Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny podłogowe STX F-360

27 Kwi 2010 18:13 4395 10
  • Poziom 19  
    Witam.

    Zastanawiam się nad kupnem kolumn STX f-360. Niestety nigdzie nie widziałem opinii ani nie miałem okazji ich słuchać. Prosiłbym o opinie.
    Info o kolumnach

    Kolumny zachęcają mnie ceną. Posiadam teraz STX 400A (uszkodzone) i Mildtony 110. Ale szukam czegoś mocniejszego i koniecznie nowego.
    Dodam, że nie szukam wyszukanego czy idealnego brzmienia bez przesteru. Nie jestem audiofilem. Ma być mocno, dynamicznie.
  • Poziom 17  
    Jak piszesz że ci się podobają i chcesz koniecznie nowe to kupuj- nie powinno cię to zawieść bo widać- przynajmniej za 400zł za sztuke.
  • Poziom 19  
    Chyba będzie się trzeba przejechać do józefowa żeby ich posłuchać... ;)
  • Poziom 17  
    W końcu daleko nie masz żeby jechać :] a na pewno warto posłuchać przed kupnem
  • Poziom 19  
    Mnie też one ciekawią i niby właśnie jak to powiedzieć z tego co czytałem firma stx to firma zaliczającą się do tych dobry jedynie co to ze zawyżają troche moc w kolumnach ale to wiadomo ze tam niby one maja 360 to wiadomo że tyle niema ale i tak musi dobrze zagrać więc jak coś to jestem ciekaw Twojej opinii po odsłuchu
  • Poziom 19  
    Z STXami to jest w ogóle ciekawa sprawa jak mówiłem mam już jedne stxy 2x400 (2x200 muzycznej) serial no. 72 i 73 także jedne z pierwszych. Mocy to one potrzebują... ale łupią nieziemsko i po wymianie średnicy i wysokich na prawdę ładnie. GDWK 11/100 Tonsil, GDM 12/60 STX (oryginał).

    Zakładam że te głośniki w f360 mają chociaż połowe mocy czyli jakieś 290w
    Zobaczymy niebawem.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    Posiadam STX F-280 i mogę powiedzieć tyle, że grają naprawdę głośno. W pokoju 30m2 jest tyle basu, że wszystko drży więc F-360 będą na pewno jeszcze głośniejsze, ale pamiętaj, że potrzeby jest do tego naprawdę mocny wzmacniacz i sprzęt typu 5x120W a 220Watt poboru z sieci sobie z tym nie poradzi. Jeszcze jedna wskazówka głośniki potrzebują ok 20- 40 godzin pracy zanim zaczną grać swoje.
  • Poziom 19  
    Mój technics ma około 300w poboru - najwyższa klasa + przester. Da radę. Jestem pewien. Już jedne 400w kolumny STX'a spalił.

  • Poziom 25  
    najt napisał:
    najwyższa klasa + przester. Da radę. Jestem pewien. Już jedne 400w kolumny STX'a spalił.

    Najwyższa klasa i przester - to dwa skrajne określenia właściwości sprzętu audio. Technics to zdecydowanie nie najwyższa klasa. Przesterowanie wzmacniacza świadczy o braku wystarczającej mocy do napędzenia kolumn (lub podaniu do niego sygnału o za wysokim poziomie). I dlatego prawdopodobnie spaliłeś te kolumny... raczej nie mocą. Więc może jednak nie dać sobie rady z tymi kolumnami...
  • Poziom 19  
    edison napisał:
    najt napisał:
    najwyższa klasa + przester. Da radę. Jestem pewien. Już jedne 400w kolumny STX'a spalił.

    Najwyższa klasa i przester - to dwa skrajne określenia właściwości sprzętu audio. Technics to zdecydowanie nie najwyższa klasa. Przesterowanie wzmacniacza świadczy o braku wystarczającej mocy do napędzenia kolumn (lub podaniu do niego sygnału o za wysokim poziomie). I dlatego prawdopodobnie spaliłeś te kolumny... raczej nie mocą. Więc może jednak nie dać sobie rady z tymi kolumnami...


    Mi osobiście przester nie przeszkadza. Od tego mam DSP i dlatego używam tego co mi przyniosła technologia. Cyfrowy korektor dźwięku, lekkie podbicie. Gra ładnie i o to chodzi - jeżeli nie pasuje ci, że używam przesteru - napisz zażalenie - bez offtopu. Poza tym jestem pewien, że będzie to grać jak trzeba.

    Wciąż jednak zastanawiam się czy kupywać te STX'y. Niby odkładam spokojnie 800zł w dwa miesiące. No ale jednak muszę ich posłuchać a opinii szukałem tutaj. Nie mogę też powiedzieć że nie szkoda mi kasy, więc muszę ich posłuchać. Po prostu.

    Myślałem, że znajdzie się tu choć jedna osoba która miała z nimi do czynienia.
    Być może przeliczyłem się myśląc tak, ponieważ dla was drodzy koledzy STX nie ma jakości. Gdybym nie znał produktów tej firmy właściwie od małego dzieciaka do dorosłego człowieczka - też nie miałbym zaufania.

    Możliwe że po 10.05 będę ich słuchał, wszak majówka za pasem.
    Pozdrawiam :)

    EDIT: Dodam jeszcze, że na pewno nie będę szukał w nich sceny muzycznej. Słucham bardzo szybkiej muzyki typu oldschool hardcore/speedcore/terror/tekkno/frenchcore. Czasami lub częściej odpalam Bilińskiego czy lata 70/80/90. Żadnych symfonii czy bootlegów gitarowych. Mają walić, ma być soczyście, szybko, mocno, dynamicznie. To jest to czego oczekuję. Gdybym szukał pięknego brzmienia kupiłbym Pioneer'a SX-950 do tego jakieś KEF'y póki co, niepotrzebne mi to.