Witam,
mam pytania a raczej problem w zeszłym tygodnia dałam samochód do mechanika niby wszystko było ok. Po wizycie zaczeła mi sie palic kontrolka "EPC" i "check engine" jeździć jeździłam niestety w momencie zapalenia kontrolki EPC moja fabia traciła na mocy i nagle zwalniałam a zmiana biegu dodawanie gazu nic nie pomagało musiałam wyłaczyć silnik. W sobote wróciłam do mechanika podpioł ja do komputera i za bardzo nie wiedział co z nia jest. Wyjął z silnika sonde lambda, była cała "brudna" oczyścił i jak rózdzką kontrolki przestały sie palić. Poza tym powiedział że coś chyba z nia jest cos nie tak. Wspomne że od wizyty pobijam rekordy w chwilowym spalaniu. Na dłuższej trasy średnie spalanie nawet jest podobne do spalania sprzed wizyty. Natomiast po mieście dziś miałam 9,5l/100.
Przebieg mam 57 000 tys. a rocznik 2004, wiem że przebieg mam mały i nie jest najmłodsza ale cos jest nie tak. Bardzo prosze o pomoc. Czy czeka mnie zmian tego czujnika? czy to napewno ten czujnik czy może coś innego.
Z góry dziękuję za pomoc.
mam pytania a raczej problem w zeszłym tygodnia dałam samochód do mechanika niby wszystko było ok. Po wizycie zaczeła mi sie palic kontrolka "EPC" i "check engine" jeździć jeździłam niestety w momencie zapalenia kontrolki EPC moja fabia traciła na mocy i nagle zwalniałam a zmiana biegu dodawanie gazu nic nie pomagało musiałam wyłaczyć silnik. W sobote wróciłam do mechanika podpioł ja do komputera i za bardzo nie wiedział co z nia jest. Wyjął z silnika sonde lambda, była cała "brudna" oczyścił i jak rózdzką kontrolki przestały sie palić. Poza tym powiedział że coś chyba z nia jest cos nie tak. Wspomne że od wizyty pobijam rekordy w chwilowym spalaniu. Na dłuższej trasy średnie spalanie nawet jest podobne do spalania sprzed wizyty. Natomiast po mieście dziś miałam 9,5l/100.
Przebieg mam 57 000 tys. a rocznik 2004, wiem że przebieg mam mały i nie jest najmłodsza ale cos jest nie tak. Bardzo prosze o pomoc. Czy czeka mnie zmian tego czujnika? czy to napewno ten czujnik czy może coś innego.
Z góry dziękuję za pomoc.