Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Długość anteny samochodowej a jakość odbioru.

guzolot 27 Apr 2010 08:26 14007 8
  • #1
    guzolot
    Level 13  
    Witam,
    Sprawa dotyczy anteny na skodzie octavi. Oryginalna ma 40cm. Wyczytałem, że najkorzystniejsza jest antena 73 cm.
    Czy duża będzie poprawa odbioru po wymianie "bacika" na dłuższy?
    Pytanie moje wzięło się stąd, że mieszkam w otwocku (ok 22 km od nadajnika na PKiN) i mam bardzo słaby odbiór radia PIN w moim aucie.

    Zastanawiałem się też nad zastosowaniem anteny 73cm włożonej po przekątnej w tylną boczną szybę (kombi). Może jakiś inny patent ktoś zna aby schować antenę i mieć dobry odbiór...

    Jak są zrobione anteny w autach bez bacika? Słyszałem, że montuje się je w zderzak. Nie udało mi się znaleźć nic ciekawego na ten temat. Dodatkowo przecież poziome usytuowanie anteny przy pionowej polaryzacji nadajnika jest bardzo niekorzystne.

    Pozdrawiam
    Andrzej
  • #2
    jacekko63
    Level 31  
    Oczywiście że "pełnej" długości jest najkorzystniejsza bez żadnych wzmacniaczy które różnie pracują (wzbudzenia, szumy), ale antena najlepiej odbiera jeżeli jest w rezonasie, większość krótszych aby to uzyskać posiada elementy dopasowujące i skracające, ty wymieniając sam "bacik" niekoniecznie uzyskasz pożądany efekt, najlepiej byłoby wymienić cały komplet na oryginalny np. firmy semicon.
  • #3
    guzolot
    Level 13  
    Wszedłem na stronę semicon.com.pl ale tam nie ma ani słowa o antenach.
  • #5
    mkpl
    Level 37  
    Octavia jak i Felicja i Fabia mają w stopce wzmacniacz antenowy. Jeśli masz nie oryginalne radio wzmacniacz nie ma zasilania co skutkuje tłumieniem sygnału. Możesz albo kupić odpowiedni separator albo pominąć elektronikę w samej antenie.

    Miałem podobny problem po podłączeniu zasilania odbiera wszystkie możliwe najsłabsze stacje a z tymi silniejszymi ma problem. Więc prawdopodobnie będziesz musiał jeszcze dodatkowo zastosować tłumik lub przełączyć radio w tryb Local z trybu DX
  • #6
    guzolot
    Level 13  
    Ale u mnie jest separator. Specjalnie wyciągałem radio i sprawdzałem. Radio to Clarion DXZ658R. Może ten separator jakiś lewy? Może wzmacniacz uwalony... Działa to wszystko tak, że jak przełączam zaprogramowane stacje, to słychać PIN z szumem, ale jak stroję to PIN przelatuje.

    A co myślicie o włożeniu anteny do środka po przekątnej w tylnej szybie?
    Dobry to pomysł, czy raczej z tych poronionych? Myślałem o takiej antenie...
    http://www.antellux.pl/sklep/product_info.php...d=158&osCsid=0fc4aea3cafa1b2106cbfa8a2a5a5195

    Pozdrawiam
    Andrzej
  • Helpful post
    #7
    mkpl
    Level 37  
    Sprawdź tak. Zamiast anteny podłącz odcinek 75cm przewodu i sprawdź czy odbiór się polepszył. Jeśli nie lub się pogorszył to taki urok twojego odbiornika. Jeśli jest lepszy trzeba przyjrzeć się instalacji antenowej (separator kable wzmacniacz antena)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Montowanie anten na tylniej szybie to porażka technologiczna. Sygnał będzie odbierany wyłącznie z kierunku tylniej szyby a o reszcie kierunków zapomnij bo karoseria samochodu prawie idealnie ci je wytłumi
  • #8
    guzolot
    Level 13  
    Podłączyłem do radia drut zamiast anteny. Wydaje mi się, że jest tak samo. Raz lepiej, raz gorzej - zależy gdzie się zatrzymam i przepinam.

    Podłączyłem omomierz do samej anteny (do wtyczki idącej do tyłu) wyszło około 300 ohm.
    Między ekranem idącym do anteny a masą na radiu jest jakieś 25-30 ohm.
    Napięcie między ekranem a gorącym na wyjściu z separatora jest prawie 12V. Brane jest z radia, z wyjścia sterującego anteną elektryczną.

    Czy to możliwe aby takie drogie radio miało taką słabą czułość?

    Może to radio nie współgra z anteną fabryczną - jest to możliwe?
    Czy wymiana anteny na UNICON-a + wzmacniacz unicon-a może przynieść pozytywne efekty?
  • #9
    guzolot
    Level 13  
    Po wymianie anteny na nową dolegliwości ustąpiły - odbiera wszystko jak trzeba.
    Okazuje się, że padnięty był wzmacniacz w stopce.

    Jest możliwość jego naprawy, czy wszytko zatopione w jakimś szuwaksie (jednorazówka)?
    Z braku czasu jeszcze nie rozkręcałem. Zastanawiam się, czy rozkręcać?

    Pozdrawiam
    Andrzej