Zaczne od tego ze z problemem uzeram sie juz od pol roku. Przestudiowalem wszystkie mozliwe fora zarowno polskie jak i zagraniczne nie znajdujac odpowiedzi.
Mianowicie nie moge przeskoczyc progu 370fsb. Moj config:
C2Q Q6600 niestety nie Slacr Malay
Asus Commando z najnowszym biosem
2x1gb OCZ @800Mhz
grafika w sumie nie wazne ale Hd4870
PSU OCZ 650W
A oto i problem. Podkrecajac procesor do niecalych 3300 Mhz czyli troszke ponizej 370fsb, wszystko jest ok. Sprzet ladnie dziala, podniosiony tylko vcore do 1,45.
Powyzej fsb=370Mhz pecet nie wstaje nawet do biosu. Czego probowalem:
1. Zmiana vcore do 1,60V
2. Zmiana napiecia na NB
3. Zmiana fsb temirnation voltage
4. Zmiana memory voltage do 2,2V
5. Lekkie podniesienie napiecia na SB
6. Proba zmiejszenia mnoznika i narzucenia wyzszego fsb - niestety jestem blokowany przez pamieci @800 wlasnie w okolicach feralnej bariery lecz przy mniejszym mnozniku pecet wstal przy fsb=400 (jednak byl niestabilny)
Problemem nie sa temperatury (staram sie trzymac CPU w granicach -5 do +10 st)
Problemem nie jest zasilanie (sprawdzone na innym PSU)
Pamieci - zmienialem na identyczne tylko inne egzmeplarze - bez zmian
Moja plyta ma ten smieszny wyswietlacz z tylu na ktorym pojawiaja sie komuniaty z biosu. Niestety sa one falszywe. Przewaznie wyskakuje komunikat DET DRAM czyli teoretycznie cos z pamieciami a praktycznie, z tego co czytalem moze to byc wszystko.
Dodatkowo jak wiadomo Asus Commando bez problemu przekracza fsb=400 dochodzi nawet do 500 i wiecej oczywiscie po zwiekszeniu NB stad moj wniosek, ze na pewno nie blokuje mnie plyta glowna.
Tak jak napisalem problem rozwiazuje juz od prawie pol roku - co jakis czas do tego przysiadem jednak bez zadnych rezulatow.
Moje pytanie - czy mozliwe ze to po prostu kres mojego q6600 SL9UM?
Dodam ze u kolegi na jakis Abicie z cztero-fazowym zasilaniem i Q6600 Slacr bez problemu dalo sie dojsc do 3600/3800Mhz a u mnie zonk..
Zrób nam "laske" i poprawiając oczywiste błędy uzupełnij również pisownię o znaki diakrytyczne ( pkt 10.9 w zw. z 15 Regulaminu).
Matuzalem
Pod niektorymi z poprzednich swoich postow zamieszczalem informacje, ze niestety posiadam angielska wersje Windowsa XP z blokada na wgranie polskiego MUI. Widac musze ta informacje zalaczac pod kazdym swoim tematem badz tez odpowiedzia. Niestety nie dysponuje taka iloscia czasu zeby kazdy polski znak przekopiowywac za pomoca polecenia "kopiuj", "wklej".
Do kolegi moderatora mam rowniez pytanie co znaczy sformulowanie "oczywiste bledy". Przeczytalem swoj temat 2 razy i dopatrzylem sie braku jednego znaku interpunkcyjnego. Jesli kolega moglby zaznaczyc pozostale bledy bylbym wdzieczny.
Dodatkowo proponowalbym koledze przeczytac kilka razy punkt regulaminu, na ktory sie kolega powoluje (dot punktu 10.9 - pisanie z użyciem slangu młodzieżowego (branżowego), notoryczne popełnianie błędów ortograficznych, pisanie z użyciem przycisku "Caps Lock" (wszystkie litery duże) zarówno w tytule jak i w treści tematu).
Wedlug mojej oceny nigdzie w mojej wypowiedzi nie mozna znalezc: slangu mlodziezowego, bledow ortograficznych, pisania z wlaczonym Caps-Lockiem.
Niesmaczny zart kolegi odnosnie "robienia lasek" nie uszedl mojej uwadze. Z tego tez powodu odwolam sie od tego pouczenia oraz skieruje do rozparzenia kolegi "dygresje". Przepraszam za offtopic.
Gdyby ktos znal odpowiedz na postawiony przeze mnie problem, dalej czekam na odpowiedzi.
Mianowicie nie moge przeskoczyc progu 370fsb. Moj config:
C2Q Q6600 niestety nie Slacr Malay
Asus Commando z najnowszym biosem
2x1gb OCZ @800Mhz
grafika w sumie nie wazne ale Hd4870
PSU OCZ 650W
A oto i problem. Podkrecajac procesor do niecalych 3300 Mhz czyli troszke ponizej 370fsb, wszystko jest ok. Sprzet ladnie dziala, podniosiony tylko vcore do 1,45.
Powyzej fsb=370Mhz pecet nie wstaje nawet do biosu. Czego probowalem:
1. Zmiana vcore do 1,60V
2. Zmiana napiecia na NB
3. Zmiana fsb temirnation voltage
4. Zmiana memory voltage do 2,2V
5. Lekkie podniesienie napiecia na SB
6. Proba zmiejszenia mnoznika i narzucenia wyzszego fsb - niestety jestem blokowany przez pamieci @800 wlasnie w okolicach feralnej bariery lecz przy mniejszym mnozniku pecet wstal przy fsb=400 (jednak byl niestabilny)
Problemem nie sa temperatury (staram sie trzymac CPU w granicach -5 do +10 st)
Problemem nie jest zasilanie (sprawdzone na innym PSU)
Pamieci - zmienialem na identyczne tylko inne egzmeplarze - bez zmian
Moja plyta ma ten smieszny wyswietlacz z tylu na ktorym pojawiaja sie komuniaty z biosu. Niestety sa one falszywe. Przewaznie wyskakuje komunikat DET DRAM czyli teoretycznie cos z pamieciami a praktycznie, z tego co czytalem moze to byc wszystko.
Dodatkowo jak wiadomo Asus Commando bez problemu przekracza fsb=400 dochodzi nawet do 500 i wiecej oczywiscie po zwiekszeniu NB stad moj wniosek, ze na pewno nie blokuje mnie plyta glowna.
Tak jak napisalem problem rozwiazuje juz od prawie pol roku - co jakis czas do tego przysiadem jednak bez zadnych rezulatow.
Moje pytanie - czy mozliwe ze to po prostu kres mojego q6600 SL9UM?
Dodam ze u kolegi na jakis Abicie z cztero-fazowym zasilaniem i Q6600 Slacr bez problemu dalo sie dojsc do 3600/3800Mhz a u mnie zonk..
Zrób nam "laske" i poprawiając oczywiste błędy uzupełnij również pisownię o znaki diakrytyczne ( pkt 10.9 w zw. z 15 Regulaminu).
Matuzalem
Pod niektorymi z poprzednich swoich postow zamieszczalem informacje, ze niestety posiadam angielska wersje Windowsa XP z blokada na wgranie polskiego MUI. Widac musze ta informacje zalaczac pod kazdym swoim tematem badz tez odpowiedzia. Niestety nie dysponuje taka iloscia czasu zeby kazdy polski znak przekopiowywac za pomoca polecenia "kopiuj", "wklej".
Do kolegi moderatora mam rowniez pytanie co znaczy sformulowanie "oczywiste bledy". Przeczytalem swoj temat 2 razy i dopatrzylem sie braku jednego znaku interpunkcyjnego. Jesli kolega moglby zaznaczyc pozostale bledy bylbym wdzieczny.
Dodatkowo proponowalbym koledze przeczytac kilka razy punkt regulaminu, na ktory sie kolega powoluje (dot punktu 10.9 - pisanie z użyciem slangu młodzieżowego (branżowego), notoryczne popełnianie błędów ortograficznych, pisanie z użyciem przycisku "Caps Lock" (wszystkie litery duże) zarówno w tytule jak i w treści tematu).
Wedlug mojej oceny nigdzie w mojej wypowiedzi nie mozna znalezc: slangu mlodziezowego, bledow ortograficznych, pisania z wlaczonym Caps-Lockiem.
Niesmaczny zart kolegi odnosnie "robienia lasek" nie uszedl mojej uwadze. Z tego tez powodu odwolam sie od tego pouczenia oraz skieruje do rozparzenia kolegi "dygresje". Przepraszam za offtopic.
Gdyby ktos znal odpowiedz na postawiony przeze mnie problem, dalej czekam na odpowiedzi.