logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy długie pozostawienie włączonego zapłonu wpływa na akumulator?

Władek Krantowski 18 Sie 2004 14:41 75913 16
REKLAMA
  • #1 800302
    Władek Krantowski
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ocena: 4
    Witam.
    Mam pytanko:
    Czy po właczeniu zapłonu (kluczyk w pozycji przed rozruchem,
    palą sie kontrolki) można pozostawic tak włączoną stacyjkę na dłuższy okres czasu,
    np: na cała noc?
    Czy w ten sposób mogę coś uszkodzić?
    Czy wpływa to na zużycie akumulatora i w jakim stopniu?

    Pozdrawiam,
    Władek
  • REKLAMA
  • #2 800355
    WiesiekU
    Poziom 21  
    Posty: 401
    Pomógł: 23
    Ocena: 39
    Nie wiem jaki masz samochód bo się nie przyznałeś. Pozostawienie kluczyka w takiej pozycji powoduje zasilenie wszystkich podstawowych układów elektrycznych samochodu. W układzie klasycznym tj. gaźnik i konwencjonalny układ zapł. możesz ugotować np. autom. ssanie, rozładować akumulator przez cewkę zapłonową itp. Nie wiem po co Ci te wiadomości ale jedno co mogę stwierdzić to to, że pozostawienie kluczyków w samochodzie jest samo w sobie mało zdrowe.
  • #3 800767
    psiemek
    Poziom 21  
    Posty: 560
    Pomógł: 23
    Ocena: 42
    Najprawdopodobnie po powrocie rano do auta akumulator byłby rozładowany. Jednak akcesoria i układy silnika pobierają trochę prądu. Jezeli jest to silnik bez elektronki to raczej na pewno spalisz cewkę zapłonową. No chyba że przerywacz ustawi się w pozycji rozwartej. A gdy jest elektronika to bardzo możliwe że przy "siadaniu" akumulatora zgłupieje i np. zapali się kontrolka "check engine" :-)
  • REKLAMA
  • #4 800789
    Jacko9
    Poziom 15  
    Posty: 250
    Pomógł: 7
    Ocena: 53
    Jakie autko .Który rok.Jaki silnik.Do ładowania telefonu ?
  • #5 801622
    Władek Krantowski
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ocena: 4
    Samochód to Opel Astra II 1,6 8V z 1999 roku.Jest troche elektroniki.Sens pytania jest związany z wykozystaniem gniazda zapalniczki (ma prad tylko przy wł. zapłonie) właśnie do ładowania telefonu oraz urzywania innych urządzen,np mini TV.

    Dzięki za wskazówki,
    Pozdrawiam,
    Władek
  • REKLAMA
  • #6 801630
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6248
    Pomógł: 468
    Ocena: 1658
    Dawno nie siedziałem w ASTRZE ale coś mi nie pasuje. Czy napewno aby zasilić gniazdo konieczne jest położenie stacyjki na włączony zapłon a nie pierwsze od off? I wreszcie podziwiam pomysł pozostawienia samochodu z kluczykami w stacyjce i kupą sprzętu nęcącego amtorów cudzej własności. Już rozumiem dlaczego niektórym przeszkadza brzęczyk w takiej sytuacji. Ale w ramach porady jkeśli to absolutnie konieczne jednak proponuję zasilenie gniazda poza stacyjką (choćby przez diodę)
  • #7 802868
    Jacko9
    Poziom 15  
    Posty: 250
    Pomógł: 7
    Ocena: 53
    Wejdz do skrzynki bazbieczników i przełacz zasilanie.
  • #8 803480
    ww296
    Poziom 13  
    Posty: 52
    Pomógł: 1
    Ocena: 11
    w moim aucie wtrys wielopunktowy i kupa elektryki
    zostawienie kluczyka w pozycji zaplonu powoduje bardzo szybkie rozladowanie akumulatora
  • #10 803640
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7055
    Pomógł: 772
    Ocena: 1003
    Akumulator w samochodzie jest urządzeniem opracowanym głównie do rozruchu, taki długotrwały pobór prądu w jedna stronę mu nie służy.( np próby uzycia akku samochodowego do napędu elektrycznego łodzi kończy się źle. ( zasiarczenie, spadek pojemności itd). Pomysł nieracjinalny, pozostawienie komórki w pojeździe to następne zagrożenie-łakomy kąsek dla menela - można stacić szybę i komórkę
    Pozdr. J.
  • #11 854341
    Władek Krantowski
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ocena: 4
    Czy mam przez to rozumieć,że ucierpi na tym jedynie akumulator?A co z modułem zapłonu czy mogę go uszkodzić?Ile waszym zdaniem mogę bezpiecznie pozostawic stacyjke z kluczykiem w takim położeniu (tzn. z włączonym zapłonem).Silnik 8V 1,6 z 1999 roku.

    Pozdrawiam i dzięki za dotychczasowe komentarze

    Władek
  • #12 854461
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7055
    Pomógł: 772
    Ocena: 1003
    W starszych samochodach kopciła się cewka zapłonowa. Tu nie powinno się nic dziać, poza wspomnianym rozładowaniem ( szkodliwym ) akumulatora. Nadal nie widzę racjonalnej potrzeby zostawiania włączonego zapłonu w samochodzie po za koniecznością jazdy. Ja czasem, gdy chciałem do końca wykorzystać chłód z klimy zostawiałem np. stojąc przed przejazdem kolejowym, na chwilę włączony ale to najwyżej 1-2 minuty. A z przypadkiem wyładowania spotkalem sie po całodzinnym graniu radia ( dzieci na działce) i dopiero klops. Auto w 100% zlelektryfikowane - pompa paliwowa, szyby, alarmy. na zapych nie weźmie bo pompa nie podaje paliwa, to samo na holu. A holowanie pojazdu z zaparowanymi zamkniętymi szybami to niezla zabawa.
    Pozdr. J.
  • #13 854881
    eleMac
    Poziom 13  
    Posty: 40
    Pomógł: 1
    Ocena: 2
    psiemek napisał:
    Najprawdopodobnie po powrocie rano do auta akumulator byłby rozładowany. Jednak akcesoria i układy silnika pobierają trochę prądu. Jezeli jest to silnik bez elektronki to raczej na pewno spalisz cewkę zapłonową. No chyba że przerywacz ustawi się w pozycji rozwartej.


    Podzielam zdanie , miałem taki przypadek cewka sie mocno zagrzała , ale zaraz wyłączyłem stacyjke i ocalała.
  • REKLAMA
  • #14 855019
    Władek Krantowski
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ocena: 4
    Wiec jaki czas uznalibyście za bezpieczny?Poza tym dziwię się dlaczego producent tak to rozwiązał,ze muszę mieć włączony zapłon,zeby mieć prąd w gniazdku zapalniczki.Przeciez to wejście przewiduje podłączanie również innych urządzeń więc czy włączajac zapłon nie powinno być jakichś zabezpieczeń przed uszkodzeniem innych układów itp.

    Pozdrawiam
  • #15 855044
    Przemek82
    Poziom 12  
    Posty: 95
    Pomógł: 1
    Ocena: 20
    A nie sprawdzałeś czy przypadkiem nie wystarczy klucz w położeniu 0 (tj. zwolnienie zamka blokady kierownicy). W Matizie gniazdo zapalniczki też nie jest cały czas pod napięciem (pojawia się dopiero w położeniu 0 lub I).
  • #16 855140
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7055
    Pomógł: 772
    Ocena: 1003
    producent, gdyby uważał za celowe używanie akumulatora na postoju to by to tak skonstruował. Tylko swiatła awaryjne i postojowe, ze świadomością mozliwości uszkodzenia , sa włączane bez kluczyka.
    Ale nie sa to sytuacje normalne. U mnie światła któtkie i drogowe gasną z kluczykiem, nawet radio wyłącza się po 30 minutach pozostawione bez kluczyka. CZyli taki pobór i czas jest przez producenta VW Passata uważany za dopuszczalny.
    Pozdr. J.
  • #17 859628
    eleMac
    Poziom 13  
    Posty: 40
    Pomógł: 1
    Ocena: 2
    Jacko9 napisał:
    Wejdz do skrzynki bazbieczników i przełacz zasilanie.


    A jezeli nie masz takiego zamiaru to mozesz sporządzić sobie inne gniazdko, kabelki podłanczane do akumulatora na jakieś "żabki" koniecznie z bezpiecznikiem zeby sie coś nie zapaliło (2 amperowy wystarczy) i juz .
    Tylko uważaj nie pomyl + i - .

    Do ogladania mini TV na pikniku jest wsam raz . A telefonów to możesz naładować dużo nie tylko swój ale i całej rodziny , prądu napewno wystarczy .
    Przy większym poborze energii musisz kontrolować napiecie akumulatora zeby dało sie jeszcze odpalić Twoją Astre.

    [/b]

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Pozostawienie kluczyka w pozycji zapłonu (przed rozruchem) powoduje zasilanie podstawowych układów elektrycznych samochodu, co skutkuje ciągłym poborem prądu z akumulatora. W starszych samochodach z klasycznym układem zapłonowym (np. gaźnik, cewka zapłonowa) długotrwałe pozostawienie zapłonu może prowadzić do przegrzania i uszkodzenia cewki zapłonowej. W nowocześniejszych autach z elektroniką ryzyko uszkodzenia modułu zapłonu jest mniejsze, jednak akumulator ulega szybkiemu rozładowaniu, co może skutkować problemami z elektroniką pokładową, np. zapaleniem kontrolki "check engine". Zasilanie gniazda zapalniczki wymaga włączonego zapłonu, co jest standardowym rozwiązaniem producentów, choć bywa uciążliwe przy długotrwałym korzystaniu z urządzeń zasilanych z tego gniazda (np. ładowanie telefonu, mini TV). Zaleca się ograniczenie czasu pozostawienia zapłonu w takiej pozycji do minimum (kilka minut), gdyż dłuższe okresy (np. cała noc) mogą spowodować całkowite rozładowanie akumulatora i potencjalne uszkodzenia. Alternatywnym rozwiązaniem jest wykonanie osobnego zasilania gniazda zapalniczki bez konieczności włączania zapłonu, z zastosowaniem bezpiecznika. Producent nie przewiduje długotrwałego zasilania akumulatora na postoju, co potwierdzają systemy automatycznego wyłączania radia i świateł po określonym czasie bez kluczyka.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA