecznie i kulturalnie.
  • #20
    Pre100n
    Level 16  
    hehe dokladnie tak ... ja lubie bardzo jezdzic swoim "granatowym bąkiem" ale jakbym mial wstawiac silnik od innego auta to bym sie nie bawil w takie eksperymenty ... co innego przerobka oryginalu ... to jaknajbardziej ... a co do kulturalnej i bezpiecznej jazdy to w 100% sie zgadzam ... tylko zabierzcie z drogi wszystkich w porzadnych autach ktore wciagam nosem z pod swiatel jadac kaszlem ... tak btw to niesprawiedliwe kiedy widze pusta babe w nowym focusie ktora ma problem zeby ruszyc z pod swiatel ... a jak rusza to metoda "na zabke" pozdro all
  • #22
    spasiony
    Level 12  
    mgim wrote:
    Kodeks drogowy wyraźnie mówi jakie światła są dopuszczone do instalacji w pojazdach.

    Właśnie.kodeks drogowy mówi o światłach mijania - białych lub żółtych.
    Jakiego koloru są ksenony???nie interesuje mnie dopuszczenie tylko jak pisze w kodeksie więc co ma zrobić policjant?swoją drogą mam przycimnione ale bez przesady tylne światła że widać je dobrze.Policjant stwierdził że mogą być bo "są oryginalnie przyciemnione":)
  • #23
    wueska
    Level 16  
    ja nielubie tego miękiego angielskiego słowa :) wole rasowanie brzmi lepiej bo to angielskie to mi zalatuje troche wsią :P

    jakies naklejki pierdoły a pod maską nawet nie umyty oceikający olejem silnik:| przegląd załatwiony za flaszke "bo bryka nie ma hamulców"
  • #24
    boruc20
    Level 11  
    mam znajomego co ma malucha 280 Koni mechanicznych. Bierze wszytko co się rusza. Maluszek zrobiony od strony mechnicznej jak i stylistycznej. 99% chciałoby mieć takiego maluszka. Wszystko jest dla ludzi ale zumiarem. Mi znudziała się z czsem moja seryjna 19 i zaczołem kombinować. Teraz już po pierwsze nieprzypomina 19 , po drugie jej stan techniczny jest idealny bo to jest dla mnie najważniejsze. Można tuningować wszystko i na wszystkie sposoby ale najważniejsze jest żeby nieprzesadzić. Macie rację że kilkanaście spojlerów dokładek naklejek itp na jednym samochodzie to przesada. Wygląda to tak jakby ktos na***ł na ten samochó. Ale gustowny tunning stylistyczny jest naprawdę fajny i przydatny dla odswieżenia swojego samochodu.
  • #25
    nielot5
    Level 11  
    Przy modyfikacjach mojego passata 1.9 TDI miałem jeden cel, miał być on szybszy i ładniejszy od innych podobnych: czyli spotrowe sprężyny, wtryski, alusy chrom pod szybą :D i nieustanne grzebanie przy nim:) a miliony zaruweczek wstawione gdzie sie da kojarzą mi się z ukraina tam wszystko jest niebieskie, żarówki w lampach też
  • #26
    Romkol
    Level 11  
    Problem jest chyba w tym co i jak się zrobi. Prawda jest taka, ze samochody można upiekszać i polepszać w nieskończoność. Ja sam parę lat to robilem - ze zwykłego kadeta zrobilem rakietę, tylko silnik jaki była taki został... Ale cóż z tego - po paru latach spoilery się poprzecierały na naszych wspanialych dziurach, ktoś "przypadkiem" coś urwał... W końcu nie miałem już sily i po prostu auto sprzedalem. Chyba z czasem się z tego wyrasta...
  • #27
    papa10
    Level 14  
    gretzky wrote:
    mój samochód Daewoo Lanos jest koloru zielonego, wstawiając jasno zielone diody LED sprawiają fajny efekt. Rozumiem że niebieskie i czerwone diody mogą sprawiać kłopot ale zielone, przecież żadne służby pożądkowe nie używają zielonych świateł.


    Ale na drodze znajdują się równierz inni użytkownicy i ten inny po 14 h za kółkiem widzac takie zielone lampki może pomyśleć że atakują go marsjanie i wy..ć do fosy dlatego kodeks zabrania a niebiescy likwidują takich frajerów
  • #28
    damkoz
    Level 19  
    Generalnie rzecz ujmujac każde auto można tuningować. Dodam ze za tuning uważam celową modyfikację która ma na celu poprawienie własności samochodu (jezdnych, optycznych itp), czyli zarówno doklejenie spoilera jak i wymiana turbo. Ważne jest tylko żeby tuningować auto z głową i to co się chce zmodyfikować przemyśleć.
    Niestety w Polsce korzystanie z profesjonalnych modyfikacji z pomoca specjalistycznych firm jest ale jest to bardzo kosztowne, w związku z czym wiele osób, najczęsciej w wieku 18-23lat które za wszystkie pieniądze kupili sobie golfa2 (i dres) kombinują co tu jak zrobić aby było lepiej.
    Prace rozpoczynają od namalowania znalezioną w piwnicy farbą turbo pasków, kolejny etap to świecące spryskiwacze i stroboskopy z allegro. W zwiazku z tym ze cena sportowego zawieszenia dobrej firmy zaczyna się od 600zł lepiej wyjdzie kupić szlifierkę w tesco za stówkę i ciachnąć sprężyny, mniej wiecej w połowie. No jak już mamy tak usportowione zawieszenie wiele osób przechodzi do silnika, no bo deptać czymś trzeba- więc najważniejsze od czego zacząć ten etap to magnesomanetyzere z allegro, filtr stożkowy (cały sęk założenia stożka polega na tym aby zaciagał on jak najcieplejsze powietrze z pod komory silnika), turbo czip rezyctor + 50 koni, i oczywiście buczący wydech końcowy (mniejsza że nic nie daje gdyż reszta układu wydechowego ogranicza przepływ, ale fajnie huczy i słychać 2 ulice dalej że nadjeżdza) w ostateczności można naciągnąć kawałek rury która została nam po montażu sedesu w toalecie. No to teraz pora dojsć do istoty sprawy mianowićie felgi teraz najmodniejsze są z obrotowymi tarczami na zewnatrz, niestety w morde są drogie i taniej wyjdzie kupić zestaw kołpaków tłoczonych przez chińską młodzież robotnicza na wzór wspomnianych wcześniej felg. Mając tak zmodyfikowane auto pora jeszcze pomyśleć o audio, a wiec nie ma co myśleć, idziemy do sklepu i kupujemy największą skrzynie basową jaka tylko wejdzie do bagażnika, kto tam patrzy że przednie głosniki pamiętają jescze czasy napoleona ważne ze ładnie gra i można nagłośnić całe osiedle.
    TAKIE COŚ DO NICZEGO NIE PROWADZI. To nie jest tuning i nic nie daje (a no może poprawia humor przechodnia na ulicy). Jeżeli bierzemy sie za prawdziwy tuning to róbny to porządnie od początku do końca a wcześniej zastanówmy sie czy modyfikacja przyniesie zamierzony efekt.
    Reasumując
    Takie cuda jak opisałem powyżej psują wizerunek branży tuningowej w Polsce. Na zachodzi większość aut poddawana jest indywidualnej modyfikacji i tam nie widziałem takich cudów jak u nas. Jeśli chodzi o mnie jestem jak najbardzie za odbieraniem dowodów rejestracyjnych za różnego rodzaju niebieskie postojówki, zaspawywanie świateł poprzez badlook itp ostatnio właśnie widziałem gdy w mieście na torach tramwajowych z kaszla wypadł silnik, oczywiscie jak łatwo się domyslec auto było wyposażone w turbo paski, worki na śmieci na szybach. Do dziś załuje że nie miałem wtedy aparatu.
  • #29
    papa10
    Level 14  
    Zgadzam się z tobą damkoz, odbierać dowody i najlepiej nie oddawać, parę dni temu o mało nie rozbiłem turbo skody felicji z czerwonymi kierunkowskazami które nie świeciły jaśniej niż oczy pijaka po miesiącu picia, nie mówiąc już o postojówkach. Poza tym nic mnie bardziej nie wkurza jak te turbo wozy na lewym pasie i 100/h na autostradzie.
  • #30
    mendelmax
    Level 15  
    http://www.leftlanenews.com/2006/02/22/vw-strikes-again-un-pimp-my-ride-videos/
    To chyba rozwiązuje wątpliwości co do polskiego rozumienia "tjuningu". ;)
    Osobiscie byłbym za tym, żeby Styling, Tuning i Car audio rozdzilić na tym forum. Interesuję się tuningiem i po to tu wchodzę, ale ciężko znaleźć coś ciekawego pośród setek pytań o głośniki, mostkowanie wzmacniaczy itd. Może więc walnijmy petycję do moderatorów żeby to rozdzielić, co?