Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Siena 1.4 + LPG Duże spalanie

PunisherX 26 Kwi 2010 21:39 15080 27
  • #1 26 Kwi 2010 21:39
    PunisherX
    Poziom 9  

    Witam. Posiadam Fiata Siene 1.4 z gazem BRC (na generacjach się nie znam, dodam tylko tyle że jest to instalacja na zwykłej śrubie regulacyjnej). Samochodzik mi pali 13l/100km co przy tej pojemności wydaje mi się dużym spalaniem. Doszedłem metodą prób i błędów do spalania 12l/100km:D. Niestety co pojadę do regulacji na analizatorze spalin to wg komputera wszystko po regulacji powinno być OK a tutaj albo samochód nie jedzie (tzn wyprzedzać można tylko małego fiata i to nie zawsze, albo pali w granicach właśnie 13l/100km lub więcej). Już naprawdę wielu "fachowców" odwiedziłem i masę pieniędzy zostawiłem a nadal nic z tego. Wiem że w sieci jest wiele poradników jak samemu sobie wyregulować tylko nie wiem, który będzie wiarygodny. Bardzo bym prosił o rzetelną odpowiedź i w miarę czytelnym językiem napisane instrukcje. Mój parownik to BRC z 2 śrubami regulacyjnymi. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc.

    0 27
  • #2 20 Maj 2010 09:28
    przemo33
    Poziom 13  

    Witam
    Mam prawie taki sam problem, moj gazownik stwierdzil ze mam za mala srednice miksera(32mm) i bedzie probowal wymienic na wiekszy 36-38.

    Pozdrawiam

    0
  • #3 21 Maj 2010 23:24
    przemo33
    Poziom 13  

    Witam
    Moze ktos sie wypowie w temacie spalania u mnie i u kolegi mamy podobne problemy i duze spalanie?Za co trzebaby sie zabrac?
    Bylem na regulacji, filtry nowe ,swiece nowe.

    Z gory dzieki za pomoc

    0
  • #4 22 Maj 2010 03:32
    HunterK
    Poziom 9  

    Witam.

    Ja ustawiam sobie instalację w oparciu o sygnał sondy lambda. Miałem za duże spalanie po wymianie filtrów i regeneracji parownika. Spowodowane to było zbyt dużym otwarciem na śrubie regulacji dawki gazu na wolnych obrotach (na parowniku). Teraz mam dobrze ustawioną na wolnych obrotach (lambda w połowie) i więcej otwartą śrubę regulacyjną na wężu, dzięki czemu nie muli przy wyprzedzaniu. Spalanie jest OK, 20-30% więcej niż bęzyny - i tak być musi.

    Jeśli 2. śruba na waszych parownikach to śruba regulacji czułości membrany, to może trzeba podnieść czułość, żeby szybciej reagowała na dodawanie gazu. Ja takiej nie mam, więc to tylko taka moja zgadywanka ;)

    Zbyt duże spalanie często spowodowane jest zużyciem lub mocnym zabrudzeniem membran w parowniku. Objawia się to nieprecyzyjną i mało powtarzalną reakcją sygnału z sondy lambda na zmianę warunków pracy silnika. Normalne przebiegi na membranach, to 50-100k km, ale przy polskim gazie problemy mogą być już po 20k km.

    Mulenie może powodować zasyfiony filtr gazu. Jak się ma dużego pecha, to może być do wymiany po jednym tankowaniu (grafit).

    Jak kupowałem samochód, od razu z instalacją, poprzedni właściciel powiedział mi co i jak mam regulować. Zastrzegł przy tym, że jak już mam gaz, to muszę się na tym trochę znać, bo połowa gazowników zedrze kasę, a zrobi dużo gorzej. Sam doświadczyłem takiego "profesjonalizmu" jak miałem problemy spowodowane zapchanym filtrem gazu - zero tłumaczenia co i jak, gazownik odkręcił więcej śrubę (powiedział, że ten samochód tyle potrzebuje), przegazował i było dobrze z jednym ale: jak wymieniałem filtr to stary był w strzępach a w parowniku miałem grafit.

    Radziłbym uważać z regulacją "na oko", bo zbyt uboga mieszanka choć zmniejsza spalanie, to wypala zawory. Do regulacji potrzebny jest sygnał sprawnej i nagrzanej sondy lambda (powinien oscylować w połowie lub trochę wyżej, można też wzorować się na tym jak pokazuje na benzynie). Można też regulować w oparciu o analizator spalin (jeszcze dokładniej), oczywiście jak się go ma.

    trochę o tym napisałem tutaj (polecam): https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8104368#8104368

    Pozdrawiam!

    0
  • #5 22 Maj 2010 08:19
    jacek0503
    Poziom 21  

    Witam.Miałem kiedys podobny problem.Opisałem go swego czasu na tym forum.Samochod Fiat Punto I 75 km.Działy sie cuda- raz palil w miescie 14 a raz 8 litrow gazu.Powiem tak bardzo trudno zdjagnozowac na odleglosc.Jak zachowuje sie samochod na benzynie?Czy tez tak wiele pali?Na poczatek proponuje sprawdzic dokładnie cała instalacje gazowa czyli filtry gazu powietrza swiece,kable od swiec,sprawdzic szczelnosc instalacji gazowej,sonde lambda jak pracuje?Powiem tak bardzo trudno jest wyregulowac takie instalacje wiem to z własnego doswiadczenia,oczywiscie bardzo wielu ludzi zaraz powie ze to nie prawda-prawda panowie prawda.Ja wydeptałem sciezki do gazownikow.Nie dałem rady w koncu sprzedałem autko.Niestety.Pozdrawiam.J

    0
  • #6 23 Maj 2010 15:44
    fisto
    Poziom 18  

    sprawdź spalanie na benzynie jak wyjdzie 11L to nie masz co sie dziwić ze gazu 13

    0
  • #7 24 Maj 2010 21:15
    PunisherX
    Poziom 9  

    benzyny pali mi 9l/100km

    0
  • #8 25 Maj 2010 08:27
    fisto
    Poziom 18  

    sorki to było do innego tematu nie wiem co sie porobiło za dużo okienek chyba było.Sprawdź jak chodzi sonda na gazie oraz czy reduktor nie jest za zimny tak samo termostat czy trzyma.Napisz tez czy przełącza ci od temperatury oraz na jakich odcinkach ci wychodzi takie spalanie.

    0
  • #9 25 Maj 2010 14:09
    PunisherX
    Poziom 9  

    Do fisto.
    Chyba nie nadążam o co tak naprawdę Ci chodzi. Ja gaz już mam. Jaki kolektor, jaka laweta? Sadze, że pomyliłeś posta bo ni w ząb Ciebie nie rozumiem.

    0
  • #10 27 Maj 2010 17:23
    PunisherX
    Poziom 9  

    Termostat był wymieniony cały (nie tylko sama wkładka). Działa więc dobrze choć jak już pisałem w innym temacie mam też problemy zimą ze złapaniem temperatury (ogrzewanie jest do bani w tym aucie i nie wiem jak je polepszyć + parują mi szyby ale to już inna historia), na trasie raz mi spalił 7,7l/100km. generalnie dużych tras nie robię ale i tak latem spokojnie temperaturę złapie na tych trasach. Co mnie zaciekawiło, że sąsiad Renault Espace 2.8l z silnikiem V6 zadowala 13l gazu. Gazownie mam taką, że odpalać mogę na gazie. Mam stacyjkę taką też że przy 2,5tys obrotów z benzyny przełączy mi na gaz ale i tak pięknie na samym gazie mi odpala czy jest +30 czy -20. Aha lambda jest sprawna bo byłem na komputerze aby sprawdzić wszystkie parametry. Jeżeli ktoś będzie miał jakieś pomysły co do ogrzewania (tylko na litość Boską nie piszcie, że to od termostatu bo jest sprawny!) to piszcie.

    0
  • Pomocny post
    #11 27 Maj 2010 18:00
    jacek0503
    Poziom 21  

    Witam.Co do Fiatów i ogrzewania to niestety bede chyba miał dla pana złe wiesci.Bardzo czesto we Fiatach pada uszczelka pod głowica.Objawia sie to roznie ale najczesciej jest tak iz znika płyn chlodniczy nie trzyma obrotow ciezko sie zapala itp.Jednym z tych objawów tez bywa ze niestety nie działa ogrzewanie w kazdym razie ja tak miałem w Punto.Prosze sprawdzic uszczelke pod głowica.Jest jedna metoda idealna.Prosze jechac do dobrego mechanika ktory ma specjalne urzadzenie do sprawdzania czy spaliny przedostaja sie do płynu chłodniczego.Bardzo czesto zdarza sie to przy instalacjach gazowych sam to przerabiałem wiec moge prawie napisac ksiazke o mojej walce z uszczelka i mechanikami-doszło nawet do tego ze wymyslili mi pekniety blok silnika.Druga zecza ktora odpowiada za nagrzewanie jest nagrzewnica i nie wiem co gorsze bo i z uszczelka i z nagrzewnica to robota masakra.Chyba z nagrzewnica gorsza bo nie wiem jak jest u Pana ale u mnie trzeba było zdjac cały kokpit i zaden mechanik niechciał tego robic.Prosze zlokalizowac weze do nagrzewnicy nagrzac samochod i sprawdzic czy oby dwa sa gorace oczywiscie przy otwartym nagrzewaniu.Co do parowania szyb to własnie moze byc ze przecieka nagrzewnica pewnie nie wiele bo miałby Pan wode pod dywanikami.Powodzenia i pozdrawiam.J.

    0
  • #12 28 Maj 2010 00:16
    PunisherX
    Poziom 9  

    Wiec od początku. Płynu z chłodnicy nie ubywa praktycznie wcale (miałem wcześniej poloneza ATU+ i w nim miałem pękniętą nagrzewnice ale dostęp był o tyle łatwy, że sobie ją z łatwością zlutowałem). W sienie nagrzewnica i filtr kabinowy jest tak ukryta że lepiej nie gadać (cały kokpit trzeba zdemontować). Silnik z zewnątrz mam suchy jak pieprz (prawdopodobnie nie uwierzycie ale mam udokumentowany przebieg 70tys od nowości a autko jest z rocznika 1998.) Autko wewnątrz jest suchutkie chyba że popada i się dywaniki zamoczą :). Wcześniej w żadnym aucie nie miałem problemów a miałem ich sporo gdyż dawniej jeździłem na postoju. Co do spalania zarówno na benzynie jak i na gazie obroty są dobre, autko jeździ jak zwariowane. Wymieniłem już silniczek krokowy, który jest wkręcony w "kopułkę wtrysku". Nic niestety nie pomogło. Jeszcze takie pytanie do posiadaczy sieny zwłaszcza 1.4. Jak już wspomniałem miałem wiele samochodów a siene kupiłem jako autko przejściowe po sprzedaży poloneza lecz pozostałem z nią jak widać na dłużej i ciekawi mnie zjawisko jak ja to nazywam "kangurka" (przy mocnym ruszaniu, gdy koła kręcą się w miejscu przód dosłownie podskakuje a tłumacze sobie to małą masą przodu ponieważ teleskopy i sprężyny są OK oraz zjawisko "tył wyprzedza przód" czyli przy jeździe z większą prędkością robi się ona bardzo niestabilna a jak oglądam filmiki na youtube jak ludzie pędzą nią na złamanie karku to aż dziw, że się nie wykoleją. Jak macie jakieś ciekawe doświadczenia z tym "dziwnym" samochodzikiem to proszę podzielcie się nimi.
    Dla pana J. + za podejście do tematu:)

    0
  • #13 29 Maj 2010 09:24
    przemo33
    Poziom 13  

    Witam
    Mnie narazie sie udalo zejsc do 10l/100km LPG na trasie(piec osob),
    Mysle ze juz w miare a le jeszcze by sie przydalo chociaz 1-1,5l mniej.
    A co wkoncu zrobilem :
    -wymiana reduktora
    -wymiana miksera z fi32 na fi36
    -po tych wymianach sam sobie regulowalem gaz na miernik podlaczajac pod sonde lambda(regulacja sruby przy krokowcu i przy parowniku)

    Pozdrawiam

    0
  • #14 29 Maj 2010 10:52
    marilola
    Poziom 9  

    Posiadam Siene 1.2 instalacja sekwencja i
    spalanie miasto to ok 11/100km czasami więcej a trasa ok 9/100km .
    Drążyłem temat wiele razy i odpowiedz jest taka Sieny pala takie ogromne ilości gazy. Dodam ze to nowa instalacja.
    Jeżeli poczytasz instrukcje jakie spalanie jest benzyny to sie okazuje, ze na trasie do 120 km/h powinna spalić ( silnik 1,2 ) 7,5l/100km
    Do spalania teoretycznego należy dodać jeszcze trochę, plus ok 25 do 30% jeżeli chodzi o gaz.
    Jeszcze co mogę zasugerować to sprawdzenie silniczka krokowego.
    W sienie dojście do niego jest fatalne ale nie można sie załamywać.

    0
  • #15 29 Maj 2010 13:20
    PunisherX
    Poziom 9  

    U mnie spierdzielili instalacje elektryczną. Na krokowym (od gazu) kiepsko jeździ, silnik szarpie, gaśnie itd. Na śrubie regulacyjnej jest spoko. Parownik mam roczny. Jak możesz to napisz jeszcze jak regulowałeś pod sondę lambda. Na trasie w 3 osoby + bagażnik wypchany po brzegi spaliła mi niecałe 8l. za to po mieście 13 trzeba liczyć. Przemo33 a jaki masz silnik? Jak dodajesz gazu na krokowcu nie masz wrażenia zamulenia podczas przyspieszania? z wolnych obrotów jak startujesz to możesz od razu się na wysokie obroty wkręcić? nie gaśnie Ci? Jak masz jakiś schemat instalacji czy cokolwiek innego co mogło by mi pomóc to bardzo bym prosił o wstawienie na forum:)

    0
  • #16 30 Maj 2010 00:30
    przemo33
    Poziom 13  

    Witam
    Odnosnie regulacji to normalnie jak pisalo na forach regulacja na wyzszych obrotach(3000-3500) przez srube przy krokowcu , a na wolnych obrotach regulacja przy parowniku,a miernik podpiety pod sonde i mase. (wartosc napiecia ma oscylowac pomiedzy 0,1-0,8v)

    Odnosnie przyspieszania to ciezko mi stwierdzic(bo to samochod zony, moj ma 122KM), ale nie gasnie i sie nie zawiesza przy jako takim przyspieszaniu,

    Mysle ze spalanie jakie masz 8l na trasie to b.dobry wynik.


    Aha a Ty miales przy krokowcu srube regulacyjna czy samego krokowca?


    Pozdrawiam

    0
  • #17 30 Maj 2010 12:59
    PunisherX
    Poziom 9  

    Mam i taki i taki rodzaj silniczka. Zarówno ze śrubą jak i bez śruby były objawy nierównej pracy silnika i gaśnięcia przy ruszaniu ze skrzyżowania (także przy dojeżdżaniu do skrzyżowania i wrzucaniu luzu). Kapitalne osiągi na gazie to mam przy śrubie regulacyjnej ale te spalanie 13 po mieście:( fakt jest że na trasie 8 i ani grama więcej ale nie ma co kryć, ja więcej śmigam po mieści niżeli po dłuższych trasach. Założyłeś większy palnik? Sądzę, że Ty od tego powinieneś zacząć + regulacja gazu. Jak nie będzie Ci mniej palił to na pewno więcej też nie weźmie ale za to moc porównywalna do benzyny. Ponowie pytanie na jakim silniku masz siene? 1.2, 1.4, czy 1.6?

    0
  • #19 31 Maj 2010 17:14
    PunisherX
    Poziom 9  

    Dzisiaj skończył mi się gaz i zatankowałem i wyszło na to, że już pali mi 11,6l/100km :) to już znacznie lepszy wynik. Zawsze to mniej niżeli jeździć dieslem:) Zobaczymy, może samo się unormuje bo niby wszystko jest dobrze wyregulowane.

    -1
  • #20 31 Maj 2010 21:29
    przemo33
    Poziom 13  

    PunisherX
    A jaka miales roznice w spalaniu na (silniczku krokowym ze sruba) a na samej srubie?

    0
  • #21 31 Maj 2010 21:51
    PunisherX
    Poziom 9  

    Różnica była jedna:
    Śruba = jadę i się niczym nie martwię
    Silniczek = zastanawiam się czy mnie na skrzyżowaniu inne samochody nie rozbiją jak na środku mi zgaśnie
    Nie dość, że miałem przeboje na silniczku to jeszcze potrzebował koło 12.5 - 13.0l
    Na krokowym żal mi było silnika takie obroty falujące miałem. Szarpało silnikiem niesamowicie. Już jednym słowem nigdy nie wrócę do krokowca. Wiem, że mam coś nie tak z instalacją (odradzam wszystkie zakłady w Wałbrzychu (jest tylko jeden godny uwagi), Świdnicy, Świebodzicach).

    0
  • #22 04 Lis 2010 07:34
    przemo33
    Poziom 13  

    Witam
    Mam dalej problem ze spalaniem, w sienie 1,4 tzn. spalanie na trasie w granicach 12,5l gazu na 100km przy 4 osobach na pokładzie, spokojna jazda do 120km/h,
    był już wymieniony reduktor regulacja u dwóch niezależnych gazowników.

    Proszę o pomoc bo już ręce opadają.

    Pozdrawiam

    0
  • #23 21 Lis 2010 11:03
    przemo33
    Poziom 13  

    Może ktoś pomoże ?
    Prosze

    0
  • #24 25 Gru 2010 14:57
    Danoo
    Poziom 10  

    Witam,
    Przemo... rownież posiadam Siene z 1.4. 98r przebieg na tą chwilę ponad 250 tys. km.
    wymieniłeś filterek gazu przed parownikiem ?
    (w zeszłym roku październik/listopad 2009 wymieniłem i nie miałem problemu z pracą silnika na wolnych obrotach+wymiana pompki paliwowej);
    Standard przed zimą wymiana świec, kabli w/n i filtra powietrza i co 10-15tys km olej.

    Z tego co wiem parownik mam na śrubę i na wężu za parownikiem do maglownicy też mam śrubę regulacyjna)
    Poprzedni właściciel jeździł tylko na gazie, lato czy zima bez paliwa !!!- odłączył pompkę, bo była nie sprawna lub za drogie koszta - jeździć na starcie na paliwie potem na gazie !? :) ,podobno 5-6 lat tak jeździł !!!

    Pojechałem do gazownika ( wówczas przebieg około 212 tyś. km), przed wymianą filtra i nowa pompką - problem z w/w pracą na wolnych obrotach i gaśnięciem na dojazdach do skrzyżowania -> powiedział że instalacja stara trzeba wymienić na nowa cała elektrykę-komputer, parownik !!!! - nie zgodziłem się.Przeczyścił tylko silniczek od wolnych obrotów i wymieniłem co wyżej i do tej pory jeżdżę bez problemów :)

    Ostatnio ( przy tych mrozach, rozszczelnienie) poluzowała mi się rurka doprowadzająca do parownika i spalanie miałem w okolicach 12-13 l/100km. Po dokręceniu około 3/4 obrotu mam teraz spalanie około 9,4 l/100km (wróciło do normy)

    Moje spalanie: przy około 47/48 litrach jakie mogę zatankować latem przejechałem około 490-520 km, zimą około 580-600 km ( jazda na początku na benzynie póki się nie rozgrzeje silnik,najprawdopodobniej mam uszkodzony termostat i od razu leci wszystko na duży obieg - koszt 49 zł na Allegro.

    1
  • #25 30 Sty 2011 16:02
    Danoo
    Poziom 10  

    Witam,
    Dla mojego auta:
    w butli około 48 litrów gazu - zima do 600 km,
    - lato do 500 km
    Spalanie latem wychodzi około 9,2 litrów na 100 km,zima około 8/lit/100(info niżej)
    Benzyny nigdy nie sprawdzam. Zalewam za 50 zł (około 10litrów) wystarcza na odpalanie i rozgrzanie auta przed przełączeniem na gaz. Latem około 3 miesiące, zima na 1-2 miesiąca.( muszę dłużej pojeździć na benzynie, żeby się rozgrzał - chyba mam uszkodzony termostat bo za długo to trwa)

    Siena 1.4 CAT 98'

    Dodano po 1 [minuty]:

    Witam,
    Dla mojego auta:
    w butli około 48 litrów gazu - zima do 600 km,
    - lato do 500 km
    Spalanie latem wychodzi około 9,2 litrów na 100 km,zima około 8/lit/100(info niżej)
    Benzyny nigdy nie sprawdzam. Zalewam za 50 zł (około 10litrów) wystarcza na odpalanie i rozgrzanie auta przed przełączeniem na gaz. Latem około 3 miesiące, zima na 1-2 miesiąca.( muszę dłużej pojeździć na benzynie, żeby się rozgrzał - chyba mam uszkodzony termostat bo za długo to trwa)

    Siena 1.4 CAT 98'

    0
  • #26 08 Lut 2011 15:51
    matyss1989
    Poziom 1  

    Posiadam fiata siene 1.4 od 13 lat.
    Po pierwszym roku musiałem wyminic alternator króry nadzwyczajnie sie spalił. W roku drugim musialem go całego pomalowac (na gwarancji) bo odpryskiwał lakier do białego podkładu. W kolejnych lata wtmieniłem po kilka razy ptrzednie zawiedzenie plus ustawienie zbierzności, amortyzatort dwa razy, termostat, uszczelka pod klawitura kiolka razy, termostat 2 razy, sprężyny tył 1 raz, kierownica rusza nie na boli i do góry, wyrwało sie delikatne siedzenie, co troche siadają łozyska, hamulce tył sa bardzo delikatne i słabe, po 13 lastu latach mam w nim 3 alternator, rolka napinacza alternatora sieda co jakis czas bo zalewa ja woda, zamulony sielnik, słabe hamulce, progi sa niemal doszczętnie zjedzone przez rdze łacznie z tylnymi i przednimi błotnikami, oporniki w drzwuach strezlają,zamki ow trzwiach popsute, zgniła przenia belka zawieszenia (wózek, sanie), duże spalanie lpg 10 litrów, zero elektryki i wspomagania. zalety brak

    0
  • #27 21 Cze 2011 13:15
    token33
    Poziom 10  

    PunisherX napisał:
    Jeszcze takie pytanie do posiadaczy sieny zwłaszcza 1.4. ... ciekawi mnie zjawisko jak ja to nazywam "kangurka" (przy mocnym ruszaniu, gdy koła kręcą się w miejscu przód dosłownie podskakuje a tłumacze sobie to małą masą przodu ponieważ teleskopy i sprężyny są OK oraz zjawisko "tył wyprzedza przód" czyli przy jeździe z większą prędkością robi się ona bardzo niestabilna a jak oglądam filmiki na youtube jak ludzie pędzą nią na złamanie karku to aż dziw, że się nie wykoleją. Jak macie jakieś ciekawe doświadczenia z tym "dziwnym" samochodzikiem to proszę podzielcie się nimi.


    1. Ja właśnie zmieniłem z silniczka korkowego na śrubę regulowaną ręcznie i jest cudnie. 9.1L / 100km (a na silniczku bywało 14/15L)

    2. tzw. kangurek wynika z kończącego się sprzęgła - poproś mechanika żeby ci podciągną pedał wyżej i będzie lepiej. Do skrzyżowań podjeżdża się i rusza z nich zwykle na pół-sprzęgle 1-2 biegu i jak masz za nisko pedał do docisk sprzęgła sprawia że silnik na wolnych się dławi.

    Inna rzecz że takie zjawisko jest szczególnie widoczne (przynajmniej u mnie) przy deszczowej pogodzie lub tuż po deszczu.

    3. Żeby tył tak zarzucało samochód musiałby być mocno dociążony, ale w moim smoku wystarcza że mam komplet pasażerów i cokolwiek w bagażniku i już jest nadsterowny.

    Przy większych prędkościach bywała niestabilna ale był to zawsze problem z układem jezdnym - albo wymagała ustawienia zbieżności albo koła były nie wyważone bo się przylepiło jakieś błoto lub glina i kołami rzucało :> (oj jeżdziłem tym wszędzie)

    0
  • #28 01 Lip 2011 20:18
    fiacik1
    Poziom 16  

    HunterK napisał:
    Witam.

    Ja ustawiam sobie instalację w oparciu o sygnał sondy lambda. Miałem za duże spalanie po wymianie filtrów i regeneracji parownika. Spowodowane to było zbyt dużym otwarciem na śrubie regulacji dawki gazu na wolnych obrotach (na parowniku). Teraz mam dobrze ustawioną na wolnych obrotach (lambda w połowie) i więcej otwartą śrubę regulacyjną na wężu, dzięki czemu nie muli przy wyprzedzaniu. Spalanie jest OK, 20-30% więcej niż bęzyny - i tak być musi.

    Jeśli 2. śruba na waszych parownikach to śruba regulacji czułości membrany, to może trzeba podnieść czułość, żeby szybciej reagowała na dodawanie gazu. Ja takiej nie mam, więc to tylko taka moja zgadywanka ;)

    Zbyt duże spalanie często spowodowane jest zużyciem lub mocnym zabrudzeniem membran w parowniku. Objawia się to nieprecyzyjną i mało powtarzalną reakcją sygnału z sondy lambda na zmianę warunków pracy silnika. Normalne przebiegi na membranach, to 50-100k km, ale przy polskim gazie problemy mogą być już po 20k km.

    Mulenie może powodować zasyfiony filtr gazu. Jak się ma dużego pecha, to może być do wymiany po jednym tankowaniu (grafit).

    Jak kupowałem samochód, od razu z instalacją, poprzedni właściciel powiedział mi co i jak mam regulować. Zastrzegł przy tym, że jak już mam gaz, to muszę się na tym trochę znać, bo połowa gazowników zedrze kasę, a zrobi dużo gorzej. Sam doświadczyłem takiego "profesjonalizmu" jak miałem problemy spowodowane zapchanym filtrem gazu - zero tłumaczenia co i jak, gazownik odkręcił więcej śrubę (powiedział, że ten samochód tyle potrzebuje), przegazował i było dobrze z jednym ale: jak wymieniałem filtr to stary był w strzępach a w parowniku miałem grafit.

    Radziłbym uważać z regulacją "na oko", bo zbyt uboga mieszanka choć zmniejsza spalanie, to wypala zawory. Do regulacji potrzebny jest sygnał sprawnej i nagrzanej sondy lambda (powinien oscylować w połowie lub trochę wyżej, można też wzorować się na tym jak pokazuje na benzynie). Można też regulować w oparciu o analizator spalin (jeszcze dokładniej), oczywiście jak się go ma.

    trochę o tym napisałem tutaj (polecam): https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8104368#8104368

    Pozdrawiam!


    Nic dodać nic ująć.Kolega ma świętą rację.Szacunek...

    -1