Urządzenie, które obejrzycie na video to miernik wydajności komputera na USB.
Dwa analogowe wskaźniki i dioda RGB, a wszystko to zamknięte w niewielkim pudełku, które podłączamy do komputera za pośrednictwem interfejsu USB. Mózgiem urządzenia jest mikrokontroler PIC18F, którego firmware został napisany w języku Hi-Tech C, a komunikacja z komputerem odbywa się za pośrednictwem oprogramowania napisanego w C#.
Mierniki pokazują aktywność komputerowego procesora i natężenie ruchu w sieci, natomiast dioda RGB informuje o statusie dysku twardego. Inny kolor mówi o odczycie, a inny o zapisie danych. Na górze urządzenia umieszczono wyłącznik. W każdej chwili możemy zakończyć pracę miernika bez konieczności wypinania kabla z portu USB.
Po szczegóły zapraszam do źródła. Autor bardzo dokładnie opisuje cały proces produkcji, podpierając całą dokumentację zdjęciami i schematami. Naprawdę warto zobaczyć.
Wg mnie ta dioda w tym miejscu jest nie potrzebna, ja bym dał ją jako podświetlanie wskaźników, zielony to małe obciążenie, żółte średnie, czerwone duże i oczywiście żeby płynnie przechodziło między kolorami
CPU i ram, to by było idealnie. A w budowie wydaje się prościutikie. Można by było zrobić to pod COM to już całkiem projekt na jedno popołudnie. Trzeba tylko oprogramowanie, bo po stronie sprzętowej to mikrokontroler który prztworzy dane odebrane UARTem na PWM, a to np Atmega8 zrobi bezproblemowo. Wskaźnik to woltomierz 0-5v wyskalowany na 0-100% i tyle.
Mocno nieczytelne... Zdecydowanie gorsze rozwiązanie od wyświetlacza alfanumerycznego. O graficznym nie wspomnę... A co w przypadku wielordzeniowego proca?
Mi się podoba, bardzo fajny pomysł, ale dioda na środku rzeczywiście trochę psuje efekt.
@bialy20: Co do czytelności to chyba zależy od preferencji osoby. Dla mnie jest czytelne (a chyba nie chodzi o to, żeby było widać wszystko z dokładnością do 1%). A w przypadku kilku rdzeni mogła by być pokazywana np. średnia wszystkich rdzeni.
Jak dla mnie to po co robić coś co jest opcjonalnie na każdym kompie czytelniejsze po pierwsze dalej nie zajmuje usb co w moim przypadku każde wejście jest na wagę złota i jak się w miarę kompa ma to w zasadzie do niczego nie potrzebne. To tyle jeśli chodzi o mnie. Ale widzę ze niektórym się podoba wiec musi być w tym coś fajnego.
Jeszcze jakby pokazywało temperatury np. ze SpeedFana to byłoby pięknie ;] Sam główkuję nad czymś podobnym właśnie do temperatur, ale napisanie klienta praktycznie od zera, przy braku znajomości jakiegokolwiek języka programowania, to porażka.
Według mnie urządzonko powinno mieć jakiś bufor minimum jakiś kondensatorek żeby ta wskazówka nie zasuwała w takim tępie. Nie potrzebne jest nam chwilowe obciążenie procesora podawane analogowo co 1sekundę tylko powiedzmy 3-5sek i wskazówka powinna sie płynnie przesuwać. Było by ładniej i czytelniej. Tak naprawdę to żeby wszyscy byli zadowoleni to trzeba by było dać 4 wskazówki CPU MEM NET TEM Ale to może któryś z forumowiczów sie pochwali bardziej rozbudowaną wersją. Pozdrawiam
Mimo iż urządzenie to było już opisywane na tym forum przez użytkownika tymeczek tutaj to poruszam ten temat ponownie w celu nie tylko przypomnienia, ale rozwinięcia wcześniejszego tematu.
Ludzie z waitingforfriday.com mogą pochwalić się swoją nową konstrukcją. Jest nią wyświetlacz diagnostyczny komputera podłączany pod USB. Konstrukcja bazuje na mikroprocesorze PIC18F2550 i pokazuje ona aktualne użycie procesora, aktywność internetową a także pracę dysku twardego. Urządzenie posiada dwa analogowe wskaźniki wysterowania i diodę LED RGB. Wyświetlacz rozpoznawany jest przez komputer jako standardowe urządzenie HID.
Również sama dioda LED odpowiedzialna za pokazywanie pracy dysku twardego nie jest standardowa. Świeci ona różnymi kolorami w zależności od prędkości operacji dysku twardego, a także od zadania jakie jest aktualnie wykonywane (odczyt, zapis). Przycisk na obudowie służy do bezproblemowego i szybkiego wyłączenia urządzenia jeżeli zajdzie taka potrzeba.
Oprogramowanie sterujące PIC18F2550 napisane zostało w języku C (Hi-Tech C), natomiast oprogramowanie komputerowe zostało napisane w C# przy pomocy autorskiego framework’a służącego do obsługi takich właśnie urządzeń.
PIC18F2550 posiada wbudowaną obsługę standardu USB. Ilość elementów potrzebnych do podłączenia z portem USB, przełącznikiem i wskaźnikami wysterowania była minimalna. Schemat urządzenia ukazuje to bardzo dobrze.
Dwa potencjometry zostały użyte w celu sprawnej kalibracji wskaźników wysterowania (każdy wskaźnik różni się minimalnie swoją charakterystyką). Wszystkie elementy poza tym są raczej stosunkowo domyślnie umieszczone. Rezystory diody LED RGB zostały dobrane tak aby zapewnić jej wysoką jasność, gdyż sterowana ona jest przez PWM. Mikroprocesor taktowany jest kwarcem o częstotliwości rezonansowej 20 Mhz.
Aby urządzenie zajmowało jak najmniej miejsca zdecydowano się na użycie jednostronnej płytki PCB. Jednakże projekt jest tak nieskomplikowany że bez problemu można go złożyć na płytce uniwersalnej.
W celu użycia starych wskaźników wysterowania pochodzących ze sprzętu stereo należało zmienić ich tarcze. Przy użyciu noża wysunięto tarczę wskaźników z obudowy. Następnie tarcza została zeskanowana do programu Photoshop (jest to dobra sztuczka ponieważ zachowuje proporcje tarczy). Następnie za pomocą Photoshopa zamieniono logarytmiczną skalę na liniową skalę procentową.
Urządzenie jest sterowane za pomocą dedykowanego oprogramowania pracującego na komputerze. Można je dowolnie konfigurować w zależności od upodobań.